Skocz do zawartości

Qrdello

Użytkownik
  • Postów

    1 686
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Qrdello

  1. Raczej że wciskano kit że trawa jest zawsze zielona, a czasami bywa np. żółta. Sam tekst mówi tylko co oczywiste, pyli nie tylko sam wydech ale zasadniczo wszystko co "ścierne" w pojeździe mechanicznym. I czy EV czy konwencjonalny napęd pylenie można ograniczyć świadomą jazdą a nie pałowaniem od świateł do świateł.
  2. Ja to mam różne doświadczenia z dyskami. KC3000 potrafią być dość gorące przy dużym obciążeniu (załadowany w 70%, długa sekwencja nadpisania danych - ponad 60C). Lexary są generalnie dość chłodnymi dyskami, aczkolwiek w moich kompach są raczej niższe serie. Do PS5 pro zaaplikowałem z rok temu 1tb Lexara nm790 z dodatkowym radiatorem i on potrafi się też do ponad 50C nagrzać. Najgorzej mają dyski bezpośrednio przy grafice lub zaraz nad nią - szczególnie w grach gdzie ten odczyt z dysku leci wysoko i karta też się grzeje do 60-70C. Wtedy taki dysk potrafi mieć temperaturę GPU. Natomiast absolutny fenomen to kilka króciutkich dysków 2232 i 2240 które wkładałem/wkładam do przenośnych konsolek. O ile w ROGu Ally dodatkowy radiator trzyma jeszcze tamtejszą Adatę w ryzach (czyt do 50C), o tyle w Legionie Go co bym nie włożył topi się notorycznie w 70C+ Taki to efekt braku nawiewu, miejsca na radiator i bezpośredniego niemalże kontaktu z baterią Generalnie dobry nawiew w obudowie, dodatkowe radiatory - o ile nie ma fabrycznych - i w stacjonarkach katastrofy nie powinno być.
  3. Też uważam, że wina może ostatecznie leżeć w zasilaczu. Szczególnie że na mniej prądożernej karcie piszesz że jest stabilnie.
  4. No właśnie. A czy próbowałeś jednak wyciągnąć płytę na stół i próbować poza obudową sprawdzać stabilność podzespołów?
  5. Odgruzuję się w robocie i coś napiszę. Zdjęcia z podmianki jakieś tam w sumie mam
  6. Na dniach wrzucę coś odnośnie Legiona Go. Kupilem ostatnio i do tej pory już parę modow wpadło - włącznie z większa bateria
  7. Jakkolwiek rozumiem że upchanie tylu mechanik wymagało pewnych poświęceń ale to nacelowywanie to jest jakaś aberracja. Raz działa, 3x nie
  8. Też pomyślałem że 10%, czy ilekolwiek % nie przejdzie. To nie nam się ma opłącać. Byznes ys byznes Natomiast polityka zwrotów byłaby wciąż dobrym wyborem gdyby nie jeszcze jeden czynnik - ekonomia. Gro ludzi, szczególnie w krajach na poziomie PL, kupuje jednak gry w kluczykowniach. Tak jest po prostu taniej. Taki Crimson na start 220 ziko podczas gdy na Steamie 330. No i tutaj zwrotu już nie ma , bo wiadomo
  9. @VulcLub obligatoryjne demo bez którego Steam nie pozwala na publikację.
