Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardziej miałem na myśli że pasta jest ok. Miałem wątpliwości bo jej konsystencja jest jak plastelina i było zasugerowane że może być to podróbka bądź już stara i zaschnięta. W moim przypadku ustawianie % kompletnie nic nie zmieniało.

  • Upvote 1
Opublikowano

Czego wiele ludzi ma w zwyczaju chwalić pastę i jej osiągi tuż po nałożeniu? Zgoda, zmiana starej na nową da widocznego i odczuwalnego kopa, jednak na goły rdzeń MX-6 nie jest dobra jak to potwierdził niedawno jeden kolega - po miesiącu na rdzeniu GPU Pump Out i HS zbliżający się do 100*C.

Gołe rdzenie: PTM 7950, Gelid HeatPhase Ultra
IHS: pasta wedle uznania

  • Upvote 2
Opublikowano

Sprawa jest nawet bardziej złożona, ja mogę mx6 wychwalać wniebogłosy bo od 2lat na i7 6700 działa jak po aplikacji, tylko że u mnie 90% to pulpit, przeglądarka i youtube dodatkowo procesor oszczędny - ~80w stresie, gry ~50w + sensowne chłodzenie (w stresie maksymalnie 65c).

Co do GTX 275 to niestety ale ma czapkę, pasta była zmieniana przez wcześniejszego właściciela - była świeża, lepka tylko że aplikacja była zrobiona nie poprawnie - kropka na środku, a że czapka jest gigantyczna w tej karcie to spora część ihs nie było pokryta.

  • Upvote 1
Opublikowano
15 godzin temu, Send1N napisał(a):

Dokładnie, jak już ktoś zabiera się za poprawę fabryki demontując chłodzenie z karty czy laptopa to tylko pad zmienno-fazowy lub metal, na ihs zwykła pasta ;) 

Z tym, że w razie jakiegoś odsyłania na gwarancję pada się raczej nie czepią, a metalu mogą.
Lepiej pada moim zdaniem, wygląda podobnie do pasty. Po co kusić los.
Poza tym, producenci którzy dają zielone światło na wymianę pasty raczej też mają na myśli "na pastę".

Opublikowano

Wiadomo że jak ktoś myśli o gwarancji to lepiej dać coś pokroju ptm'a w klasycznym jasnoszarym kolorze, pisałem ogólnie że jak ktoś już poświęca czas na demontaż chłodzenia aby dokopać się do gołego rdzenia w lapku czy tam na karcie graf to pasuje od razu zapodać jedno albo drugie zamiast kłaść zwykłą pastę bo za "chwilę" będzie trzeba znów rozbierać, chociaż metal też się potrafi degradować po czasie ale nie tak szybko jak zwykły glut. Istnieje też zjawisko że po pierwszej aplikacji metalu ten weżre się w podstawę chłodzenia i dopiero po starciu i drugiej aplikacji jest taka wydajność jak być powinna.

Opublikowano

@Send1N Ja nie widzę sensu metalu przy padach. Gelida kupujesz za 17zł, zakładasz, zapominasz, temperatury super, z czasem jak wino - poprawiają się osiągi, w razie gwary wygląda jak normalna pasta, nie przewodzi prądu i nie ma żadnych uniedogodnień przy aplikacji (oprócz pewnej trudności ale dla ułatwienia można kłaść na radiator). Jak dla mnie wybór "no brainer" na korzyść pada. Stąd też są teraz tak popularne.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Z tym że przy dobrym metalu osiągniesz lepszą wydajność ;) także co kto woli, ptm któlem wydajności nie jest, potrafi przegrać z dobrej jakości zwykłą pastą (nie mówię tu o żywotności)

