Skocz do zawartości

Problem z osadzaniem wpisów z X, oraz z ich poprawnym wyświetlaniem


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy da radę naprawić te osadzanie X?, raz działa a więcej razy nie osadza. A nawet jak już osadzi to po jakimś czasie nie wyświetlają się wpisy w postach jest tylko puste duże czarne pole.

 

Wyłączenie blokera reklam i test na innej przeglądarce nie pomaga. To nie tylko u mnie się dzieje bo jeden z userów też ma ten problem z czarnym polem i do mnie napisał. 

 

 

fLitv7o.png

 

 

  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, MaxaM napisał(a):

Może temu, że co jakiś czas twitty całkowicie się nie wczytują i nie widać co kto wrzucił?

Nawet nie widziałem, że to było zamieszczone :)

Potwierdzam, u mnie też nie widać.
 

 

  

15 minut temu, Kris194 napisał(a):

Nie wiem jedynie czy to dotyczy wyłącznie tego forum czy problem jest bardziej rozległy.

Tylko tego forum, dyskutuje na kilku i nigdzie nie ma tego problemu.

Edytowane przez Camis
Opublikowano
2 minuty temu, Camis napisał(a):

Potwierdzam, u mnie też nie widać.

Problem zdaje się być losowy i dotyczyć tylko niektórych linków. Admin twierdzi, że nie jest to problem po stronie serwera, ale mi się wydaje, że jednak tak. Będę jeszcze podbijał mu temat, choć widząc dotychczasowe postępy, raczej nie jestem w dobrej myśli...

Opublikowano
1 minutę temu, tomcug napisał(a):

Problem zdaje się być losowy i dotyczyć tylko niektórych linków.

Przy wklejaniu wpisów X do postów też najczęściej się to nie udaje, trzeba wklejać do skutku nawet 5-10 razy i dopiero załapie. 

Tak więc bardzo to dziwne że ten sam link działa ale dopiero po kilku razach wchodzi. 

Opublikowano (edytowane)

@tomcug

Po prosty zwykły enter. Wklejasz twitta, enter aby zrobić linię odstępu żeby dopisać coś tam. Mam wrażenie, że takie twitty później wariują.

 

Tak samo z wklejaniem. Najczęściej wklejanie działa gdy się zrobi 'wklej jako zwykły tekst'. Często jak nie jestem w stanie wkleić twitta, to robię ctrl+a i del (mimo, że pole do wpisywania jest puste) i dopiero ponownie wklejam twitta.

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)

Bywa też, że część tweetów się ładuje a część nie

 

Spoiler

20241124-200619.jpg

 

Zaczyna mi to coraz bardziej wyglądać na jakiś limit zapytań po stronie "x". Czyżby próba wprowadzenia nowej opłaty dla właścicieli for?

Edytowane przez Kris194
  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak na poważnie jak to są wycieki sprzed x lat to już w ogóle nie mam pojęcia o co tyle krzyku... i w ogóle po co takie  tutaj wrzucać? Nie ważne czy to jest fejk czy legit... za każdy shit z nieoficjalnego źródła w tym temacie powinna być odpowiednia nagroda.    Nic idę dalej szukać Yetiego na górze Chiliad w SA  
    • Nie, nie uważam, że człowiek, który nie pije, cokolwiek sobie odmawia. Jeśli ktoś świadomie nie pije i mu z tym dobrze, to świetnie. Problem zaczyna się wtedy, kiedy z własnego wyboru robisz uniwersalną prawdę o tym, że alkohol jest zgubny i nie widzisz różnicy między rekreacyjnym napiciem się a alkoholizmem.  I właśnie o to chodzi z tym relatywizowaniem. Ty podałeś 50% uzależnionych wśród rekreacyjnie pijących opierając się na danych z dupy a pytanie o statystyki zignorowałeś bo nie masz żadnych danych, żadnych statystyk i opierasz się tylko na tym co się tobie wydaje. Tak samo z przestępczością. To, że alkohol może zwiększać ryzyko agresji czy impulsywnych zachowań, nie oznacza, że alkohol jest przyczyną tego, że ktoś zostaje gwałcicielem, złodziejem czy innym bandziorem.  Znowu - nie odróżniasz przyczyny od czynnika występującego równolegle. To tak jakby powiedzieć, że przemoc jest skutkiem piwa a nie człowieka, który tej przemocy dokonuje.   A moje życie bez odmawiania sobie wszystkiego nie oznacza, że trzeba pić. Oznacza dokładnie tyle, żeby nie budować sobie życia na ciągłym straszeniu się tym, że każda potencjalnie szkodliwa rzecz jest z definicji zła. Można pić rekreacyjnie, można nie pić wcale i obie postawy mogą być normalne. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś uważa swoją wersję za jedyną rozsądną i dorabia do niej statystyki z tyłka i argumentuje teoriami niemającymi umocowania w faktach. Piszesz bzdury, wymyślasz statystyki, nie rozumiesz podstawowych zależności i uważasz, że twoje zdanie jest jedynym słusznym nie umiejąc tego sensownie uzasadnić.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...