-
Postów
5 297 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
38
Treść opublikowana przez Element Wojny
-
Papier wszystko przyjmie. Jeśli chodzi o procesy produkcyjne gier, gdzie temat nieco liznąłem z kilku książek czy artykułów na necie, to na ogół po premierze dużego projektu AAA większość zespołów jest przenoszona stopniowo, falami; bardzo często kieruje się ich do mniejszych projektów albo początkowego etapu pre-produkcji innych tytułów żeby - dosłownie - zregenerowali się, nabrali świeżości, odpoczęli po ostatnich 12-18 miesiącach przed wydaniem gry, które zazwyczaj wiązały się z wielotygodniowym/wielomiesięcznym crunchem. Często dochodzi też do sporych rotacji w zespołach, bo wiele osób po ukończeniu dużego projektu nie ma ochoty wskakiwać w kolejny o podobnej skali, lub po prostu chce spróbować czegoś innego (to jest dość częste zjawisko). Proces rekrutacji i szkolenia następców to minimum kilka miesięcy w plecy, co zakłóci proces produkcji i plany z tym związane. Bardzo ambitnie, ale wolałbym jednak żeby skupili się na W4 i Cyberze 2, bo wszystko inne wydaje się w tym momencie po prostu mniej ważne. Bo to jest właściwa droga - kierujesz wszystkie dostępne zasoby na swój flagowy produkt. Ja osobiście GTA nie lubię, ale jestem przekonany że dowiozą.
- 3 570 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
Molasses Flood wchłonięte przez CDPR? Nie wiedziałem. Pamiętam, jak robili The Flame in the Flood już na swój rachunek, po tym jak Levine zamknął Irrational Games... Z tego co kojarzę, zespół Cybera 2 w Bostonie operuje niezależnie od całej reszty, więc tutaj chyba nie ma powodu do obaw. Ale W5 2030? Jeśli nawet jakimś cudem uda im się wydać W4 w przyszłym roku (w co bardzo wątpię), to co - dostaną niecałe 3 lata na kolejną część? Nawet jeśli poprzesuwają ludzi i uwolnią zasoby z innych projektów, powiedzieć że to będzie wyzwanie, to jakby nic nie powiedzieć.
- 3 570 odpowiedzi
-
To jest dokładnie to samo na czym się wywaliło Bioware, robiąc DA4 (wersję sprzed resetu), Andromedę i Anthema naraz. W pewnym momencie, kiedy jeden projekt się zawalał, na szybko all hands on the deck i przesuwanie z innych zespołów, gdzie ludzie mieli w głowach kompletnie inne tematy i operowali na innych narzędziach - to NIGDY nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, jakie były skutki wszyscy wiemy, do tego robili sierotami projekty od których ich odsuwano, i Bioware jest dziś wspomnieniem. CDPR jest znacznie lepiej zarządzane, ale mam nadzieję że nie porywa się z motyką na słońce. Ciągle jakiś kolejny projekt, ciągle coś nowego w planach, ciągle jakiś nowy zespół. No spoko, rozumiem że są ambitni, ale ryzyko jest ogromne. To nigdy nie będzie stały zespół, raczej płynne przesuwanie ludzi, w zależności od tego jakie będą potrzeby w danym momencie. Jeśli uznają, że prace nie przebiegają jak trzeba, że FT nie dowozi jak sobie planowali, to ta grupa może się powiększyć okresowo do dowolnych rozmiarów. Nie wierzę, że CDPR pozwoli sobie na utratę kontroli nad jakimkolwiek aspektem tego projektu.
- 3 570 odpowiedzi
-
- 1
-
-
@tgolik Masz gdzieś jakąś rozpiskę tych projektów na kolejne lata, jaki jest planowany cykl wydawniczy z wyszczególnieniem ilości planowanych zespołów na projekt/studio/udział zewnętrzny? Pamiętam że CDPR kilka lat temu robiło takie fajne podglądowe grafiki, właśnie dla Was - akcjonariuszy.
- 3 570 odpowiedzi
-
O fabułę i spójność w grach robionych stricte przez CDPR się nie boję - ale o całą resztę tak. Tu jest tyle potencjalnych zagrożeń, że głowa mała. Kontrola nad zewnętrznymi studiami będzie wymagała przypisania na dłuższy okres określonej ilości doświadczonych pracowników, którzy będą musieli upewnić się że prace będą przebiegały zgodnie z ich zaleceniami. Do tego w pewnym momencie - przynajmniej tak to widzę - co najmniej 3 duże projekty naraz będą w pełnym cyklu produkcyjnym, co będzie masakrycznym obciążeniem dla całego studia. Spodziewam się sporej liczby odejść, wypalenia, zmęczenia materiału, sam to widzę na co dzień w naszych zespołach. Do tej pory CDPR chyba w taki sposób jeszcze się nie bawiło. Naprawdę nie zazdroszczę ludziom z zespołów projektowych, to będzie dla nich mega wielkie wyzwanie.
