-
Postów
2 223 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Vulc
-
No cóż, jeśli kolega ogrywał choćby Stalkera 2 w okolicach premiery bez żadnych patchy i twierdził, że wszystko jest okej - zastanów się dobrze czy to nadal Twój kolega. Wychodzą naturalnie gry, które nawet dają radę na premierę, ale są już raczej w mniejszości.
-
Temat był omawiany klika razy, ale wiadomo - zatonął w odmętach woke. Jeśli ktoś uważa, że "potężny wojownik" to największy problem nowej części serii, no to cóż, chyba przespał ostatnie 6-7 jej odsłon. Japonia siadłaby świetnie gdyby to był AC3 lub góra 4, już wtedy sporo osób na to liczyło. Przez lata seria została niestety tak przemielona przez Ubi-maszynkę do robienia kasy, że teraz wybór tego settingu bardziej wygląda na akt desperacji, a nie uczciwą próbę odświeżenia marki, która od lat tak naprawdę szoruje po dnie. Oglądam wklejane w temacie zajawki i nie budzą one u mnie żadnej reakcji. Zero. I jestem naprawdę pełen podziwu dla ludzi, którzy po raz bodajże czternasty(!) będą w stanie dobrze bawić się w grze, której formuła powinna przyprawiać o mdłości.
-
Nie chodzi o to ile gier jest łamanych, ale o zainteresowanie tym tematem ogólnie. Wiadomo, nikt nie przedstawi tutaj żadnych statystyk (bo skąd), ale przeglądając choćby wątki takie jak ten wyżej linkowany, widać wyraźnie, że ludziom coraz rzadziej chce się bawić w takie rzeczy - zarówno grupom zajmującym się łamaniem gier, jak i ich "klientelą". Producenci bronią się za pomocą Denuvo, a według różnych badań straty z tytułu złamania go wynoszą około 20% zysków w pierwszym tygodniu, po czym maleją do 5% w kolejnych. https://arstechnica.com/gaming/2024/10/the-true-cost-of-game-piracy-20-percent-of-revenue-according-to-a-new-study/ Co ma sens, bo gracze nie są generalnie znani z uczenia się na błędach czy cierpliwości i jak wszyscy dookoła grają, mało kto decyduje się czekać aż jakaś ekipa zmontuje cracka. Jasne, rosnące ceny gier z pewnością mogą ten rynek nieco pobudzić, ale ciężko spodziewać się tutaj powrotu do dawnych czasów. Czy nawet zbliżenia się do nich. W dobie patchy wydawanych co 3 dni i integracji online, raczej mało kto będzie miał czas i ochotę na takie zabawy.
-
Sprzedaż gier mówi co innego, a jakieś modchipy na PS4 to raczej mega niszowa sprawa. W dobie taniego dostępu do usług typu Game Pass i rosnącej popularności edycji cyfrowych, dodatkowo w świetle faktu, że PS5 i XSX nigdy nie zostały złamane (są jakieś zabawy z jailbreakami, ale na razie bez konkretów), ciężko mówić o jakimkolwiek odrodzeniu. Na PC scena też wygląda dość ubogo w stosunku do lat poprzednich. Sam nigdy tego nie śledziłem, ale na Reddicie masz sporo wątków ten temat poruszających. klik Ludzie przez długie lata już przywykli do kopii cyfrowych, do Steama, always online czy wyprzedaży sezonowych. Nie bardzo widzę tutaj miejsce na renesans pirackich kopii, przeciętny kupujący nawet by pewnie nie wiedział jak wrzucić cracka czy co tam się teraz robi. A jak gra nie jest warta zakupu, to tym bardziej nie jest warta piracenia.
-
Ja bym celował w minimum 850W, choć na papierze ze sprzętem z sygnatury pewnie styknie to co masz.
-
-
Ja bym wykorzystał okazję i wymienił całą instalację elektryczną, żeby sąsiadom światła nie mrygały podczas kolacji. 🤭
-
3kg, pobór pod 800W, dodatkowe ogrzewanie zimą, przynajmniej wiesz za co płacisz 12k. 👌
-
Co w sumie jest dobre dla ludzi, którym odpowiada mechanika tego typu gier, ale niekoniecznie ich stylistyka. Ja na razie bez większego zainteresowania.
-
Jasne. GP został też mocno rozreklamowany przez Xboksa Series S, bo w sposób naturalny się z nim łączy. Nie.
-
I o tym mówię. Nigdy nie płaciłem za GP z góry za cały rok, to faktycznie nie ma sensu. Chyba, że ktoś wyszedł dopiero co z lasu i większość gier będzie dla niego nowością. Choćby w przypadku Stalkera 2 GP uratował tyłki wielu ludziom, bo płacić full cenę za grę w takim stanie, well. Ale do takich jednostrzałowców jak Doom z singlem na 10-14h ideolo.
-
Dajmy już spokój czarnemu koledze, w sumie w jedynce też były takie postaci: https://kingdom-come-deliverance.fandom.com/wiki/Black_Peter
-
Luz, ja Ci w myślach nie czytam, widzę tylko to co piszesz. I nadal nie wiem o co chodzi z tą niechęcią do GP, rozwiniesz temat?
-
Dżizas, zluzuj trochę, bo napinasz się jakbyś został co najmniej słownie spoliczkowany.
-
Twierdzi, że wątek jest świetnie napisany. Widać przeżycia będą naprawdę silne. Natomiast sam sposób w jaki ten cały Borys się wypowiada - brzmi to znacznie lepiej niż reszta polskich Youtuberów, których do tej pory widziałem, opierających się na rzucaniu błotem, albo jęczących coś pod nosem z mega irytującą manierą w głosie. Obejrzałem ten poprzedni materiał i generalnie nastawia optymistycznie, ale pada też sporo ogólników, z których wynika tyle co nic.
-
Co jest nie tak z GP? Płacisz 15 zł, przechodzisz sobie nowego Dooma i do widzenia.
-
Tits, Milf, przedziwna ta generacja.
-
No nikt chyba nie liczył na trzęsienie ziemi. Można Microsoftu nie lubić, ale nie sposób docenić konsekwencji - wydają co jakiś czas dobre gry i nieustannie wrzucają w Game Passa. Dla kogoś, kto nie chce płacić za kota w worku grubych hajsów, jest to naprawdę dobry deal. Ostatnio był Indiana Jones, teraz już w maju Doom. Po drodze Avowed, który nie zapowiada się za dobrze, ale tym bardziej cieszy opcja stosunkowo tanich testów.
-
Na razie, tak jak wyżej pisałem, czekam co tam 5070Ti pokaże. A może się zdarzyć, że widowiska nie będzie.
-
Model nic specjalnego, ale za 3k nówka obecnie więcej się nic nie dostanie - KFA2 SG Plus. Nie liczyłem na wiele, a tutaj karta cicha i chłodna. 🤷
-
No Doom to akurat niezłe mięsko dla fanów gatunku.
-
Wiem. Zawsze jest to jakaś opcja, dlatego właśnie kupiłem - mogę ze spokojem zerkać na premierę 5070Ti. Jak będzie minimalny gain i dużo wyższa od msrp cena... skip. Milf generator mnie i tak nie interesuje, reszta będzie na 4xxx.
-
-
Ja właśnie kupiłem 4070TiS. Ale nie wiem czy nie sprzedawać, ktoś tam wyżej dawał 1.5k. Kusi.
-
A tak serio, ziew.
