-
Postów
765 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zas
-
No ale niestety pozwolił i pozwala nadal, zresztą rozwinęli się tak mocno, że teraz nic dziwnego, że udaje im się kraść jeszcze skuteczniej. A zachodni kapitaliści właśnie zdają się sprzedawać Chińczykom sznur, na którym zawisną... No, chociaż Trump się obraził na Kanadę za sugestie umowy o wolnym handlu - sam chce im sprzedawać układy nVidii, bez pośredników. A tak na marginesie powiem wam, ze elektronika to pryszcz w porównaniu z budowlanką...
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Zas odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Stawiając sprawę w ten sposób poniekąd dowodzimy, że to żaden geniusz, skoro nawet komputer potrafi ich naśladować. Dewaluujemy to, co rzekomo chcemy zachować dzięki Ai dla przyszłych pokoleń. Wystarczy robić backupy i konwersje dawnych nagrań. Dobry humor jeszcze długo się nie zestarzeje, nawet ten polityczny, gdy poda się kontekst. Muzyka wielkich mistrzów żyje już 300-400 lat... -
Trump chciał Grenlandię, to ją dostał Znowu szczególnie wesoło jest ponoć u rednecków w Teksasie, pomimo że tam do - 30 st. daleko.
-
Nie no, z powodu okien czy parapetów się nie waham... A co do promocji - no nie, u mnie w mieście do niedawna nikt takich gratisów nie dawał, rabatów też nikt oficjalnie nie ogłaszał.
-
Nie no, nie chodzi o wybrzydzanie, tylko żeby wiedzieć co się w ogóle dostaje i na co się później przygotować Wiadomo, że takie rzeczy jak okna czy parapety to sobie wybierać można tylko jak się własny dom buduje, od dewa bierzesz co daje. Panowie, jestem nieogarnięty, ale nie aż tak, by nie rozumieć podstaw. A powiem wam, że niektóre inwestycje, na które niestety trzeba czekać, są już o tyle tańsze, że coraz bardziej kusi, by czekać. U innych z kolei mięknie rura i wchodzą promocje - 1k zl na m2 albo miejsca postojowe gratis. :O (a może napiją się panowie wódeczki?) Cholera, może w końcu nie ma co się spieszyć?... Chociaż trochę boję się, że to tylko chwilowe.
-
Nie bardzo mam takich znajomych, większość albo dawno się urządzała albo sporo robiła sposobem gospodarskim. Ale serio, śmierdzą mi raczej te wyceny, które dostałem, bo jak wziąłem górne widełki np. z cenników sklepów czy sugestii z sieci, niemalże podwoiłem stawki za roboty, których nie byłem pewien, sumiennie policzyłem oddzielnie cokoły, listwy, fugi... to i tak przekroczyłem dopiero połowę kwoty 🤣 - mimo że np. sama łazienka 4 m2 wyszła 13,5k zł... bez materiałów, bo tu wychodzi jakieś 2/3 robocizny, a nie policzyłem płytek z promocji ani taniej kabiny czy baterii bez termostatu, na wszystkim mógłbym spokojnie z 1k zł, a przy tańszej kabinie pewnie i ze 2k zł urwać (tylko to ostatnie akurat się nie opłaca, tutaj jakość + dobre powłoki w cenie) - i pewnie urwę, bo promki w sklepach itp . No tak, trzeba szukać nie online, tylko na żywo, żądać szczegółowego kosztorysu, a może po prostu firmy - trochę wbrew intuicji - nie wyceniają taniej, "bo wszystko u nas i większa fucha" tylko doliczają sobie extra 50% za wygodę? Aż taki niecierpliwy nie jestem, wezmę najwyżej każą robotę od kogoś innego, bo skoro w takim Komforcie czy innej Agacie podłoga tańsza z ułożeniem i układają za 60-70 zł z m2 plus listwy gratis... Zresztą pewnie tak najłatwiej niż zgrywać terminy. Wiadomo, że najpierw elektryk, hydraulika, płytki i "biały montaż", potem malowanie, podłogi, drzwi, na koniec meble (chyba zrobię terakotę w kuchni, więc z podłogą nie trzeba czekać na szafki, bo pływająca, bo drewno, bo ple ple ple) Nie jestem głupi, wiedziałem, że tanio nie będzie, ale niektórzy to się chyba z Trumpem na rozum pozamieniali.
