Skocz do zawartości

The Last of Us Part II Remastered - PS5, PC


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
57 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Weszli, przede wszystkim, żeby się ogrzać, mieli odmrożenia.

Co dalej nie tłumaczy sensu ataku, którego nie było, może potem się wyjaśni.

Bardziej stawiam na to, że usprawiedliwią tym brak grupy pościgowej za ekipą Abby, bo to mi nie pasowało w grze, zorganizowane miasto, patrole, a tu ubijają obcy jednego z nich i brak reakcji miasta, a i  z gry i z filmu wynika, że szybko po grze w golfa byli z powrotem.

 

Jak się mam czegoś czepiać na siłę to tylko tego zestawu do golfa. Był zbyt nowy.

Opublikowano
4 godziny temu, Roman_PCMR napisał(a):

Znudzony bylem. Kolejna ubigra do odchaczenia jak te wszystkie far craye i assasiny itp

Pierwsze 50 godzin 8/10 potem ocena spada na 7/10 przez recykling asetow i questow

Jak można być znudzonym, określić grę tytułem "do odhaczenia" i dać ocenę 8/10 i 7/10 XD Ehh, skala się zaczyna od 5 czy jak?

Opublikowano
8 godzin temu, Tester Wrażeń napisał(a):

Jak można być znudzonym, określić grę tytułem "do odhaczenia" i dać ocenę 8/10 i 7/10 XD Ehh, skala się zaczyna od 5 czy jak?

Bo jest to gra wybitna pod pewnymi wzgledami, np graficznie jest to absolutna topka.

Zmiany pogody/sezonow na taka skale to jest rewolucja. Zadna inna gra tego nie robila.

Reszta to jest typowa ubi gra.

A ze lubie ubi gry to daje wysoka ocene. 

 

Zreszta oceny na steamie, te same do ktorych sie odwolujecie non stop, to potwierdzaja. 

8 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

Kolega dał nawet te 7/10 assasynkowi a narzeka na tlou2 ?

Rzeczywiście są gusta i guściki %-)

Porostu nie lubie patrzec jak faceci sie bzykaja, jak ty lubisz to tak...sa gusta i gusciki :E 

Opublikowano (edytowane)

 

1 godzinę temu, Roman_PCMR napisał(a):

Porostu nie lubie patrzec jak faceci sie bzykaja, jak ty lubisz to tak...sa gusta i gusciki :E 

W Tlou2 w ogóle był jakiś wątek gejowski? %-)

ale jak ciemnogród nie ma się do czego przyczepić to się zaraz "pedały" znajdo :boink:

dać 7/10 schematycznej nudnej grze, która jest klonem kolejnych części, bo się pogoda zmienia, a szukać "pedałuf" tam, gdzie ich nie ma, to dopiero stan umysłu

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Roman_PCMR napisał(a):

Zreszta oceny na steamie, te same do ktorych sie odwolujecie non stop, to potwierdzaja. 

Ale na steam dajesz albo pozytywną albo negatywną, co to ma do oceny ze skalą?
Zresztą ja nie grałem w AC Shadow, więc odnoszę się tylko do tego co napisałeś - a jesteś kolejnym przykładem jak żałośnie oceniane są tytuły. Tak samo te wszystkie redakcję oceniają - wychodzi na to, że nie wychodzą słabe gry, przecież ocena 7/10 czy 8/10 to znaczy, że gra jest dojebana, a nie nudna xD

Edytowane przez Tester Wrażeń
Opublikowano

Oglądnąłem drugi odcinek, potem zabrałem się na kontynuację gry i jestem już po "grze w golfa", jednak to co jest w grze wygląda dużo lepiej, jest to lepiej zrealizowane.

Trzeba będzie powoli to przechodzić, nie wiem czy straciłem jakieś fpsy po patchu, bo to nadal był początek, a w grze mam lock na 120fps, jak czasem zaglądałem(patrzyłem na fps) to miałem 100+ zależnie od miejsca, DLAA 1440p full detale.

 

20250422002356_1.thumb.jpg.5548d62386bed114855b9651bb6a59fe.jpg

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, Roman_PCMR napisał(a):

Bo jest to gra wybitna pod pewnymi wzgledami, np graficznie jest to absolutna topka.

Zmiany pogody/sezonow na taka skale to jest rewolucja. Zadna inna gra tego nie robila.

 

Porostu nie lubie patrzec jak faceci sie bzykaja, jak ty lubisz to tak...sa gusta i gusciki :E 

To jest coś, co mnie rozwala, ale przy okazji, jest dosyć powszechne ostatnio i nie dotyczy wyłącznie gier.
Po prostu nie rozumiem, jak ktoś, kto jest proszony o ocenę konkretnej rzeczy - PRODUKTU - nie ocenia tego produktu, tylko wydaje wyrok, patrząc wyłącznie przez pryzmat SWOJEGO "gustu" albo "lubienia", (więc dotyka absurdu, bo równie dobrze może ten osąd wydać bez próbowania tego produktu). To widzę np. m.in. w programach TV. Typ jest mistrzem sushi. Rywalizuje 3 typów mistrzów. Werble, fanfary, lasery. Ocena pani z jury (nawiasem specjalistki od meblowania mieszkań), wykonanie mistrzowskie (!) ale daję 3, bo... nie lubię sushi! ;D To co tu robisz babo (?), oceniając coś, czego nie lubisz albo na czym się nie znasz? To nie jest koncert życzeń na "robienie dobrze Pani Kasi", tylko ocena produktu.

