-
Postów
5 297 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
38
Treść opublikowana przez Element Wojny
-
https://www.reddit.com/r/KotakuInAction/comments/1sz4dfu/saros_story_is_painful_spoilers/ https://www.facebook.com/eeagaming1/posts/the-developer-of-saros-disabled-replies-on-his-launch-thank-you-post-after-facin/912113371881642/ Twórca gry Saros wyłączył możliwość odpowiadania na posty z podziękowaniami po premierze, po tym jak spotkał się z ogromną krytyką graczy z powodu wątku fabularnego, w którym
-
Właśnie wpadłem na opis fabuły tego całego Sarosa na PS5 i prawie spadłem z krzesła.
-
Exodus - Sci-Fi action adventure RPG od Archetype Entertainment
Element Wojny odpowiedział(a) na tuhmunud temat w Gry komputerowe (PC)
Ja kicham, niech lepiej te modele dopracują, bo co z tego że dadzą romanse, jak człowiek takie pasztety będzie omijał dalekim łukiem. -
Pokazy BG3 były bardzo podobne do siebie i jakoś nikt nie płakał. Dobra niech sobie nad tym pracują, pewnie i tak będzie jak z Wieśkiem na premierę pierdyliard błędów a gra będzie grywalna pół roku po premierze, w normalnej cenie, i z setką modów bez których ani rusz. Beta testerzy na 3 września mile widziani.
-
Kiedyś pisałem, że mod na wyłączeniu limitu czasu będzie pewnie pierwszym, który stworzą. I możliwe, że bez niego ani rusz.
-
Za dużo porównań do Wieśka, to wcale tej grze nie pomaga. Ludzie jak słyszą że grę robią ludzie od Wieśka i CP2077, to od razu podbijają oczekiwania, a potem przychodzi rozczarowanie. Gdzieś przed chwilą czytałem jednego redaktora co był u nich w studiu, że od teraz do premiery nacisk idzie na poprawienie gameplay'a więc może będzie dobrze. Mnie tylko ten cykl 30 dni przeraża, dla kogoś kto czyści mapy na 100%, wizja że ominie mnie spora ilość contentu FABULARNEGO, bo zwyczajnie nie zdążę go zrobić, jest niefajna.
-
Bo grałeś 13 lat temu, a ja nie. Poza tym system walki w Resynced z tego co widać jest mocno poprawiony. Sorry ale oglądaliśmy ten sam pokaz, i nie powiesz mi że te latanie po pustym świecie wyglądało dobrze.
-
O grze: "Otrzymujemy do dyspozycji dokładnie trzydzieści dni i nocy, aby zapobiec zbliżającej się tragedii i wyciągnąć bliskich bohatera z wyjątkowo niekorzystnego układu z krwiopijcami. Ten sztywny limit czasowy narzuca tempo zabawy i zmusza nas do starannego planowania każdego kroku. Zaakceptowanie nowego zadania pobocznego, użycie systemu szybkiej podróży między oddalonymi od siebie punktami na mapie czy nawet wykonanie prostej czynności zarobkowej, takiej jak rąbanie drewna dla okolicznych chłopów, każdorazowo konsumuje ściśle określoną pulę godzin. Co więcej, odpoczynek albo rozwijanie umiejętności postaci również wymagają poświęcenia cennego czasu. Taka struktura rozgrywki wymusza brutalną priorytetyzację - nie tylko zadań, ale i możliwości. Gracz bardzo szybko uświadamia sobie, że przysłowiowe wyczyszczenie mapy ze wszystkich znaczników i wykonanie każdej dostępnej aktywności przed upływem trzydziestu dni jest fizycznie niewykonalne. Każda decyzja o tym, komu pomóc, a kogo zignorować, staje się wiążąca i nadaje nawet najmniejszej podjętej akcji ogromny ciężar gatunkowy." To jest oczywiście aspekt fabularny, ale na papierze wygląda to średnio. Już wiadomo, że jakich fikołków bym nie zastosował, i tak ominie mnie sporo contentu fabularnego, i ileś tam osób - które mogłyby coś fajnego wnieść do świata gry - nie uratuję, a ich wątki przegapię. Nie wiem, naprawdę nie wiem czy to się sprawdzi.
-
Dokładnie, no i cena za grę AA jak za AAA. Cholera ona chyba jest droższa od Resynced.
-
Moim zdaniem oni źle zrobili tą prezentację. Zamiast skupić się na słabym gameplayu, trzeba było dać kilka minut z wątków fabularnych, jakichś questów pobocznych, bo ponoć właśnie to jest największy atut tej gry. No i zamiast zachwalać jacy to nie są fajni, mogliby po prostu zrobić luzacki stream jak Sven robił przy okazji BG3. Tamte były po prostu zajebiste.
-
Tak, ostatni build, na 4 miesiące przed premierą.
