Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
52 minuty temu, JestemKotem napisał(a):

Serwis zamknięty do nowego roku :E

O ile nie będzie żadnej nagłej awarii, mam wolne do 6.01 :metal:

Ja mam wolne od 24 do 30, też dobrze. :D

 

Whyski się piję, chatę ogarnołem, Blade Runer 2049 w otdwarzaczu, totalny chilliout.

Opublikowano
35 minut temu, Stjepan napisał(a):

Ja mam wolne od 24 do 30, też dobrze. :D

 

Whyski się piję, chatę ogarnołem, Blade Runer 2049 w otdwarzaczu, totalny chilliout.

To już nie mogli dać Ci wolnego do nowego roku aż?

7 minut temu, Colicab napisał(a):

co

nie moglem bo hawu robil mi renkom

Oplułem monitor, wycieraj to teraz

Opublikowano (edytowane)

Kiciok ja znam życie, wiem jak jest, teraz jest dobrze, nie narzekam, kompy ze śmietnika są, telefony, tablety też, puszki też i inny złom, mam swoją miejscówkę w robocie, 2 min do domu jak mi się chcę srać. :E  Mongoły poszły w tango. :D  Spoko kumpli z roboty też mam, od wiosny do jesieni chlemy na działeczce i żremy grilla, kuźwa jest zajebiście. :D

Edytowane przez Stjepan
Opublikowano

Gdybyś mieszkał bliżej, to komputerowego szpeju miałbyś pełno. Mam takiego ziomka który nie raz przychodzi jak coś potrzebuje. Ja to i tak utylizuje, a czasami wręcz szkoda. Teraz mam z 10szt Delli z procesorami i5 2gen, 14 cali, pójdą w śmieci.

Tak samo z konsolami. Teraz jakiś młodziak zabrał ode mnie kilka ps3 Slim i Super Slim.

Ja za to upolowałem u starszej księgowej PC pokroju Durona, może Athlona XP ale w pięknym stanie (poza kondensatorami strzelonymi) i jego sobie zrobię bo ma wartość dodaną - oznaczenia naszego lokalnego komputerowego, już niestniejącego.

Opublikowano

Kumple z roboty to się dziwią, że ja potrafię wyjąć lapka z czarnego kontenera i go uratować, działa. :E  Mała inwestycja, małych dysków SSD mam trochę do dyspozycji, jak czegoś to za grosze kupię w necie i lapkot śmiga, ze śmietnika, czarnego lub żółtego kontenera, jakiś czas temu kumpel przyniósł mi workek z biedry gier na PC oryginalnych. :E

Teraz lecą wesołe przeboje Chingis Khana. :E

Opublikowano

Mam gdzieś IBMa Thinkpada 600. Nie wersja "E", tylko czyste 600. Ktoś przyniósł mi "na części". Laptop z 98 roku bateria trzyma godzine. Win 98 SE.

Z resztą pisałem Ci chyba o nim. Jest na handel. Pisałem do tego jutubera zmaslo o nim ale coś mi się wydaje, że on tylko za darmo by chciał :E

Opublikowano (edytowane)

No no dogadamy się Panie Kocie. ;) Teraz Mongoły mordują. :E

Na celowniku urlopowym mam Czechy drugi raz na dłużej, Państwa Bałtyckie, Finlandię, Norwegię jeszcze raz, Islandię, Mongolię, Japonię. :E

Edytowane przez Stjepan
Opublikowano (edytowane)

Mongoły już powalczyły teraz leci sobie k-rock, bardzo lubię te dziewuszki, zawsze mnie odprężają. :D

Panie z północy Polski, dużo kilometrów, z kumplem pewnie śmigniemy, ale można się zgadać w Pradzę. :D

 

Lepsze niż orginał sexy korean rock. :pozdro:Perkusitka to jest baby doll, najbardziej niedostępna jest druga solówka, gitara prowadząca, fajna dziewucha cały czas się uśmiecha, basistka robi swoje i jest zajebista, wokalista ok ale nie w moim typię. :E

Edytowane przez Stjepan
Opublikowano
16 godzin temu, JestemKotem napisał(a):

Gdybyś mieszkał bliżej, to komputerowego szpeju miałbyś pełno. Mam takiego ziomka który nie raz przychodzi jak coś potrzebuje. Ja to i tak utylizuje, a czasami wręcz szkoda. Teraz mam z 10szt Delli z procesorami i5 2gen, 14 cali, pójdą w śmieci.

Tak samo z konsolami. Teraz jakiś młodziak zabrał ode mnie kilka ps3 Slim i Super Slim.

Ja za to upolowałem u starszej księgowej PC pokroju Durona, może Athlona XP ale w pięknym stanie (poza kondensatorami strzelonymi) i jego sobie zrobię bo ma wartość dodaną - oznaczenia naszego lokalnego komputerowego, już niestniejącego.

