Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Czemu jeszcze nie jest 29? :Up_to_s:

 

 150 nowych node'ów w drzewku, oh yes, give me that shit! Tyle buildów do zrobienia i przetestowania... a tak mało czasu.

 

Tak trochę prześmiewczo, weźcie to porównajcie sobie do tego, co serwują ludziom w kolejnym sezonie DIV. :rotfl:

 

 

Patch notes: https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/3826682

 

Warto również wspomnieć, że PoE II będzie miało darmowy weekend 29-1 września, więc każdy może spróbować nową wersję gry. :)

Edytowane przez Imm
  • Like 1
Opublikowano

Co z tego że tyle nawalili, jak nie będzie ciekawej nowej postaci to pewnie długo nie pogram. Nowy akt wcale nie cieszy bo przechodzenie kampanii jest za długie a zapowiada się jeszcze dłuższe. A co do D4 to ja myślę że to ten sam gatunek ale całkiem odwrotne spojrzenie na niego więc nie ma co - większość wybierze albo to albo to ja tam lubię pograć i w d4 i w poe2. Więcej na pewno godzin mam jeszcze w d4, bo wcześniej wyszło:)
Jakby zrobić miks poe2, d4 i Last Epoch byłoby idealnie. W każdą pograłem dużo, każda z 3 ma swoje wady i zalety.

Wg mnie ranking poe2, d4 potem LE.
Chętnie do poe2 wziąłbym tryb offline + edytor z LE, skip kampanii z D4 (pamiętanie postępu - chociaż kolejną postacią bez skipu udręka w poe2) i oprawę audiowizualną.
Z poe do innych ilosc możliwości i poziom rozbudowania endgame.

 

 

  • Confused 2
  • Upvote 1
Opublikowano

PoE2 przede wszystkim ma za długą kampanię jak na stan przedpremierowy, nie wiem jak się można cieszyć z tylu godzin nudnej fabuły której pominąć nie idzie :E LE chociaż zajmuje to 2h i masz mapki endgame, a tu? 

 

Czekam na premierę i dopiero wtedy wracam, ale na pewno cieszy nowy trade - W KOŃCU. Poprzedni system to była totalna porażka. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Ja również czekam na premierę, do tego czasu pewnie wyjdzie jeszcze sporo nowej zawartości, zmian, pewnie też pojawią się nowe klasy i pełna fabuła. Oczywiście po premierze też to samo będzie miało miejsce znając Grinding Gear Games, także najlepiej będzie odpalić za jakieś 2 czy 3 lata :E 

Opublikowano

Jak zawsze powtarzam, każdy powinien grać w to, na co ma ochotę.

 

Mi osobiście brak nowej klasy w ogóle nie przeszkadza, zdecydowanie bardziej wolę aby dodali nowy kontent - endgame, rozbudowali możliwości buildów, crafting itp czyli dokładnie to, co zrobili. Jest to dla mnie największa radocha - tworzenie nowych, unikalnych buildów i kombinowanie z nimi aby grało się nimi efektywnie w endgame. 

  • Like 1
Opublikowano

Zależy jakie cele sobie stawiasz. Dojście do ubijania bossów na najwyższym stopniu trudności trochę czasu zajmuje przeciętnemu graczowi. A przecież wiele osób testuje rożne buildy w jednej lidze. 

Opublikowano
1 godzinę temu, pijoter100 napisał(a):

Startujecie swoim buildem, czy z netu?

Czy będzie coś grywalnego poza lightingiem? Nie śledziłem tematu, a pograłbym w weekend w nowego patcha.

Ja zaczynam swoim. Zawsze robie tak. Gram sowim i zmieniam dopiero jak dochodze do sciany...

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Też planuję zagrać, LE to była taka mała przymiarka do takiego innego grania w hns/arpg. 
Nie znam mechanik w grze, nigdy samemu nie robiłem builda, będzie to na chybił trafił, bo to nie jest takie łatwe jak LE czy inne hns. 

Wymyśliłem sobie, że zagram wojownikiem 1h+ tarcza, ale jak czytam na necie, wsłuchałem się w filmik o wojowniku i jego nerfach, np tarcza ma maks 50% cap na block(wcześniej było 75%), pasywka Giant's Blood do noszenia 2h w jednej ręce też dostała nerfa-naliczana siła daje tylko połowę HP itd, do tego broń 1h ma bardzo małe obrażenia, to robiąc coś samemu, a potem ewentualnie przerabiając na jakiś build może nie być kolorowo. Pewnie kampanię da się przejść jak i wejść w end game, ale co dalej.

