LeBomB
Użytkownik-
Postów
2 155 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez LeBomB
-
@Cappucino ale o tym że mocno zabrudzone, nie nadające się do recyklingu tekstylia można wyrzucić do zmieszanych to już wiadomo od dawna. Wystarczy że będą ubrudzone farbą czy olejem.
-
Nie, po prostu piszę od strony technologicznej jak to wygląda. Tu trzeba by wejść w masę przepisów dotyczących spożywki, żeby wyjaśnić dlaczego przy jednych produktach można kleić etykietę, przy innych nie, albo dlaczego w ogóle do pewnych typów opakowań i materiałów etykiety się nie klei w spożywce. Zostaje zrobienie aluminiowego kapselka pod nakrętką, czyli: 1. wprowadzasz jeszcze metal do opakowania 2. niesie to za sobą koszty w postaci przerobienia linii produkcyjnej, żeby obsłużyć kapslowanie przed nakrętką.
-
Małe sklepy mogą mieć umowę z jednym operatorem. Sklepy >200 m2 muszą podpisać umowę z każdym operatorem, który się do nich zgłosi. Z tym że to umowa precyzuje jaką frakcję dany operator odbiera i czy trzeba to dzielić, czy wystarczy wymiana informacji między operatorami (to preferowane rozwiązanie). Problemem jest brak centralnej bazy, która byłaby ponad operatorami. Wtedy po stronie operatorów w całości leżałaby sprawa podziału kosztów i ilości, bo opakowania i tak pójdą do recyklerów w systemie i stamtąd po prostu odpowiednią ilość granulatu czy już gotowych opakowań przekazuje się z powrotem producentowi.
-
@MaxaM Etykieta foliowa na coca coli jest klejona do opakowania, natomiast te tutaj nie są klejone. Żeby się nie przesuwała należałoby ją przykleić, ponieważ powierzchnie obu materiałów są dość śliskie względem siebie. To też sprawia trudność w zastosowaniu odpowiedniego kleju. Do tego dochodzą wymagania związane z kontaktem z produktami mlecznymi, a w przypadku produktów pokazanych na zdjęciu powyżej, folia stanowi też dodatkowe zabezpieczenie przed otwarciem, przez co widzisz czy nie kupujesz przypadkiem produktu rozszczelnionego.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Wróci do telewizji, albo zebrał materiał na jakieś książki, felietony, wróci do dziennikarstwa. Ewentualnie wystartuje jako kandydat niezależny w kolejnych prezydenckich. -
@MaxaM etykieta jest do zdarcia (ma perforację) i można ją oddzielić, a nawet powinno się przed wyrzuceniem, jako inny rodzaj plastiku do przetworzenia. Po pierwsze pod spodem pozostaje czysta butelka plastikowa, którą można przetworzyć na granulat PET, ale ze względu na zawartość opakowania też nie będzie tym "czystym" PET. Natomiast etykiety termokurczliwe robi się z PET-G (PET z dodatkiem glikolu) lub z PVC, czego nie miesza się z PET, bo oba mają inną temperaturę przetwarzania.
-
@Klakier1984 System kaucyjny jest uzupełnieniem ROP, ponieważ rop obejmuje wszystkie inne opakowania https://www.gov.pl/web/klimat/projekt-ustawy-o-opakowaniach-i-odpadach-opakowaniowych-uc100--droga-do-zmniejszenia-ilosci-odpadow System kaucyjny skonstruowany u nas nakłada na wprowadzających opakowanie na rynek osiągnięcie określonego poziomu selektywnej zbiórki opakowań. „Art. 21a. 1. Wprowadzający produkty w opakowaniach na napoje jest obowiązany osiągnąć poziomy selektywnego zbierania opakowań i odpadów opakowaniowych co najmniej w wysokości określonej w załączniku nr 1a do ustawy. Do osiągniętych poziomów selektywnego zbierania wlicza się jedynie opakowania i odpady opakowaniowe selektywnie zebrane w ramach systemu kaucyjnego." https://orka.sejm.gov.pl/proc9.nsf/ustawy/3380_u.htm Ogólnie w najbliższych miesiącach wyjdzie co jest ok, a co wymaga zmiany.
