Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wlasnie zmienilem starego 240 (4 lata, terkocze, temperatury podczas grania 72-75C) na nowego 280. Temperatury spadly do 62-64C ale....pompka terkocze 2x glosniej niz w 4 letnim 240, od pierwszego wlaczenia. Wszystko zamontowane jak trzeba, chlodnica "na dachu". Nie wazne jak ustawie pompke czy na silent, normal czy high czy manualnie - terkocze, w roznych czestotliwosciach. Nie swiszczy, trrrrrrrkocze. 

 

Nigdy nie mialem problemu z chlodzeniem od dnia zakupu i zastanawiam sie czy moga to byc gdzies zaklinowane bąbelki powietrza czy raczej jakieś łożysko czy jeszcze coś innego w środku może terkotać? 

Nie mam raczej opcji zwrotu bo kupiłem w Euro RTV za pół ceny bo użyłem kodu co dostałem za inne zakupy więc zabuliłem 299zł i by mi oddali 299zł i elo. Gdzie wg Was to zglaszac na gwarancje? Do sklepu czy jakos to Endorfy bezposrednio? 

Ktos mial taki przypadek i sobie poradzil bez gwarancji? 

Opublikowano (edytowane)

Weź wypnij na chwilę wentylatory i zobacz, czy to na pewno pompka. Kilku użytkowników już zgłaszało problemy z fluctusami, że zaczynają terkotać, nie zaszkodzi sprawdzić.

Edytowane przez CryptTM
Opublikowano

Lajf is lajf a każdy jeden sprzęt jaki kupię od razu leci na gwarancję albo wymianę (amplituner kina, płyta główna, AIO, odtwarzacz CD, telewizor, no kurna każdy) więc tutaj nie mogło być inaczej ;) Już zgłoszone :) 

Nic no, najlepszego wszystkim na 2025, zdrówka :) 

  • Like 1
Opublikowano

Czajna robi swoje. Sam myślałem o Navisie lub o Arcticu ale jednak drugi raz odbiłem się od ściany skoro na fortisie 3 i wentylu noctua przy użyciu termopada na 7500F po UV mam max 65 stopni po wielogodzinnym stresie. Chyba nadal jestem w obozie wyższości dobrych chłodzeń powietrznych nad AiO. Parę

stopni więcej to nie problem, a prostota robi swoje.

  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, kamilos69 napisał(a):

Zapowietrzona pompka.

Jest coś co mogę z tym spróbować zrobić? Położyć komputer na "twarzy"? Do góry nogami? Na bocznej szybie tak by pompka była odwrócona o 180 stopni? :) 

Opublikowano

Podłącz aio na "sucho" i manewruj wężami i chodnicą tak aby owy "bąbelek powietrza" dostał się do chłodnicy. Gorzej jeżeli sam układ jest fabrycznie źle zalany wtedy zostaje tylko odesłać bo bez utraty gwarancji nic nie zrobisz. A fill portu to aio nie posiada.

Opublikowano

Zapowietrzona albo po prostu blok wpada w rezonans od pompki w takim przypadku można obniżyć jej obroty możliwe że ucichnie, do pewnego momentu nie tracisz wcale wydajności czy tam będzie przykładowo 2600rpm czy 2300rpm...

Opublikowano (edytowane)

@Send1N nie ważne jak ustawiłem w biosie obroty tak terkotała tylko ze zmienną częstotliwością. 

Na razie założyłem zapasowego Deepcoola 620 z dwoma Fluctusami (oryginalne wiatraki wydawały dziwny dźwięk, jakby lekkie wycie, pisali o tym w niektórych reckach i potwierdzam) i jest i ciepło i średnio głośno i grafika poszła do góry o 5C bo ciepło w budzie się zrobiło, za to działa i nic nie terkocze 8:E 

F280 spakowane, RMA zgłoszone wczoraj a dziś z rana:

image.png.584a958ba11fa38a598fbe60caaa97a8.png

W ogóle Fluctusy uważam jednak za głośnie coolery. Są bdb do około 40-45% obrotów, realnie 900-950rpm. Nie są wtedy niesłyszalne ale szumek jest mikroskopijny. Powyżej tego zaczyna być mocno słyszalne moim zdaniem, dałem się nabrać na reklamy i recenzje jakie to to ciche i mam teraz w kompie 6 Fluctusów i się zastanawiam czy nie zmienić ich na coś innego. 

Edytowane przez MJRegul
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Uważaj żeby fluctusy nie zaczęły "dziwnego dźwięku" wydawać :E jeżeli masz aio na topie i pracują w poziomie, u mnie przykładowo się tak stało z jednym, tylko w pozycji pionowej pracuje normalnie a jak przełożysz do poziomej zaczyna się stukanie :/ Co do samego szumu powietrza który wytwarzają to masz racje są to głośne wentylatory a szczególnie na ssaniu np w pull na chłodnicy to dopiero jest odkurzacz ;) 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano (edytowane)

@Send1N jeden mi zaczął terkotać w pozycji poziomej na chłodnicy na F240 w pierwszym roku używania 8:E Zamieniłem miejscami z innym w budzie i spokój do dziś czyli już 4 lata (sprawdziłem po fakturach, 5 lat miałem F240 prawie bezproblemowo, bo ten wiatraczek). Tzn spokój był do czasu aż mi temp skoczyły o 10C+ na F240 (pompka pewnie jak znam życie albo magiczne wyparowanie płynu), stąd wymiana. 

