Zgodziłabym się ale do pewnej granicy rozsądku. Jednak powinna być określona granicą kiedy mówimy o za szybkiej jeździe, a kiedy można już domniemywać usiłowanie zabójstwa. Przeciętny człowiek kopiący drugiego po głowie powinien zakładać, że może go zabić. Nawet zwierzęta wiedzą, że aby zabić należy atakować głowę. Człowiek tego nie wie? Tak samo jest z jazdą 300 km na godzinę. Należy założyć że taki człowiek jest świadom tego co się może wydarzyć i się na to godzin.
Daruj sobie tego Stalina, demokracja, czy tam świat zachodu nie ma monopolu na rację. Można tylko dyskutować kto i kiedy się częściej myli.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się