Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, galakty napisał(a):

Serio? Dzięki!!!!

 

Tylko że na 6 rajdów nie znalazłem ani jednego, a chodzę w tereny gdzie można je znaleźć. 

tak bywa w tej grze (ja też tak mam z niektórymi składnikami np nie moge kuraka wbic na kolejny poziom bo brakuje mi jakis owoców których od dłuuugiego czasu nie znalazłem),

zwróć też uwage na zegar w momencie jak pojawiasz sie na mapie

jesli zegar wyswietla np 17 to znaczy ze mineło około połowy czasu i miejsca w których są kable byc moze zostały już wyczyszczone. Jeśli zegar wyswietla np 25 to znaczy ze rozgrywka na danej mapie niedawno sie zaczeła i jest jeszcze szansa.

Warto też posiąsc umiejętnosc forsowania drzwi zabezpieczonych specjalnymi kluczami (ta umiejętnosc jest w czerwonym drzewku po prawej stronie) to pozwoli zwiekszyć szanse na zdobycie cennych składników z zamkniętych pokoi.

  • Upvote 1
Opublikowano

Ja najwięcej fajnego lutu znalazłem na mapie "Pogrzebane miasto" budynek "Space Travel" chyba 5,lub 6 piętro za drzwiami które trzeba sforsować.

Kable, zardzewiałe trybiki;), masę blueprintów;), i dużo przydatnych rzeczy do zmodernizowania warsztatu, bardzo blisko punkt ewakuacji, dobra miejscówka jak dla mnie. 

Opublikowano

4 miliony sprzedanych sztuk w niecałe 2 tygodnie. Może być to i prawdopodobnie będzie najpopularniejszy extraction shooter, przeganiając Tarkova. Mniej hardcore, bardziej casual friendly oczywiście temu mocno sprzyja.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

farmiłem już to miejsce solo ale nie robiłem pełnego cyklu jaki jest pokazany na filmie (i nie wiem czy jest to mozliwe solo), w razie czego dla zainteresowanych moze ktos bedzie miał czas i ochote by spróbować solo.
 

 

Edytowane przez Oldman
Opublikowano

Zazdro, ostatnimi czasy jak gram solo to widzę, że sielanka się skończyła. Zazwyczaj jest już strzelanie do wszystkiego co się rusza a najgorsi są ci "przyjaźni" co przy pierwszej lepszej okazji strzelają w plecy.

Opublikowano

Potwierdzam. Na początku solo było fajnie, mało który kozaczył i strzelał w plecy czy podczas loot'u. Dzisiaj to była jakaś masakra, człowiek trochę lepszy gear założył i praktycznie kilka razy z pupy śmierć :/ Zero prób pokojowego rozwiązania konfliktu ze strony agresora. Czysta napierdzielanka. :E  Szkoda, bo to tylko utwierdza mnie w przekonaniu że na szperanie pojemników, questy to tylko z darmowym ekwipunkiem i liczyć na to, że może uda się wynieść coś... 

Są oczywiście fajne wyjątki, jak koleś co mnie wyciągnął na ubicie pająką. Mimo wszystko coraz mniej takich sytuacji. Jak widzę z daleka, że koleś nie odpowiada na żaden komunikat i nagle chowa się w bok to robię szybki tył zwrot. To jest znak, że spoceniec zaraz będzie chciał mnie atakować. :E Dzisiaj na wieży w Zaporze tak miałem, na szczęście chroniła mnie wieżyczka więc była okazja do ucieczki. Albo nie zliczę sytuacji, jak jakiś koleś zaraz mnie ubił przed wejściem do windy... 

Takie uroki tego typu gry, ale początek na prawdę miała spoko. :P 

Opublikowano (edytowane)

Spróbujcie zmienić serwer na amerykański, ten koleś co go oglądam to praktycznie prawie nie spotyka PVP, choć raz miał 3x pod rząd, ale większości czasu to nawet pomagają sobie w ubiciu co lepszego ARCa, wychodzi z raidu bez większych problemów. 

