Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Vujo napisał(a):

sie siedzialo jak debil kupe czasu i brylowalem w kazdym rankingu XD

image.png.7505145091b2c891e1cfe6c5efd7c8f0.png

 

KURWA JAK TO BAWI XDDDDDDDD

Aha. Vujo (Jakubie), też dobrze, że jesteś :)

 

4 minuty temu, hwdp43 napisał(a):

Marcin parowa kg mial lepszom

 

Xiy60Qh.jpg

Opublikowano
Teraz, Vujo napisał(a):

a gdzie Gordon ten zjeb pseudointelektualny? 

Prawnik od siedmiu boleści XD
 

 

Teraz, Stjepan napisał(a):

Tydzień temu chlałem i jarałem do 8 rano, wstałem o 18 było grubo. :E  Po bubach się szlajałem z kumplem i kumpelami. :E  

Stjopa, Ty się nie zestarzejesz nigdy. Pamiętam jak dziś Twoje zdjecie z browarem :E

Opublikowano
Teraz, RyszardGTS napisał(a):

Gordon był chyba... chyba, na wykopie ale nawet tam mi ślad po nim zaginął.

Wydaje mi się że widziałem go parę lat wstecz na wykopie dlatego CHYBA go widziałem.

zgadza sie, byl na wykopie, widzialem po stylu pisania 

Teraz, JestemKotem napisał(a):

Stjopa, Ty się nie zestarzejesz nigdy. Pamiętam jak dziś Twoje zdjecie z browarem :E

w morzu lepsze :E :E :E

Opublikowano
1 minutę temu, Vujo napisał(a):

Stjepan, ile ty masz juz lat? 50?

Trochę mniej nie rób ze mnie starca. :P

 

1 minutę temu, JestemKotem napisał(a):

Prawnik od siedmiu boleści XD
 

 

Stjopa, Ty się nie zestarzejesz nigdy. Pamiętam jak dziś Twoje zdjecie z browarem :E

Już nie piję browarów, teraz whyski leci. :D  :E

Opublikowano
Teraz, JestemKotem napisał(a):

Dobra, co robicie w życiu? Jak się Wam potoczyło?

do pracy trzeba wstawac :E

 

jezdzisz na rowerze? bo ja km to sporo natloklem i zwiedzilem troche zagranice :E

Opublikowano
2 minuty temu, JestemKotem napisał(a):

Dobra, co robicie w życiu? Jak się Wam potoczyło?

jebałem 3 lata na Islandii, covid zmusił mnie do powrotu i tak się złożyło że zostałem w tej chujni :E 

Opublikowano

Można spamować :)

Tak jak na labie - nie nabija postów więc wszystko ok.

Nawet można rzucić "urwą" ale nie za często, po prostu nie przeginać.

Na forum był taki a nie inny regulamin i takie a nie inne wytyczne modów dla modów.

Tutaj podobno jest łagodniej, ale bez przesady bo nam zrobią TERROR PIŁOM I HONDOM :E 

Opublikowano
Teraz, Vujo napisał(a):

do pracy trzeba wstawac :E

 

jezdzisz na rowerze? bo ja km to sporo natloklem i zwiedzilem troche zagranice :E

Troche na moto, trochę rowerem, ale już rowerem to całkowicie amatorsko. Wolę zrobić na moto tak 300+ :E

Za granice mnie nie wywiało, za to zostałem zaobrączkowany (zacipowany? XD )

 

2 minuty temu, Stjepan napisał(a):

Kiciok nie jest źle, się pracuje, chleje i żyje, oraz gra, za 5 dni Stalker 2 jaram się kościół w Norwegii. :D 

Dzisiaj już coś kumpel wrzucał że się pobiera, może to ta sama gra?

2 minuty temu, Jinx napisał(a):

A ty jak tam z kiciokową? Dalej na kocią łapę?

To już inna, od 2016 roku mam jedną o dziwo :E

 

1 minutę temu, lewuS napisał(a):

jebałem 3 lata na Islandii, covid zmusił mnie do powrotu i tak się złożyło że zostałem w tej chujni :E 

I co teraz robisz?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...