-
Wrzuciłem zakres robót na Oferteo i chyba problem się rozwiązał, bo na żadne wykończenie mnie nie stać. Na pewno nie od jednej firmy do wszystkiego. Znajdowane w sieci średnie stawki za poszczególne roboty (m2 glazury, montaż kabiny, ścianki, m2 ułożenia paneli itp.) - robiłem sobie zgrubny kosztorys robocizny - są jakieś 2-3x niższe. Taki bonus za wygodę, czy internety, a nawet cenniki niektórych firm kłamią w kwestii kosztów robót? :
-
Politmemy, czyli wojna na polityczne memy (każdy mile widziany)
Zas odpowiedział(a) na GordonLameman temat w Dyskusje na tematy różne
Ten wątek to złoto, nie wiem, skąd bierzecie te memy, ale będę odwiedzał regularnie -
Firmę raczej będę wybierał na spokojnie po odbiorze, o ile coś kupię. Ethernet w sypialni mi niepotrzebny, TV teraz i tak po IP, Wi-Fi ogarnie z przedpokoju. No jeśli kupię gotowe, to gniazdek nie zmienię ani punktów nie dodam. Ale część kabli można chyba puścić w peszlach pod panelami + pod listwami - zostaje kucie podejścia pod puszkę i otwór na puszkę, może tak wycenią taniej. Najgorsze to chyba ewentualne dodatkowe lampy na suficie np nad stołem... (mimo wszystko lepiej chyba robić bruzdę niż podwieszany w całym pomieszczeniu - designerskiego oświetlenia paskami LED nie planuję raczej poza częścią salonu) Ale pośrednikowi płaci prowizję bank, ja chciałbym znaleźć względnie dobrą ofertę, a porównywać wszystkie oferty, procenty i promocje w kilku bankach i w każdym na własną rękę sprawdzać zdolność? Trochę lipa. Niektóre porównywarki w sieci podają szacunki rozjechane o kilkadziesiąt tys. dla tej samej kwoty, dochodu i szacowanych wydatków miesięcznych. Napisz coś więcej, co takiego odkrył, na co byś nie wpadł. Drzwi i okna to niby standard, choć wiadomo, trzeba umieć dobrze sprawdzić + w życiu by mi nie przyszło do głowy mierzyć otwory Brałeś kogoś z polecenia, czy na chybił trafił z internetu? Właśnie, już tak ogólnie, jakie mieliście strategie w szukaniu "fachowców"? Z polecenia, opinie na Google, Oferteo?
-
To już pytanie kto jakich cudów oczekuje. Z planowaniem ergonomii, układu mebli Itp. uważam, że nie mam większego problemu, jestem wręcz zbyt wybredny, jeśli chodzi o układy mieszkań, co przy moim śmiesznym budżecie mnie gubi. A jak zapomnisz o jakimś gniazdku itp. to od użycia przedłużacza też się swiat nie zawali, to nie będzie apartament galmour za miliony monet. Nie powiem, sam dawno temu pewnie bym robił głupie błędy, ale remont pokoju nauczył mnie swego czasu myślenia o detalach, a niedogodności w domu rodzinnym pokazały, co robić, a czego nie robić. Jane, dom to już inny kaliber - ogarnięcie też z zewnątrz ogrzewanie itp
-
Mieszkanie, do tego male, na razie myślę o gotowym, więc już bez szans na zmiany w projekcie. Architekta nie planuję, w 90% wiem czego chcę, mam nadzieję, że elektryk ogarnie dodatkowy czy przeniesiony punt świetlny i ewentualne przyłącza dla pasków LED, i że nie musi tego projektować architekt (paski raczej w szafie lub na meblach, czyli że facto chodzi o kable do podpięcia zasilaczy) Smart wspomniałem Tylko dlatego, że niektórzy deweloperzy się chwalą, że niby jakieś jest, sam nie będę nic robił na 50 m2, i tak chodziłoby tylko o światło, to ogarnę jakby co przez WiFi... Dzięki za info, żeby pytać o metodę montażu okien.
