Skocz do zawartości

Nie do wiary, SUPER..... nowy bios na płyty z AM5 !!!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do mojej płyty Gigabyte Aorus 650E ProX USB4 wgrałem nowy (z dzisiaj) bios F5f, poprzednio był F5e  i ku mojemu wielkiemu zdumieniu (i radości) temperatura w idle procka Ryzen 9 9950X spadła z 39-40 stopni do 35 stopni !!!! A więc oszałamiający wynik. W biosie nie mam ustawionych żadnych ograniczeń typu undervolting etc. Powyższa temperatura utrzymywała się przez godzinę (później musiałem wyjść do pracy :-( Ciekaw jestem tylko czy te zmiany w biosie nie wpłynęły niekorzystnie na wydajność systemu. Ale to sprawdzę później. Możliwe że Gigabyte wprowadził pozytywne zmiany również w biosach innych płyt z socketem AM5. Warto sprawdzić. 

  • Haha 2
Opublikowano

Jeszcze nie. I mogą być z tym kłopoty bo nie sprawdziłem tego na starszym biosie. Testowałem procesor tylko w stresie. W każdym razie sprawdzę jeszcze temperatury i wydajność w CB2024 bo to mam zanotowane.

Opublikowano

 

Pewnie obniżyli napięcie o kilka setnych V i ot zagadka rozwiązana. Nic czego nie można by zrobić samemu.

Ps. Po temacie myślałem że autor sobie dziewczynę.. lub chłopaka znalazł a tu tylko podnieta bo GB wypuścił nowy bios do płyty :P 

6 minut temu, Send1N napisał(a):

Zaraz się okaże że w pokoju była 2c niższa temperatura niż na starym biosie i czar pryśnie :E 

Miałem to samo napisać.

  • Haha 2
Opublikowano
2 godziny temu, Send1N napisał(a):

Zaraz się okaże że w pokoju była 2c niższa temperatura niż na starym biosie i czar pryśnie :E 

Akurat to uwzględniłem: jak 21 stopni rano było tak jest i teraz. Co do napięć to nie zapisałem jakie były na starym biosie a po wymianie są takie jak na załączonym obrazku. Może niech ktoś się ustosunkuje czy są niskie, wysokie czy normalne ? Ja nie mam w tym doświadczenia natomiast moją uwagę zwróciła ta temperatura podana w biosie: 35 stopni.

ryzen.jpg

Opublikowano

Jestem już po testach - nowy bios w zasadzie wcale nie wpłynął na wyniki w CineBench 2024. Są bardzo podobne do tych sprzed 2 miesięcy: np. multi core było 2327 a jest 2315, single core było 142 i jest ponownie 142 (załączam obrazek) . Natomiast zdałem sobie sprawę że z ustaleniem zmian temperatury spowodowanej nowym biosem będę miał problem dlatego że w międzyczasie  dodałem do budy 2 wentylatory więc temperatura procesora będzie pewnie teraz niższa (a nie chcę ich ponownie demontować). Jedyny pewnik to obniżenie temperatury procesora odczytywanej w biosie bo tych obu obserwacji dokonałem dzisiaj. Czy to się przekłada na temp. w czasie pracy systemu ? Tego na razie nie wiem.

CB2024.jpg

Opublikowano
2 godziny temu, Send1N napisał(a):

To wyłącz te 2 dołożone całkowicie aby się nie kręciły :P zaczyna się gubienie w zeznaniach xD 

Wyłączenie nie zastąpi tutaj demontażu ponieważ nie działające wentylatory utrudnią przepływ powietrza. Są zamontowane na wierzchu obudowy.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...