Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, LeBomB napisał(a):

420 milionów ludzi na świecie dalej defekuje na zewnątrz gdzieś w krzakach, na polu, na ulicy, "za stodołą". Ponad 2,3 miliarda ludzi nie ma dostępu do czystej i bezpiecznej toalety, czyli załatwiają się gdzieś do dziury w ziemi, albo do jakiejś prowizorki. Zatem po co nam kible w domach jak tyle ludzi radzi sobie bez, prawda?

Defakacja do rzeki porównywana do kaucji na butelki? Naprawdę? I potem się dziwicie że dyskusja nie ma sensu? 

 

Kibel w domu poprawia jakość życia. Kaucja na butelki nie poprawia jakości życia tylko ją pogarsza. Zbyt trudne? 

3 minuty temu, lukadd napisał(a):

A tak ogólnie gotowi? :E 

Tak, filtr w dzbanku używany od 7 lat, jestem gotowy na kaucję. 

Opublikowano
8 minut temu, galakty napisał(a):

Kaucja na butelki nie poprawia jakości życia tylko ją pogarsza. Zbyt trudne? 

Pośrednio poprawia, więcej plastiku pójdzie do przetworzenia, a nie utylizacji czy wyląduje na wysypiskach zmieszanych z innymi śmieciami. Kwestia zanieczyszczania środowiska i nie srania pod siebie dalej tu istnieje.

 

Jeśli chodzi o butelki po napojach i wodzie to czysty plastik i oddzielony nie zmieszany z innym syfem to bardzo łatwo go ponownie przetworzyć. 

 

 

Optymalnie było by całkowicie wycofać wszelakie napoje, soki czy wody w plastikowych opakowaniach, a sprzedawać je jedynie w 100% zwrotnych wielokrotnego użycia szklanych butelkach.

  • Upvote 3
Opublikowano
2 minuty temu, galakty napisał(a):

A ze szklanymi nie było problemu że mycie zużywa spore ilości wody i prądu? 

Ale to nie ich problem tylko Twój :) Tak sie wlasnie kosi jeleni - zmusza do roboty za kogoś ..

Opublikowano

No właśnie mniejszym złem miał być ten plastik :E A potem zaczęto ładować butelki z setką innych plastików do żółtych kubłów z czego tylko mały % się nadawał do recyklingu. To mamy kaucję i butelkomaty. I wyższe opłaty za wywóz śmieci. 

Opublikowano

Plastik jest wygodą dla producentów gdy nie było żadnych regulacji, gdy mogłeś produkować i zanieczyszczać bez konsekwencji. A ludzie to szybko podłapali bo wygoda plastikowe lekkie opakowanie. I się przyzwyczaili. 

 

Kiedyś za komuny w sklepie kiełbachę pakowali w gazetę :E Ale to też nie ze względu na ekologię, a bardziej na to, że nie było papieru do pakowania i trzeba było sobie radzić. No, ale dzisiaj wszystko w plastiku, nawet 4 plasterki szynki zapakowane :E 

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Ogólnie to nawet nie jest ser :E 

 

Jest masa rzeczy włącznie z wędlinami, produktami mlecznymi itd. w zasadzie wszystkim za co powinny w końcu się wziąć rządy naszych krajów. I nie tylko chodzi o plastik, a skład produktów i sprzedawanie tego pod postacią jakichś nazw typu ser czy kiełbasa :E 

 

AI wypluwa: 

"Skład sera tostowego różni się w zależności od producenta, ale zazwyczaj zawiera około 48-60% sera, a także odtłuszczone mleko, masło, białka mleka i sole emulgujące. Przykładowo, w serze Hochland Tost jest 48% sera, a w serze Światowid Tostowym 60%. "

 

Stawiam, że takie najtańsze w marketach to pewnie ~30-40% sera i to najbardziej podłej jakości widziały. Takie coś nie powinno mieć prawa nosić nazwy Ser :E i w ogóle być dopuszczonym do sprzedaży :E Szkoda plastiku, aby pakować to gówno w niego.

Edytowane przez lukadd
  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Nie wspominając o plasterkach tych "serów" bo to też jest niezła patologia

Wszystkie wędliny są pakowane w plastik, warzywa, owoce. Ale słomka do picia to było przekleństwo xD 

 

49 minut temu, Badalamann napisał(a):

Odpowiedz sobie na pytanie w której części świata wolisz żyć? też 1/4 sortującej odpady, czy pozostałych 3/4? ;) 

Ale ja do sortowania odpadów nic nie mam. 

