Skocz do zawartości

Element Wojny

Użytkownik
  • Postów

    4 302
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Treść opublikowana przez Element Wojny

  1. A ja zachęcam byś to to zrobił, bo wbudowany translator masz i znaczenie słów też rozumiesz. Bierz się do roboty.
  2. @ITHardwareGPTProszę zsumuj mi ostatnie 30 stron/albo ostatnie 20 dni pod kątem wypowiedzi w tym temacie, i sprawdź czy to co tu się dzieje nie zaczyna już powoli podchodzić pod mowę nienawiści względem określonych osób/grup społecznych, o której tak dużo się teraz mówi. Bez względu na to kto ma jakie poglądy, i kto kogo popiera, po prostu podsumuj, bo niektóre wypowiedzi wydają mi się być ostro rażące, ale może to tylko moje odosobnione wrażenie.
  3. No trochę przykro się to czyta, te ciągłe wyzwiska szury chlewy sekty skretyniałów wyznawców itd., szczególnie że w innych tematach normalni ludzie. No ale to właśnie z ludźmi zrobiło ponad 20 lat POPiSu, inaczej już rozmawiać nie potrafią.
  4. Po pierwsze - ogólnie rzecz biorąc uważam że ludzie mieszkający na stałe poza Polską, nie powinni mieć prawa głosu. Dlaczego? Bo głosuję w lokalnych wyborach, które mają przełożenie na moje życie w kraju zamieszkania. Dlaczego więc miałbym dodatkowo decydować o Waszym życiu, w kraju w którym jestem z wizytą raz na kilka lat? Jestem zainteresowany sytuacją polityczną w Polsce, i życzę Wam najlepszego możliwego kandydata, ale nie ja będę bujał się ze skutkami Waszych wyborów. Na 3 Drogę głosowałem tylko i wyłącznie dlatego, bo to był właściwy czas żeby w końcu odsunąć PiS od władzy. Ostatnie 2 lata pokazały, że ludzie których wybrałem okazali się być klaunami, i na tym koniec. Po drugie - dlatego też nie wybieram już więcej mniejszego zła, i nie chcę już więcej głosować, bo robiłem to zbyt wiele razy i nigdy nie przyniosło to nic dobrego. Nigdy, w żadnym scenariuszu nie zagłosuję na POPis, bo Tusk i Kaczyński to najgorsze, co Polskę spotkało w ostatnich 25 latach. Pamiętam dyskusje polityczne w rodzinie za czasów SLD, AWS czy nawet PiS-LPR-Samoobrony - wtedy można było normalnie porozmawiać, ale odkąd w grę wszedł POPiS, cała moja rodzina, tak samo jak wiele innych w całej Polsce, zaczęło się kłócić, potem awanturować, a z czasem przestało ze sobą rozmawiać. Polaryzacja od kilku lat osiągnęła punkt szczytowy, a ja już mam tego dość. W tym temacie to samo - tu nie ma normalnej dyskusji, tylko kółko wzajemnej adoracji ludzi o podobnych poglądach i jechanie od szurów tych, którzy uważają inaczej. Seryjnie pamiętam czasy, kiedy o polityce można było porozmawiać w normalny sposób, ale to było dawno temu. Dla wielu z Was, tych młodszych w szczególności, obecna rzeczywistość polityczna jest niestety jedyną jaką znacie, bo taką Wam serwuje POPiS przez całe Wasze życie. Pora na coś innego, nie durną drogę klauna Hołowni, czy bawienie się w narodowców przez karierowicza Mentzena, ale na coś naprawdę nowego. Tyle że zanim to się stanie, lata muszą minąć, a ludzie pokroju Kaczyńskiego i Tuska po prostu wymrzeć ze starości i zniknąć z polskiej sceny politycznej, razem ze swoimi tworami.
  5. Mentzen w środę ma wrzucić video odnośnie poparcia, obstawiam że nikomu go nie przekaże i poprosi swoich wyborców o kierowanie się swoimi własnymi przekonaniami.
  6. Nie obieram stron, i moim zdaniem każdy ma prawo do opinii, jaka by ona nie była i jak długo nie narusza obowiązujących zasad społecznych. Mnie mało interesuje co obaj kandydaci obiecują, bo to jest to samo kampanijne pierdololo stosowane od lat - będę, zrobię, sprawię, zmienię, poprawię itd. Czy niedawno nie było jakichś 100 obietnic na 100 dni czy jakoś tak?... Ja mam tylko nadzieję, że bez względu na to kogo sobie wybierzecie, nie dacie w Polsce zrobić takiego chlewu, jaki obecnie panuje na zachodzie. 19 lat już mieszkam poza Polską, i doskonale wiem o czym mówię.