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

@Send1N  popraw mnie ale metal: jest droższy, gorzej się go aplikuje, przewodzi prąd, aplikację można spierdzielić przez co wejdzie w reakcję, ma lepsze właściwości cieplne ale ulega degradacji (powolnej ale jednak), ciężej się go usuwa w przypadku np. gdy chcemy zrobić upgrade czy ogólnie rozkręcić no i gdy oddamy np. GPU po LM na gwarę raczej mogą być problemy? No jak dla mnie minusy jednak przeważają, mimo wszystko. Jak ktoś nie jest jakimś maniakiem temperatur to PTM powinien wystarczyć, a moim zdaniem i tak po iluś cyklach chłodzenia i nagrzewania poprawia swoje właściwości i przynajmniej zrówna się z dobrej jakości pastą, co jest na plus.

Opublikowano

Metal jest dla entuzjastów którzy chcą osiągnąć jak najlepszy transfer cieplny (tak jak już ernorator wspomniał), na rdzeniu nie zostaje ślad jak go zetrzesz ale na stopce chłodzenia już tak ;) więc nie polecam kłaść LM do sprzętu który jest jeszcze w okresie gwarancji, Lepsza wydajność PTM'a po wygrzaniu to mit.

Opublikowano (edytowane)

Tutaj się nie zgodzę, działa u mnie lepiej niż zaraz po aplikacji. I nie chodzi o wygrzanie ale o ułożenie się, kilka/kilkanaście cykli zmiany fazy. Należy też pamiętać, że PTM potrzebuje 40-50c żeby zacząć funkcjonować, dla tego test dobry na GPU czy w laptopach bo duża część procesorów nie widzi wystarczająco wysokich temperatur. 

Edytowane przez ernorator
Opublikowano

@Send1N Widziałem jakieś testy to PTM zyskiwał w okresie długiego czasu. Nie mówimy o tym, że nagrzałeś go w 5 godzin. Chodzi o jak najwięcej zmian faz od wyłączonego kompa (grafy) do rozgrzanego rdzenia na maksa i tak w kółko.
Ja względem dnia 0, a dzisiaj po czasie 2 miechów (?) widzę różnice w stresie na korzyść upływu czasu. Niewielka ale jest.

4070S_TERMOPAD_STRESS_STOCK.thumb.gif.e8d66e8ad99b04c1c8e2e4720c273f23.gif4070S_TERMOPAD_STRESS_STOCK_PO_WYGRZANIU.thumb.gif.a35d7297ae7a34b3035bf9d8c73c86de.gif

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, AltzHaimer napisał(a):

czy Arctic MX-6 jest naprawde tak dobra?

zwykła pasta dobrej jakości bardzo lepka niczym specjalnym się nie wyróżnia, gelid gc-4 jest znacznie tańsza a będziesz miał to samo.

2 godziny temu, ket_rab napisał(a):

to taka szmatka ale bardzo delikatna. 

Wiem co to jest tylko z tego co wiem to można użyć kilka razy, nie jest to jednorazowy pad jak np PTM, demontowałeś już chłodzenie mając położonego kryosheet'a? ;) 

 

Edit. Dobra już doczytałem, jest to jednorazówka czyli tylko carbonaut od grizzly jest wielokrotnego użytku.

Edytowane przez Send1N
Opublikowano
4 godziny temu, Send1N napisał(a):

A to takich różnic to mogłem nie zauważyć :E mam ptma u siebie już ponad pół roku ;) 

No to teraz zasadnicza kwestia - czy Gelid to na pewno PTM 7950 czy może coś jednak innego? :cool:

Ja jestem zadowolony - gdyby Inno3d dawali fabrycznie te pady to byłby czad.

Opublikowano
11 godzin temu, Send1N napisał(a):

Tak to to samo w innym opakowaniu z logiem gelida :E ciekawe jest tylko to że ze znaczkiem "lepszej firmy" jest nawet tańszy %-)

Ciekawe, bo PTM 7950 w arkuszu 40x40 na allegro chodzi za ~45zł, Gelida HeatPhase Ultra w arkuszu 40x40 kupić się da nawet za 20zł. Nie wiem o co chodzi.

