-
Postów
1 420 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Treść opublikowana przez bleidd
-
"Najlepszy moment na wyciągnięcie aby ostatnia kropla nie została na ręce - wasza technika, triki, porady" albo "Nawilżanie, przykry zapach gdy wyciągniemy za wcześnie - wymiana spostrzeżeń"
-
Za szybko wyciąga
-
-
TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych
bleidd odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
Co To nie mogłeś do pełna zamiast latać co 3 dni tankować? -
TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych
bleidd odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
To co się dzieje na grupkach skupionych wokół danych marek/modeli nie ma nic wspólnego z rzeczywistością poziom odklejenie przebija wszelkie dopuszczalne normy więc nie brałbym opinii z tamtych miejsc jako wyznacznik.. czegokolwiek. -
Gry indie, niezależne, niskobudżetowe - temat oficjalny
bleidd odpowiedział(a) na daerragh temat w Gry komputerowe (PC)
Jakie są najlepsze indyki w jakie graliście ever? Jakoś nie mogę się przekonać do tych gier ale może nie trafiłem na nic ciekawego. Na pewno jednak nie pixel art, tego stylu gier nie trawie. -
TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych
bleidd odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
Moje koszty dojazdu do pracy wzrosną o 50 zł / miesiąc, o nie! Idę kupić elektryka za 150 tys i to w trybie natychmiastowym inaczej mój budżet domowy legnie w gruzach. -
Na pewno, dzień w dzień w mojej okolicy po 18:00/19:00 się te bezmózgi uaktywniają w swoich gruzach z przelotem zamiast tłumika - u nas policja jak się pojawia to tylko w 7-18, nikt ich nie widział później. Dziwi mnie jednak lokalizacja, dosłownie 100m dalej są już domy, dosłownie z 200m wcześniej też a oni walnęli pośrodku niczego.
-
Ja odpadłem gdzieś w połowie a RE2, 3, 7, 8 i 9 łyknąłem bez popitki.
-
U mnie w okolicy walnęli w takim miejscu Długa prosta - fakt, że zabudowany i 50 km/h ale nawet nie ma w okolicy domów / sklepu / szkoły, jedynie Żabka i...
-
Oczywiście, że powinni się zabrać za patologię, która kupuje stare A4 w dieslu, wycina DPF, zaślepia EGR, robi "czipa" w stodole, wtryski leją, zostawia chmure dymu bo nie stać na normalne serwisowanie. Jak nie stać, to niech Sebix jeździ Punto 1.4 77 KM ale nie, musi być szpan. Ale łatwiej pozorować działania albo stosować odpowiedzialność zbiorową - wszystkim zakazać. Urzędasy nie lubią się przemęczać, a tak problem "rozwiązany" i cyk pora na CSa.
-
W X3 GU45 widziałem coś podobnego, wygląda jakby to nie był tani lakierowany plastik a szybka (zapewne plexi) pod którą jest piano. Jak to się sprawdza w praktyce nie wiem.
-
To fakt
-
Audi się ogarnęło Rok modelowy 2026 otrzymuje szereg poprawek w wyposażeniu, multimediach, oprogramowaniu i jakości wnętrza. Dotyczy A5, S5, RS5, Q5, SQ5, Q6 od 02.2026. Z autami jak z grami, nie bierze się na premierę tylko czeka aż popaczują
-
Niesamowita oprawa graficzna i artystyczna czyli screeny z najpiękniejszych gier.
bleidd odpowiedział(a) na Kakarotto temat w Gry komputerowe (PC)
Opowieść o pladze i niewinności, cz. II -
Można i często się zdarza, że wyniki lepsze niż podaje producent. Nowa Kia K4 ma deklarowane 8.4s do setki (180 KM) a robi to realnie w 7.5-7.6s. W sumie ciekawe dlaczego producenci to zawyżają, może coś związanego z homologacją, testami spalania?