-
@Klakier1984 woda w butelkach większych niż 3 litry nie podlega systemowi kaucyjnemu. Dziwne, ale tak póki co będzie. @galakty 420 milionów ludzi na świecie dalej defekuje na zewnątrz gdzieś w krzakach, na polu, na ulicy, "za stodołą". Ponad 2,3 miliarda ludzi nie ma dostępu do czystej i bezpiecznej toalety, czyli załatwiają się gdzieś do dziury w ziemi, albo do jakiejś prowizorki. Zatem po co nam kible w domach jak tyle ludzi radzi sobie bez, prawda? Ponad 2 miliardy ludzi nie ma czystej wody pitnej doprowadzonej do domu, czyli albo muszą dymać gdzieś z naczyniem do "źródełka" czy to jakaś studnia, ogólny kran z pompy czy inne ujęcie, albo trują się wodą zanieczyszczoną, bo innej nie mają. Znowu, po co Ci zatem takie cywilizacyjne udogodnienie w domu, jak tyle ludzi go nie ma? Wywalajmy śmieci jak w Indiach, do rzeki, czy gdzie popadnie. Po co myjesz naczynia, wystarczy przepłukać i przetrzeć, bo tak robi mnóstwo ludzi na świecie. Po co sprzątasz, po co dbasz o samochód? Tyle ludzi mieszka w brudzie, tyle ludzi jeździ czymkolwiek.
-
W większości domów jeszcze wyjdzie że albo ludzie sami odstawią napoje w plastikach, albo tak na prawdę nic się nie zmieni prócz miejsca wynoszenia odpadów, zamiast do śmietnika to do sklepu, bo butelki stanowią większość odpadów plastikowych Rozumiem brak wygody w domkach jednorodzinnych, jeżeli będą mieli daleko do sklepu,. Choć wtedy i tak w większości jak jadą gdzieś na większe zakupy to samochodem, to też żaden problem zabrać butelki do oddania. Problematyczne to będzie u na prawdę niewielkiej ilości ludzi w określonych sytuacjach życiowych czy społecznych, albo u tych, którzy są przeciwnie nastawieni.
-
@Klakier1984 bo firmy sortujące (plastik od metalu) i recyklingujące plastik jak leci już narzekają, że im spadnie ilość surowca do przetworzenia. To jest to o czym pisałem. Jeżeli chce się uzyskać granulat o lepszej czystości z butelek po napojach zbieranych osobno, to nie można tego zrobić na tej samej linii, na której przetwarza się plastik bardziej zanieczyszczony. Chodzi nie tylko o zanieczyszczenia fizyczne, ale też chemiczne, pozostałości po różnych innych substancjach jakie mogą pochodzić z innych plastikowych opakowań. Jedyne co mnie dziwi to w zasadzie puszki, bo to i tak trzeba przetopić, chyba że system został ujednolicony, bo są gminy które jako metal przyjmują też puszki po farbach, lakierach itp. a tych już ot tak się nie przetopi.
-
No i cała frustracja wynika z błędnego założenia. Nie, nie będziesz musiał łazić tam gdzie kupiłeś. Butelki w systemie kaucyjnym można oddać do dowolnego butelkomatu lub sklepu będącego w systemie. Teraz system z plastikowymi puszkami i butelkami z Twojego punktu widzenia będzie działał tak samo jak z butelkami po piwie gdy oddawałeś je tam gdzie kupowałeś kolejne piwa. Gdzie? W jakiej sortowni bawią się w wygrzebywanie ze śmieci osobno plastikowych butelek od pozostałych plastików po innych produktach?
