Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Kamiyanx napisał(a):

No dobra, ale co mają do tego ukraińskie prostytutki i treningi sportowe Lewandowskiej?

Jakby tu jakaś baba weszła, to by straciła wiarę w ludzkość xD

Dlatego mówię, że to wątek po części prześmiewczy. Wystarczy popatrzeć co jest wrzucane. W sumie problem zakażeń HIV i chorób wenerycznych to temat dość poważny. 

  • Odpowiedzi 2,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

to sa tylko glupie komentarze o tych babach, jak wejdziesz na grupe kobiet to tez stracisz wiare w ludzkosc ale wiesz na czym polega roznica?

 

tam sie nie pojawia baba ktora pisze ze jakby tam chlop wszedl to by stracil wiare w ludzkosc XD

od razu by zostala wysmiana bo nie od tego te grupy sa, babki akurat sprawnie trzymaja sie razem i zaden cuckold im grupy nie ustawi ;)

 

 

 

a z HIV nic nie da sie zrobic, ukraina stoi hiv wiec bedzie i u nas

 

 

 

 

04bc37c24d040732b8ff2fb20297765fc8abcedd

 

 

4b84dc17f4a44ae5a13a885fa7639a8125151f02

 

 

 

 

babki sie w niczym nie kryja na swoich grupach, 

 

to wszystko zrobili mezczyzni mezczyznom :hihot:

Opublikowano
29 minut temu, Suchy211 napisał(a):

No u kobiet pojęcie "białorycerza" nie funkcjonuje. W męskim wątku bez problemu znajdziesz mężczyzn broniących stanowisko kobiet. W kobiecych odwrotna sytuacja to jak biały kruk. Możliwe chyba tylko wtedy jak genetyce się coś popierdzieli. 

Wiesz, że to bzdura? :) 

Opublikowano

OK.

 

1.:"Nie dziwię się im, że nie chcą podchodzić po prostu do obcych dziewczyn, to jednak duże obciążenie psychiczne i raczej duża szansa na dostanie kosza."

 

2.: "Wiem, że „nie wierzysz”, ale ludzie czują Twoją negatywną energię. Tak, faceci też"

 

3.: "Mam też kolegów, którzy ewidentnie nie są szczęśliwi w swoich związkach, nie są też typem „zdradzacza” trwają w nich, wypowiadają sie o swoich kobietach zawsze dobrze, ale czuć, że tam już dawno nie ma uczuć, pozostało tylko bycie współlokatorami. "

 

4. "Z perspektywy czasu myślę, że byłam dobrze traktowana, bo oni z jakiegoś powodu uznawali, że warto się postarać, dałam im się wykazać, wydawałam się interesująca ( bo u mnie w życiu zawsze się dużo dzieje. Nie czekam na pojawienie się chłopa, mam swoją pracę, duże grono znajomych, ciągle wynajduję sobie jakieś aktywności) podsumowując fajnie było sie w końcu poczuć jak kobieta…"

 

To tak na szybko :) 

Opublikowano
1 godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

No u kobiet pojęcie "białorycerza" nie funkcjonuje. W męskim wątku bez problemu znajdziesz mężczyzn broniących stanowisko kobiet. W kobiecych odwrotna sytuacja to jak biały kruk. Możliwe chyba tylko wtedy jak genetyce się coś popierdzieli. 

tak wyglada rzeczywistosc, babki glupie nie sa, jak trzeba to zakladaja grupki jak wyciagnac wiecej z rozwodu i kazda pomaga

 

a teraz zapytaj o to mezczyzn XD

Opublikowano

Ja niedługo zacznę grzebać na tym naszym rynku matrymonialnym. Bać to już się przestałem dawno, bardziej chyba dla humoru to zrobię, choć może trafi się ktoś warty zainteresowania :hihot: Już na takim luzie zaczynam podchodzić że wynik działania jest mi obojętny, brak oczekiwań to brak rozczarowań ;)

Opublikowano (edytowane)

@Stjepan dobre.... :rotfl2:

 

A ile dziewczyny zarabiają na OF albo kamerkach? I nie mam na myśli sprzedaży filmików bo powiedzmy, że to jakaś obopólna korzyść, ale z OF głównie zarabiają na stałych klientach za zwykłą rozmowę nawet nie o sexie. Albo jak Kolumbijki na kamerkach tak oczarowały Amerykanów albo Europejczyków, że ci wysyłali im tysiące $$$. W końcu lecieli do nich, a na lotnisku nikogo nie było. A dziewczyny takie bezczelne, że dalej oszukiwały, że np musiały jechać szybko do chorej matki i znów dajta $$$ . Były przypadki, że mężczyźni sprzedawali cały majątek w imię tej "miłości". Aż w końcu nawet chyba w USA wprowadzono jakieś ostrzeżenia w przestrzeni publicznej.

