Skocz do zawartości

LeBomB

Użytkownik
  • Postów

    2 157
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez LeBomB

  1. @voltq Jak chcesz coś udowodnić, to udowodnij to statystykami. Czekam na informację o ile zwiększyła się przestępczość w Polsce od 2022 roku i jaki udział w tym zwiększeniu przestępczości mają obcokrajowcy. Bez tych danych to wyłącznie sianie nienawiści i dorabianie nacjonalistycznej ideologii do każdego wydarzenia. W innym wypadku celem dopisywania do takich informacji tekstów w stylu: To wyłącznie sianie nienawiści i udowadnianie czegoś na siłę, każdym przypadkiem. Jak Ci nie wyszło z tym co zabił lekarza, to szybko sobie wynalazłeś kolejne wydarzenia by pchać teorię do przodu. Chcesz udowodnić swoją teorię, pokaż krajowe statystyki. Co do artykułu o nagrywaniu dzieci. Identyczny przykład, tylko bez wskazania na narodowość i pochodzenie, podawany był w temacie audytu obywatelskiego. Tu widać, że zachowanie sprowokowało radnego do reakcji, do zadawania pytań o cel nagrywania, tam wszyscy zwolennicy audytora nie widzieli w tym nic dziwnego, nie widzieli prowokacji. Na szczęście ludzie nie patrzą czy ktoś nagrywa legalnie, bo robi to na ulicy, tylko mają podejrzenia, że coś nawet robione z pozoru legalnie może mieć znacznie gorszy cel i brawo za czujność radnego. Mam tylko nadzieję, że zareagowałby tak samo w przypadku gdyby wygląd nie wskazywał na obcokrajowca.
  2. @voltq przy normlanym zarządzaniu siecią jest to nierealne. Jak masz nadprodukcję to albo ją sprzedajesz za granicę albo odłączasz żeby nie przeciążyć sieci. Jak OZE produkuje za mało to uzupełniasz to innymi źródłami które w takiej Hiszpanii i Portugalii nie zostały zlikwidowane lub dokupujesz zza granicy. Według oficjalnego komunikatu operatora padło połączenie z Francją, co uniemożliwiło uzupełnienie niedoboru jaki powstał w momencie gdy nagle utracono około 60% całkowitej mocy. Dlaczego utracono połączenie i dlaczego nagle ubyło 60% tego jeszcze do końca nie wiadomo. To że tego dnia w całości oparto produkcję o OZE to jest póki co jedynie przypuszczenie, bo akurat około 60% mocy było produkowane przez OZE. Jednak nie ma obecnie jeszcze informacji czy winowajcą były wyłącznie źródła OZE czy nie tylko one. Inne źródła i tak muszą być w gotowości więc ich uruchomienie do pełnej mocy z nazwijmy to "trybu czuwania" nie trwałoby tyle czasu.
  3. No właśnie to jest powiązane jedno z drugim ze względu na konstrukcję prawa. Dlatego właśnie uważam, że jeżeli jest podpisywana taka umowa z krajem znacznie biedniejszym gdzie pensje i świadczenia są znacznie niższe i dysproporcjonalne do naszych, powinno się wymagać konkretnego minimalnego okresu składkowego u nas w kraju by w ogóle mówić o najniższej emeryturze.
  4. Ale właśnie to ten szerszy zakres wpływa na fakt, że niektórzy mają okresy składkowe w Polsce, których bez takich umów nie da się też nigdzie uwzględnić, a umowa w takim zakresie nie może być jednostronna.
  5. Spytam konkretnie, czy uważasz, że wirusy to organizmy żywe skoro nazywasz je żyjątkami? Jak nie, to co określasz jako żyjątka? Bo według słownika "żyjątko" to małe/drobne zwierzątko...