-
Ja wiem, że może się to wydawać skomplikowane ale napisałem chyba jasno. Może wypunktuję co miałem na myśli 1. Jak u kogoś większość plastikowych śmieci stanowią butelki plastikowe, to różnica taka, że musi dostawić mniejszy, znacznie mniejszy kosz na pozostałe tworzywa i metale, bo tych będzie miał niewiele. 2. Jak u kogoś plastikowe butelki stanowią mniejszość, to w zasadzie nie ma żadnego problemu, bo to będą pojedyncze sztuki i jak komuś nie będzie się chciało zwracać to je wywali normalnie, a jak będzie chciał zwrócić to nie będzie to cały wór, chyba że będzie chciał zbierać miesiącami. Niewiele będzie sytuacji, w których te śmieci to będzie takie pół na pół. Segregacja takich rzeczy po zmieszaniu w jednym pojemniku staje się bezsensowna. Właśnie o to chodzi w całości. Oddajesz plastikowe opakowanie po produkcie spożywczym, które nie zostało zmieszane z innymi odpadami (nawet jeśli to dalej plastik i metale ale innego pochodzenia po innych produktach). To sprawia, że taki plastik jest "czystszy" czyli nadaje się do wytworzenia granulatu, który nie będzie zawierał zanieczyszczeń, jakie obecnie dyskwalifikują go do innych zastosowań. Jak wodę w butelkach dostarcza pracodawca, to jego sprawa co z tymi butelkami dalej zrobi. To pracodawca jest odbiorcą końcowym i to on płaci kaucję. Jeśli sam kupiłeś sobie wodę do pracy to sam w zasadzie pozbywasz się opakowania w sposób w jaki uważasz. Na mieście tak samo. Dlatego ważne jest by butelkomatów przybywało, bo nie muszą stać wyłącznie w sklepach. Problem może być np. w szpitalach z wodą w butelkach, chyba że przyszpitalne sklepiki dobrowolnie przystąpią do systemu kaucyjnego, żeby ułatwić sprawę pacjentom i ich rodzinom, albo w szpitalach lub w okolicy szpitala pojawią się butelkomaty. Jest parę rzeczy jeszcze do dopracowania, ale to już szczegóły, które lepiej dopracowuje się gdy widać jak w danym obszarze działa system, a co się nie sprawdza, niż regulować z góry.
-
@Badalamann ale część naszego społeczeństwa i to coraz większa, to narzekacze i są wiecznie na nie na wszystko co się wiąże z jakimkolwiek obowiązkiem. Wolą zapłacić żeby nie mieć tego obowiązku niż go wypełnić i nie płacić. Potem znów narzekają, że ktoś im każe płacić i to coraz więcej. Dla niektórych segregowanie śmieci = tworzenie przymusu w celu odbierania wolności, bo nie dociera, że tak posegregowany plastik może znaleźć inne zastosowanie niż zmieszany z innymi plastikami który kończy jako worki na śmieci czy folia przemysłowa. @galakty a no tak, zapomniałem, złota zasada: "gdzieś robią pod siebie, my też możemy"... Można zmniejszyć ilość kupowanych produktów w tego typu opakowaniach. Co więcej, jak ktoś używa takich opakowań dużo to kosz na plastik i metale jest i tak w wielu przypadkach wypełniony głównie tego typu opakowaniami, więc raczej potrzebny inny mniejszy kosz, na plastiki i metale, a obecny spokojnie może służyć tylko na butelki objęte kaucją. Jak ktoś używa mało takich opakowań, to sprawa w zasadzie nie jest żadnym problemem. @AndrzejTrg Nie. Opakowania plastikowe do 3 litrów pojemności. Puszki metalowe na napoje do 1 litra. Butelki szklane wielokrotnego użytku (to określa producent danego opakowania lub produktu) do 1,5 litra pojemności.
-
@MaxaM Biorę pod uwagę. Jedna czy dwie butelki na jakiś czas wiadomo, że jak ktoś chce tę złotówkę wyrzucić to jego sprawa. Bardziej mi chodzi o narzekaczy, którzy kupują duże ilości plastiku i stwierdzają, że nie będzie im się chciało.
-
@galakty nie, nie cieszę się, ale zdumiewa mnie po prostu jak ludzie przez swoje lenistwo, obojętność i brak pojęcia sami się w to pchają i jak dostają możliwość by po prostu nie ponosić konsekwencji wprowadzania takich rozwiązań, to robią jednak wszystko by było jeszcze gorzej.
-
@galakty no jak ludzie są na tyle głupi że ich przerasta zaniesienie butelki, to czyja to wina? Ludzie sami sobie to robią, a potem narzekanie @lokiju z tym opakowaniem to ktoś niezły falstart zaliczył w takim razie.
