Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 godzin temu, raiders napisał(a):

Wczoraj u znajomego pograłem trochę  przy piwku  nieco ponad 3 h :)  ,oczywiście rozgrywka solo   i  mam mieszane uczucia co do tej gry  .Co mnie mega  irytowało wręcz wkur.... to fakt ze   zawsze  ,a szczególnie przy windzie gdzieś w krzakach  siedział jakiś frajer który tylko czekał  az otworzę właz lub  windę i strzelał mi w plecy  . To samo jak  zabiłem jakiegoś robota idę po łupy bach w plecy  to normalna codzienność w tej grze ? że jakiś pajac czeka na łatwe łupy  w krzakach schowany  ?

 

Różnie jest, czasem 10 rajdów współpraca i zero PvP, czasem 10 rajdów pod rząd masz łebka co campi i wali od razu w plecy. Taki "urok" tej gry. 

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Wszystko zdobyte ciężką pracą......znaczy przyjemnością z gry.

 

obraz.thumb.png.807993208a926c0bcd59743cc6791fc1.png

 

Przyszły tydzień zapowiada się pracowicie, nowy duży update i do tego "Maraton" trzeba by spróbować.

 

 

 

Edytowane przez KaszaWspraju
Opublikowano (edytowane)

Coraz większe bzdury... ta gra staje się coraz bardziej wkurzająca. ARC już na chama się zjawiają, gdzie nigdzie nie było albo nie wiadomo skąd, ci leniwi deweloperzy Embark zamiast dodać mapę, to robią wariacje bzdur, które już są... najpierw ptaki, teraz ta burza... OMFG i te nowe ARC... wkurzające na maksa. Nie, że wyzwanie, tylko wq...

I to sztuczne takie zawyżanie oczekiwań, że zmieniają co jak jest mocne albo czego ile trzeba, by to wyprodukować... DNO.

 

Jeśli nie dodadzą nowej mapy w marcu to na wiosnę ta gra ZDYCHA. Tak, jak pisałem w grudniu!

 

Niech zrobią DLC z 2-3 mapami, coś tam jeszcze, za 12-15 dolarów i tyle, będzie na serwery i dalszą pracę...

Edytowane przez Sponsi
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Zrobiłem ekspedycje - kolejny 75 lvl wbilem w jakieś 25-30h grania ;) większość schematów wpadła mi praktycznie do połowy tego czasu.. Bezpośredni handel może i spoko, ale pewnie wyszła by z tego niezla wylęgarnia botów farmiących itemy/plany..  Wystarczy spojrzeć co się dzieje na na mapach z huraganem gdzie położenie tych super skrzynek jest statyczne - minuta, lub dwie po starcie mapy wszystko jest już wyczyszczone z planów  - na bank robią to już boty.. zdarzyło mi się kilkukrotnie trafić na "gościa" który latał jak popieprzony i nie miał przy sobie żadnej broni za to miał przy sobie całe ekwipunek planów ;) 

 

Kolejny wipe też pewnie zrobie.. zebrałem wszystko w tydzien i nawet  nie musiałem szukać specjalnie tych rzeczy bo wszystko wpadało praktycznie samo.

20260331104238_1.jpg

Edytowane przez dawidoxx
Opublikowano (edytowane)

Mnie żaden kaper nie zabił od 2 "wipe". W drugim nikogo nie zabiłem, a w tym sezonie powaliłem 1 gracza jak na "niebieskiej bramie" uprzykrzał nam życie, strzelając do 3 graczy robiących zagadkę w "kościele". Dziś spróbuje zdobyć "energetycznego szotgana", za pomocą pałki niewidki i granatów dymnych. Jak się nie uda pójdą w ruch wolfpaki i Jupiter. 

 

Widziałem jak ludzie próbowali, a tam 3 roketery i dwa wyparowacze plus mniejsze latajace. Jest sorgo. 

 

Zmienili dźwięki wielu rzeczy i przypudrowali menu. Dodali nowe dialogi od prawdziwych aktorów. Fajny update. W kwietniu nowa mapa. 

Edytowane przez KaszaWspraju
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ta gra teraz to jest gówjno totalne, ci leniwi durnie z Embark tylko więcej ARC i więcej ARC i idiotyczny projekt, w którym trzeba napierw kilka tych badziewi zebrać, ale potem JESZCZE WIĘCEJ...

jeśli nowa mapa nie będzie co najmniej fajna, to koniec tej gry.

Teraz w to się praktycznie grać nie da, wybiegam bez niczego zdobywać te badziewia, bo nie ma sensu z czymkolwiek biegać... i tak się zdycha, grunt, by szybko włożyć do safe pocket i surrender.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...