Skocz do zawartości

Zas

Użytkownik
  • Postów

    1 799
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zas

  1. W teorii jak tak dalej będzie w Afryce, to albo na poważnie zamkniemy granice, albo arrivederci Roma... tzn. Europa. Aj-Aj twierdzi, że demografia w Afryce nie hamuje. Ale ja tam mimo wszystko obstawiam bardziej optymistyczny scenariusz, że na Czarnym Lądzie wytłuką się między sobą. W ogóle to jest fascynujące w jakich warunkach chce i jest w stanie żyć odpowiednio niewykształcony człowiek. Nigeria 200 mln, Bangladesz 160 mln, Etiopia 115 mln, Kongo 110 mln, Tanzania, RPA, Kenia - 60 mln...
  2. Problem jest tylko jeden - we spólnotach w moim mieście to za 50 m2 jest średnio jakieś 400-500 zł czynszu za dwie osoby, w spółdzielniach to tak od 1000 zł w górę. I to nie tak, że muszą w coś inwestować, termomodernizacje dawno za nimi, gdzieniegdzie teraz instalacje gazowe wymieniają, rzadko windy...
  3. Ten nowy Mustang to chyba z narowistym Muscle niewiele ma wspólnego? On jest w ogóle tylnonapędowy? Już nie kojarzę ze ścigałek... ale ABS-ów i innych ESP to chyba ma w opór. To nie Dodge Viper - tym cholerstwem to faktycznie ciężko się w giereczkach śmigało.
  4. Eee...? A jak to się łączy jedno z drugim? (teraz to się zaczynam zastanawiać, czy dobrze, że zapytałem)
  5. A jednocześnie pomaga kacapii, która drony już trzaska sama, więc Iran niespecjalnie jest jej potrzebny, za to rubelki z ropy tak. BTW - z tymi krypto to dobry spin - Tusk jest winny, bo jego ustawa niczego by nie zmieniła, a zawetowaliśmy ją, bo byłą bardziej restrykcyjna niż ta Estońska - gdyby nie była, to można byłoby zrobić dokładnie to samo, co Estonia, czyli... nic? Najbardziej to chyba cieszy, ze gracze piłki kopanej nie dostają sponsoringu. Oby jak najdłużej.
  6. Bardzo "mądre" podejście - rozumiem, że tak jak większość wyznających podobną filozofię mieszkasz poza polską? Ponoć rezerwy offline nienaruszone i wszystko jest top-top, tylko mają update systemu.
  7. Cholera, znowu wszystko to wina tych tęczowych!
  8. To, czekamy teraz na Ground Zero Ocean i pokój na Bliskim Wschodzie?
  9. Ano, to fakt, ale nie wiem, czy we wszystkich tak jest. Na pewno superjednostka tak miała, tyle kojarzę z internetów. Te okienka kuchenne nad blatem też fajna sprawa, w moim regionie niespotykane. W ogóle nawet w Kato jest nieprzyzwoicie tanio i za nowe, i za stare budownictwo na tle mojej dziury. Dlatego też nic nie mogę znaleźć, choc budżet mam większy niż kolega (no, z kredytem)
  10. Eee? W życiu czegoś takiego nie zauważyłem, a większość spędziłem w wieżowcu, tylko że na drugim piętrze. Na Śląsku macie właśnie genialne to osiedle Tysiąclecia (chyba) w Kato, same 15-18-piętrowce, do tego gwiazdy czy kukurydze, no i chyba nawet nowego budownictwa mieszkaniowego sporo jest wysokiego. Rewelacja.