 

U mnie na przodzie jest tandem 3x Fluctus 120 - na 50% jeszcze jestem w stanie je znieść i nie marudzić ale powyżej to suszarka i to z niemiłą częstotliwością dźwięku. 

Jedno mimo wszystko jest pewne. Nie wrócę do chłodzenia powietrzem mimo, że mam teraz 620 na procu. AIO jak odpowiednio ustawisz jest ciche, daje lepsze rezultaty niż średniej klasy chłodzenie powietrzne (na moim 5800X3D to nic nie da dobrych rezultatów taki grzejnik się trafił) i nie grzeje budy w środku co jest zbawienne dla GPU moim zdaniem. 

Edytowane przez MJRegul
  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @eNeSik TL;DR: jesteś skuteczny i kompetentny, ale za często jedziesz ludzi formą. Największy minus to nie treść, tylko ton: sarkazm, publiczne dociskanie, apodyktyczność i momentami protekcjonalność. Gdybyś odjął jakieś 20–30% przytupu i mocniej oddzielił tryb moderatora od trybu forumowego szydercy, odbiór byłby wyraźnie lepszy. Największy upgrade dla Ciebie? Nie mięknąć. Po prostu odjąć trochę buta. gpt-5.4-2026-03-05
    • Jak zen1/zen+/zen2 tez byly cienkie w grach to byla ta sama sztuczna spiewka o ilosci watkow i przyszlosciowosci ilosci rdzeni bo to byl jedyny argument gdzie te cpu byly dobre (uzytki), jak widac nadal ludzie lubia sie oszukiwac i nie potrafia obiektywnie spojrzec na dany produkt, tylko znowu na zasadzie "mam to chwale"  Ale jak nie tylko "grasz" to mozesz kupic 9950x3d i miec top wydajnosc w uzytkach i jednoczesnie w grach, sam procesor na siebie jak ma zarobic to nie idziemy na kompromis, zeby oszczedzic kilka stowek, zreszta dzis wszystko jest renderowane duzo szybciej na gpu wiec to pierodlolo o cpu do pracy odchodzi do lamusa w kwesti uzytkow  
    • Najlepsze jest to ze Trump ściąga na Stany kolejną apokalipsę terrorystyczną, bo po tym co odwala globalnie to jakiś potężny atak na ich ziemi jest kwestia czasu. Może i dekady, ale oni znowu zapłacą za to, co tej idiota dziś odwala krwią własnych cywili na własnej ziemi.
    • A potem się dziwicie, że baby nie macie. Ostatnie strony absolutny ściek, a szczególnie ta XD
    • Ogólnie zgadzam się z tą częścią o zabijaniu za samo wejście. Z drugiej jednak strony, jak często zdarza się że to jest samo wejście? A złodziejowi? albo komuś kto buszował po domu w środku nocy? Albo komuś kto właśnie groził nożem? Choćby i w plecy kiedy już rzuci się do ucieczki. Trzeba przelać więcej odpowiedzialności za zdrowie i życie bandyterki z ofiary takiego czynu na sprawcę.    Mają tam trochę takie za luźne i dziwne podejście do pewnych spraw. Na przykład jak już ktoś zamawia kawę, to chyba ma świadomość że taki napój jest gorący, tak samo frytki. Tym czasem tam potrafią iść grube odszkodowania za to, że ktoś upuścił siebie na skórę gorący kawałek jedzenia który zwyczajowo zamawia się i spożywa  co najmniej na ciepło, a na opakowaniu nie miał napisane, że gorące.  Ale mają też swoje momenty. Na przykład nie ma u nich czerwonej strzałki, zamiast tego w prawo można jechać na czerwonym oczywiście z ustąpieniem pierwszeństwa tym co maja zielone i upewnieniem się czy można. Nasza zielona strzałka moim zdaniem jest gorsza, albo przynajmniej prawo z nią związane jest odklejone od praktyki.  A co do tego, że dla policji prostsze i jednoznaczne prawo to lepsze prawo to fakt. Dowodem jest właśnie nieporadność naszej policji. Polski człowiek niczym sienie różni od amerykańskiego człowieka. Jeśli jednak tamten sobie radzi a nasz nie, to źródła problemu należy szukać gdzie indziej. A nie jest też prawdą, że nasi gliniarz nie są szkoleni. Są, najwyraźniej jednak podawany im materiał albo jest niezrozumiały, albo za trudny, albo niejednoznaczny. No i znowu polski człowiek nie jest gorszy od amerykańskiego. A jednak tam szkolenia najwyraźniej są organizowane w sposób bardziej zrozumiały. Jeżeli czynnikiem niezmienionym jest człowiek, to przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w systemie. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...