Co śmieci jakie śmieci, gdzie utylizacja, daj mnie te komputery człowieku. 

Opublikowano
W dniu 18.12.2024 o 23:12, lewuS napisał(a):

wczoraj miałem takie tsunami guwna po pitcy z da grasso że ja pierdole. zamuwiliśmy ze znajomymi z pracy (w pracy nie ma koleguw) dwje bo jakaś promocja była. dosłownie 5 minut po zjedzeniu nastąpił taki wybuch rze te hiroszimy i inne cuda to pikuś. oczywiście nie było czasu sprawdzić czy jest papier (tu niespodzianka - była resztka :red:) więc dokończyłem czynność podcierania rencznikami papjerowymi. prubowałem ratować sytuację szczotkom do kibla ale chyba tylko pogorszyłem sprawę, współczuję Pani sprzontaczce ktura zobaczyła dzisiaj co ja tam odjebałem :red: 

Co racja to racja.

 

Nom takie incydenty kalowe to jest zawsze dramat, ale po czasie i kupa smiechu.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @oldfashioned Tylko ze w tym przypadku tylko jeden model ,,auta" podrozal dwukrotnie Rozumiem wzrost cen, ale 5090 odleciala w kosmos  Kto chce to kupi, nikt nikomu nie zabroni.
    • Część z Was może kojarzyć moje stanowisko dotyczące piractwa - raczej ortodoksyjne i ostre. Przy filmach, muzyce i książkach - jest dozowlony użytek, wiec okej można. Przy grach - mamy przestępstwo, więc nie ma o czym mówić.  Takie jest prawo, ja się z nim w tej kwestii nei spierałem, bo się zgadzałem z tym.  Ale wjechało AI. I zaczynam mieć z tym wszystkim problem.   Popatrzcie jak to wygląda od strony przepisów. UE w 2019 roku uchwala dyrektywę DSM (2019/790), a w niej art. 3 i 4 – słynny już wyjątek TDM, czyli text and data mining. W skrócie jest to prawo do „eksploracji" cudzych utworów, żeby wyciągnąć z nich dane, wzorce, zależności. Art. 4 mówi, że firma (komercyjna! a nie instytut naukowy!) domyślnie MOŻE skopiować sobie Twoją twórczość na potrzeby trenowania modelu. Chyba że Ty, jako twórca, wyraźnie się temu sprzeciwisz. Nie masz wyrazić zgody, tylko sprzeciw. I to nie byle jak, tylko w formie „możliwej do odczytu maszynowego". Cały ciężar wysiłku wylądował po stronie tego, kto w tym układzie i tak jest słabszy.   W Polsce doczekaliśmy się tego dopiero we wrześniu 2024, w ustawie o prawie autorskim (art. 26[2] i 26[3]). I zgodnie z tym, jak patrzy na to AI Act, właśnie te przepisy mają legalizować trenowanie modeli generatywnych na masową skalę:   No i teraz zderzenie światów.   Przeciętny magazynier, jeśli chce "poeksplorować" teksty i dane w grze, np. nowym 007 to musi zapłacić za to kilkaset złotych (coś pod 300 zeta gra chodzi). A jeśli by sovbie ściągnął gre to jest złodziejem.    A obok jest Anthropic, Open AI i cała reszta gigakorporacji jak Microsoft, Apple etc., warte po kilkaset miliardów i.... one mogą sobie za darmo zwielokrotniać teskty, grafiki, kod - wszystko, łącznie z tym co jest w grze. Bez pytania, bez płacenia twórcy. Bez zagrożenia karą. I mogą sobie na tym trenować model co prowadzi do tego, ze jak dobrze pokombinujesz to Ai ci skompiluje Super Mario albo inną gierkę, którą ma w pamięci.  I to jest w pełni legalne, bo akurat dla tego rodzaju kopiowania ustawodawca łaskawie przewidział wyjątek.     Nie twierdzę, że piractwo nagle zrobiło się w porządku, ale... oburza jakoś mniej. Bo mniej mnie oburza gdy grę pobiera człowiek zarabiający kilka tysięcy złotych niż gdy taka grę pobiera korporacja, której prezes siedzi na stołku wartym więcej niż miesięczna a może i półroczna pensja tego przysłowiowego magazyniera.     Ciekaw jestem co wy na to - czy wasze zdanie się zmieniło? Czy w ogóle słyszeliście o TDM i wyjątkach dla AI?
    • Jak ktoś po premierze 5090 wyczaił moment w lipcu czy sierpniu 2025, mógł wyrwać za niecałe 9,1koła .
    • Za co zwykli ludzie mieliby ich nienawidzić?  Tak jak łysy z Polsatu od redpilla emocje się sprzedają 
    • Az takim patusem, zeby miec w domu TV i go jeszcze ogladac nie jestem. Wiec nie wiem co tam te stacyjki puszczaja, ale mniemam ze to samo co 15 lat temu - szambo. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...