  11. Edit: Ok, doczytałem dlaczego, nadal się dziwię.
  12. Nie no, chyba nie jest. Tzn. jest, ale tylko tego NATO-wskiego. A przecież my wychodzimy z NATO razem z USA. I co? Cieszy cię to? Pomijając, że na razie nadal brak konkretów - bo pewnie niczego jeszcze nie ustalono i żadnej zgody na tak idiotyczny ruch nie ma, co najwyżej ktoś mocniej siedzący pod pantoflem pomarańczowego orangutana nalega, by się włączyć... Panuje, i wygląda na to, że panować będzie nadal. W dodatku z kolejnym męczeńskim mitem na użytek świętej wojny. Drugiej Turcji czy Tunezji to bym się tam szybko nie spodziewał. Czy to nie jest tak, że dotychczasowy terroryzm to był głównie Irak, Afganistan, Państwo Islamskie, sunnici wspierani przez Saudów i ZEA, czyli jednak trochę inne klimaty? No ja wiem, były też irańskie fatwy i ogólnie perscy turbanogłowi zawsze byli mocni w gębie, ale kosę to mieli głównie z Izraelem i USA. Jasne, też wspierali terrorystyczne organizacje w regionie - Huti, Hamas itd. i oczywiście narobili mnóstwo g...a Ukrainie wspomagając ruskich, ale ponieważ mimo wszystko "mają karty" - wypadało tę wojnę przeprowadzić inaczej. Tyle że USA samo się obsrało i nie miało odwagi na bitwę o Ormuz. No generalnie mimo wszystko tak, ale kiedyś był to wybór miedzy dżumą a przeziębieniem, a teraz to się coraz bardziej robi wybór między terminalnym rakiem z przerzutami a terminalnym rakiem bez przerzutów. Dobrze, że załoga w mieszanym składzie, powoli odbudują...
  13. Dlatego powinien mieć jej jeszcze więcej, co nie? A my "zaoszczędzimy" mocniej się dozbrajając, choć i tak musimy to robić... Co do "upadku USA" - pewnie częściowo może mieć rację, jeśli chodzi o pewne zjawiska, ale pogłoski o upadku mimo wszystko zdają się wciąż przesadzone. Zresztą każda sprytna onuca miesza prorosyjską narrację z opiniami, z którymi można się zgodzić - tak skutecznie łapie się odbiorcę w pułapkę.
  14. Stworzenie lokalu usługowego w domu, jeśli zmianie ulegają wymagania sanitarne, konstrukcyjne itp. wymaga zgłoszenia, które musi być zgodne z MPZP, albo wydania warunków zabudowy. A dla szkół jest chyba wiele takich wymagań. Oczywiście, plan może dopuszczać na terenach mieszkaniowych usługi, ale powinien dla nich wyznaczać odrębne wymagania dotyczące liczby miejsc postojowych. No, chyba że nie wyznaczył, albo ktoś te zapisy olał... i tu dochodzimy właśnie do momentu, gdzie leży planowanie. Można się upierać, że uczniowie samochodami nie jeżdżą - co do zasady tak jest - a szkoła jest w mieście, gdzie mamy zbiorkom... tylko jak widać teoria teorią, a życie życiem. Jeśli miasto na etapie planowania zawaliło, mogłoby teraz jakąś zatoczkę zrobić. Dla kilku odwożących starczy, zamknie usta wszystkim cwaniakom, a przy wywiadówkach reszcie można by bez mrugnięcia okiem wlepiać mandaty - raz na trzy miesiące mogą się przejść z nawet z oddalonego o pół kilometra parkingu. Swego czasu sporo siedziałem na SSC i trochę tych tematów ogarnąłem. Miasta wiele mogą, tylko nikomu się nie chce i nie ma jak. Można się śmiać z PRL-owskiego planowania "jezioro przesuniemy, a blok niech sobie stoi w zieleni" - ale to jednak było często niebo a ziemia. No i nie bez powodu zarządzanie ruchem samochodów to największe wyzwanie w Cities Skylines.
  15. No albo jest MPZP pod biznes i wtedy niech miasto dba o infrastrukturę/wymusza zapewnienie miejsc parkingowych (no ale betonoza), albo musiało wydać warunki zabudowy na budynek prywatnego przedszkola, szkoły czy tam innego salonu masażu erotycznego, i wtedy znowu: wymusza budowę parkingu (no ale betonoza), albo nie wydaje decyzji, tylko każe biznesowi sp...ć tam, gdzie są lepsze warunki. Postawa kierujących to jedno, ale planowanie obecnie leży.
