-
Postów
640 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bleidd
-
Ale bym grał. Sentyment mocno. Może modderzy ogarną jak przenieść polski dubbing z oryginału.
-
Dlaczego nie będzie?
-
Ale ja też tu czytałem, że OLED to nowa jakość, ósmy cud świata i może życie odmieni się na lepsze
-
Ja się przesiadłem ze zwykłego VA na C4 i czy to jest taki opad szczęki to nie wiem. Zapewne do zwykłego LCD już nie wrócę, czernie robią robotę i HDR, który faktycznie jest HDRem ale czy to jest takie wow? Dla mnie nie
-
The Last of Us Part II Remastered - PS5, PC
bleidd odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Bo jest oparty o checkpointy. Jak stoisz w miejscu to nawet po 5h nie będzie zapisu Czy to irytujące - tak, czy to powszechna praktyka - niestety też tak. -
The Last of Us: Dina's Revenge Fakt, że Dina jest fajnie napisana w tym sezonie w przeciwieństwie do gry gdzie była totalnie nijaka. Ale w przyrodzie nic nie ginie, teraz Ellie jest nijaka. Za dużo też nagłych przeskoków, Ellie w lesie, wychodzi z jakiejś dziury kryjąc się przed Bliznami i cyk już w budynku i to dokładnie tam gdzie trzeba.
-
Ja tam kupiłem na kluczykowni za 146 ziko. Jeszcze nigdy nie miałem problemów z kluczem z takiego G2A czy Eneby a póki Steam będzie nas tak traktował jak traktuje to niech się wypchają.
-
The Last of Us Part II Remastered - PS5, PC
bleidd odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Nie no, to nie jest statyczna strategia z rzutem izometrycznym, trochę dynamicznej akcji jest i różnica 60 a 120 FPS jest odczuwalna bez problemu. Inna sprawa co to znaczy "potrzebne". -
Saint Denis było puste? Nie było a działało na ziemniaku Jaguarze z PS4. Akurat R* potrafi w skrypty w przeciwieństwie do CDPR gdzie parę kukiełek chodzących po szynach dusi 8 rdzeniowe CPU
- 864 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Lubię ostrość Zwłaszcza w dobie DLSSów Na Samsungu max ostrość wcale nie jest jakaś przesadzona w przeciwieństwie do LG gdzie max ostrość jest wywalona poza skalę i przeostrza obraz okrutnie.
- 864 odpowiedzi
-
Ale ze jak, że co? Uplynniacz mam włączony, a ostrość mam na max. Czemu ma być w połowie? Na TV jak ustawie ostrość w połowie (Samsung) to jest tak oo, na LG ostrość w połowie to już wyostrzony obraz a na max totalnie przeostrzony.
- 864 odpowiedzi
-
Też jestem ciekaw co to za problem. Mam puszczony kabel HDMI do TV i też tak gram nieraz.
- 864 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
W sensie ten sposób pisania? Od dawna tak mają. Kiedyś pisali z "x" np. widziałx, zrobiłx. Także no tam od dawna odklejeni od poręczy rzeczywistości
-
Też tak mam. Człowiek znajdzie 30-40 minut na grę i nie ma ochoty przez 40 minut chodzić z kąta w kąt szukając nie wiadomo czego. Z drugiej strony takie pędzenie od znacznika do znacznika odbiera grom sporo atrakcji, bo pędzisz jak na autopilocie. Oblivion to taki złoty środek w tej materii - jak dla mnie. Masz znacznik gdzie iść ale już od czasu do czasu trzeba samemu ogarnąć co zrobić - np. w zadaniu masz wskazane położenie posągu, z którym trzeba wejść w interakcje. Ale nie ma powiedziane jak. Klikasz na niego i masz komunikat "Nic się nie dzieje". Trzeba ogarnąć żeby pogadać z postaciami obok ale same z siebie nic nie powiedzą, trzeba użyć perswazji aby wydobyć info. Jak już wydobędziesz to trzeba pozyskać odpowiedni składnik, ale nie wiadomo skąd go wziąć. Tyle, że w okolicy są stworzenia, które go mają - więc nie trzeba szukać daleko ale trzeba ogarnąć żeby tak zrobić. W takim Wiedźminie 3 znacznik mówi ci wszystko kawa na ławę co masz zrobić, gdzie i jak. Nie da się tam nawet na moment zagubić. Ale w takiego Gothica miałbym problem teraz zagrać, bo tam w ogóle nie ma znaczników ani mini-mapy. Trzeba ogarnąć gdzie pogadać, gdzie pójść, co zrobić. Nic tam nadwyraz skomplikowanego nie ma ale jak się nie ma tyle czasu już co kiedyś na szukanie i błądzenie, to pewnie poirytowany rzuciłbym to w kąt.