Opublikowano
58 minut temu, lukadd napisał(a):

Ogólnie to nawet nie jest ser :E 

 

 

tego to mi mówić nie musisz, dlatego zastosowałem "" :) ja się dziwie jak to ludzie mogą jeść :) no ale cóż zrobić. 

 

11 minut temu, galakty napisał(a):

Wszystkie wędliny są pakowane w plastik, warzywa, owoce. Ale słomka do picia to było przekleństwo xD 

 

 

To chyba w tych lidlach czy innych biedronkach, na szczęście omijam takie coś dalekim łukiem i np. wędliny w mięsnym to pakują mi w taki ala papier choć z jednej strony ma folię, owoce i warzywa to warzywniak i albo torba albo plecak, bo jak widzę że ktoś jedno jabłko czy ogórka pakuje osobno do jednorazówki to brak mi słów. 

Te słomki to już w ogóle śmiech na sali.

Powinno się dbać o klimat to jest oczywiste, ale powinno się zacząć tam gdzie tego syfu się wytwarza najwięcej , a nie zaczynać tam gdzie problem jest znacznie mniejszy...

 

Opublikowano
1 minutę temu, AndrzejTrg napisał(a):

To chyba w tych lidlach czy innych biedronkach, na szczęście omijam takie coś dalekim łukiem i np. wędliny w mięsnym to pakują mi w taki ala papier choć z jednej strony ma folię, owoce i warzywa to warzywniak i albo torba albo plecak, bo jak widzę że ktoś jedno jabłko czy ogórka pakuje osobno do jednorazówki to brak mi słów. 

Eeeee nie tylko, taki Mielczarek pakuje często we foliowe, np. salami. 

Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, galakty napisał(a):

Wszystkie wędliny są pakowane w plastik, warzywa, owoce. Ale słomka do picia to było przekleństwo xD

Nie tylko słomka, reklamówki plastikowe już wcześniej były wycofane. Do słomki doszły też plastikowe sztuce, naczynia itp. :E 

 

A jeśli chodzi o warzywa i owoce :E 

"Od sierpnia 2026 roku Unia Europejska wprowadzi zakaz opakowań z tworzyw sztucznych na pojedyncze owoce i warzywa, których waga nie przekracza 1,5 kg"  xD

 

Powoli, ale do przodu, z wędlinami itp. też liczę, że w końcu nadejdzie dzień końca pakowania w plastik kilku plasterków :E 

 

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
24 minuty temu, galakty napisał(a):

Eeeee nie tylko, taki Mielczarek pakuje często we foliowe, np. salami. 

Akurat nie znam, ale jak wchodzę do mięsnego czy choćby społem, to każda wędlina jest "goła" i jak mówię pakują w taki papier gdzie z jednej strony jest folia czy coś takiego, cienkie jak sik węża. Parówki czy inne kiełbasy to do foli, ale każda inna wędlina tym bardziej krojona jest z "całości" i pakowana ww. ala papier

Opublikowano (edytowane)

Tu też kilka ciekawych spostrzeżeń dlaczego nasz system kaucyjny będzie wyjątkowy :E

 

https://spidersweb.pl/2025/09/segregacje-butelek-system-kaucyjny-polska.html

 

"W Polsce nadal nie wdrożono systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta, przez co tak naprawdę koszty recyklingu ponosimy my i samorządy. Według dyrektywy unijnej mówiącej o recyklingu - taki system powinien poprzedzać wprowadzenie systemu kaucyjnego i tak jest na zachodzie. Tymczasem rządzący zadbali o to, żeby żadnemu producentowi nie spadł włos z głowy, a dochody nie spadły nawet o złotówkę."

 

"W Niemczech i Szwecji rozszerzona odpowiedzialność producenta w połączeniu z systemem kaucyjnym sprawiła, że koszty funkcjonowania systemu są niższe o około 40 proc. w stosunku do wysokości sprzed wprowadzenia zmian. U nas tak nie będzie, za to wszyscy zapłacicie z własnej kieszeni za to, że ośmielacie się kupować plastikowe i szklane butelki."

 

Czyli pisanie, że tak samo jak u nas to funkcjonuje na zachodzie Europy jednak troszku ;) się z prawdą rozmija.