  16. Kilka zmian i mamy idealny opis umów z murricą.
  17. Tylko sprawdź dobrze to, czego się nauczyłeś. hubio. Mnie też kilka razy AI bardzo ładnie zebrało dane z sieci i wytłumaczyło fajnie kilka rzeczy. A dobrych kilkanaście razy przemyciło głupoty, uzupełniło sobie losowo to, czego nie "wiedziało" i podało błędne informacje, po czym oczywiście ładnie przeprosiło, gdy wytknąłem mu błąd.
  18. A to się wiąże z jakaś przepowiednią? W sensie "goły murzyn na moście w Toruniu" tak jak "śpiący rycerz z Giewontu?"?
  19. Dlaczego niby mamy ich zostawiać w spokoju, skoro są współsprawcami? (Tak samo jak odbiorcy 💩-treści w sieci czy widzowie tureckich telenowel.)
  20. Nie no, mamy najwięcej w Europie w przeliczeniu na gospodarstwa domowe, wolałbym jednak "pchlarz minus".
  21. No, coś w ten deseń. Jedno i drugie niewiele warte. Edgy dystopian SF i braindance z CP - już nie przesadzajmy, że to takie fresh.
  22. No, jeśli miasto nie ustala liczby miejsc postojowych w WZ lub MPZP dla biznesów na osiedlach mieszkaniowych, to słabo. Jeszcze słabiej, gdy lokuje biznes "tymczasowy" (szkoła też jest takim tymczasowym biznesem, nawet prywatna?) w losowym miejscu, zamiast w miejscu, gdzie ogólnie są różne biznesy i budowa zatok postojowych ma sens. Jeśli miasto nie ma jak zrobić infrastruktury, nie powinno zezwolić na biznes, proste. No, ale jednak gdzie tylko można, miasto buduje zatoczki i perony dla tramwajów, żeby nie było zatrzymywania się na pasie albo wysiadania na jezdnię. Zdradzisz, dlaczego? Chodnika oczywiście szkoda, bo nowy, z linią dla niewidomych, podobnie jak ścieżka. Można było przy remoncie pomyśleć, tym bardziej, że drzew tak jakoś niewiele i jeszcze zjazdy na posesję co kilkanaście metrów. Faktycznie, ten metr trawy chroni przed betonozą. No i ja nie neguję wszystkiego, co robi, wpadam na te filmiki od czasu do czasu dzięki waszej ekscytacji i faktycznie bywają takie, gdzie słusznie się czepia i trudno tłumaczyć drugą stronę. Tutaj formalnie też trudno to robić, warto jednak zwrócić uwagę, że w tym wypadku, jak się temu przyjrzeć, zawodzi też infrastruktura. Tak jak i na tych nowych osiedlach bez dojazdu do lokali. Czasem logika przepisów wyraźnie przegrywa z życiem, a niestety "common sense" jest taki, że parkowanie to nie to samo, co przekraczanie prędkości, choć przecież i to ostatnie jest - i tu zgoda, niesłusznie! - bagatelizowane.
  23. Przemyślana zatoka postojowa tam, gdzie jest wybitnie potrzebna, to nie jest betonoza wszędzie, skończmy z tą tanią demagogią. @Crew 900 Bo w praktyce nikt z tego prawa do zatrzymywania się na każdej drodze bez zakazu (no i w określonych warunkach, typu brak skrzyżowania, przejścia itp.) nie korzysta poza wyjątkowymi przypadkami - i warto chyba pomyśleć, dlaczego? Sytuacja dokładnie taka sama jak z wypychaniem rowerzystów na jezdnię tam, gdzie nie ma ścieżek rowerowych i dozwolonej prędkości powyżej 50 km/h - nikt o zdrowych zmysłach, zwłaszcza jeżdżąc rekreacyjnie, nie będzie się pchał pomiędzy samochody, bo tak sobie wymyślili 40 albo więcej lat temu w PRL-u, gdy samochodów było 10x mniej. I tak samo nikt nie będzie się zatrzymywał, choćby i na 10 s na pasie ruchu, by wysadzić dziecko do szkoły.
  24. Spokojnie... Myślę, że realia szybko ich wyjaśnią.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...