-
Postów
2 425 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez JeRRyF3D
-
IMO piękny ten TUF. Zakochałem się od czasów 3080. Nie wiem dlaczego, ale dla mnie ta karta, to synonim "masywności". Jak Ruska Wołga kiedyś. W łapach czuć piniondz / masywność.
-
A ja nie spisali cesji (a czuję w moczu, że nie spisali ), to jest w ogóle kwas z padaką sprzętu za naście tysi. Przy naprawach luz. Przy padzie całkowitym - zostaje łapka w nocniku. Kasy nie odzyskasz.
-
Siądzie, siądzie... nie boi. Jeszcze 12x będzie modyfikowana, uszczuplana, wylaszczana i inne pierdy. Na premierę będzie cukierek.
- 1 374 odpowiedzi
-
Ciągle nie mogę się otrząsnąć z tego, jak koszmarne pieniądze sprokurował nam rynek. A jak patrzę na te 17K, 18K... śmiech! Ten, kto kupił TUFa (którego chciałbym najbardziej ze wszystkich kart! bo "lubie" ten model) za promocyjne 10 200. To jest złoty strzał. I kwota do której mógłbym przełknąć ten absurd. Ale obecne ceny - to jest daleko poza moją granicą bólu. Po prostu nie! I co gorsza. 60xx wcale nie napawa optymizmem.
-
Za ile poszła? I czy nowy nabywca się odzywał po zakupie? Może paradoksalnie w innej budzie i strefie czasowej będzie git z kartą. Ciekawym wrażeń "nowego"...
-
A Ciri jest spadochroniarką adoptowaną w ostatnich 15 min gry (?)
- 1 374 odpowiedzi
-
No oczywiście, że tak i po części to rozumiem, ale... bez jaj. To była / jest ŚWIETNA gra - jako całość, historia, wykonanie, klimat, uniwersum i dla mnie - mogliby tam dla beki Mario wsadzić, to - nie spowodowałoby, bym ABSOLUTNIE nie dotykał gry. Może beka, może fkurf lekki, ale i tak dałbym tej grze, historii szansę. Bo to kultowa gra. A tu nie ma Mario. Jest postać zaszyta od podstaw w uniwersum. Jest jego całością, by nie powiedzieć kluczowym elementem i... towarzystwo się pruje, bo na nie taki makijaż, albo 3 kg z dużo. Co to za pierdolec jest, ja się pytam?! Tyle fapania na woke i innych świrów, a takie pogięte podejście w temacie "nie takiej Ciri", to nie jest inna - nieco lżejsza, ale jednak - forma tego woke'owania? Ma być tak, jak ja gracz chcę, bo inaczej to kiszka, to nie gram, to jesteś u pani!? Przecież ten wątek "nie takiej Ciri" powoduje u mnie porzyg. Serio ludzie nie mają większych zmartwień?
- 1 374 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Serio gracie w ludziki, a nie grę?
- 1 374 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Ogarnij się chłopie. Jak wchodzę do kawiarni na kawę, to chcę kawę, a nie kebaba! Czy mam jeść, co podali, bo to nie koncert życzeń? Po to forum ma 1000 wątków, by swoje mądrości kierować w konkretne miejsca. Inaczej mógłby być to jeden wspólny wór o nazwie = ITH, a nie jest. Przestań błaznować i "dorośnij" mentalnie.
-
Blazen!
-
A ja się pytam - gdzie są rodzice?! Tfuu! Moderatorzy!? Przecież to są jakieś turbo jaja! Komórkę zalewa mi 1534 postów / info o "nowej treści" w wątku i czytam jakieś wysrywy & przedszkolne przepychanki grupy kolesi. O GPU, co setny post. Ogarnijcie się, błagam, bo to zaczyna być żałosne. Żeby się nie wkurwiać, trzeba opuścić (?) / odsubskrybować wątek, który potencjalnie chciałby się czytać?
-
Jak naprawić 0.1% i 1% lows, mimo dobrego średniego fps? Od czego to zależy?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na Keller temat w Karty graficzne
Gdzie panaceum "środka"? Jaki proc jest na tyle spoko, że warto go mieć, a który jest na tyle przepłacony, że już nie warto? Serio pytam. -
@RtxOn dopisz sobie "v" na koniec ksywki.
-
Uważam, że w wątku cewek OBOWIĄZKOWĄ być powinna sygnaturka wprowadzająca. Mój astral ma niesłyszalne cewki - Mietek lat 54. I wtedy ma to sens (i piszę zupełnie serio).