-
Ewentualnie A119 Mini 2, wypada bardzo podobnie więc raczej kwestia gustu. Ja mam A810, trochę wyższy model od A510 ale sensor jest chyba ten sam - dla mnie spoko, apka działa dobrze, jakość nagrań bardzo dobra.
-
Nie wiem teraz dokładnie jaka to apka ale domyślna dla kontaktów. Telefon normalnie z polskiej dystrybucji (x-kom) świeżo wyciągnięty z pudełka.
-
Pozostając w temacie telefonów. Kupiłem ojcu Xiaomi 14T z myślą, że jemu nie trzeba nie wiadomo co a parametry i tak ma całkiem ok. No i chciał żebym mu "na pulpit" wyciągnął parę kontaktów bo tak zawsze miał, pod ręką. No to wchodzę w kontakty i daję "Dodaj do ekranu głównego", dodało kontakt. Chcę dodać następny "Wybrany kontakt znajduje się już na ekranie głównym" a przecież nie ma, jest tylko 1 ten co dodałem poprzednio. Próbuje z innym - to samo. Wyrzucam więc ten pierwotny kontakt z pulpitu i dodaje inny, dodał się ale zupełnie inny Próba dodania następnego - ten sam błąd. Super, fajny soft. No to dodam mu chociaż do ulubionych będą na górze - dupa, przycisk "Gwizdki" z dodawaniem nie działa Soft Xiaomi w najlepszym wydaniu. Ilekroć używam Xiaomi tam zawsze coś nie działa.
-
Cała ta scena była absurdalna. Z jednej strony ta słyszy, że jest odporna, ta że jest w ciąży. Jest tyle pytań - co my teraz zrobimy?! Ale nie - jeb dziki seks. Było tyle momentów aby to pokazać. I Ellie, która po jednym, absurdalnym ale ok, zbliżeniu nagle już planuje rodzinę z Diną "będziemy mieli dziecko" To jest tak oderwane, że dawno już nie miałem takich ciarek żenady. No i drugi mój zarzut to, że w ogóle nie widać w Ellie złości i chęci zemsty - czyli motoru napędowego całej historii TLoU 2. W grze Dinę po usłyszeniu, że jest w ciąży nazwała ciężarem - bo celem była Abby. A tu? Pojechały dziewczyny na wycieczkę krajoznawczą do Seattle. I teraz, skoro Ellie tak się cieszy z założenia rodziny nie wiem co ma powstrzymywać przed wróceniem do Jackson i osiedleniem się tam, bo chęci pomszczenia Joela to w niej nie ma. Nie ma siły, która by ją miała odwieść od powrotu. Nic się tu kupy nie trzyma. Ale budżet to mają, ale poza tym miałkość i głupota scenariusza aż razi.
-
Końcówka S04 olaboga
-
Mi tak samo. Jest to co ma być, chociaż do mojego ideału RPG sporo brakuje bo ten level-scalling i bohater niemowa mi nie pasują ale na tle współczesnych gier to i tak jest super. Romanse w RPGach mnie rozwalą od zawsze, poziom złożoności na poziomie Simsów, 4 wymienione zdania i hop do łóżka. Po 5h miałem 2 crashe i jeden bug gdy nie mogłem niczego wyekwipować bo postać zamiast założyć przedmiot to go wyrzucała. Po restarcie gry się unormowało, no i jeden graficzny glitch. Nie jest źle nawet jak na stan premierowy. Wymagania duże ale jak ktoś nie jest niewolnikiem "wszystko w prawo" to preset High z texutrami na ultra wygląda na oko tak samo jak Highest a zapewnia dobre 30% więcej FPS, w 4K na 4080S trzyma spokojnie 60 FPS z DLSS Quality.
-
Może właśnie to jest odświeżające, że odstaje od współczesnych gier i robi wiele rzeczy inaczej, "po staremu".
-
Też tak mam W 1440p było miodzio, w 4K już trzeba ciąć detale albo ratować się DLSS/FG. Ale 4090 to kapkę za mała różnica w wydajności aby to robiło faktycznie odczuwalną różnicę - czyli tam gdzie 4080 się w 4K ewidentnie wykłada, 4090 nie zrobi nagle wow. No przynajmniej dla mnie zmiana GPU musi dać solidne 60-70% żebym poczuł, że warto było wydać taki worek siana Ale szczerze 4K z DLSS Quality i tak wygląda bardzo dobrze, a sprowadza nas to de facto w okolice wymagań natywnego 1440p więc dramatu nie ma. No i nie wiem w jakiej odległości grasz na tym TV ale ja grając ~3m od 75" nie jestem w stanie rozróżnić 1440p od 4K.
-
Jak dla mnie wygląda o niebo lepiej, oryginalny Oblivion jest nieznośnie platikowo-sztuczny.