  6. Lecimy zatem od podstaw Napisałeś to co wyżej, po czym udowadniasz na siłę, że to wirusy To teraz słucham, czy wirusy to "żyjątka" czy jednak tylko patogen nieożywiony? Idziemy dalej. Wirusy owszem, mogą być onkogenne, tu słusznie wskazujesz na HPV czy EPV, który ma dość duży potencjał, ale zakażenie wirusem nie jest równoznaczne z chorobą nowotworową. Zmiany skórne spowodowane np. przez HPV, pojawienie się brodawek czy kłykcin kończystych to nie są nowotwory i nie są tak klasyfikowane. Wirusem EBV zaraził się prawie każdy i szacuje się że ponad 90% dorosłej populacji jest jego nosicielem. Większość nie miała objawów lub były takie, że łatwo pomylić je z zaziębieniem. Zatem osoby u których można EBV przypisać jako przyczynę nowotworu lub rozwoju stwardnienia rozsianego mają słabszy organizm, który sobie nie radzi z wirusem. EBV przypisuje się średnio ilu? 200 tys. nowotworów rocznie w skali świata? Ty natomiast utrzymujesz cały czas narrację tak, jakby wirusy, które nazywasz w ogóle żyjątkami, odpowiadały za wszystkie nowotwory, a tak po prostu nie jest. Prosty przykład: naświetlaj nadmiernie i bardzo często ludzką skórę żywego człowieka promieniami UV. Też jest wysoce prawdopodobne że spowodujesz nowotwór skóry. Czy promieniowanie UV to też żyjątka?
  7. @adashi po kolei. Jak dana osoba nie wykaże że łącznie nie ma okresu składkowego wymaganego przez nasz system emerytalny czyli 20 lat dla kobiet 25 dla mężczyzn to emerytury u nas nie dostanie. Umowa pozwala po prostu dopisać okres składkowy z kraju pochodzenia do okresu składkowego w kraju w którym osoba przebywa i ma okres składkowy. Takie prawo funkcjonuje dla każdego kraju UE i EOG, w tym Wielkiej Brytanii, gdzie nadal są honorowane okresy składkowe z UK oraz innych krajów UE. Gdyby taka umowa np. z UK została zerwana na poziomie UE, to Polacy pracujący w UK i chcący tam pobierać emerytury nie mogliby sobie doliczyć okresów składkowych do emerytury, a brane byłyby wyłącznie okresy składowe w UK. W drugą stronę jakby chcieli brać emeryturę w Polsce to brane byłyby pod uwagę wyłącznie okresy składkowe z Polski. Tak to są brane okresy z obu krajów i system emerytalny każdego z krajów dokłada się do emerytury proporcjonalnie do okresu składkowego w danym kraju. Poza UE i EOG wymagane są osobne umowy i pierwszą taką umowę Polska zawarła już 1958 roku z Jugosławią i obowiązuje do dziś, tylko obejmuje część krajów byłej Jugosławii. https://www.zus.pl/swiadczenia/emerytury-i-renty-dla-osob-pracujacych/zamieszkalych-za-granica/zasady-przyznawania-emerytur-i-rent-dla-osob-pracujacych-w-panstwach-umownych/wykaz-umow-w-dziedzinie-zabezpieczenia-spolecznego W przypadku Hindusów pracujących w PL dalej wymagany będzie okres składkowy 25 lat dla mężczyzn 20 dla kobiet i zasada proporcjonalności taka sama. Różnicą jest tylko właśnie wartość waluty i wysokość zarobków. Przeczytaj sobie kilka takich umów (są w linku który dałem) zobacz że dotyczą one znacznie większego i bardziej skomplikowanego zakresu niż tylko emerytur. Dlatego właśnie w celu zabezpieczenia naszych interesów, dopłata do minimalnej emerytury powinna być choćby po tych 10 latach składkowych w Polsce.
  8. @adashi takie umowy funkcjonują między wieloma krajami. Dlatego pytanie które zadaję jest bardzo ważne, bo to jaka jest na nie odpowiedź sprawia czy ktoś sobie wypracuje minimalną emeryturę u nas czy nie. Jeżeli wymogiem byłoby te np. 10 lat składkowych w Polsce i ogółem 25 lat składkowych, to jak najbardziej jest to do zaakceptowania, bo łącznie w większości przypadków wyliczone emerytury z tych składek z lat składkowych w obu krajach dadzą minimalną krajową. Wystarczy wprowadzić mechanizm względem np. różnicy walut, gdzie im większa różnica w wartości pieniądza między krajami, to wymagany jest dłuższy okres składkowy w Polsce by łapać się na najniższą emeryturę.
  9. Czasem inwestuje się w coś tylko po to żeby zagwarantować sobie bezpieczeństwo i niezależność, nie ważne czy się zwróci czy nie.