 

Ktoś powie jak i o mnie tu powiedziano, że infantylizm. No i co z tego? Tak - infantylizm, ale tacy mężczyźni też są i są często bardzo łatwym łupem zarówno w realu jak i online. Kiedyś w czasie studiów na przedmiocie Socjologia wykładowca powiedział nam, że wszystkie relacje międzyludzkie mają charakter transakcyjny, a szczególnie te między kobietami, a mężczyznami :) Myślę, że obecnie prawdziwie bezinteresowna miłość pomiędzy mężczyzną, a kobietą to ogromna rzadkość. Zawsze jest system transakcyjny typu: sex za romantyczną kolację (TO TYLKO PRZYKŁAD). Bezinteresowna miłość moim zdaniem to tylko rodzic - dzieci. Jednym taki system transakcyjny bardzo odpowiada i świetnie się z tym czują (bez względu na płeć). Innym to nie odpowiada. A do tego jeszcze dochodzi obecnie to, że w tym systemie transakcyjnym zdaje się, że to kobiety mocno wygrywają. W szczególności kobiety z naszego kręgu kulturowego. Dlatego też wielu mężczyzn jedzie do Azji tam szukać sobie żony. Jest wiele kanałów na YT gdzie np. Polacy budują bardzo szczęśliwe rodziny. Nie mam na myśli tego gościa z kanału coś z rajem w tle, żeby mi tu go nie wklejać... ;D Nie jego... Tylko mniej znane kanały...

 

Mam za sobą parę związków, dziesiątki randek. Co prawda w czasach przedtinderowych, ale głównie też dziewczyny poznawane online. Nie można absolutnie generalizować. Są bardzo różne. Cały temat tu to oczywiście też ogromne uproszczenia. Kwestie uczuć i relacji są bardzo, bardzo, bardzo skomplikowane i złożone. Nie tylko różnice pomiędzy płciami ale głównie cechy charakteru itp. W mojej ocenie tak naprawdę jak ktoś chce relacji powinien głównie zacząć od szczerej rozmowy z samym sobą i relacji z samym sobą czego oczekuje, na co może się zgodzić i na jakie konsekwencje jest narażony. I czy tego tak naprawdę potrzebuje czy nie bez oglądania się na rady znajomych i rodziny i wszechobecny, jedynie słuszny model: rodziny i relacji (kreowany głównie przez kulturę). Choć powoli ten model też przestaje być narzucany. Wiele filmów czy seriali z ostatnich paru lat pokazuje bohaterów i bohaterki jako singli.

 

Ktoś mi tu zarzucił, że jestem jakiś incelem. Ja nawet tego terminu nie znałem. Właśnie czytam kto to jest :) Nie wiem jak się do tego odnieść :) To jakaś grupka facetów, którzy uważają, że kobiety mają za duże wymagania i trzeba jakoś je za to nienawidzić? 

 

Kobiety też muszą bardzo uważać bo są o wiele podatniejsze na manipulacje i związki z narcyzami. Jak wpakują się w dzieci i kredyty to też nie takie proste wszystko zaczynać od początku. Facet może wyjechać sobie na drugi koniec świata i układać życie co dla kobiety z dziećmi nie jest takie proste. Do tego kobiety są o wiele bardziej emocjonalne i o wiele mocniej przezywają takie sytuacje. Także jest kwestia atrakcyjności. U nich licznik bije znacznie szybciej. Z tego też powodu podchodzą bardzo ostrożnie i być może dlatego umawiają się z dużą ilością chłopaków żeby po prostu wybrać najlepszą partię. Dla nich to o wiele bardziej "jazda jednokierunkowa"... 

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

Ciekawe ile ten program spowodował rozwodów :E ale czego to ludzie dla paru złotówek nie zrobią, to jest przerażające. A program, nazwy nie kojarzę, to był wwuj dawno temu emitowany czy dalej jest? TV mam, ale programów brak :) 

Edytowane przez AndrzejTrg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...