-
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
Zas odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
No tak, ale dla wyroku, a nie dla bankowego tytułu egzekucyjnego, bo tych już od lat nie ma. AI to zazwyczaj nie jest dobry adres do pytania o przepisy dla kogoś, kto nie orientuje się w prawie. -
No dobrze, dylematy zakupowe to jedno, ale tutaj chciałbym pogadać o konkretach - choć pewnie skończę na jakimś forum budowlanym, ale to w weekend ogarnę O co warto pytać dewelopera jeśli chodzi o wykończenie, poza kwestiami typu stolarka okienna i parapety, tynki, ewentualne przygotowanie pod smart home? Rodzaj drzwi wejściowych? (BTW - warto od razu myśleć o wymianie na lepsze? Teraz chyba antywłamaniowe to już standard, choć pewnie dochodzi kwestia użytych zamków?) Podejścia mam na planie, a poza tym to przecież puste mieszkanie jest. Odbioru warto dokonywać z jakimś wynajętym fachowcem? Zakres usług jest mniej więcej jak np. na tej stronie? https://www.odbior-mieszkania.com/ No i do biorących kredyt - pośrednik jakikolwiek? W końcu oferty z banków i tak znajdą takie same Kalkulatory zdolności w sieci są miarodajne, czy jak pójdę dziś albo jutro do jakiegoś expandera, to mocno się rozczaruję?
-
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
Zas odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
No, ale potem się okaże, że sprzedający nic nie ma, bo wszystko podarował żonie, z którą ma rozdzielność. No ja wiem, ukrywanie majątku przed egzekucją, na wszystko "som paragrafy", do tego przy braku spłaty bank ci łatwo mieszkania nie zabierze, ale pisać się na takie atrakcje? Ryzyko może i małe... jak 25 lat temu kupowaliśmy mieszkanie dla mojej babci, bo przenosiła się ze wsi, sprzedający też byli och i ach, i miały zostać w mieszkaniu ładna armatura, zlew, szafki kuchenne... zostały gołe ściany. Dobrze, że umywalki i kibla nie wynieśli. A szansa niby jedna na milion... -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
Zas odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Miałem odpisać, ale kanon już was wyjaśnił. Słabo się orientuję w procedurze kredytowej (te wszystkie operaty, sraty-taty, kopie umowy deweloperskiej i inne potrzebne dokumenty), a w kontaktach z majstrami, co mają mi urządzić potencjalne gniazdko jeszcze mniej - czytaj wcale , ale jak widać jakąś tam elementarną wiedzę na temat zakupu mieszkania obciążonego kilkuset tys. zł kredytu posiadam. No ale ostatecznie to nie są ćwiczenia z prawa kontraktowego. Powiedzcie lepiej, czy warto brać jakiegoś machera do odbioru? Nie mam żadnego znajomego, który się zna na budowlance. Wiem, znalezione usterki można kazać poprawić, ale gwarancja to przecież nie jest miesiąc, jak przyjdzie firma remontowa, to w razie czego chłopaki pewnie najgłośniej będą wyć "paaanie, a który deweloper tak to panu spie...."? A skoro już zdecyduje się na to i to mieszkanie w konkretnej cenie, to co mi da, że jakieś buble znajdę... Na co w ogóle zwracać uwagę? Ścian nikt prostował nie będzie, tynków poprawiał też nie, zresztą to nie PRL, przecieków nie znajdę w rurach pod wylewką, szczerze mówiąc to tylko stolarka okienna mi przychodzi do głowy. A w internetach to cuda można o wszystkim przeczytać, nawet o tym, że metry sprawdzają, czy ich deweloper nie orżnął na 0,37 m2 pod tynkiem... -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
Zas odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Tylko weź pod uwagę średnią emeryturę i ceny najmu. Może i sprzedać trudno po dobrej cenie (pewnie zależy co, u mnie wiele z WP wisi i wisi, a z ceny nie schodzą, sam nawet nie chcę oglądać, bo mi nie pasuje wystrój, a jak zrobię po swojemu to zrobi się może 50-70k taniej niż deweloperka + wykończenie, a może mniej... niby kupa kasy i chciałbym tyle oszczędzić... ale to mało za cenę utknięcia w WP, musieliby zejść z 1k zł na m2, żeby to była okazja, a chyba nie chcą ) - ale najem na starość? No nie wiem, chyba to średni scenariusz w Polsce. Co do sprzedaży z kredytem - no nie, zwykle kupujący robi przelew do banku, w każdym razie trudno mi sobie wyobrazić frajera, który dałby całą kasę właścicielowi mieszkania stanowiącego zabezpieczenie kredytu. Cholera, u innych dewów pojawiają się promocje, niektórzy nowe inwestycje puszczają 1-2k taniej pomimo rosnących rzekomo kosztów. Może trzeba czekać, aż ten mój upatrzony knur zmięknie. Lokalizacja fajna, ale towaru ma spoooro do opchnięcia -