  10. Pracownik Służby Więziennej, czyli musiał mieć obywatelstwo polskie.
  11. A od kiedy dla nich się liczy to co mówi TSUE? Tyle lat olewali, teraz nagle jednak wyrocznia?
  12. @hubio pytam, bo napisałeś tak jakbyś był pewny, ale ok, wyjaśniłeś o co Ci chodzi. Tak Indie mają nasz odpowiednik ZUS. W sumie mają systemy emerytalne NSAP i NPS oraz EPS. NSAP jest dla biednych, niepracujących itd. i obejmuje emerytury dla każdego w wieku emerytalnym, kto żyje w ubóstwie, jako emerytury nieskładkowe. NPS jest systemem składkowym i tak jak się słusznie domyślasz, głównymi "subskrybentami" (tak mniej więcej u nich się nazywają uczestnicy tego programu) są pracownicy administracyjni. EPS odnosi się do czegoś co jest połączeniem naszych składek ZUS i OFE i obejmuje legalnie zatrudnionych pracowników. Oczywiście to bardzo ogólne określenia, musiałbym się zagłębić w ich system docierając do konkretnych przepisów i danych, ale tak, na tak dużą liczbę ludności jaką mają Indie, udział w NPS i EPS jest niewielki, właśnie ze względu na nielegalne zatrudnianie. Co do wspomnianej umowy to Indie mają je podpisane z 20 krajami https://www.epfindia.gov.in/site_en/International_workers.php Zgodzę się z tym co już słyszałem kiedyś, że jest duże ryzyko podpisywania tego typu umów z krajami gdzie jest duża dysproporcja wynagrodzeń, zły system zatrudniania, bo to stwarza ryzyko, że ta dopłata będzie wychodziła, gdy emerytura z kraju pochodzenia takiej osoby będzie niska po prostu ze względu na niską wartość waluty i niski standard życia w takim kraju. Tylko pozostaje podstawowe pytanie, czy takie umowy mimo wszystko odnoszą się do wymogów naszego systemu emerytalnego względem lat składkowych? Jak tak, to taka osoba musi mieć 25 (mężczyzna) 20 (kobieta) lat składkowych, nie istotne czy tu czy tam, czy łącznie. Choć ja skłaniałbym się żeby dopisać w takiej umowie jeszcze, że lat składkowych tutaj musi mieć 5 lub nawet 10.
  13. Twierdzisz że Indie nie mają systemu emerytalnego i odpowiednika naszego ZUS?
  14. Zapomniałem o dzisiejszej debacie, nadrabiam z ciekawości zaległosci. Ciekawa formuła została przyjęta.
  15. Odzywka tej kobiety jak najbardziej nie na miejscu, ale gość też jakiś mało rozumiejący chyba. Mówi mu się, że zostanie mu udzielony głos przed ostatecznym głosowaniem, a ten się pruje że po co się będzie wypowiadał po głosowaniu no to wybacz, ale nie dotarł do niego na prawdę bardzo prosty komunikat.
  16. @Send1N no o tym właśnie piszę, że ktoś (czyli nabywca starego laptopa) bez problemu aktywuje system, a na nowym kompie który autor sobie zostawi, zostanie bez aktywnego, legalnego systemu.
  17. LeBomB

    Koniec dysku?

    A nie prościej sprawdzić jakimś crystaldiskiem w jakim stanie jest dysk oraz zobaczyć w podglądzie zdarzeń czy zapisało się coś, co by mogło wskazywać na czym wisi system przy wyłączaniu?
  18. Jeżeli licencja do win11 w starym laptopie jest przypisana w bios lub w TPM to sprzedając starego laptopa ktoś bez problemu aktywuje system, a na nowym kompie może zostać w każdej chwili usunięta aktywacja.
  19. @Pentium D no i ok,Twoim zdaniem. Natomiast ogólnie rozdmuchuje się to do skandalu obyczajowego tylko dlatego że jest okazja przypierniczyć się do przeciwnika politycznego. Niech się przypierniczają, ich sprawa, ale niech to dotyczy poważniejszych spraw.
  20. @crush dzięki, dodałem edycję do wcześniejszej odpowiedzi, z wyliczeniem pod 380km2 @Suchy211 no pierwsza sprawa, jak pisałem wcześniej, wzorcowanie takiej miarki. Do tego jaki miarka ma błąd przy temperaturze 20 stopni Celsjusza i jak ten błąd zmienia się wraz z temperaturą.
  21. 31:52 idzie gość, co też robi zdjęcia telefonem, co to za człowiek nie wiem, nie rozpoznaję wszystkich polityków po twarzach, obok niego chyba idzie von der Leyen 32:00 za nią również facet cyka fotkę tłumu 34:11 znów widać kogoś kto stoi wśród oficjalnych delegacji i robi zdjęcia lub nagrywa telefonem. 45:49 facet robi zdjęcie delegacji która wychodzi na zewnątrz - nie jest profesjonalnym fotografem, bo zdjęcie robi telefonem, a może sobie cyka selfie z tłumem? i uwaga, bardzo ważne 58:39 - fotkę cyka protonotariusz apostolski czyli swego rodzaju urzędnik kurii rzymskiej. Poniżej nagranie do którego odnoszą się wspomniane czasy, w których można zobaczyć to co opisałem. @Pentium D i wiesz dlaczego to jest mało istotne? Bo odbywało się przed całą ceremonią i mszą pogrzebową.
