-
Postów
4 527 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Treść opublikowana przez Element Wojny
-
XC2. Dobra historia to podstawa.
-
Pełzająca normalność. Standardy graczy ciągle się obniżają, coraz mniej wymagają, coraz mniej im przeszkadza. Niby narzekają, a kupują. Krótko po premierze Wieśka Inkwizycja została totalnie wyśmiana za fabułę/postacie/mechaniki, teraz mija ponad 10 lat, wychodzi duży open world bez fabuły, i w zasadzie nikomu to nie przeszkadza. Nagle fabuła to dodatek, mało ważny element, gra czym innym stoi i tego typu pierdy.
-
Toć to ponoć jeden z najbardziej zachwalanych elementów. Zresztą jak się ogląda streamy, to wygląda to czadowo, ale nie wiem jak to wygląda z perspektywy pada/K+M.
-
-
Azjaci są pomysłowi. A da się jakiegoś dziada przywiązać liną do siodła i wlec za sobą?
-
Jakbym miał wybierać to na 100% wybrałbym Crimsona. Może fabuły nie ma, ale przynajmniej gameplay jest zajefajny; co z tego że tam jest fabuła, jak gameplay to symulator kuriera DPD? Powiem tak: gdyby te całe DS nie wyszło spod ręki "wielkiego wizjonera Kojimy", tylko jakieś randoma, EA czy UBI, to gra byłaby memem.
-
DS2 Kojimy na PC przechodzi praktycznie bez echa, bo Crimson całkowicie zakrył tą premierę.
-
-
A czy można tu odstawiać jakieś chore numery? typu idziesz do domu A, w nocy zabijasz jakąś pannę, przenosisz jej zwłoki do drugiego domu, podkładasz jakiemuś randomowi pod łóżko, a potem wychodzisz zawiadamiasz straż miejską ZABÓJCA! MORDERCA! ?
-
Pamiętaj kto robi tą grę.
-
Ładnie z ich strony, że przeprosili za poor storytelling, tylko pytanie czy zamierzają coś z tym zrobić?
-
Stranger Than Heaven od RGG Studio
Element Wojny odpowiedział(a) na Jaycob temat w Gry komputerowe (PC)
Watpie,ale nie zdziwie sie jesli pojawi sie mlody Shintaro Kazama. -
Co kto lubi. Doceniam to co ta gra ma schowane pod maską, ale bez porządnej/sensownej/lepszej niż papierowej fabuły i systemu relacji/wyborów, dla mnie taka gra - szczególnie open world - zwyczajnie odpada, nawet jakby ją za 10 zł rozdawali. Szkoda, bo gdyby tutaj wrzucili kawał dobrej historii, to widziałbym tutaj murowane GOTY 2026.
-
W każdą grę z otwartym światem możesz grać po swojemu. Tyle że w tej grze mnóstwo rzeczy jest ukrytych pod maską, gdzie w innych zwyczajnie tego nie ma. Oczywiście możesz to pominąć i podziwiać widoki, ale to właśnie to czego nie widać na pierwszy rzut oka, jest tutaj najbardziej fascynujące.
-
Ale to właśnie tego typu gra. Jak nie wyrwiesz przypadkowego drzewa, to nie dowiesz się że możesz nim potem komuś przywalić w bańkę.
-
Kop rowy!
-
-
Oj Panowie Panowie, widzę że na bezrybiu i rak ryba...
-
Stranger Than Heaven od RGG Studio
Element Wojny odpowiedział(a) na Jaycob temat w Gry komputerowe (PC)
Fajnie że będzie aż 5 linii czasowych, przynajmniej nie utkniemy w jednym schemacie. I też mam wrażenie że widziałem tam przez moment Kamurocho na 20 lat przed Yakuzą 0. Co do jakości to nie wiem jak będzie, ostatnio to studio to niestety jedna wielka równia pochyła. Jak do zeszłego roku kupiłem WSZYSTKIE ich gry, tak piratów i ten żałosny remake Y3 pominąłem. -
Chyba nie zrobiłeś żadnego rozeznania w temacie tej gry przed zakupem Wczoraj albo przedwczoraj ktoś tutaj ładnie podsumował co go w tej grze cieszy: gotowanie ryb, rąbanie drewna, kopanie dołów - w zasadzie wszystko co nie jest związane z jakąkolwiek fabułą. Mi to przypomina opisem New World Amazona - tam też nie było fabuły, za to zbierałem drewno, bawiłem się w górnika, ogólnie łaziłem bez celu, aż w końcu mi się znudziło i wywaliłem z dysku
-
Stranger Than Heaven od RGG Studio
Element Wojny odpowiedział(a) na Jaycob temat w Gry komputerowe (PC)
Duża szansa że wyjdzie jeszcze w tym roku. -
heh, tak się właśnie zastanawiałem jak długo gra bez fabuły z najlepszymi nawet mechanikami będzie w stanie utrzymać graczy.
-
Walić oświetlenie jeśli fabuła będzie dobra.
-
Mówiłem, będzie jak Dogmą 2, ktoś kto zagra za 6-12 miesięcy będzie grał w inną grę. Kto wie, może też przywrócą fabułę którą wycięli?
-
W niejednej grze przez 2h to z kreatora postaci i tutoriala nawet nie wyjdziesz, więc jak można cokolwiek wtedy ocenić?
