-
Postów
5 297 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
38
Treść opublikowana przez Element Wojny
-
Siedzę na 4070 TS i zmieniać nie planuję, z DLSS na ten moment wszystko daje radę. Karta ma dopiero 2 lata i 3 miesiące, ale sądzę że do premiery W4 nie będzie żadnego sensownego powodu do zmiany.
- 1 466 odpowiedzi
-
No ale jak lipa? Bawiłeś się dobrze, a to jest najważniejsze.
-
Czyli uśredniając mamy tu 7,5/10. No ale najważniejsze @ODIN85że skończyłeś grę, a to już duże osiągnięcie
-
@azganJeśli chodzi o oprawę to dałbym dychę bez zastanowienia.
-
Nie do końca mogę się zgodzić, bo grałem i skończyłem całą fabułę główną w MMO SWTOR (wszystkie 8 originów + dodatki) i TESO (2 frakcje) - TESO miało całkiem niezłe motywy fabularne, a 2 kampanie fabularne z SWTOR autorstwa Drew Karpyshyna to był w zasadzie poziom KOTOR'a, tylko że wrzucony w MMO. Także nawet MMO może oferować ciekawą fabułę.
-
O, i takie szczere opinie lubię. Bawcie się dobrze Panowie, na "wyłączonym"
-
-
Ragdolle mają?
-
To jest trochę zabawne z tą Zeldą, bo większość używa jej jako porównania, gdzie 3/4 z używających tego argumentu na oczy jej nie widziało poza YT. Demo technologiczne Fakt faktem przyznam że wiele mechanik mnie w tej grze zadziwia, są naprawdę topowe.
-
Jeżeli kolesie z którymi gadam, mają już wbite ponad 50h i nadal się tego ciągu przyczynowo-skutkowego nie doczekali, to ile jeszcze mają czekać? Aż dobiją do setki? No nie ma. Znikąd nie wzięły się te leaki, że fabuła poszła w kosz i klepali coś na szybko przed premierą, i jeszcze rozmowa z aktorem głosowym Klifa, który mówił że to wszystko poszło nie tak jak trzeba a dialogi były po prostu drętwe. Gra jest dobra, może nawet bardzo dobra w pewnych aspektach, ale nie zaklinajmy rzeczywistości, że nagle fabuła/dialogi/questy poboczne też się zrobiły dobre. Przyznam że i tak jestem zaskoczony, że ludzie po tyle godzin w niej siedzą; byłem przekonany że w grze bez mocnej warstwy fabularnej po najdalej 50-60h ludziom znudzi się takie granie dla grania.
-
A nie mówiłem, że narracja się zmieni? Za tydzień usłyszysz, że fabuła jest topowa. Oni do tej gry chyba ludziom jakieś prochy dosypują...
-
Temat założono 4 lata po premierze gry. Na Labie miał ponad 800 stron.
-
Ej, no to w końcu kto ma rację - Janek co po 30 minutach odinstalowuje i mówi gra do dupy, czy Janek który gra prawie 50h i też mówi że gra do dupy? Jak gra krótko - to się nie liczy, ja grał długo - to po co grał.
-
Jeżeli na etapie questów po heiście, szczególnie tych związanych z Evelyn, gra nadal nie zaskoczy, to znaczy że to nie jest tytuł dla Ciebie.
-
Będzie grywalna, ale te współdzielone elementy asynchronicznego multi, które obecnie łączą ze sobą graczy wyparują.
-
CP ma świetną fabułę główną i questy poboczne, rewelacyjnie napisane postacie i relacje z nimi, topowy voice acting, bogaty i dobrze opisany świat, do tego wygląda bardzo dobrze. Ale jeśli chodzi o gameplay, ma on swoje lepsze i gorsze strony. Osobiście elementy związane z mechanikami strzelania kompletnie mnie w tym tytule nie jarają, ale jako że i tak preferuję hakowanie, ścieżka wyboru z automatu przykrywa ten mankament. DEHR to zupełnie inna gra - dla mnie osobiście jest znacznie bardziej cyberpunkowa niż CP, fabuła to pierwsza liga, gameplay zupełnie inny - nagradzający gracza jeśli wybierze ścieżkę pacyfisty, co totalnie zmienia odbiór gry i sposób wykonywania questów.
-
I weź tu bierz takich na poważnie.
-
XC2. Dobra historia to podstawa.
-
Pełzająca normalność. Standardy graczy ciągle się obniżają, coraz mniej wymagają, coraz mniej im przeszkadza. Niby narzekają, a kupują. Krótko po premierze Wieśka Inkwizycja została totalnie wyśmiana za fabułę/postacie/mechaniki, teraz mija ponad 10 lat, wychodzi duży open world bez fabuły, i w zasadzie nikomu to nie przeszkadza. Nagle fabuła to dodatek, mało ważny element, gra czym innym stoi i tego typu pierdy.
-
Toć to ponoć jeden z najbardziej zachwalanych elementów. Zresztą jak się ogląda streamy, to wygląda to czadowo, ale nie wiem jak to wygląda z perspektywy pada/K+M.
-
-
Azjaci są pomysłowi. A da się jakiegoś dziada przywiązać liną do siodła i wlec za sobą?
-
Jakbym miał wybierać to na 100% wybrałbym Crimsona. Może fabuły nie ma, ale przynajmniej gameplay jest zajefajny; co z tego że tam jest fabuła, jak gameplay to symulator kuriera DPD? Powiem tak: gdyby te całe DS nie wyszło spod ręki "wielkiego wizjonera Kojimy", tylko jakieś randoma, EA czy UBI, to gra byłaby memem.
-
DS2 Kojimy na PC przechodzi praktycznie bez echa, bo Crimson całkowicie zakrył tą premierę.