U mnie w pracy cieplej teraz, niż jak było -1 st. C, bo w końcu grzejniki grzeją na full. Ot, paradoks, ale w świetle powyższego stwierdzam, że mogłoby tak mrozić i do maja... (nie no, kutwa, żartuję! - tfu tfu, na psa urok, bo jeszcze się spełni! 😱)
-
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
Zas odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Dlatego wiem, że maksymalnie w tym roku muszę coś kupić... -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
Zas odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Te kawalerki wcale nie takie tanie, bo jest na nie rynek najmu. I nie ma ich wiele wolnych, a do tego jak już są, to często naparwdę dramat, który musisz wyremontować, a potem i tak będziesz sfrustrowany... Jasne, mocno rozważałem, ale uznałem, że to nie ma sensu - zamienił stryjek, z poczuciem zamrożonej kasy i że to przecież na chwilę. -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
Zas odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Na dopłaty się nie łapałem, poza tym nie miałem wystarczającej zdolności, by zostawić sobie cokolwiek na czarną godzinę (a może nawet by starczyło na wykończenie). Teraz, chociaż mieszkania są 2x droższe, mogę sobie cokolwiek zostawić, niestety też tylko dzięki kredytowi - tak, zacząłem właśnie tak kombinować, że trzeba jednak brać kredyt i heja, życie nie poczeka. Niestety perpsektywy mam zerowe, dlatego boję się zostać z kasą na pół roku, muszę sobie zostawić znacznie więcej. Dlatego trudno mi przychodzi przekraczanie kolejnych granic cen mieszkań, a rynek jest fatalny i trudno kupić cokolwiek tańszego, nawet o kilkanaście tys, co nie będzie wielkim rozczarowaniem albo dużym problemem logistycznym (nie mogę mieć prawka - zresztą wtedy dochodziłoby miejsce postojowe ) Czasem zazdroszczę ludziom mogącym kupić coś pod miastem taniej (no, brak ciepła systemowego jest tutaj niedogodnością, dojazdy czasem pewnie też). -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
Zas odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Zabezpieczenie mam ogarnięte (tzn. kredyt jest po to, żeby została kasa na koncie) tylko im drożej tym tej kasy zostanie mniej, i to jest problem, a rata z każdymi 10k kredytu niebezpiecznie rośnie, nawet ta równa (o malejącej mogę pomarzyć) Wiem, że to mój problem i "nie podskakuj wyżej dupy, bidoku", ale wku.. po tylu latach odkładania, to sobie chcę trochę ponarzekać Pazerne świnie nawet 10k nie chcą ci opuścić przy mieszkaniu za 500k. Jestem przegrywam, który wrócił do rodzinnego domu, żeby odkładać, więc najem mnwi nie dotyczy, inaczej to byłbym w czarnej d..., ale takie życie w moim wieku to nie życie. Niestety wtórny to jest koszmar w moim mieście... Albo drożej niż u dewelopera doliczając wykończenie, albo totalne dno, którego nikt nie chce, więc ogłoszenia wiszą od 6-8 miesięcy. -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
Zas odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Nie schrony tylko przystosowanie garaży do szybkiej zmiany na miejsca tymczasowego ukrycia. "Uciskane" dewelo-świnie jak zwykle kwiczą wyolbrzymiając temat. -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
Zas odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
2-4 na dzień? To w wielu miejscach jest nieosiągalny luksus. Naparwdę dobija mnie ta sytuacja, człowiek chciałby kupić coś, co mu się podoba, ale bez wygranej w lotto albo kolejnego krachu na giełdach, by zarobić na późniejszych wzrostach, to można tylko marzyć. Kredyt pod korek i późniejsza wegetacja na swoim, a w każdym razie kalkulacja każdego większego wydatku, bo trzeba mieć zabezpieczenie na czarną godzinę? - też słaba perspektywa (było o tym na początku wątku, tylko w kontekście zakupu kolejnych mieszkań :/) Jedyna nadzieja, że mimo większej zdolności sprzedaż nie ruszy aż tak z braku nadziei na duże wzrosty cen. Bo na razie chyba sprzedaż wciąż średnia... No i u mnie w mieście w niektórych miejscach wchodzą inwestycje o 1-1,5k tańsze... A wtórny zdaje się stać - WP do niczego, nowe za kosmiczne stawki. -
Ta, ale przy bloko-pompce do PC to już nie ma, że lepsza tańsza, chociaż głośna.
-
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
Zas odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Zdolność w bankach ciągle w górę i widzę, że ceny na wtórnym też już niektóre w górę. Zaczyna się na nowo, k.. W Polsce stopy powinny wynosić 10% dla hipotek, wtedy skończyłyby się inwestycje...