11 godzin temu, AltzHaimer napisał(a):

czy Arctic MX-6 jest naprawde tak dobra?

Niektórzy narzekają na jej gęstość, że trochę trzeba się pobawić aby ją rozprowadzić.
Na goły rdzeń w karcie graficznej jest kiepska, po miesiącu potrafi ją wydmuchać co dokumentował na forum jeden kolega - w tej materii zachowuje się identycznie kiepsko co MX-4.
Ale na procesor obie pasty (MX-4 i MX-6) się sprawdzą. Trzeba uważać bo jest w sprzedaży sporo podróbek.
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Wiadomo. Gra Cyberpunk dostosowuje DLSS automatycznie zawsze tak samo w zależnosci od rozdzielczosci. Jezeli masz na Auto. to 1080p ma quality, 1440p ma balanced, 4k ma performance. Tak jak w CP W podobny sposob jak teraz DLSS Recomended.tez zawsze tak samo, jak wybierzesz DLAA, Q, B to masz preset K, jak peformance to masz preset M jak UP to masz L
    • Ja między 30 a 40 nie miałem kiedy grać, kompa zaniedbałem totalnie, ale po 40 gdy dzieci podrosły inna sprawa 😅
    • Durny i źle zrobiony reportaż jest tu komentowany przez lubianego przeze mnie Drwala... durnie i źle. I chyba jeszcze durniej i gorzej niż ten reportaż.   Strasznie dużo sobie dopowiada, przekręca, interpretuje, tak aby mu pasowało bez patrzenia na fakty. Zupełnie tak samo jak autorzy reportażu, którzy - jak zakładam - popełnili błąd pokazując ogólnie gry w złym świetle, na co jednak Drwal nie pokazał dowodów.   - "każdy streamer i każdy gracz jest złym propagandystą i potencjalnym świrem, ćpunem itd".  - co za bzdura. Drwal tu kompletnie odleciał.  Widać tu mocno złą wolę, niczym u nas na forum przy czytaniu postów i interpretowaniu po swojemu bez żadnego myślenia "a może autor miał na myśli co innego?". Nie ma nic złego w poinformowaniu, że do gry istnieje robiony/promowany przez ruską propagandę DLCek. I to jest prawda i fakt, że gry są polem, na który ostro może wjeżdżać i zapewne wjeżdża propaganda. Wyśmiewanie w tym materiale całego tego zjawiska bo w reportażu coś źle zrobili jest kretynizmem.   - "oni mają nas za debili sugerując, że od gier zostaniemy mordercami albo ruskimi propagandystami".  Ten spór trwa od lat 90tych, a przynajmniej od wtedy go obserwuję i po obu stronach są debilne opinie i niestety z żalem muszę przyznać, że Drwal dopisał się do tych debilnych. To, że dorosłemu albo dobrze wychowywanej dzieciarni jakaś brutalna gra nic nie zaszkodzi, nie oznacza, że nie będzie tysięcy czy milionów takiej dzieciarni, której owszem, zaszkodzi. Pierdololo starych katolickich dewotek w latach 90tych o tym, że gry to owoc szatana i że szkodzi nawet gra typu Wolfenstein 3-D, było kretynizmem, ale takim samym jest twierdzenie, że jakiś skrzywiony bachor grając w Manhunta nie wypaczy swojego mózgu, oswajając się z przemocą albo nawet wytwarzając pociąg do tego typu scen, co może potem skończyć się +1 do liczby morderców/psychopatów na ulicach. Skrajne opinie "wszystkie gry szkodzą wszystkim" i "żadna gra nie szkodzi nikomu" są tak samo debilne.  