Druga opcja to Rangerka, a dokładnie łuczniczka pod lód, a nie pod błyskawice, pewnie błyskawice będą dodatkowym skillem, bo tych od lodu jest mało -chyba, że da się zmienić gemami właściwości obrażeń, ale tego do końca nie wiem. 


Grałem magiczką w 0.1, nie grałem w 0.2. 

Nie mam buildu, nie wiem pod co iść, zastanawiać się będę jak wpadnie lvl w co dać pkt pasywki jaki skill i gemy wybrać, nie mam pojęcia.  

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Wojownik chyba dalej najgorsza klasa, także przemyśl dwa razy bo możesz się zrazić do gry :E 

 

Ja zobacze jak z czasem bo przeprowadzka pochłonęła 2x więcej czasu niż zakładałem, jestem totalnie rozbity i dopiero dziś/jutro ogarniam biurko a i tak będzie połowa rzeczy na podłodze :/ Miałem zamiar najpierw LE ograć, a potem może PoE2, ale nie wiem czy od razu PoE2 nie odpalić jednak. W LE niewiele się zmieniło. 

Edytowane przez galakty

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nadal nikt mi nie odpowiedział czy można już zapisywać grę i czy zapamiętuje ustawienia graficzne.
    • Namierzyłem jej potencjalną rodzinę, ale takie czasy, że nie wiem, czy aby na pewno wszyscy nie są tacy po5$%ni  
    • Było już na forum, że Żakowi orzekli 20 lat w pierwszej instancji? Pewnie się nie utrzyma, ale stresu trochę chłopaczek się przynajmniej naje.
    • Podali liczbę ze sztukami wysłanymi do sklepu.   Montion captured jednak nie był robiony przez kobietę, ale nie trudno było w to uwierzyć po zrobieniu "miejsca na miłość" między Sabertooth i Wolverine, dwie miłości Logana okazały się lesbijkami, jeden z bossów to starsza kobieta bez mocy - Lady Deathstrike, gdzie porzucili "lady", a będąc zaawansowanym cyborgiem jaka kobieta wybrałaby taki wygląd.    Pierwotna wizja gry zawierała oddzielne sterowanie rękami Logana na triggerach, gdzie mieli wykorzystać ich "adaptacyjność" reagując na zakres ruchu i dając opór, wraz z opcją walki bez pazurów. Gdybym nie ogłuszenia przeciwników i pasek furii to ta gra byłaby kompletnymi drewnem, zrobionym na checkliście... Parkour, oparty na korytarzu i automatycznym przemieszczania się, więc to nudna platformowość na siłę. Już w HZD tym żygałem, ale przynajmniej były widoki, w HFW odpadłem odrazu. Znajdzki bez polotu... Ot są to butelki i materiały z oznacznikami, aby nie pominąć. Brutalność jest na odwal, efekty krwi i podstawowe finishery, gdzie po wrogach nie widać desperacji, czołgania się rannych, strzelania z ziemi, krzyków o pomoc. Nawet rzuty przeciwnikami są marne i tylko po ogłuszeniu oraz brakuje kombinacji z tym związanych, gdzie powinien być przynajmniej rzuty z doskoku, użycie przeciwnika jako broni, a ewolucją było rzucania fragmentami przeciwników lub chociaż przedmiotami... Masa konsultackich bredni... Dbanie o komfort gracza przez pierdyliard wskazówek, prostych projektów lokacji i ustawień, część duperleli jest na stałe. Emocjonalna, "filmowa" fabuła na siłę, która jest słabo zrealizowana... Powodzenia przy ponownym przechodzeniu tych fragmentów. System walki sklejony na szybko, gdzie nawet zapomnieli wyregulować hyperarmor (nieprzerywalność). Podstawa w stylu atak, doskok, ogłuszenie, finisher, ograniczony rzut, czasowe umiejętności... Gdybym nie pasek furii i efekty krwi to byłoby grą kopiuj wklej, bo combosy są dość marne i nieliczne, przez brak silnego ataku i większych interakcji.  
    • A mogła wynająć od prezesa banku bieda wersję nowej "trójki", co nie @wallec?  Może i nie jej by było, ale przynajmniej bez choinki, a i bank by jej wybił zgłowy zabawy w drift!   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...