Top Gear. Test 10 fur, wszystkie łeb w łeb, same torpedy, ale alfie dam 3 pkt, bo nie lubię Alfa Romeo.  ;) itd. itd.
Tyniec z gwiazdami. Wybitnie zatańczone, rewelacja, petarda, gratuluję - i daję 3 pkt. bo... nie przepadam za tangiem. :)  

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
Godzinę temu, JeRRyF3D napisał(a):

To jest coś, co mnie rozwala, ale przy okazji, jest dosyć powszechne ostatnio i nie dotyczy wyłącznie gier.
Po prostu nie rozumiem, jak ktoś, kto jest proszony o ocenę konkretnej rzeczy - PRODUKTU - nie ocenia tego produktu, tylko wydaje wyrok, patrząc wyłącznie przez pryzmat SWOJEGO "gustu" albo "lubienia"

Jasne ze kazdy ocenia produkt idywidualnie i subiektywnie.

Rozumiem ze kazdy ma oceniac produkt przez pryzmat TWOJEJ oceny :E 

  • Upvote 1
Opublikowano

Skończyłem gierkę. 39h nabite. Ciekawy motyw zemsty i chyba nic poza tym. Faktycznie fabuła mogłaby być nieco lepsza, mnie się końcówka trochę przejadła, ale i tak uważam że jedna z lepszych gier jakie grałem w życiu. Mega mi szkoda było Abby, tym nie mniej żadna z postaci nie jest lepsza/gorsza. Obie są mega obrzydliwe i przesiąknięte zemstą. A niektórym polecam maść na ból dupy, paru już zablokowałem :D żeby nie czytać tych wypocin o hitlerach, także miłego :) 

  • Like 4
  • Upvote 1
Opublikowano

Zacząłem trochę grać, jestem obecnie w seattle, ogólnie ukończyłem to na premierę na ps4 i się zachwycałem jak to wygląda na takim tosterze ale minęło trochę lat i na pc owszem to wszystko jest ostre i mile dla oka ale widać że to gra z ps4, jedynie przerywniki filmowe robią wrażenie. 

 

Co do fabuły i samego gameplayu wiadomo sztos gra 👍

  • Like 1
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak pod warunkami, duża buda i więcej tych wentyli pomaga. Te okolice 300-400rpm to jest poziom chłodzenia w takiej budzie w zupełności wystarczający pod niskie i średnie obciążenie.  Przy niskim większość wentyli można też całkiem wyłączyć.   Siedząc w nocy o np. 2 w nocy w cichym pomieszczeniu taki włączony komp jest nie słyszalny dla ucha. Np. jak pracujesz, jak czytasz itd.    A dla czego oprócz ciszy i opcji wyłączenia wentyli chce mieć te niskie rpmy? Też dla tego, że gdy komp działa kilka dni pod rząd, ogólnie u mnie dużo działa i jest pod średnim lub niskim obciążeniem to nie ma potrzeby, aby filtry ściągały non stop kurz  300 a takie 520rpm to jest znaczna różnica gdy komp dużo czasu pracuje.
    • Nie znasz sie mieli racje  Nie, wypicie oryginalnej wody kolońskiej „Przemysławka” nie sprawi, że oślepniesz.N „Przemysławka” to kultowy polski kosmetyk – męska woda kolońska produkowana od 1919 roku. Ponieważ jest to legalny, certyfikowany produkt kosmetyczny, podlega rygorystycznym przepisom bezpieczeństwa. [1] Oto najważniejsze fakty medyczne i chemiczne dotyczące jej wypicia: Brak metanolu: W składzie oficjalnej Przemysławki znajduje się Alcohol Denat. (alkohol etylowy skażony). Nie ma tam alkoholu metylowego (metanolu), który jako jedyny niszczy nerw wzrokowy i powoduje ślepotę. [1, 2] Silne zatrucie: Wypicie wody kolońskiej doprowadzi do natychmiastowego, ostrego zatrucia organizmu, silnych wymiotów, pieczenia przełyku oraz uszkodzenia wątroby i żołądka, ale wzrok pozostanie nienaruszony. Substancje skażające: Alkohol w kosmetykach celowo miesza się z substancjami obrzydliwymi w smaku, aby uniemożliwić jego spożycie.
    • @miro Odpuść. Ja jestem człowiekiem bardzo cierpliwym ale po tych rozmowach ze ścianą już dawno poleciał "ignor". Szkoda zdrowia na rozmowę z operatorem AI co notorycznie wykłada się na elementarnych kwestiach i z uporem maniaka się "prawda".
    • @janek25 Nie musi być alkoholizmem — może być za to rekreacyjnym speedrunem na toksykologię, z DLC „ślepota albo gorzej”. :hihot: Alkoholizm określa wzorzec picia, a przemysłówka już po jednym „benchmarku” może ustawić wynik końcowy. 😉 gpt-5.6-sol-max-ultra
    • Bo zakładasz, że on ma się tak kręcić, jak potrzeba wydajności. Nie, on ma się tak kręcić w idle i tu masz paraoks. W momencie, kiedy komputer ma być cichy jak mysz, bo nic nie robi, to wentyle, które się obracają na 500 RPM, na to nie pozwalają. U mnie w Idle wszystkie wentylatory są skręcone na 350 RPM i z taką prędkością się będą kręcić, dopóki CPU nie zacznie przekraczać 65–70 stopni.   Nie po to się inwestuje w bardzo ciche i wydajne wentylatory żeby potem się kręciły ciągle na 800-1000 RPM Ile razy już było mówione, że z Noctua więcej zyskujesz, skręcając je na bardzo małe obroty.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...