Poza tym Drwal w swojej ignorancji i braku wiedzy nie zauważa, że dzisiejsze gry uczące np. ataków dronami OWSZEM, przydadzą się na wojnie, i to jest ruska propaganda. Tyle że kierowana w swoich, aby szybciej z nich zrobić przydatnych ruskiemu wojsku operatorów, którzy może bez gier by trochę inaczej podeszli do faktu, że mają rozrywać prawdziwych ludzi zdalnie sterowaną bombą. A tak - w grach się oswoją, tor myśli ułoży się inaczej. Ogólnie logiki w użyciu propagandy w grach jest od cholery i wyśmiewanie całego tematu jako absurdalny jest popisem głupoty i niewiedzy oraz, co najbardziej mnie smuci jako widza tego kanału, także braku chęci pracy i braku profesjonalizmu. Spodziewałem się po Drwalu więcej, ale to już ze trzeci filmik, w którym Drwal mnie mocno rozczarowuje.    - "autorzy DLC powiedzieli że nie robią ruskiej propagandy - więc tak jest, a ci co to zarzucają nie mają racji bo twórcy wiedzą lepiej" - jedna z większych durnot jakie Drwal wypowiedział kiedykolwiek. Jak rozumiem jakby robili po cichu ruską propagandę, to by się przyznali, tak? Drwal zarzuca brak przygotowania a komentuje ruską propandę... której trochę sam nawet ulegał nie raz, i o której nie ma bladego pojęcia. Otóż owszem, rozpad kraju (Polski) jest jakoś związany z ruską propagandą, która do tego chce doprowadzić. Ale to by trzeba choć odrobinę wiedzy o tym jak ta ruska propaganda działa, jakich używa metod i jakie ma cele. A Drwal nie dość, że gówno wie na ten temat, to jeszcze  raz czy dwa  dawał się poznać jako człowiek, który się nie orientuje, nie interesuje, ale info czerpie od znajomych słuchających Kamratów czy Brauna. Mówiąc krótko powtarzał ruskie narracje. Do tego ma uzasadnioną nienawiść do zachodniej propagandy. Do tego dodajmy fakt, że po anty-ruskiej stronie dziennikarze i politycy walą masę bzdur, aby dla kasy (media) czy politycznego poklasku (politycy) nazywają ruską propagandą to, co albo wcale nią nie jest, albo jest ledwo ledwo dotykające, co ośmiesza potem głosy kompetentnych osób ostrzegających porządnie o zagrożeniu i chcących dyskusji na poziomie. Strzelają do własnej bramki, a efekty są takie jak ten tragicznie debilny filmik Drwala.     Sumując: chyba najgorszy filmik jaki Drwal zrobił. A oglądałem setki i naprawdę potrafi zrobić to dobrze. Szkoda. Chyba mu sodówka już uderza bo chyba zabrakło pewnego rodzaju pokory, świadomości pułapek jakie zastawia własna ignorancja i wybujałe ego.   
    • Jak ten sprzęt chcesz mieć 6-7 lat o czym wspomniałeś to nie schodź tak nisko z pojemnością pamięci, 8gb ramu na dzień dzisiejszy wystarcza do win11 ale pod warunkiem że jesteś pedantem trzymającym porządek i nie masz otwartych 30 kart w przeglądarce inaczej zacznie się oranie po dysku przez plik wymiany. Dual channelem sobie nie zawracaj głowy skoro bierzesz sprzęt bez dedykowanej grafiki to i tak nie odczujesz różnicy tym bardziej że grasz "5 godzin miesięcznie" natomiast różnicę z niewystarczającej pojemności pamięci już odczuć możesz i to bardzo szybko, poniżej 16gb ramu bym nie schodził ja to ma być sprzęt na kilka lat, możesz wziąć wersję z 1x16 i zostanie ci drugi slot wolny na ewentualną rozbudowę do 32gb w przyszłości.
    • Petru z miejsca odejmuje im bardzo dużo wyborców. Zresztą, niezależnie co zrobią to będą uznawani za przystawkę KO.   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...