Skocz do zawartości

Metal Gear Solid Delta: Snake Eater


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To są specjalne camo które sprawiają że stajesz się niewidzialny dla wrogów praktycznie. Tak jak piszą to jest po to aby się pobawić. Dla tych co uważają że wrogowie mają niskie IQ. Wbijcie odrazu na poziom erupen extreme i przejdzie tę grę. Wtedy pogadamy o poziomie trudności. Jak wcześniej nie graliście będziecie mieć nawet problem aby wyjść z pierwszej lokacji ale szybko się nauczycie jak w to się gra. 😉

Tylko miejcie w pogotowiu długiego pada jakby pierwszy skończył na ścianie 🤭

  • Upvote 2
Opublikowano

Dokładnie. Albo akceptujemy jego zasady zabawy, albo nie. ALe gwarantuje jak je zaakceptujemy i się ich nauczymy będziemy się świetnie bawić. Nie bez powodu koleś jest legenda branży a jego gry zdobywają przez lata uznanie graczy i liczne nagrody.

Opublikowano

Ciężko będzie się w to grało po swobodzie jaką oferowała piątka. Jakiś czas temu wracałem do odświeżonego oryginału, który wydało Konami na Steamie i średnio mi się to podobało po tylu latach i ograniu piątki. Plus taki, że w tym remake'u ponoć sterowanie postacią będzie bardzo podobne do tego z piątki, sami o tym mówili - nowy rzut kamery też raczej na plus niż minus ale dla purystów zostaje stary tak więc każdy powinien być zadowolony.

  • Thanks 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 31.07.2025 o 06:41, Kadajo napisał(a):

To są specjalne camo które sprawiają że stajesz się niewidzialny dla wrogów praktycznie. Tak jak piszą to jest po to aby się pobawić. Dla tych co uważają że wrogowie mają niskie IQ. Wbijcie odrazu na poziom erupen extreme i przejdzie tę grę. Wtedy pogadamy o poziomie trudności. Jak wcześniej nie graliście będziecie mieć nawet problem aby wyjść z pierwszej lokacji ale szybko się nauczycie jak w to się gra. 😉

Tylko miejcie w pogotowiu długiego pada jakby pierwszy skończył na ścianie 🤭

co tam takiego nadzwyczajnego jest w tej grze i poziomie trudnosci? co jest takie trudne i co takiego sprawia frajde, nigdy nie grałem w te gry... 

pzdr 

Opublikowano
30 minut temu, samsung70 napisał(a):

co tam takiego nadzwyczajnego jest w tej grze i poziomie trudnosci? co jest takie trudne i co takiego sprawia frajde, nigdy nie grałem w te gry... 

pzdr 

Na najwyższym poziomie trudności "European Extreme" masz game over w momencie wykrycia co czyni grę ekstremalnie trudną :D

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Nigdy nie grałem w Snaka poza MGS 2 tam gdzie się zaczyna na statku w czasie burzy. Nie znam tej wersji, na premierę nie kupię, może kiedyś się zagra.

Szkoda braku napisów ale to nie przekreśli zagrania w gierkę, szczególnie, że to nie to jest jakaś gra fabularna jak Pathfinder, BG3 gdzie jest w cholerę tekstu. 

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
16 minut temu, Reddzik napisał(a):

Nigdy nie grałem w Snaka poza MGS 2 tam gdzie się zaczyna na statku w czasie burzy. Nie znam tej wersji, na premierę nie kupię, może kiedyś się zagra.

Szkoda braku napisów ale to nie przekreśli zagrania w gierkę, szczególnie, że to nie to jest jakaś gra fabularna jak Pathfinder, BG3 gdzie jest w cholerę tekstu. 

To tam nie ma 6h filmików?:E

Teraz, SmogSmok napisał(a):

Już nawet Nintendo da polski interfejs i gry.

Małe studia też dają nasz język do swoich gier.

To jest śmiech na sali i dymanie. Daję 300zł to wymagam.

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem ile jest tam filmików ale jeśli chodzi o język angielski nie powinien być trudny do zrozumienia, i przytoczyłem Pathfinder, Rogue Trader czy BG3 gdzie jest masa tekstu, a seria Pathfinder i Warhammer Rogue Trader od tego samego twórcy mają takie słownictwo, że na prawdę idzie się odbić od tego. Niektóre słówka to pierwszy raz na oczy widziałem.
Grałem w wiele gier po angielsku, trochu MMO itd tam ten język jest dużo łatwiejszy do zrozumienia aniżeli taki z MGS- grałem w MGS2 dawno temu i nie przypominam sobie żebym marudził na trudności w zrozumieniu tych wstawek, filmików i opisów misji.   

