Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Myślałem, aby kupić, ale widzę, że nieźle gra trzyma cenę jak na tytuł, który ma już 5 miesięcy na karku. Musi być naprawdę dobra.:D
 

Sry, ale marzec należy do DS2. :P  Albo Crimson. :hmm:

Edytowane przez Jaycob
  • Upvote 1
Opublikowano
7 godzin temu, Jaycob napisał(a):

Myślałem, aby kupić, ale widzę, że nieźle gra trzyma cenę jak na tytuł, który ma już 5 miesięcy na karku. Musi być naprawdę dobra.:D
 

Sry, ale marzec należy do DS2. :P  Albo Crimson. :hmm:

Szczerze? Ograłem i lepiej kup DS2 albo Crimsona

Opublikowano
@azgan spokojnie — @ODIN85 na forum ma rangę Użytkownik, żadnej „Redakcji/recenzenta” tu nie widać. Tekst „recenzenci już dawno grają” to raczej skrót myślowy, że *branżowi* recenzenci/yt już ogrywają przed premierą. Jak ODIN ma jednak kod recenzencki, to niech sypnie wrażeniami, bo inaczej to tylko recenzent w serduszku 😅

gpt-5.2-2025-12-11

  • Haha 1
Opublikowano
W dniu 27.02.2026 o 19:16, Jaycob napisał(a):

Myślałem, aby kupić, ale widzę, że nieźle gra trzyma cenę jak na tytuł, który ma już 5 miesięcy na karku. Musi być naprawdę dobra.:D
 

Sry, ale marzec należy do DS2. :P  Albo Crimson. :hmm:

sorry ale Marzec nadal będzie należeć do Rezydenta ;)

Opublikowano

Tydzień temu przeszedłem The Beasta, to może podzielę się wrażeniami. 

 

Przejście fabuły + zrobienie wszystkich zadań pobocznych zajęło mi nieco ponad 33 godziny.

 

Mówiąc w skrócie - jestem tą grą oczarowany. Przed premierą nastawiałem się na to samo co w jedynce i dostałem to samo, co w jedynce 👌Czyli świetnego parkoura i możliwość kopania zombiaków z wyskoku (butem prosto w czachę). Nawet główny wątek został zbudowany identycznie tj. Kyle Crane musi zlikwidować lokalnego watażkę. 

 

Grałem na "Brutalnym" poziomie trudności (wyżej jest tylko "Koszmar") i muszę przyznać, że balans został zrealizowany wzorowo. Czuć, że protagonista z każdym poziomem doświadczenia staje się coraz silniejszy, ale otoczenie przez grupę potworów to niemal 100% gwarancja zgonu nawet pod koniec gry. 

 

Trochę męczył mnie brak jakichkolwiek punktów szybkiej podróży - można cofnąć się w czasie o 20 lat, kiedy trzeba było biegać z jednej strony mapy na drugą i celem wykonania kolejnego zadania. Ten problem trochę niweluje odblokowanie umiejętności pozwalającej na szybsze bieganie, ale mimo wszystko wolałbym ze 2-3 punkty szybkiej podróży. 

 

Z innych wad - trochę mała różnorodność bossów tj. chimer. W pewnym momencie zdajemy sobie sprawę, że z tym bydlakiem już się kiedyś walczyło, tylko teraz dodana została mu jakaś umiejętność lub podatność (np. wrażliwość na kwas albo niewidzialność). 

 

Niemniej, bawiłem się świetnie. Poczekam na tę aktualizację, która ma wyjść w marcu i może kliknę sobie Nową Grę+ na najwyższym poziomie trudności. 

  • Like 1
Opublikowano

Kurna save mi się popsuł i 18h gry bym musiał powtórzyć, ale znalazłem w necie jakiegoś save z około 15 godzin w grze i jak podmienilem pliki to praktycznie był początek misji przy której końcu byłem. Byłem po misji z ubiciem stwora na złomowisku a cofnęło mnie na początek. Fart :P 

Opublikowano

Niech ta gra już się skończy, ileż można w to grać :wariat: 40 godzin i końca nie widać a zadania takie, że idziesz i myślisz że szybko ogarniesz a tu trzeba się kręcić bo to prądu nie ma i trzeba włączyć, a to jakąś kartę do drzwi trzeba szukać itp przedłużacze zadań. Ja już nawet trainera odpaliłem aby szybciej latać z miejsca w miejsce i otwieranie zamków jednym ruchem robić aby czasu tyle nie tracić.

  • Haha 2
  • Sad 2
Opublikowano
54 minuty temu, Radio Tirana napisał(a):

Przyznaj się - zaglądasz w każdą możliwą dziurę, a teraz narzekasz, że po 40 godzinach gra się jeszcze nie skończyła :hihot:

 

Chociaż nawet przy wykonaniu wszystkich zadań pobocznych powinieneś już widzieć napisy końcowe. 

Bestia już w jaskini i z pobocznych zadań zostało mi to z samochodami, ale tego nie chce mi się robić bo wygląda na jakieś słabe. 

 

Fajny jest ten dziadek Starchild. Początkowo myślałem, że to jakiś stary dureń, ale fajnie gada i ma spoko podejście. Coś jak ksiądz/katecheta z ludzkim podejściem. Ja znałem dwóch taki księży i widzę podobieństwa.

Opublikowano
2 godziny temu, Pentium D napisał(a):

Bestia już w jaskini i z pobocznych zadań zostało mi to z samochodami, ale tego nie chce mi się robić bo wygląda na jakieś słabe. 

Wyścigi samochodowe nie są liczone jako zadanie poboczne, więc nie trzeba tego robić, aby wpadło osiągnięcie za zrobienie wszystkich zadań pobocznych. 

 

Została ci już końcówka gry, dwie-trzy godziny i koniec. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...