-
@galakty o co, jak wszystko zależy wyłącznie od ludzi? Im więcej ludzi będzie zwracało opakowania, tym wymienione konsekwencje będą mniejsze.
-
@blabla123 a kto jeszcze ma? W Auchan już się pojawiają automaty. W sklepach Społem pojawiają się automaty. Nie widziałem jeszcze w Carrefour, nie wiem jak Selgrosy. Większość sklepów i tak nie ma 200 m2 powierzchni, więc nie będą miały obowiązku przyjęcia opakowań innych niż szklane jeżeli takie sprzedają, a te ponad 200 m2 które nie wstawią automatów, będą musiały przyjmować opakowania ręcznie. A teraz uwaga, skupcie się Nieoddanie opakowania objętego systemem kaucyjnym - konsekwencje: 1. Kasa za kaucję nie trafi do producenta produktu, a zasili krajowego operatora systemu kaucyjnego. 2. Kaucja nie jest objęta podatkiem VAT, chyba że opakowanie nie zostanie zwrócone, wtedy VAT musi zapłacić podmiot wprowadzający opakowanie do obrotu, czyli producent danego artykułu spożywczego. Zatem ci co nie będą oddawali opakowań nie dość że zasilą państwową kasę z własnej kieszeni (kosztem kaucji) to jeszcze przyczynią się do tego, że producent, którego produkt kupili będzie musiał zasilić kasę państwową ze swojej kieszeni, więc te koszty za rok przerzuci na konsumentów.
-
@MaxaM automat to nie jest jedyna możliwa forma odbioru butelek i zwrotu kaucji. @lukadd z tekstyliami nie w każdym mieście są kontenery, bo to w zasadzie nie zostało w żaden sposób uregulowane.
-
Hmmm, zobaczmy co wygrzebie @ITHardwareGPT Pomóż użytkownikowi @Pan Mateoo z jego problemem dotyczącym znikającego dysku w systemie. Przejrzyj sobie opisy jego problemu i podrzuć rozwiązanie.
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
No właśnie, bo czasem masz pomysł, masz melodię i brzmienie w głowie, ale nie masz umiejętności i zdolności by to przenieść na instrumenty lub ustawienia w programach. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie, nie jest, ale zwróciłem Ci uwagę, że to co zalinkowałeś jest zlepkiem bardzo fragmentarycznych różnych informacji, właśnie po to, by u niektórych ludzi wywołać taką reakcję jak u Ciebie. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
A może doczytaj dokładnie o co chodzi? https://www.consilium.europa.eu/pl/press/press-releases/2025/09/18/paris-agreement-eu-submits-statement-of-intent-to-the-unfccc-on-the-post-2030-ndc/ No ale zalinkowany przez Ciebie artykuł od razu straszy ETS2 i podnoszeniem cen, no bo przecież januszeksy we wszystkim widzą okazję do podwyżek, a potem wygodnie sobie znaleźć winnego w postaci przepisów i UE... -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
@nozownikzberlina a to znajomość ilości stron świadczy o znajomości ustawy? Ciekawe. Ciężki do zweryfikowania będzie punkt o wypuszczaniu psa z kojca co najmniej 2 razy dziennie. Pozostałe wymogi zweryfikować można bardzo łatwo, szczególnie wśród rolników i hodowców, którzy i tak mają regularne kontrole dotyczące np. dobrostanu zwierząt. Prościej też będzie po prostu wymagać, gdy ktoś zgłosi przypadek, gdzie psy są trzymane w skandalicznych warunkach, bo uregulowano definicję kojca i wysokości w kłębie. Prawo nie musiałoby być przeregulowane, gdyby nie było takich przypadków w których ludzie po prostu męczą zwierzęta. A wracając do ilości stron, to całość poprawek do ustawy ma raptem ledwo ponad stronę. https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/0/826B1B6ECE1ED368C1258B8600306F9C/%24File/608.pdf -
Dlatego pewne rzeczy wolę iść kupić fizycznie w sklepie, wtedy mniejsza szansa że dostaje się jako produkt nowy, coś powystawowego lub ze zwrotów.