  10. @trepek A napisałem nieprawdę? Załadowany pod 2T, jak w katalogu pozwalają, passat będzie miał takie samo spalanie jak z samym kierowcą? Dodaj, że dodatkowym warunkiem obarczyłem letnią porę - gdzie taką kabinę trzeba schłodzić. A ten chłód się z czapki nie bierze. Ten dodatkowy o 200kg doładowany wóz, ma też 50koni więcej. Ciekawe dlaczego? I ciekawe dlaczego wciskasz cały czas właśnie ten dokładnie przykład ignorując zupełnie fakt, że porównujesz auto 150 konne z 204 konnym. Inna charakterystyka pracy skrzyni biegów, inna mapa silnika, generalnie pół auta inne. Może więc warto przeprowadzać realne testy drogowe, a nie puścić się sam ze sobą na autostradę i sprawdzać ile takie auto pali? Nie wiem jakie dokładnie wyjdą wyniki, ale wiem że w wypadku aut którymi jeździłem różnica w benzynie potrafiła być znacząca - tj. nawet do 2-3 litrów większe spalanie przy pełnym załadunku. 4 os + bagażnik i np. wyprawa w góry. Przy dieslu, szczególnie średnich gabarytów, też była - ale nie aż tak znacząca. Z moich tras okolice 0,5-1l więcej. Co chcę udowodnić? W sumie nic specjalnie. Śmieszą mnie natomiast pociski w formie praw naturalnych i objawionych, w sytuacji kiedy rozmowa schodzi na niewygodne tory. Wychodzi na to, że doświadczenia kierowców przez lata nijak się mają do doświadczeń 2-tygodniowych testerów z saloników prasowych U mnie również. EoT.
  11. @Reddzik z FG też tak mam, ale staram się olewać o ile mogę @samsung70 porównanie z czapki wprawdzie, ale - a czemu nie? Nowy Resident leci jak złoto na handheldach. Na takim Legionie Go mogę spokojnie pograć nawet bez generatora FSR w okolicach 50-60 fps. Kupiwszy nową grę, która w dodatku oficjalne wymagania ma śmiesznie małe, mogę oczekiwać konkretnej płynności lub jej namiastki w ramach sprzętu na którym chcę grać.
  12. Odpaliłem ten wynalazek wczoraj i albo coś usprawnili - w stosunku do tego co pisaliście - albo już wzrok nie ten - ale bez RR wygląda ta gra zupełnie akceptowalnie. W sumie Z też niewiele lepiej. No i u mnie preset DLSS L wychodzi chyba wizualnie najlepiej - gra leci powyżej 60 fps w 3440x1440, wszystko wymaksowane poza RR. Z RR muszę już korzystać z generatora. Na handheldach, czy to SteamOS Ally czy Windows Legion Go - jak dla mnie niegrywalna Czy tylko mi przeszkadza to trailerowe chodzenie głównego bohatera? kolo się przemieszcza jakby wiedział, że cały czas kręcą mu za plecami spot na galę GOTY
  13. A Ty nie miej pretensji do mnie, że odnoszę się do wklejki wyjściowej, czyli porównania disla z benzyną, a ignoruję inne wklejki niedotyczące oryginalnego tematu rozmowy. Ehybrid to już nie benzyna, tylko benzyna + ev. Czyli kosztami zarówno zakupu jak i eksploatacji przebija disla. Szczególnie jak padnie bateria. Że ktoś próbuje na inne tory dyskusję sprowadzić, cóż.
  14. Nie, zakładasz że mam chęci i ochotę grzebać po stronie i szukać tych informacji, a ja odnoszę się do wrzuconej tutaj tabelki gdzie widnieje jak BYK WÓŁ I CIELE 1.5 eTSI. A nie eHYBRID. No i przeczy to porównanie głoszonym tutaj tezom, że porównywać możemy TYLKO i WYŁĄCZNIE pod kątem moc x spalanie. Guano, skoro wrzuca się model o mocy o 50km wyższej <<<<<<<<<-----------
  15. Jeżeli to ten: https://www.auto-data.net/pl/volkswagen-passat-variant-b9-1.5-etsi-150hp-mild-hybrid-dsg-50500 vs ten https://www.auto-data.net/pl/volkswagen-passat-variant-b9-2.0-tdi-150hp-dsg-50499 to metryczka mówi co innego. Bo PLUG-in to ma chyba jednak trochę więcej koni: https://www.auto-data.net/pl/volkswagen-passat-variant-b9-1.5-tsi-204hp-ehybrid-dsg-51384 czyli do porównania pasuje jak pięść do nosa.
  16. @Tomasz Niechaj A Ciebie ktoś pytał, że zaczepiłeś?
