-
Postów
1 213 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Lypton
-
Jak w każdej grze z wyborem poziomu trudności, poziom trudności zależy od wyboru. Na "krew, pot i łzy" podstawka była prosta, dopiero dodatki dały trochę do pieca, każdy boss z Serc z Kamienia był znacznie trudniejszy niż cokolwiek wcześniej, ale najwięcej krwi* napsuła mi walka z Detlaffem w Krew i Wino. *pun non intended
- 1 449 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
Piątkę i szóstkę też.
-
@ghostdog Czy to kontynuacja The Killing of a Sacred Deer?
-
Takie czasy podaje HowLongToBeat na Main Story/Main+Extra Far Cry 3 - 16h/25h Far Cry 4 - 17,5h/31h Far Cry 5 - 18/31h Far Cry 6 - 24h/41h Primal - 15h/23h Przy mapie/zawartości porównywalnej z FC3, 24h wydają się optymalnym czasem na zrobienie/zobaczenie większości. Możliwe też, że Ubi celuje w grę wielokrotnego użytku, w której przy jednym podejściu nie da się zrobić wszystkiego. Co wydaje się prawdopodobną opcją, biorąc pod uwagę, że zamierzają przemodelować system poruszania się na bardziej dynamiczny. Tempo, tempo, tempo. Osobiście bardzo lubię formułę tej serii, w FC6 bawię się świetnie, to moja comfort game, ale rozumiem, że większość jest już zmęczona tą formułą i Ubi szuka czegoś nowego.
-
Właśnie na odwrót. 3 dni w grze, 1 dzień in real life. Co w sumie jest typowym czasem dla tej serii, minus szósta część. Jak na sandboxa są to dosyć krótkie gry, minus szósta część.
-
Liczę na Gunna, rozumie komiksowych bohaterów i darzy ich serduchem, więc pewnie Superman będzie Supermanen, a nie snyderową aberracją.
-
No a jak? Oczywiście, że skok na kasę. Taka rola prequeli*. I jakoś tak wyszło przypadkiem, że ledwo kilka dni przed oficjalną zapowiedzią Wieśka 4, książka trafiła na półki sklepowe. Ale wuj tam, będzie czytane. *mistrzem tej zagrywki jest Jacek Piekara, który od 20 lat wydaje tylko kolejne prequele do Cyklu Inkwizytorskiego, bieżące losy Madderdina ma gdzieś, a końca jego historii jak nie było, tak nie ma.
-
Dysonans ludonarracyjny. Chodzą przecieki, że w kolejnym Far Cry'u będzie limit czasowy na ukończenie gry - 24h czasu rzeczywistego. I rozchodzić się ma o zamordowanie rodziny właśnie. No i jeśli chodzi o open-worldy, no to ten, Dead Rising miał time limit, bodajże 6h. Questy poboczne, z tego co pamiętam, też były ograniczone czasowo.
-
Yakuza/Like a Dragon - temat dla fanów serii
Lypton odpowiedział(a) na Element Wojny temat w Gry komputerowe (PC)
Mnie też od Yakuzy 0 odrzucił gameplay. Minigierki mnie tak średnio interere, a ciągłe bicie japońca po łbie szybko znużyło - tak po 20h. Ale dam serii drugą szansę, w odwodzie czeka Yakuza: Like a Dragon. Urlop świąteczny? Może. -
Full tabletop RPG experience.
- 1 449 odpowiedzi
-
Exodus - Sci-Fi action adventure RPG od Archetype Entertainment
Lypton odpowiedział(a) na tuhmunud temat w Gry komputerowe (PC)
Nie. Ale tyle tych studiów byłych pracowników BioWare, które robią 'nowego Mass Effecta', że faktycznie można się pomylić. -
No przecież para głównych bohaterów jest ultra woke jak na czasy, w których toczy się akcja gry. Jak się wpisze w google "banishers ghost of new eden woke" to zesr***ko jest, ale nie przebiło się do mainstreamu, bo hajp na grę i popularność była niska.
-
Co jest? Przeszedłem New Vegas, grałem w dodatki, a tego czegoś za wuja nie pamiętam. I chyba wiem czemu, heh.