- 3 570 odpowiedzi
-
- 3
-
-
Jeśli chodzi o jakość opowiadanych historii, CDPR nigdy mnie nie zawiodło. Jeśli chodzi o jakość techniczną ich gier na premierę, pominę milczeniem. Widzę tutaj wielkie, bardzo ambicjonalne plany; ale mam obawy, czy narzucając sobie tak ostry cykl wydawniczy przy tylu różnych projektach, dowiozą to wszystko. Widzę ogromny rozrost wewnętrzny (bardzo szybki, co moim zdaniem nie jest dobre - codziennie na LinkedIn mam po kilka postów "uprzejmie informuję, że właśnie dołączyłem do CDPR"), ale też ogromny narzut prac na zewnętrzne studia. Żeby nie skończyło się jak z Bioware, które w latach 2015-2020 próbowało naraz robić 3 gry i skończyło się to jedną wielką katastrofą.
- 3 570 odpowiedzi
-
Podczas sesji pytań i odpowiedzi z inwestorami, podsumowującej wyniki finansowe za pierwszy kwartał, przedstawiciele CD PROJEKT RED ujawnili zaskakującą strategię dotyczącą nadchodzącej, nowej sagi. Wygląda na to, że wyczekiwany Wiedźmin 4 oraz dwie kolejne odsłony opowiadające o losach Ciri nie otrzymają w przyszłości żadnych rozszerzeń fabularnych. Decyzja ta oznacza rezygnację z tradycji, która do tej pory stanowiła niezwykle ważny element tożsamości tej polskiej serii fantasy. Powód podjęcia tak radykalnego kroku jest czysto biznesowy i wynika z niezwykle napiętego harmonogramu deweloperów. Zarząd firmy potwierdził, że ich plany są wyjątkowo bezwzględne i zakładają wydanie całej nowej trylogii wiedźmińskiej w zaledwie 6 lat od premiery pierwszej z nich. Przy tak wyśrubowanym i ambitnym oknie wydawniczym, twórcy zwyczajnie nie będą mieli czasu na rozwijanie dodatkowej zawartości. Autorzy otwarcie przyznają, że jednoczesne utrzymanie zawrotnego tempa prac nad pełnoprawnymi sequelami i równoległe tworzenie dużych rozszerzeń byłoby logistycznie niewykonalne dla zespołu.
- 3 570 odpowiedzi
-
To stream już był? Chyba był ostro kijowy, bo debilasy na ppe nie dały PILNE!
- 3 570 odpowiedzi
-
Będzie za darmo w ramach Next Gena 2.0
- 3 570 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Odin na pole!
- 3 570 odpowiedzi
-
- 7
-
-
O, widzę że kolega podniósł w końcu konkretny temat, a nie jakieś pierdoloty o DLSS5 czy ile co będzie kosztować. Ja jestem zwolennikiem haremu, trochę to nudne robić ciągle questy dla jakichś wieśniaków (panie to, panie tamto) bez pukania po kątach ich żon. Ok, niech będzie że zabiję Ci tego stwora w lesie czy odnajdę zaginionego psa, ale jak wrócę to idź się człowieku gdzieś przejść na pole, przemyśleć swoją sytuację albo coś, żebym zdążył szanowną małżonkę wychędożyć przy garach.
- 3 570 odpowiedzi
-
- 3
-
-
Nie wiem czy było, ale w paru miejscach piszą, że ten dodatek będzie standalone i W3 nie będzie wymagane.
- 3 570 odpowiedzi
-
Jutro umrze jak ludzie wkleją grafiki z 2027. Pokrzyczą jeszcze ze 2 dni, a potem rzucą się na coś związanego z GTA VI albo nowym Toy Story.