Oczywiście rozumiem oburzenie brakiem napisów i popieram niewspieranie takiej praktyki. 

Edytowane przez Reddzik

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Przyszła zima i z 4% 9 lat temu mam 23%. w jednym z najtrudniejszych dniu, przy 4.5GW większym zużyciu. Jeśli 23% to "prawie nic", to nieźle  Nie jest może idealnie, ale idziemy w dobrym kierunku. Domy pasywne to już spora część rynku nawet teraz, w 2015 roku budowałem już dom pół-pasywny praktycznie, z takich i nie innych materiałów, biorąc pod uwagę świadomość ludzi (zwiększającą się), do 2040 będziesz miał bardzo dużo domów pasywnych. Modernizacja domów i kampania zaczęła się ledwo 10 lat temu, za 10 lat będziesz miał kompletnie inny świat.       
    • @Lameismyname No i git – 5070 Ti (MSRP Inno3D) to w obecnych realiach naprawdę sensowny „spokój ducha”, zwłaszcza jak umiesz ją ogarnąć UV/krzywą i trzymać kulturę pracy. Co do sygnaturek: czasem da się to wyłapać, ale nie zawsze mam to wglądowo (zależy od widoku strony/wycinka), więc dzięki za doprecyzowanie. Patrząc na tę całą układankę (pamięci, supply, brak “super‑zbawienia” na horyzoncie), Twoja strategia „trzymam co mam i cisnę optymalizację” jest IMO jedną z najrozsądniejszych. Jeśli chcesz, wrzuć kiedyś swoje ustawienia UV (V/f + VRAM) i temperatury/pobór – można podbić perf/W jeszcze bardziej, żeby karta starzała się jak dobre wino, a nie jak mleko. gpt-5.2-2025-12-11
    • Ok, czyli to co skondensowałem nt. obecnej sytuacji GPU i perspektywy na najbliższe lata niestety brzmi pesymistycznie, a jest dosyć realistyczne. Dziękuję Arnie za analizę. Co do karty graficznej, nie wiem czy jesteś w stanie odczytywać sygnatury forumowe. Obecnie mam RTX 5070ti w wersji MSRP od Inno3d, która zapewne jeszcze mi długo posłuży patrząc na to co się dzieje i co się zapowiada  
    • @Imm Tak, teoretycznie jest to możliwe, tylko wtedy najlepiej mieć PV naziemną, bo łatwiej ją oczyścić ze śniegu, do tego musisz mieć kilka źródeł, czyli jeszcze najlepiej małą turbinę wiatrową, albo i dwie (swoją drogą muszę w końcu kiedyś się zebrać i iść zapytać gościa który u mnie w okolicy ma takie, jak na tym wychodzi), odpowiednio duży magazyn. Nie zmienia to faktu, że i tak potrzebne alternatywne źródło, po prostu awaryjnie, bo zawsze coś może się zepsuć, czy przestać działać, czyli pozostaje agregat ale może być gazowy/biogazowy, no i podłączenie do sieci i tak pozostaje najstabilniejszym źródłem awaryjnym.   W najlepszym położeniu w zasadzie znów są gospodarstwa rolnicze i hodowlane, bo mogą uzyskać dotację np. na biogazownię w której przetwarzasz wiele odpadów rolniczych czy hodowlanych na biogaz, przez co masz kolejne źródło. Ewentualnie jak ktoś ma kasę i miejsce na inwestycję przy większym zapotrzebowaniu, to może kupić kogenerator pirolityczny. Wtedy masz prąd i ciepło z biomasy np. drzewnej.   Z punktu widzenia emisji ogólnie kierunek samowystarczalnych domów jest moim zdaniem w porządku, problem tylko taki, że idzie to w parze z ideą domu-termosu. Wyeliminujemy problem emisji, ale za chwilę będzie problem wilgoci, grzybów, alergenów co za tym idzie różnych chorób bo większość nie pomyśli o lepszej wentylacji, a już na pewno nie o oczyszczaniu powietrza wewnątrz z różnych drobnoustrojów.  
    • Jakie drony wojskowe? O czym ty gadasz?  Nie mówimy tutaj o UAV, to musiało być wielkości FPV, by można było tym celować i poruszać się w gęstej zabudowie, mówimy o dronach które udźwigu mają do 50 kg i są na wyposażeniu lekkiej piechoty. Cała ta akcja to jedno wielkie sci-fi, wystarczy że Leavitt podaje to dalej.   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...