- 1 449 odpowiedzi
-
Autorzy Unknown 9: Awakening też byli swojej gry pewni, obudowali ją całym uniwersum - komiksy, książki, serial youtubowy, słuchowiska. I jak krew w piach. Do głowy mi jeszcze przychodzą Advent Rising i Too Human, jako tytuły, które miały zapoczątkować potężne franczyzy - sequele, spin-offy, książki (przy AR pracował sam Orson Scott Card, miał stworzyć książkową sagę w uniwersum gry) - ale skończyło się na jednej części.
-
Exodus - Sci-Fi action adventure RPG od Archetype Entertainment
Lypton odpowiedział(a) na tuhmunud temat w Gry komputerowe (PC)
Ludzie od Mass Effect po zobaczeniu Mass Effect: Andromeda. -
Jeśli przykładowy Pac-Man zdobywałby lepsze oceny od przykładowego W3, to w pełni na nagrodę gry roku zasługuje. Od pozostałych elementów są oddzielne kategorie. Ale też nie przechodźmy do tak skrajnych przykładów - ani Wukong nie jest tak dobrą grą jak W3, ani Astro Bot to nie jest tak prostą grą jak Pac-Man. To nie jest też pierwsza sytuacja, kiedy nagrodę Gry Roku dostaje tytuł, który po prostu daje najwięcej funu, mimo bycia prostym platformerem - 3 lata temu zgarnęło ją It Takes Two.
-
Wukong robił pijar fenomenalnymi liczbami na Steamie, bo odbiór dziennikarzy (a to w końcu oni decydują na TGA) był taki ok - 82/100 na opencritic. Astro Bot ma 95/100. W nagrodach branżowych, w których decyduje branża, wygrała gra lepiej przez branżę oceniana. Seems legit.
-
To drugie. Ta seria nigdy nie miała nic wspólnego z Mortal Kombat czy ogólnie bijatykami. Trzy pierwsze cześci to klasyczny Resident Evil z samurajami, a czwarta to już typowy slasher z uwolnioną kamerą.
-
Project Century od Ryu Ga Gotoku - coś dla fanów Yakuzy i Like a Dragon
Lypton odpowiedział(a) na Element Wojny temat w Gry komputerowe (PC)
Nie, to nie jest VF. Trailer VF na TGA był puszczany niezależnie. -
Onimusha: Nioh Die Twice. Ominusha wskrzeszona, Okami wskrzeszone. A dzie Dino Crisis?
-
Wygląda jak Rage 3, a nie Stalker. No i mmo, więc
-
W zasadzie potwierdzał to nie raz i nie dwa i od dawna. Tutaj jest artykuł napisany krótko po premierze Nowej Nadziei https://time.com/4153583/star-wars-the-years-best-movie/ w którym Lucas wspomina, że SW to mieszanka wszystkiego, co go fascynowało jak miał 12 lat i powstały dla takich dzieciaków jak 12-sto letni George.
-
Nowy Deadpool to wyrób filmopodobny i jego sukces finansowy to najgorsze, co przytrafiło się kinu ostatnimi czasy. Ex aequo z No Way Home. Wystarczy nostalgia bait, fanserwis i ludzie tłumnie walą do kin.
-
Dzień Szakala po dwóch odcinkach. Pulpa, ale wciągająca. Dzieją się rzeczy, jak wyżej nie zawsze logiczne i pełne zbiegów okoliczności, ale się dzieją. Takie Killing Eve bez humoru.
-
Jak na tę franczyzę to jest to masakracja. LiS - 96%,LiS: BtS - 93%, LiS2 - 86%, LiS: TC - 88%, LiS: Remastered- 86%. Ale Double Exposure wywoływało kontrowersje jeszcze przed premierą. Otóż nabywcy pre-ordera najbardziej wypasionej wersji mogli zagrać dwa tygodnie wcześniej w dwa pierwsze rozdziały gry. Do tego ten psuedo early access był w fatalnym stanie technicznym. Update: oprócz tego ludzie narzekają na potraktowanie po macoszemu zakończeń jedynki oraz krótkie i zawodzące treścią dwa ostatnie rozdziały.