  7. Nie chcę głosować, choć kilka osób nadal usilnie próbuje mnie do tego przekonać. Wolelibyście bym nie głosował, bo gdyby ktoś mi teraz przystawił pistolet do skroni i kazał postawić krzyżyk, to wbrew własnej woli wybrałbym rozwiązanie, które nie oddałoby całej władzy w ręce Tuska. I mówię to jako człowiek, który kiedyś na niego głosował.
  8. Widzę różnicę, ale żaden z nich nie dostałby mojego głosu. Zaś etap głosowania na "mniejsze zło" mam już za sobą. W ostatnich wyborach oddałem głos na 3-cią Drogę, mając nadzieję że oni choć będą próbować udawać jakąś niezależność względem Tuska, ale pan Marszałek okazał się być klaunem. Teraz już nie mam na kogo głosować.
  9. Tych dwóch to żaden wybór. Nie istnieje scenariusz, w którym kiedykolwiek zagłosowałbym na kogoś z PoPiSu. Już nie.
  10. Ok, kolejny wylądował na ignorze, cały czas tylko zaśmieca temat memami nie mając kompletnie nic sensownego do powiedzenia.
  11. Coś takiego jak "wiarygodność" nie istnieje w polityce. Radzę ochłodzić głowy, bo widzę że nagle Rafał zaczyna dla co niektórych wyrastać na zbawcę narodu.
  12. No dobra, to może zanim jeszcze marsze ruszą, od razu ocenimy ilu ludzi na nich będzie? Tutaj widzę co najmniej 800 tysięcy - A tutaj jakieś 1,5mln?
  13. Żadnych sondaży nie biorę pod uwagę, w 1-szej turze pokazały ile są warte.
  14. Jedno muszę Platformie przyznać, rozegrali to po mistrzowsku. Wpierw Sikorski, potem wszystkie możliwe social media, a na końcu Tusk z "na zdrowie". I nikt, kompletnie nikt już nie rozmawia o debacie, o Węgrach i FB, o LGBT które jest jednocześnie ważne i nieważne, o niepodpisanej deklaracji itd - wszyscy tylko o tym piwie. Nawrockiego udział w debacie był mielony na wszystkie sposoby przez ponad 36h, a tutaj po niecałych 3h temat sam się zamknął. I tyle. Znakomicie przekierowali temat z Rafała na Sławka, a wyborców Konfy totalnie podzielili, co może wpłynąć na ich udział w 2-giej turze - bo tu raczej nie chodziło o zdobycie ich głosów, ale o całkowite zniechęcenie ich do głosowania. Cholernie mnie ciekawi jakie to wszystko będzie miało przełożenie na wybory i ostateczną wygraną jednego z kandydatów.
  15. Nie dla swojego elektoratu, nie mylcie ogólnie pozytywnych reakcji społecznych związanych z tym wydarzeniem a tym co myślą ich wyborcy.
  16. Wszystkie fajnie, ale 90% tych pozytywnych komentarzy jak to kulturalnie pili piwo nie pochodzi od elektoratu Konfy, ale od postronnych obserwatorów i wyborców innych opcji.
  17. Prawdę mówiąc, te jedno piwko mogło bardziej zaszkodzić Trzaskowskiemu niż mu pomóc - bo w tym samym czasie, kiedy Mentzen siedział w pubie, Bosak dwoił się i troił by udowodnić, że Trzaskowski kłamał jak najęty i nie należy na niego głosować - i w tą stronę raczej to idzie. Tak czy siak wszyscy teraz czekają na Mentzena.
  18. To nie ma żadnego znaczenia, według jego własnych wyborców jest sprzedajną sz#$@% która układa się z wrogiem. I tyle. Jaki elektorat, takie poglądy.
  19. Dobra ja zmykam, ale zanim zniknę zostawiam coś dla Was: To jest ważniejsze niż jakieś przepychanki kto ma rację.
  20. Przepraszam, ale jedna taki pani z Lewicy, Matysiak czy jakoś tak, zaczęła współpracę z kimś z PiS w ramach jakiejś tam inicjatywy i z tego co kojarzę, prawie ją spalili na stosie. Ci ludzie nie są zdolni do dyskusji, a taka pani Biejat to już na 100%.
  21. Wiadomo co by było, polaryzacja jest tak ostra że gdyby poszedł z Nawrockim to nastoje tutaj byłyby zupełnie inne. Zresztą poczekaj, Sławek się jutro ogarnie i w ramach damage control głos na Nawrockiego ale by się tutaj wylał jad... Biejat gardzi takimi typami jak Braun, wielokrotnie o tym mówiła.
  22. Hahahaha nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak to miałoby wyglądać... aborcja za pomocą gaśnicy?
  23. Zapytaj kogoś, kto popiera Konfę.
  24. Konfa w końcu, pewnie pijany był.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...