-
Jeżeli fhd 1080p to... 2k, to 4x fhd, to... 8k? Z matematyki. Nie świrujmy. Fhd bylo wtedy, gdy nic innego nie było i było uważane za wysoką rozdzielczość. I długo długo nic. 4× fhd daje 4k. Łatwo policzyć, łatwo przyswoić, łatwo zapamiętać. Talatajstwo wszelkie pomiedzy slangowo nazywamy 2k. Poprawnie matematycznie? Nie. Poprawnie logicznie? Tak.
-
Ale to nie matematyka, tylko slang branżowy. 4k, to 4k. Jego ćwiartka to fhd = 1k, a wszystko pomiędzy 1k a 4k zwykło się nazywać 2k (głównie mając na myśli 1440p).
-
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
JeRRyF3D odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
-
IMO montaż wertykalny to ten jedyny, gdzie warto sobie IMO (!) zawracać banie "ładnością" GPU. Przecież przy montażu klasycznym czy cudo, czy pasztet - widac tyle samo = nic!
-
A z tego co czytałem w kilku miejscach kiedyś, montaż wertykalny, oprócz walorów estetycznych, jest tym gorszym temperaturowo wariantem montażu, więc tym bardziej plus dla TUF.
-
Sorry. Jakaś pomroczność odnośnie tej pozycji.
-
Jest źle. Winne są covid, corpo, crypto, sklepy, nv, AI = RYNEK, ale i... my sami (!!!) - i tu nie ma się co napinać, ani wybielać. "Chcieli wydymać Freda, a to Fred wydymał ich.". Co nie zmienia faktu, że jednak... wydymał. Zobaczcie, jak pięknie płucze mózgi wielu fakt powszechności skurwysyństwa (nv, sklepów), że staje się ono i znane, i NIEMAL powszechnie akceptowalne i naśladowane. Sprzedali mi piszczącą kartę, chamy... to i ja sprzedam piszczącą. Czy mnie to dziwi? Nie. Czy mnie to obrusza - tak. Dlaczego niby IT ma być jakimś magicznym zakątkiem, gdzie dopuszczalne jest i akceptowalne dymanie drugiego i podrzucanie mu gorącego kartofla do gaci. Kupujesz furę. Ktoś nabija Cię w butelkę. Auto złożone z trzech, geometria leży, numery przebite, syf = kryminał. A, luzik. Wystawi się na OLX, pójdzie, jakiś debil kupi. Serio? To byłaby normalna i akceptowalna sytuacja (?!?) , czy skurwysyństwo w najczystszej postaci i powód do pozwu? Akceptujemy, czy piętnujemy? Luzik, czy do sądu? Dlaczego przy IT wdepnęliśmy w gówno, które sami generujemy i jeszcze sami tolerujemy? I taka ciekawostka. Nie ważne, ile razy kartofelek przeleciał z rąk do rąk. Winny jest ostatni zbywca. Nie nv, nie sklep, a sprzedający. Jak się kupujący zaprze, to wyrwie flaka z dupy... sprzedającemu - i nie da się tu odwołać, bo taką już kupiłem, albo nv lub xkom są fe. Fe jest ostatni zbywający. Miłego dnia.
-
LOL. No, ale jeżeli coś jest przysłowiowe, to takie jest, bo jest o tym... przysłowie. Więc czekam na przysłowie o myciu kibli. Albo nie. EOT, bo i tak nie wiesz do czego piję.
-
Jakie znasz przysłowie o szorowaniu kibli? Przytocz proszę. Chciałbym nadrobić braki.
-
Turówka... hmm... aczkolwiek wygląda całkiem zgrabnie, ładnie, sprawia wrażenie dopieszczonej w międzymordziu. Sumując - interesująca.
-
Clair Obscur: Expedition 33 to trzecioosobowa gra jRPG z turowym systemem walki. Tytuł inspirowany jest belle époque, francuskim okresem artystycznym z przełomu XIX i XX wieku. Jest to debiutancki projekt studia Sandfall Interactive, wydany przez firmę Kepler Interactive, która ma portfolio m.in. Pacific Drive. W Clair Obscur: Expedition 33 trafiamy do fantastycznej krainy pełnej surrealistycznych przeciwników. Nad krainą czuwa śmiercionośne bóstwo zwane Malarką, które raz do roku przebudza się i maluje liczbę na swoim Monolicie. Każdy, kto jest w tym wieku, zmienia się w pył i umiera. Fabuła gry skupia się na ekspedycji, której celem jest pokonanie Malarki i zatrzymanie cyklu, zanim pochłonie pokolenie 33-latków. Do wyprawy należą inżynier Gustav, podróżniczka Maelle, czarodziejka Lune oraz wojowniczka Sciel, a w czasie podróży dołączają do nich inni towarzysze oraz przyjazne legendarne stwory. -- Gry Online.pl --
