Skocz do zawartości

Element Wojny

Użytkownik
  • Postów

    4 347
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Treść opublikowana przez Element Wojny

  1. XCX to nie jest turówka.
  2. Wierzyć się nie chce, że GOL dał 6/10... A XCX z kolei dostał 9/10 (jak wszędzie) - wiadomo już, w co warto grać
  3. Gra jest długa, bardzo bardzo długa, zapewne obniżyli poziom żeby szybciej ludzie mogli grindować surowce. Na najnowszym emu (którego przecież nie ma ), działa póki co idealnie i trzyma 45 60fps.
  4. Jak pójdziesz do jakiejś lokacji za szybko, nie odblokują Ci się jej różnorakie elementy, jeśli Twój element fabularny jest poniżej poziomu lokacji. Nie jest to blokowanie związane z levelem, ale gra jakby zmusza skończ tą lokację zanim pójdziesz do następnej. Btw. X zbiera prawie same 9/10, gdzie nie wejdę. Świetny remaster, dodatkowa fabuła, dodatkowe postacie, nowe zakończenie.
  5. https://www.ppe.pl/recenzje/365651/xenoblade-chronicles-x-definitive-edition-recenzja-gry-prosby-zostaly-wysluchane.html 9/10.
  6. 10/10 ?
  7. W sumie pasuje, nawet setting się zgadza. Dobra ja stąd wybywam, bo mnie fani tego dzieła zaraz ukamieniują.
  8. Oj Odin Odin... no przecież wiem
  9. O to to. Samuraja masz poniżej:
  10. Avowed czy Starfield były robione z myślą o GP, ale nie Veilguard - on tu trafił tak szybko tylko i wyłącznie bo to kasztan, i mega flop sprzedażowy. Gdyby było inaczej, w abo miałbyś go nie wcześniej niż pod koniec roku.
  11. Heh, widzę że dobór odpowiednich rozmówców na ITH ostatnio całkiem popularny się zrobił. @GordonLameman
  12. Nie blokuję nikogo za granie w gry. Po prostu nie lubię trolli i tępych dzid. Tyle.
  13. Bye! To co najbardziej lubię w ADGuardzie, to możliwość zablokowania tego okienka między postami z informacją, że osoba przeze mnie zablokowana napisała jakiś post.
  14. Nadal drogo, trzeba będzie zmarnować prąd i miejsce na dysku.
  15. Nie zagrasz, oficjalnie będziesz sweet baby kolego.
  16. 50zł ? Drogo. Ale Shadows nie jest. I nic to w kontekście zakupu dla Ciebie nie zmienia, więc tak czy siak wspierasz.
  17. Te dwie rzeczy wzajemnie się wykluczają. Jak można gardzić produktem, który jest pełny DEI, a jednocześnie go lubić? Albo lubisz, albo nie lubisz. A że kupujesz, to znaczy że lubisz.
  18. https://www.gry-online.pl/newsroom/w-kingdom-come-deliverance-2-w-jednym-z-glownych-zadan-pojawil-si/z92cc98 W Kingdom Come: Deliverance 2 jest błąd, który uniemożliwia kontynuowanie głównego wątku. Zostanie on naprawiony jeszcze w tym tygodniu. Mowa tu o zadaniu zatytułowanym „Do podziemi”, w którym musimy znaleźć postać o imieniu Bukłak. Gracze donoszą, że po zainstalowaniu aktualizacji 1.2 NPC nie chce się pojawić, co uniemożliwia kontynuowanie głównego wątku.
  19. Ja w ogóle tego nie rozumiem. Kupiłem Odyssey Ultimate Edition w promocji za 50zł, pograłem i po jakichś 15h miałem dość - piękna gra, owszem, i nawet fajnie się grało, ale ta gra to festiwal (i to dosłownie) gówno questów ala Inkwizycja (zabij 3, przynieś 5, zbierz 10), które musisz robić (!), bo bez odpowiedniego levelu nie możesz dalej pociągnąć fabuły głównej. I ta fabuła główna była nawet całkiem całkiem, ale jak odkryłem, że muszę tracić godziny na grindowanie tego levelu, żeby odblokować dalszy ciąg fabuły, od razu wywaliłem z dysku. Żeby tu chociaż były questy poboczne na poziomie W3, jakaś fabuła albo coś, ale to jest zwyczajnie tona szajsu idż zabij podaj przynieś pozamiataj. Bez jaj, na rynku jest tona o wiele lepszych gier.
  20. Ale mnie proszono o pytania techniczne I to do mnie się głównie dowalono, bo wrzucono mnie na ten interview z doskoku, a poza tym co ja miałem z HR'ami konsultować - pytania o DNS'y czy DHCP? Przecież dla nich ten skrót znaczy to samo co KRLD.
  21. Chyba żartujesz, oni walczą o przetrwanie, ten konkretny tytuł to jest BYĆ ALBO NIE BYĆ dla całej firmy, ta gra musi mieć dobrą reklamę i musi się sprzedać, choćby mieli influencerom apartamenty fundować. Każdy wie, że jeśli tutaj im się noga powinie to będzie koniec, goodbye, adios, au revoir. a) ta seria ma swoich fanów od lat, którzy kupują bez względu na wszystko. b) jak zwykle znajdzie się mnóstwo tych mistrzów co mają na czole "nie mam w co grać", i oni też swoją cegiełkę dołożą. Obstawiam że mogą tutaj zrobić nawet z 4-5mln kopii, ale nie ma mowy by gra się zwróciła, jeśli jej budżet seryjnie przekroczył 300mln.
  22. I takie coś jest więcej warte, niż wszystkie te opłacone (w jakikolwiek sposób - przychylnością wydawcy, zapraszaniem na zamknięte eventy, gratisami czy wycieczkami do Disneylandu) recenzje youtuberów i opinie influencerów. Ja tutaj nawet nie muszą zgadywać, bo wiem że "recenzenckie" 8-9/10 będą się sypać od lewej do prawej, podobnie jak z Veilguardem.
  23. Ale które recenzje? Takie jak te poniżej? Przecież one są warte mniej niż zużyty papier toaletowy. Na recenzje to Ty poczekaj, ale graczy.
  24. Ej, znam ten temat. Niedawno szukali u nas kolesia na jakieś stanowisko u sieciowców; jakoś tak nikogo nie było pod ręką, więc zapytali się mnie czy mógłbym tam z nimi usiąść, zadać parę pytań itd. No to zrobiłem sobie listę pytań, poszedłem, usiadłem, zrobiłem swoje i tyle. A potem nagle z tyłka po tygodniu email z HR, że postąpiliśmy wbrew zasadom ustalonym w firmie, bo taka lista pytań musi wpierw zostać zatwierdzona przez HR, bo a nuż pytania kogoś urażą. PYTANIA NA ROZMOWIE O PRACĘ KOGOŚ URAŻĄ.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...