  17. Skaczesz z kwiatka na kwiatek i z tematu na temat. Podrzuciłem info o różnicach w wadze i fakcie, że porównywane wozidła mają zbliżoną wagę, ze wskazaniem na diesla jak auto cięższe. Co tutaj jest dla mnie niewygodne? To że miałem rację, że cięższe diesle wciąż spalają mniej niż benzyny? Nie, nie wiem dobrze. Mam na to szczerze powiedziawszy wylane czym się kto zajmuje. Mam też szczerze wylane na prasę motoryzacyjną małą i dużą, bo niestety ale od lat sama siebie pcha na dno i tonę mułu swoją tzw. rzetelnością i bezstronnością. To co recenzenci z saloników prasowych wypisują na temat furmanek to często nieśmieszny żart - szczególnie w porównaniu do rzeczywistości. Zdecydowanie wolę pocztę szeptaną, opinie faktycznych użytkowników danego sprzętu i nigdy się nie pcham w nowinki, bo można wtopić. A Ty nie dopuszczasz do wiadomości, że tendencja od lat kilku jest taka żeby diesla utopić bo parcie jest na EV - naturalnego przeciwnika dla ON? I nawet jeżeli coś jest wciąż ok, i spełnia swoje zadanie, to i tak zostanie tak pokazane żeby zaliczyło glebę w porównaniu z czymkolwiek PB lub PB+EV? Nie mam zamiaru się sprzeczać bo też jestem jedynie użytkownikiem automobliności a nie żadnym mechanikiem. Wiem swoje, w sensie tyle ile muszę żeby mnie ktos nie skroił na naprawie, a reszta mi oblata. Auto ma jeździć, w miarę komfortowo i z niskim kosztem eksploatacji - ma być dla mnie oknem na świat i podróżowanie a nie blokadą (min dlatego olewam wszelkie EV jako narzędzia do dalszych wycieczek niż wkoło komina), no i też generalnie lubię warkot silnika więc trzymam się kurczowo może nie starej, ale jednak tradycyjnej motoryzacji.
  18. Na takiej samej dokładnie zasadzie nie powinno się wogóle porównywać silników ON i PB, bo inna zasada działania - uturbione lub nie, DPFy i ADblue vs GPF etc. A jednak się porównuje. I na to a jednak się powołujesz. Gdyby zestawić taką bezynę eTSI 2.0, nawet fizycznie zdławioną do 110kW z 2.0 TDI to różnica w spalaniu byłaby zapewne wyraźnie na korzyść ON. Przez wyraźnie myślę 1,5-2l/100km. Takie wyniki kiedyś między podobnymi litrażami w tych samych budach wychodziły. Przykładowo katalogowo Laguna 2 PH2 2.0 16v T paliła średnio 9l z groszami, 2.0 dci palił 6 z groszami. To tylko teraz takie porównania się serwuje żeby wykazywać właśnie jakie to są diesle złe i niedobre - a porównania lecą np. 3 cylindrowy silnik z kosiarki na turbinie jak z iveco vs 4c16 zapchane ekoszitem
  19. Porównanie eTSI vs TDI. Mała benzyna waży wyraźnie mniej niż średni diesel, nawet bateryjka z miękkiej hybrydy tego nie podgoni. I ciągle obstawiam przy swoim, że testy nieoparte o litraź jednostki tylko o moc w kontekście zużycia paliwa są z dupy, gdzie to właśnie stosunek litraźu do masy pojazdu przekłada się na pierdyliard czynników.
  20. Miasto miastu nierówne. Jestem przekonany, że w takim Wrocławiu na Buforowej statystyki powyżej wykonałyby potężny szpagat. Szczególnie jak ktoś startuje z zimnego silnika i wjeżdża w korek na zimnym gdzie silnik o niższej sprawności jednak będzie się nagrzewał wyraźnie dłużej. Jeszcze doładowując hybrydkę. Przy 140km/h różnica nie jest wprawdzie jakaś kolosalna, ale śmiem twierdzić że zapchany pod korek diesel w lecie spali jednak mniej niż zapchana pod korek hybryda z benzyną lub czysta benzyna. Zresztą porównanie dotyczy 1,5l benzyny i 2l diesla. Obstawiałbym że litr w litr jednak diesle są wydajniejsze pod kątem zużycia paliwa.