-
2-3l więcej to nie jest raczej realna różnica przy samym załadunku. Ja jeździłem jak dotąd raczej małolitrażowymi turbo-benzynami (1.4, 1.5), które powinny właśnie puchnąć przy większym obciążeniu a nie odnotowałem większego zużycia niż jakieś 0.5-0.7l przy pełnym załadunku - tj. 4 osoby i cały bagażnik wypchany pod korek względem zasuwania w 1/2 osoby.
-
Sporo youtuberów mierzy bagażniki więc relatywnie łatwo ocenić
-
Myślenie, że błędy poznawcze dotyczą innych ale ja akurat jestem na nie odporny to też klasyczny błąd poznawczy
-
Bardzo możliwe bo gameplayu tu nie ma za wiele, ja spodziewałem się, że mi siądzie bo lubię liniowe gry i takie gdzie historia jest na pierwszym planie.
-
Gra jest korytarzowa i liniowa, chodzisz i rozwiązujesz dość proste zagadki środowiskowe (jak przejść dalej, jak dostać się w jakieś miejsce). Trochę skradania (prostego), jest też prosty rozwój ekwipunku i crafting i prosta eksploracja (znajdowanie zasobów). Generalnie gameplay jest podporządkowany aby opowiedzieć historię i chociaż minimalnie angażować gracza żeby nie był to najzwyklejszy symulator chodzenia. Także na pewno nie dla fanów soulsów czy sandboxów, chyba że jako odskocznia. Siłą gry są historia, postaci, wizualia, muzyka, klimat. No i to gra zdecydowanie A+/AA.
-
A Plague Tale: Innocence. Nie spodziewałem się, że to będzie aż takie dobre. Oczywiście zależy kto na co lubi, gameplay jest tu raczej dość prosty ale audio-wizualnie perełka, historia też daję radę i całość to fajne doświadczenie. Mając już przesyt american-hero, rozlazłych sandboxów, ratowania świata i strzelania, siadło mi idealnie. Już dawno nie miałem uczucia "ciekawe co za chwilę się wydarzy".
-
Dla mnie to się może sprawdzać tylko w teorii. W praktyce trzeba czasem gdzieś wyjść / coś załatwić / ktoś przyjdzie / tysiąc innych rzeczy. I kiedy mam czas (np. rano) to nie zrobię prania i czekam do 13:00 kiedy tego czasu mogę nie mieć. To samo z obiadem, raz trzeba na niego więcej czasu i zacząć szybciej, raz mniej, czasem trzeba wyjść więc robi się wcześniej/później. Klimatyzacji też nie włączę do 13:00 chociaż od 11:00 już gorąco w domu Ja bym nie potrafił żyć w takich sztywnych ramach zwłaszcza że z tego jakiejś porażającej oszczędności też nie ma. A czy czasem benzyna, która osiąga wyższe temperatury nie rozgrzeje się szybciej? Porównanie jest do silników ze 150 KM więc ich pojemność nie ma większego znaczenia. Można by porównać 2.0 TSI 204 KM z 2.0 TDI 204 KM, zapewne tutaj TSI nie wypadłby aż tak dobrze (1.5 jest znany z oszczędności, 2.0 raczej nie) ale i tak, różnica dla diesla nie byłaby duża. Generalnie, spokojna i normalna jazda = benzyna spali z 10-15% więcej, szaleństwa (jazda po 210 kmh) albo skrajne warunki (np. załadowane auto po kokardę) diesle spali zauważalnie mniej. Pytanie na ile te skrajne sytuacje są istotne w ogólnym rozrachunku.
-
Ale trzeba potem to pranie wyjąć i wywiesić, a czasem zrobić 2 pod rząd. Robię kiedy jest czas (i potrzeba) a nie akurat jest okienko czasowe. No ale rozumiem, że niektórzy mają tak poukładane życie, że są w stanie sobie ustalić harmonogram o której robią pranie, obiad i inne rzeczy.
-
Eee to nie dla mnie żebym z zegarkiem w ręku sprawdzał kiedy pranie robić Nie wiem czy te ceny prądu w danej taryfie są identyczne w całym kraju i nie są jakoś zależne od lokalnej infrastruktury ale nie wiem, tak głośno myślę.