 

Edytowane przez Klakier1984
  • Haha 2
  • Upvote 1
Opublikowano
5 godzin temu, lukadd napisał(a):

Ogólnie to nawet nie jest ser :E 

 

Jest masa rzeczy włącznie z wędlinami, produktami mlecznymi itd. w zasadzie wszystkim za co powinny w końcu się wziąć rządy naszych krajów. I nie tylko chodzi o plastik, a skład produktów i sprzedawanie tego pod postacią jakichś nazw typu ser czy kiełbasa :E 

 

AI wypluwa: 

"Skład sera tostowego różni się w zależności od producenta, ale zazwyczaj zawiera około 48-60% sera, a także odtłuszczone mleko, masło, białka mleka i sole emulgujące. Przykładowo, w serze Hochland Tost jest 48% sera, a w serze Światowid Tostowym 60%. "

 

Stawiam, że takie najtańsze w marketach to pewnie ~30-40% sera i to najbardziej podłej jakości widziały. Takie coś nie powinno mieć prawa nosić nazwy Ser :E i w ogóle być dopuszczonym do sprzedaży :E Szkoda plastiku, aby pakować to gówno w niego.

Gdyby ser był w 100% serem czy tak samo wędlina to mało kogo by było stać na to. Jak widzę po ile są te wiejskie produkty od lokalnych producentów to ręce opadają. Np. 1kg wiejskiej kiełbasy potrafi kosztować 50zł. Jakby człowiek chciał jeść same rarytasy z najwyższych półek to by zbankrutował po tygodniu. 

14 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

"W Niemczech i Szwecji rozszerzona odpowiedzialność producenta w połączeniu z systemem kaucyjnym sprawiła, że koszty funkcjonowania systemu są niższe o około 40 proc. w stosunku do wysokości sprzed wprowadzenia zmian. U nas tak nie będzie, za to wszyscy zapłacicie z własnej kieszeni za to, że ośmielacie się kupować plastikowe i szklane butelki."

jakby to wprowadzili to dolicz sobie kolejne podwyżki cen towarów. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jak użytkownik identycznego modelu powiem jedno: QuickCPU. To taka appka, która pozwala w dowolny sposób poprzestawiać sobie profile zasilania. Ja generalnie w swoim laptopie pracuję cały czas na jednym trybie - balanced, ale ustawiłem właśnie w QuickCPU limit taktowania dla procesora w trybie na baterii i na ładowarce. Dzięki temu procesor rzadko przekracza 80C w stresie, co powoduje że całe chłodzenie się nie nagrzewa zbyt mocno. Ma to szczególnie znaczenie w kontekście GPU i faktu, że vram przy nim potrafi się porządnie rozgrzać (nawet powyżej 90C). Druga kwestia, to w własnie w gaming hub, ustawiłem sobie dwa tryby pracy wentylatora. U mnie wentylator pracuje caly czas - niezależnie od stanu komputera - z niewielkimi obrotami. Natomiast dla GPU i CPU ustawiłem że przy przekroczeniu temperatury obroty płynnie przechodzą na poziom 70%. To dalej relatywnie cicho jak na laptopa, a dzięki temu ani grafika ani CPU się nie gotują. W lecie mam podstawkę z hubem, która podnosi mi laptopa nad biurko - i generalnie jestem mega zadowolony.   Po tych zabiegach bateria trzyma spokojnie 5-6h przy necie, laptop ani nie jest przesadnie głośny, ani ciepły. Działa też bezproblemowo. No i pro tip, mobilne ryzeny wolą mieć niższy boost. Pozostawienie tego fabryce podnosi tylko temperatury a przyrost wydajności jest znikomy, o ile wogóle  
    • @Send1Nwracając do zakładki OC CPU w adrenaline.   Czysty system ze świeżo wrzuconym 25.12.1    
    • No patrz, te wszystkie studia nagraniowe inwestują w taki drogi sprzęt i ci muzycy a tu wystarczy kupić słuchawki HyperX za 600zl  Trzeba mieć naprawdę wąskie pojęcie w temacie aby uważać ze słuchawki mają lepszą jakość dźwięku od kolumn głośnikowych.
    • problem już rozwiazał Pan Mateoo, działa bez problemu na 280hz
    • Głośniki, dobre głośniki zaoferują lepszą jakość dźwięku. Ale z głośnikami to nie jest tak, że wywalimy 10 czy 15k i postawimy byle gdzie i będzie grało  bez odpowiedniej akustyki i ustawienia nie będzie szału.    Słuchawki mają ten plus, że niezależnie od akustyki pomieszczenia zagrają. A są różne słuchawki i badziewie i dobre.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...