  21. To trochę szpagat. Bo dzisiaj spokojnie kupisz dobrego diesla którym pojeździsz - o ile serwisy będą na bieżąco i weźmiesz na poprawkę ekologię. FR diesle są wciąż w granicach rozsądku - czy 1.5hdi czy 2.0 dci. U niemca z dwa warianty TDI wciąż jeszcze w miarę żywotne się znajdą. Koreańskie CRDi. Coraz mniej jest wprawdzie takich wyborów, ale wciąż jednak są. @TheMr. oj to dawno nie byłeś chyba na prowincji tam raczej autami powyżej 2020 r. się w tygodniu nie jeździ
  22. Tak, jeździłem takim 112 konnym przez 4 lata w p508. Zero problemów. Jazda w mieście 80% do 20%. Silnik totalnie niewysilony, 112kucy z 1.6, turbawka na widoku - można ją sobie samemu obadać w razie problemu. DPF nigdy nie prany, nie zgłaszający żadnych problemów. Kupiłem z przelotem 220k, sprzedałem przy 300k. Mocą nie grzeszyl, ale w tamtym momencie 4,5l/100 km mnie przekonywało bardziej niż bycie pierwszym spod świateł i w kostnicy w razie w też.
  23. To ciekawe. Bo ja jak jestem na prowincji i muszę od rodziców z górek do miasta 10km podjechać w jedną stronę to podjeżdżam już rozgrzanym dieslem. I rozgrzanym też wracam do domu. Wyjątkiem są mrozy -10 i większe, ale to nie ma furmanki która by wtedy nie cierpiała. PB na tym samym odcinku rozgrzał by się może i ciut szybciej, ale za to spalił zamiast 7 l ponad 10. Może masz niesprawny silnik skoro się tak długo nagrzewa? Z tymi NM to też błogie życzeniowe myślenie. Ludzie kupują auta z grubsza patrząc na ekonomię - to pewnie z 80% wszystkich wyborów. Te 20% to wyborcy najwyższych wersji silnikowych. A do tego metoda osiągnięcia w tym kompakcie benzynowym tych niutów to też przepis na sukces: silnik o pojemności Jacka Danielsa z turbawką 2x większą od niego samego. Do tego jebitna skrzynia i wsysanie 1l oliwy na 1000 km no ideolo.
  24. Diesel ma sens - szczególnie na prowincji i w mniejszych miastach - gdzie korki są też mniejsze. Tam pokonuje się dalsze odcinki - np. w górach - a i silnik z większym momentem się sprawdza. Co do kultury pracy nie zgodzę się zupełnie. Zadbany nowoczesny diesel pracuje bardzo dostojnie i aksamitnie. Nic nie telepie, nie kopci, nie wali po kierownicy. W mieście najbardziej optymalne combo to benzyna z EE, albo sam EV - tyle że mały. Jak widzę mamcie podjeżdżające pod przedszkola 2,5t kolosami SUV na czystym elektryku to mnie skręca
  25. Już normalna LTSC rozgniata w perzynę dowolną niby czystą kompilację 11tki a co dopiero jeszcze dodatkowo stuningowana. Od kilku miechów nic innego nie instaluję tylko LTSC. Licencje tanie jak barszcz, komputery śmigają jak złoto. Ostatnio nawet na handheldowych PC wrzuciłem i różnice są prawie że generacyjne. To tylko świadczy o tym, jak przepchana jest fabryczna 11tka dla ludu Co do problemów autora - porządny debloat systemu by się na pewno przydał - ale jest też ważniejsza kwestia. Wymieniłeś tytuły gdzie stutter to chleb powszedni i potrafi czasami do szewskiej pasji doprowadzić. Jak masz okazję sprawdź kompa na grach, które nie mają takich problemów - GoT, Stellar Blade, RE:2R, Death Stranding. Tam gdzie optymalizacja silnika jest na tyle dobrze zrobiona, że nawet nie ziemniaku te gry lecą jak złoto.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...