-
Połączcie gameplay z Black Flag Resync z tą fabułą i będzie GOTY. Czytam komentarze osób które siedzą w temacie tej gry znacznie dłużej niż ja i piszą że to najgorszy pokaz do tej pory, a gra wygląda nadal na mocno wiszącą w becie. Jeszcze mają trochę czasu, przez 4 miesiące jeszcze można sporo poprawić gameplay i cały ten system walki.
-
Kurde, przecież teraz mamy deficyt na gry z dobrą fabułą, a nie dobrym gameplayem - niech pokopiują od konkurencji pewne rozwiązania i wdrożą przed premierą.
-
Wiadomo że to gra AA, ale kurde. Fabuła czuję że będzie naprawdę dobra, ale gameplay aż razi po oczach. Ktoś kto teraz zachwyca się Crimsonem, tutaj odpadnie w godzinę.
-
trailer świetny, ale gameplay nudny jak cholera
-
rewelacji nie ma
-
Koneser, szanuję.
-
Spoko, rozumiem, pierwsze przejście też grałem dobrą postacią po swojemu. To długa gra, łatwo się wypalić, więc zero szans że zagrasz dwa razy pod rząd. Ja zrobiłem drugie przejście jakiś rok później, ale z nastawieniem że tym razem gram złola i podejmuję zgoła inne wybory - cóż mogę powiedzieć - INNA GRA, INNE DOŚWIADCZENIE. Byłem ogromnie zaskoczony, jak bardzo inne wybory zmieniły wszystko w tej grze, jak zmieniły moje relacje z kompanami, jak zmieniły ich (niektóre zmiany są wręcz totalne - typu jasna vs. ciemna strony mocy), jak ja byłem postrzegany, że już nie wspomnę o kompletnie innych wydarzeniach, innym finale gry, który mnie po prostu zszokował, Larian naprawdę nie brał jeńców i miał odwagę pójść o dwa, a nawet trzy kroki dalej. Mega gra, baw się dobrze.
-
Ale mam w głowie mętlik. Nakupowałem ostatnio ładnych parę gier, i za cholerę nie wiem co włączyć. Z lewej Piraci Yakuza, z prawej Rogue Trader, z tyłu Monster Hunter 3, a gdzieś z boku Banishers. A jeszcze za 2 dni startuje NTE i chciałem obadać co to takiego. Nie wiem, może z tego całego stresu wejdę w Yakuzę 0 i poobijam pyski jakimś gangusom. Zagraj złolem, wybierz Dark Urge. Gwarantuję Ci, że będziesz się dobrze bawił, a 3 akt po prostu Cię zniszczy, a nie wymęczy. Granie dobrym ma swoje zalety i jest przyjemne (grałem oba), ale Dark Urge człowieku to jest dopiero kosmos.
-
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Element Wojny odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
Fabularnie daje rade? -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Element Wojny odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
O Jezu dobry czlowieku, zrob sobie przysluge i zagraj w cokolwiek innego. Daj znac, kupilem wersje deluxe z DLC, mam juz spolszczenie, czekam jeszcze na goscia ktory wrzucil dubbing AI na wszystkie NPC'ki, bardzo fajnie to brzmialo w wersji testowej, za kilka tygodni bedzie juz gotowy w pelni dzialajacy mod. -
Assassin's Creed Black Flag Resynced
Element Wojny odpowiedział(a) na Phoenix. temat w Gry komputerowe (PC)
Sukces Crimsona i poruszenie po zapowiedzi Black Flag pokazuje, ze ludzie sa nadal spragnieni dobrych open-world'ow, akcyjniakow z elementami RPG. Takich gier naprawde nie bylo wiele w ostatnich latach, bo swego czasu byl totalny wylew soulslike'ow, ktore poza fanami gatunku, byly konsekwentnie pomijane przez duze grupy graczy. -
Dla jednych drama, dla innych określony kontekst. Co do Pragmaty się zgadzam, temat totalnie z tyłka, a już najbardziej ciekawi mnie skąd zainteresowani znali owe "symbole" skoro były używane tylko w pewnych określonych "środowiskach"... Co do AC:S to już zupełnie inna sprawa, ale wszystko co miałem do napisania wrzuciłem wcześniej - dla przeciętnego zachodniego modern odbiorcy tematu nie ma.
-
To już Twój problem. Nie ma nakazu czytania postów innych użytkowników albo odnoszenia się do nich.
-
Oczywiście że nie, chodzi o kontekst. Ty jako zachodni gracz nie musisz mieć o tym pojęcia - jakby Ubi zrobiło Asasyna w Polsce, powiedzmy w czasach Sobieskiego, a Ty sterowałbyś murzynem który pod jego rozkazami prowadziłby odsiecz Wiedeńską, to we Francji czy w Argentynie też by to mieli gdzieś, choć w Polsce fora by parowały jak w Japonii kiedy zobaczyli tego modern samuraja.
