Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

JA dziś 2 siatki oddałem 10zł z hakiem w Lidlu - ja dużo kupuje napojów w butelkach:) Pierwszy raz - całkiem to sprawnie działa w lidlu,
Po za tym ze3 mi nie przyjeło to wywaliłem im do kosza;)
Ale generalnie poroniony pomysł bo to czas tracisz TY, pracownicy sklepu itd, chyba ze 2 razy sie zapelnila ta maszyna jak robilem zakupy, babka na kasie mowila ze nie ma gdzie tego skladowac:)

Opublikowano
8 godzin temu, Slayer napisał(a):

Wodę filtrujesz przez dzbanek z filtrem czy masz tam jakiś system zamontowany przy kranie? (filtr odwróconej osmozy?)

Przez dzbanek z filtrem. Ale fitry wymieniamy częściej, niż zaleca producent. Jak już zostaje ostatnia kreska to wtedy (czyli po 3 a nie 4 tygodniach). Inaczej nawet w czajniku widać, że kamień zaczyna się szybciej zbierać.

Opublikowano
W dniu 20.02.2026 o 09:24, LeBomB napisał(a):

Tu cały czas chodzi wyłącznie o zamknięcie części surowca w obiegu, by zwiększyć jego czystość i użyteczność do czegoś więcej niż folia budowlana.

Jakiś cytat z ustawy czy raczej uzasadnienia projektu ustawy?

 

Dyrektywa z tego co wiem, nie nakłada norm czystości, tylko % odzysku danego materiału, jako stosunek masy wprowadzonej do obiegu i przetworzonej ponownie. Zwiększenie czystości przez system kaucyjny nie przybliża do spełnienia tego progu.

Dyrektywa nie określa, że mamy przetwarzać 70 czy 90 procent butelek pet. Mamy osiągnąć poziom przynajmniej 55% dla ogółu opakowań plastikowych.

Dlatego pytałem o dane, bo jeżeli w tych powiedzmy 35% przetworzonego plastiku pety stanowią niewielki ułamek, to tak system kaucyjny pomoże dociągnąć do progu. Jeżeli stanowiły większość, to praktycznienic ten system nie przybliży nas do wymaganych 55%.

 

Jeżeli chodziłoby wyłącznie o czystość, to oznaczałoby że ten system został wylobbowany przez firmy zajmujące się przetwórstwem tych materiałów. To by dowodziło, że system powstał dla kasy, a nie jako wynik dążenia do spełnienia poziomów z dyrektywy. Zyskuje niewielka grupa operatorów kaucyjnych i przetwórców surowców, tracą spółki gospodarowania odpadami (przeważnie gminne) i my jako społeczeństwo upierdliwością systemu.

W dniu 20.02.2026 o 15:45, 209458 napisał(a):

Ja się przyzwyczaiłem robić drobne zakupy przy okazji i nie chce mi się zmieniać przyzwyczajeń. Z reszta prostowanie puszek trwa szybciej niż ponowna wyprawa dom -> sklep -> dom.

Taka propozycja, odzwyczaj się od napojów w puszkach. Wygodniej i zdrowiej ;) 

 

Opublikowano

Ja mieszkam w Łodzi i tutaj woda z kranu jest bardzo dobra, więc od wielu lat pije bezpośrednio z kranu. Nalewam w dzbanek i dodaje trochę kwasku cytrynowego do smaku.

Napojów kolorowych i wody w butelkach nie piję od ponad 15 lat. 

Opublikowano
Godzinę temu, Bono_UG napisał(a):

Taka propozycja, odzwyczaj się od napojów w puszkach. Wygodniej i zdrowiej ;) 

Z puszkami to nie jestem pewien. Np. ostatnio wziąłem sobie małą colę na podróż, 250 ml. Jak bym chciał w butelce to bym musiał kupić pół litra przynajmniej.

A ogólnie to wiadomo, najlepiej gotować samemu z nieprzetworzonych i nisko przetworzonych produktów kupowanych luzem. Tylko gdzie tu jeszcze czas na życie ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...