Skocz do zawartości

Element Wojny

Użytkownik
  • Postów

    4 930
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez Element Wojny

  1. Typowe GTA - czyli faktów nie ma żadnych, tylko jest - jak to sam określiłeś - "pierdoły z neta co są teraz wszędzie". I tak to się kręci...
  2. No i jakie fakty z tego wynikły?
  3. A był pokazany jakiś gameplay, żeby można było w ogóle dyskutować jak w to się gra? Mówimy o faktach czy o wróżbicie Macieju? Bo według Claude'a:
  4. Jakie fakty?
  5. A to moja wina że zainteresowani piszą najmniej? Gdzie są te miliony pre-orderowców, które powinny się tu uzewnętrzniać?
  6. YT to będzie idealna platforma, żeby sobie pooglądać widoczki czy jakiś tam nowinki z GTA VI które wprowadzi Rockstar; a jak wyjdzie wersja PC gdzieś tam kiedyś, to pewnie podobnie jak CP2077 przez lata będzie służyć za platformę testową dla nowych CPU/GPU. I w sumie do tego się ta gra najbardziej nadaje
  7. Siedzę w tym topicu dla beki, nigdy nie planowałem jej kupić i zawsze byłem szczery w tym temacie. Są gry które kupie i które mogę rozważyć, ale GTA VI nigdy nie znajdzie się na tej liście. Na netflixie nic mi dziś nie wyskoczyło, na YT nic mi też nie wyskoczyło, na kilku portalach też mi nic nie wyskoczyło, tylko oczywiście na PPE jak zawsze 3 newsy na wejściu na głównej.
  8. niektórzy z Was mają jakąś niezdrową obsesję na punkcie tej gry, wszędzie widzicie GTA - ja poza PPE nie widzę go nigdzie.
  9. tak umie w marketing że nawet na żaden trailer nie kliknąłem
  10. Ja na ogół wspieram jedynie zrzutki dla dzieciaków, a poza tym parę razy zdarzyło mi się postawić kawę tłumaczom, Skrybowie Tamriel czy coś takiego. Ale kubka nigdy od nikogo nie dostałem...
  11. Ja tylko raz opłacałem jednego gościa - https://www.youtube.com/@OceanlinerDesigns - bo interesuje mnie tematyka historyczna i inżynieryjna wszelkiej maści katastrof morskich. Koleś mi bardzo zaimponował kilkoma materiałami które przygotował - szczególnie materiałem o SS Morro Castle.
  12. Ja już nic więcej nie kupuję bo nie będę miał czasu by to ograć - te 3 gry to będzie łącznie z 500h jak nie więcej - Dawnwalker wiadomo że minimum 2 przejścia wymagane ze względu na specyfikę gry więc 100h idzie lekką ręką, Trails to jak nic 70-90h, a Fire Emblem to 4 kampanie fabularne z 4-ema różnymi bohaterami, przy Three Houses zeszło mi ponad 300h na zrobienie wszystkiego i tu będzie podobnie.
  13. Ja we wrześniu kupuję Blood of the Dawnwalker (PC, 3 września), Trails in the Sky 2nd Remake (PC, 17 września) i Fire Emblem: Fortune's Weave (Switch 2, też 17 września).
  14. wybranym mówisz?
  15. Jak tak patrzę na tą całą hype-panikę wokół GTA VI, to można odnieść wrażenie że te "tłumy pre-orderowców" seryjnie nie mają w co grać, i czekają na ten tytuł jak na jakieś zbawienie. Kurde, tylko we wrześniu wychodzą 3 gry, które zajmą mnie do końca roku, a jak jeszcze wyjdą jakieś hity niespodzianki to do lutego/marca 2027 się nie wyrobię.
  16. Mi się netflix tak ujowo kojarzy, że każdy produkt z nimi powiązany już na starcie dostaje duży znak zapytania.
  17. Przecież fapowicze GTA biorą od ręki najwyższe wersje, bez względu na cenę, w końcu jakby mogli przegapić eee czerwone sukienki dla Lucii (?).
  18. Ja sobie chyba niedługo wrzucę skrypty na filtrowanie wszystkiego co ma GTA w nazwie, bo przecież od października takie portale jak PPE czy GOL będą zawalane byle pierdołami o tej grze. Będzie bardzo łatwo w tym natłoku pierdololo przegapić informacje o innych grach.
  19. PILNE!
  20. Nagłówek jak na PPE zabrakło tylko PILNE!
  21. Dzięki, gra prezentuje się bardzo ładnie, ale zdecydowanie nie dla mnie. Filmik który wrzuciłeś potwierdza, że gra całościowo będzie bazować na walce i parciu przed siebie, a fabuła czy elementy rpg'owe będą tutaj co najwyżej dodatkiem do reszty. Miłej zabawy życzę.
  22. Oczywiście że ogrom ludzi nie ma w ogóle pojęcia, co to GTA. Wystarczy wyjść z neta i zapytać. A nawet Ci którzy mają pojęcie, też średnio się tym interesują. W pracy mam sporo graczy, ale chyba tylko jeden zamierza zagrać w GTA.
  23. co to, kolejny souls-like atak-paruj-kontra i tak do usrania czy jakaś porządna gra z fabułą?
  24. Nie rozumiesz kolego, GTA to nie jest gra. GTA to ocean pięknych myśli ukrytych między wybuchem helikoptera a przejechaniem pięciu przechodniów na czerwonym świetle. To współczesna epopeja o człowieku, wolności i poszukiwaniu sensu życia - w rynsztokach i burdelach Los Santos. GTA to jedwabne majtki na jędrnej pupie: pozornie eleganckie, trochę zbyt ciasne i doprowadzające do szału. Każdy pościg policyjny jest tu erotycznym napięciem między władzą a chaosem; każdy skok przez rampę - bezczelnym zalotem rzuconym grawitacji. A kiedy nasza bohaterka wychodzi z klubu, wsiada do ukradzionego kabrioletu i odjeżdża w różowy zachód słońca, wiadomo, że nie oglądamy zwykłej rozrywki. Oglądamy kulturę wysoką, tylko w stringach, na obcasach, z wyeksponowanym dekoltem i z granatnikiem pod siedzeniem.
  25. te wymagania to z dupy są czy kogoś poebao w kakao?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...