- 3 570 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
Tak, ale każdy aspekt jest zatwierdzany przez CDPR. Każdy. Projekt lokacji, gameplay, system walki, fabuła, dialogi, questy poboczne, jakiekolwiek zmiany, nawet najmniejsze - wszystko sprawdzane po X razy i zatwierdzane krok po kroku. Oczywiście tutaj jest łatwiej, bo w FT pracują byli goście z CDPR więc proces znają i wiedzą czego się spodziewać, ale sami z siebie mogą dać tyle, ile CDPR im pozwoli. Kiedyś jedna taka firma zewnętrzna robiła dla Lariana swego rodzaju spin-off Divinity OS2, pod ich pełną kontrolą. 2 lata prac, była już chyba nawet zapowiedź, nagle Larian skasował cały projekt, stwierdzili że kolesie nie robili tego o co ich prosili tak jak chcieli (oficjalnie trudny development, problemy z zasobami, inne rzeczy na głowie, tego typu pierdololo) - żegnamy.
- 3 570 odpowiedzi
-
Proces to proces, sam siedzę w projekcie od 8 miesięcy, klepiemy po 3-4 spotkania tygodniowo, do tego jakieś 10 maili extra i punktujemy ekipę wzdłuż i wszerz, a też tylko "wsparcie". Nie znam struktury procesów deweloperskich w CDPR, ale zakładam że bardzo mocno kontrolują zewnętrzne firmy, przecież Wiedźmin to ich produkt flagowy, nie ma opcji żeby olali temat albo pozwolili na jakąkolwiek samowolkę, każdy aspekt jest pewnie sprawdzany i klepany po 10 razy.
- 3 570 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
Wiesz, ale to wsparcie to na ogół nie wygląda tak, że ktoś przychodzi i klepie Cię po plecach mówiąc "good job", tylko napierdzielasz cały proces a koleś Cię punktuje i mówi zostaje, wylatuje, zmień, dopracuj, zmień, daj to Stefanowi bo nie ogarniasz, zostaje itd. I tak do usrania aż koleś powie "może być, podoba mi się" X miesięcy później...
- 3 570 odpowiedzi
-
No pewnie że nie - w prologu Ciri wejdzie do karczmy, kupi piwo, usiądzie, jakiś dziad się zapyta "a co taka panna ładna tu robi"? No jak co, siedzę i piję, kiedyś kręciłam się z takim białowłosym ale go ubili (w DLC), to teraz już tylko siedzę...
- 3 570 odpowiedzi
-
- 2
-
-
No i macie pomost między obiema grami. Jak nic Geralta uwalą. I wątki związane z jego śmiercią będą wstępem do W4.
- 3 570 odpowiedzi
-
Krew i Wino to było 9,5/10 jak dla mnie, ale Serca z Kamienia to była DYCHA. Najlepsze DLC jakie w życiu grałem, do dziś mam ciary jak przypominam sobie Gauntera, ten dubbing, tą muzykę, tego gościa co siedział w kółku bo wiedział że zginie jak tylko je opuści...
- 3 570 odpowiedzi
-
O tym nie wiedziałem. Czyli tak po prawdzie nie ma żadnego powodu, żeby jutro w ogóle to oglądać, chyba że ktoś chce sobie powspominać jak to kiedyś było.
- 3 570 odpowiedzi
-
2027. Rok jest długi, może być pierwsza połowa, może być druga. Może być, ze W4 wejdzie już w pre-ordery zanim wyjdzie DLC do W3. Może być, że każdy kto zrobi pre-order W4, dostanie te DLC za darmo. Cholera ich wie, czas pokaże.
- 3 570 odpowiedzi
-
Nawet jakby nie było przecieku, to i tak jutro na koniec streama byłaby drama i mega rozczarowanie, gdy ludzie zobaczyliby na ekranie 2027. Serio mówimy o DLC, wiadomo że Wiedźmin to wielka marka itd. ale to jednak DLC, można zapowiedzieć na miesiąc-dwa-trzy przed premierą, ale nie rok. Stream Dawnwalkera wyskoczył ile, 4 miesiące przed premierą? A mówimy o pełnej grze.
- 3 570 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Dlatego Take-Two wypuszcza teraz na rynek masę fejków o GTA VI - ma to być odpowiedź na przecieki Schreiera, które tak podkurwiły Zelnicka, że chciał zmienić ustaloną datę premiery trailera, żeby wyszło że Schreier kłamie (ostatecznie przekonano go, by tego nie robił).
- 3 570 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Ale patrząc z boku to jednak trochę lipa, robić streama z ogłoszeniem DLC do 10 letniej gry, które wyjdzie w najlepszym wypadku za 7-8 miesięcy (a realnie pewnie za rok). Liczyłem na shadow-drop prawdę mówiąc.
- 3 570 odpowiedzi
-
Ja tylko mam nadzieję że Jacek Rozenek będzie nadal dubbingował Geralta, nie wyobrażam sobie nikogo innego w tej roli.
- 3 570 odpowiedzi
-
- 1
-