  22. @Suchy211 nie ma czegoś takiego jak "atest" ani nie można w zasadzie w jakikolwiek sposób potwierdzić zgodności z rozporządzeniem bez fizycznego posiadania takiej tabliczki, można jedynie ufać oferentowi/sprzedawcy że jest taka jak być powinna. Takie tabliczki kosztują 50-60 zł za sztukę. Największy poligon w Polsce ma 280 km2 powierzchni. Zakładając nawet kwadrat, to jest około 17 kilometrów długości jeden bok, przy założeniu że cały teren jest ogrodzony i zakaz będzie dotyczył całego terenu. Zatem 17 kilometrów czyli 17000 metrów, mamy 4 boki czyli 68000 metrów ogrodzenia. Tabliczka ma być co 300 metrów. Około 227 tabliczek, niech będzie 230. 230 tabliczek razy 60 zł to 13800 zł. Zapytanie ofertowe moim zdaniem powinno załatwić sprawę. Edit: mówiąc zapytanie ofertowe mam na myśli rozesłanie do wybranych dostawców zapytania o przygotowanie oferty. Dopiero powyżej 50 tys. zł należy przeprowadzić publiczne zapytanie ofertowe. No chyba że ktoś przytoczy jakieś przepisy, które zmieniają te zasady dla jednostek wojskowych. Edit: co prawda mam go w ignorowanych, ale aż odkryłem dowiedź żeby się dowiedzieć o co chodzi Tak, największy poligon ma 380 km2 mój błąd. Tylko czy to dużo zmienia, żeby zaraz znów pisać jakieś przytyki w moją stronę? Policzmy. zamiast 17 km, mamy 19,5 km, niech będzie nawet 20 km. Czyli 20000 metrów, 4 boki, daje 80000 metrów ogrodzenia. 267 tabliczek, niech będzie 270. 270*60=16 200 zł, dalej teoretycznie jako niepubliczne zapytanie ofertowe. Także @voltq zejdź na ziemię i przestań się przypierniczać o byle pierdoły, bo jakbyś miał pojęcie o ustawie Prawo zamówień publicznych to byś wiedział, że próg do przetargów jest znacznie wyższy. Swoją drogą pogrzebałem w tej ustawie i jest w kilku miejscach wspomniane, że w przypadku określonych zamówień ustawa ich nie dotyczy (mowa o wojsku), ale zamówienie takich tabliczek nie jest ani bronią, ani amunicją, ani usługą międzynarodową, może być związana ze stacjonowaniem innych wojsk, ale niekoniecznie musi podlegać pod punkt, który o tym mówi, nie dotyczy pobytu jednostki wojskowej poza granicami państwa. Rozumiem, że jakaś jednostka może mieć wytyczne odgórne, albo wewnętrzne, że wszystko podlega przetargowi. Jednak jeżeli coś jest kupowane dla wojska, dalej nie musi, dlatego napisałem wcześniej, że moim zdaniem zapytanie ofertowe załatwia sprawę i różnica wielkości terenu nawet rzędu 100 km2 w odniesieniu do progów przetargowych tego nie zmienia. Zatem jeśli @voltq chcesz to wypunktować, to postaraj się bardziej znajdując przepisy, które wskażą wprost, że przetarg jest koniecznością, wskazując na jakiej podstawie.
  23. I to jest chore, bo jak bierzesz firmę do kompleksowej obsługi zadania, to firma nie poniesie z urzędu żadnej odpowiedzialności, co najwyżej beneficjent może się z taką firmą sądzić prywatnie, gdzie beneficjent nie ustala cen produktów i materiałów. W praktyce od kwietnia 2024 należy wymagać pompy z odpowiednim certyfikatem wystawionym przez akredytowane laboratorium, znajdującej się na liście certyfikowanych wyrobów. Dlaczego? Jeśli mówisz o systemie prosumenckim to tak, ale system off grid z magazynem energii? Czy jest jakiś inny powód?
  24. W chatGPT pojawił się bezpośredni link do SORA. Wracając do zdjęcia powierzchni Marsa z satelity
×
×
  • Dodaj nową pozycję...