-
Postów
650 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Necronom
-
Trochę szkoda, bo chciałem jednak pograć. A tu wuj.
-
Polskiego nie ma, ale cena taka sama jak u innych a nawet więcej. I do tego, że to remake na pół gwizdka. Czy bliżej do remastera. Kupi się po łatkach i sporej przecenie. Pięć dych mogę za to dać Od zatoki wolę się jednak trzymać z dala.
-
Nigdy nie moduję żadnej gry przy pierwszym podejściu. Ja ogólnie praktycznie nie moduję nic.
-
Ale ty wiesz, że to nie o to chodzi? Żeby kupować zepsutą grę na premierę i ją modować. W momencie, gdy ją kupisz to już nie ma znaczenia. Dołożyłeś cegiełkę.
-
I jeszcze te spowolnienia. Piwa z wódką się raczej nie miesza Jak z połączenia soulsów i horroru(rzekomo) ma wyjść coś dobrego. Grą byłem zainteresowany właśnie do momentu ukazania tej komicznej walki.
-
Czerstwe to. Ląduje póki co do półki "może ogram na dużej przecenie". Nie sądzę, że tu się wiele zmieni niestety.
-
A gdzie nie był
-
Residenty akurat świetnie działają na tym ich silniku. Ale fakt, jak zrobią z tego walking sim to słabo. Krótkie takie fragmenty mogą być, ale nie cała gra.
-
Hehe Za pierwszym razem praktycznie miałem jakieś 80% skończone, ale potem wyszedł patch i zaczynałem od nowa.
-
Jakie macie zaległości w grach?
Necronom odpowiedział(a) na Czubatka Boża temat w Gry komputerowe (PC)
No właśnie można 😉 Moce przerobowe też są ograniczone. Inna też sprawa, że im dłużej się czeka tym bardziej gra się starzeje i może nie zrobić takiego wrażenia jak wcześniej. -
W dwójkę i Infinite nie grałem. Po jedynce nie zaiskrzyło 😅 Za to remake pierwszego SS wciągnąłem jak makaron.
-
Trzy rzeczy mnie od BioShocka odepchnęły. Ja tę grę raz przeszedłem, drugi raz już nie dałem rady. Zmęczyła mnie przez wtórność w pewnym sensie historii, gameplay i ten plastikowy-cukierkowy styl graficzny.
-
Bo całą intrygę praktycznie przekopiowali z System Shocka 2. Zmiana stylu z cyberpunka na art deco. Kto grał w SS2 to całą fabułę Bioshocka znał już w połowie. SHODAN SS2 - Frank Bioshock Janice Polito SS2 - Atlas Bioshock. Tyle, że SS2 ma o niebo lepszy gameplay. Trochę chaotycznie, ale ładnie oddaje porównanie.
-
Jakie macie zaległości w grach?
Necronom odpowiedział(a) na Czubatka Boża temat w Gry komputerowe (PC)
Kolejce, której i tak nie skończysz -
Jakie macie zaległości w grach?
Necronom odpowiedział(a) na Czubatka Boża temat w Gry komputerowe (PC)
Nie w tym rzecz, przeczytaj co napisał w pierwszym zdaniu, do którego się odniosłem. To nie zamykanie się tylko po co tworzyć jakieś backlogi? Nie wiem, kupujecie hurtem albo co gorsza na premierę a ogrywacie rok później, że tworzą się wam takie zaległości? Po prostu interesuje mnie coś to biorę, przechodzę. Widzę następne ciekawe to znowu biorę. -
Kiedyś to było.. gry pełnoletnie ;)
Necronom odpowiedział(a) na Voodoo2 temat w Gry komputerowe (PC)
Skoro o muzyce. Już co prawda wspominałem tu o tej grze, ale ostatnio wyszedł remaster to sobie odświeżyłem i przypomniałem soundtrack. -
Jakie macie zaległości w grach?
Necronom odpowiedział(a) na Czubatka Boża temat w Gry komputerowe (PC)
Nawet nie zdajesz sobie sprawy jaką bzdurę napisałeś teraz. Gry to obecnie już niewielki procent moich zainteresowań. Ja już się w życiu nagrałem. Nie gram w byle co, bo po prostu szkoda mi na to czasu. Wolę go przeznaczyć na coś innego. Nie kupuję bez sensu czegoś skoro wiem, że to nie trafia w moje gusta. Lubię konkretne gatunki i w tym poszukuję, jeśli coś się ciekawego pojawia. -
Jakie macie zaległości w grach?
Necronom odpowiedział(a) na Czubatka Boża temat w Gry komputerowe (PC)
O dawna nie ma u mnie czegoś takiego jak zaległości w grach. Generalnie nabywam tylko to co mnie naprawdę interesuje i w co wiem, że będę grać. Jasno sprecyzowany gust i dzięki temu nie tworzy mi się tzw. kupka wstydu. -
Nie śledziłem tego, ale nawet jeśli. To co mnie to obchodzi. Ja patrzę na końcowy produkt i jak to finalnie zostało zrealizowane. Przecież ta gra kosztowała normalną kwotę. Do tego jest to horror S-F z definicji. Czy w ogóle przez ten system walki gra była nawet odrobinę straszna? Nie. Irytująca, jak najbardziej. Nazwaliby to nie wiem np. Forbidden Souls i jako nowe IP niech sobie jest. Ale podpinając pod markę Silent Hill może być trochę strzał w kolano. Bo gra może nie dać tego, z czego seria słynie.
-
Z tego co pamiętam to na SH2 narzekania były z początku, bo na pierwszych zwiastunach gra nie wyglądała okazale i to sporo przed premierą. Ale tu mamy niecałe dwa miesiące do wyjścia to już nic nie zmienią.
-
"Almost Souls-esque boss fight", "Combat can be very difficult", "Avoiding enemies is more difficult than in previous titles". To mi wystarczy, gra nastawiona ewidentnie na wymuszoną walkę. W SH walka zawsze była opcjonalna. Ponadto nie wiem czy grałeś w SH4, ale to jedna z najgorszych części pod względem gameplayu i jakiekolwiek odniesienia nie wróżą nic dobrego. Już była gra, która chciała połączyć horror i akcję melee, Callisto Protocol. Wszyscy wiemy jak to się skończyło Wyszedł upośledzony Dead Space. Tu będzie(albo może i nie) upośledzony SH.
-
Do wora a wór do jeziora. Oby ta koncepcja się skichała, bo jeszcze ktoś przy remake'u jedynki wpadnie na wprowadzenie tego
-
A no coś się zepsuło To nie będę już zmieniać . A co do SH:f. No tak średnio bym powiedział. Serio elementy soulslike w SH?
-
Trochę różnic jednak było, ale nie szkodziło. Coś tam popsuli, ale jednak więcej zdecydowanie na plus. Więc tak wyszli ogólnie obronną ręką. No i walka z nim w remake'u jedynki w nowym wydaniu. Spoiler bo to final boss
-
Najlepsza część, więc warto czekać. Soundtrack i wystrój lokacji. Jeżeli nic nie zepsują to będzie grubo