Mimo, ze gra pokazuje na czerwono opóźnienie/latency, to nie ma jakiś lagów ani opóźnień, nie widać tego na streamie ani sam tego tak nie widzi. A jak znacie co nie co po angielsku, to na prawdę idzie się z nimi dogadać, porozmawiać, pomóc. 

 

Powinno wam to pomóc w ominięciu pvp, ponoć to przyjazny serwer:P

 

edit:

Napisałem na discordzie a on odpisał:

"mogę tylko polecić US serwery. Ci co oglądają stream'ki raczej przyznają racje że mi się takie akcje zdarzają rzadko"

 

Jego najnowszy stream

Spoiler

 

 

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)

Z przejściem na US serwer zaczynać trzeba wszystko od nowa? :P 

Ciekawe skąd tylko agresorów na naszych serwerach, żeby chociaż coś odzywali się, ale tutaj cichociemni - byle zabić. Czyżby "przyjaciele" ze wschodu?  Podobno ruskich to wiele gra w to i niestety maja z nami współdzielony serwer...

 

Pochwalę się, aczkolwiek stres był mniejszy bo darmowy rynsztunek wjechał. :E 

Przed chwilą na zebranym przypadkowym sprzęcie zabiłem koksa (że ubrany bdb), który zaczął ostrzeliwać mnie z daleka i ścigać aż do parkingu podziemnego. Niespodziewał się zasadzki zaraz przy windzie. Zostało mi dosłownie minimetr życia. Ale satysfakcja zabicia gnoja bezcenna. :E Do samego końca typ zachował grobową ciszę, dobrze że pozwolił się dobić. 

 

Swoją drogą bardzo mu zależało aby mnie ubić, nie dawał za wygraną... 

Edytowane przez copyname
  • Upvote 1
Opublikowano

W ustawieniach można zmienić serwer, nic się z ekwipunkiem nie dzieje.

Ludzi ze wschodu gra dużo, to fakt. 

Generalnie opcja serwera pve do gry na chillu nie byłaby taka zła, dla uzupełnienia zapasów pod gre pvp.

Opublikowano

Kolejny na discordzie komentuje to co im napisałem o waszym problemie:
Oni już grali na EU, przejście na US nic się nie traci.
 

Cytat

No to dobrze że przeszedłem na serwer amerykański  takie sytuacje że ktoś strzela jest jak na lekarstwo... Ludzie się o questy pytają , jakieś wspólne akcje i gadanie ... Wiadomo że ktoś się znajdzie co poluje tylko na ludzi ale ogólnie jest na prawdę spoko

 

  • Thanks 1
Opublikowano

Się dziwicie że strzelają do Was, jak są zadania dzienne na zadanie obrażeń :E 

 

Mimo wszystko wczoraj ani razu nikt do mnie nie strzelił, ja też nie bo zbieram części na ulepszenie kryjówki i broni, dozbroję się to może wtedy powalczę.

 

9 godzin temu, Gats napisał(a):

Generalnie opcja serwera pve do gry na chillu nie byłaby taka zła, dla uzupełnienia zapasów pod gre pvp.

Pod warunkiem że drop będzie gorszy, przecież PvE można przejść nie oddając jednego strzału, za proste. 

 

8 godzin temu, Reddzik napisał(a):

Kolejny na discordzie komentuje to co im napisałem o waszym problemie:
Oni już grali na EU, przejście na US nic się nie traci.

I ping +140ms? 

Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

ping +140ms? 

Napisałem, że nie widać różnicy, jak oglądam jego streama to ani razu nie miał laga, nie zginął od pingu, czasem pokazuje mu na żółto, pomarańczowo czy czerwono latency- Ping ale w grze jak piszą inni jak i gada koleś nie widać różnicy. Zresztą można sobie przetestować. 

Opublikowano

Tak racja, ale grający na tym serwerze nie zgłaszają problemów z lagami czy jakiś większych problemów przez większy ping, bo on występuje i to normalne. Może Ty dasz radę to dostrzec, odczuć, może im to nie przeszkadza? Nie wiem.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...