-
Postów
1 896 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Keller
-
Kończę Sleeping Dogs. Bardzo fajna fabuła mafii/triady i główny bohater. Wciąga jak GTA, może i sporo powtarzalnych misji, ale na ogół robisz to z satysfakcją. Dodatkowo system reputacji osobno policji, triady, rozwój postaci. Jednak gra najbardziej broni się fabułą główną.
-
Przecież te pieniądze z kluczykowni nie idą do producentów gier. Więc ich to nie zachęci do niczego.
-
Do weryfikacji - co robiłeś w manii, jeśli to dwubiegunowe i czemu nikt nie stwierdził nawet po sugestii? Może to jednak psychoza. Z zębami to samo - brak wiedzy. Nie każdemu wyrastają. Niektórym nawet zostają rosnące bokiem. Co do nijakości odczuwania co to jest zachód słońca - może być efekt depresji/apatii/anhedonii. Co do rozrożniania kotek od kotów - masa ludzi ma problem. Dowód na leczenie na schizofrenię jako dziecko - realnie tylko 1% ludzi przed 15 rokiem życia ma taką postać. Objawy też często pasują do wycofania, lęku, obsesji, urojeń, czy braku odczuwania przyjemności https://www.medicover.pl/choroby/schizofrenia/dzieci/ Umiejętnosć pisania nie wyklucza diagnozy. Myślenie "wszyscy chcą się na mnie uwziąć" występuje jako paranoidalne. Oczywiście wiem że psychiatria ma złą renomę więc daję temu jakieś szanse. Ale czasem nie ma co szukać problemu na siłę akurat nie w tym czym jest.
-
Możesz czekać 3 miesiące. Zamiast DDU w trybie awaryjnym i wrzucić starsze. Jednak żeby nie okazało się, że karta marudzi, a to nie sterownik.
-
Ano dokładnie, przecież gra sama nam mówi, że należy się skradać - ta linia od aliena do nas to czas do wykrycia. Albo osłony - to trochę na początku ciężkie, bo nie za wszystkim da się schować. Ale na klawiaturze ctrl gdy tylko drużyna będzie za osłoną oznaczoną zielonymi kropkami.
- 23 odpowiedzi
-
The Elder Scrolls III: Morrowind - Skywind, fanowski remake
Keller odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
W Morrowindzie nie pasowało mi szukanie questów na ogromnych mapach mając tylko jakieś dziwne wskazówki. Chyba brak szybkiej podróży. Plus system walki z rzucaniem kostką, kompletnie mylące. Przynajmniej dlugi czas gry jak jeszcze postać słabo rozwinięta. Reszta super. -
-
Żałuję was wszystkich że nie pogracie. Przeszedłem. Film 200%. A lyptonowi wmawiam by wbił na najtrudniejszym, tam nie ma wczytywania nic.
- 23 odpowiedzi
-
Polecam, staroszkolny, z bossami, z narracją bohatera. https://store.steampowered.com/app/2416450/MOUSE_PI_For_Hire/
-
Assassin's Creed Black Flag Resynced
Keller odpowiedział(a) na Phoenix. temat w Gry komputerowe (PC)
No i zagraliby w wersję bez remake'u i też by się zajarali, bo jak mówię, te gry jeszcze tak nie odstają od obecnych czasów. -
Assassin's Creed Black Flag Resynced
Keller odpowiedział(a) na Phoenix. temat w Gry komputerowe (PC)
To co napisałem, rozleniwia się twórców gier przez co nowe gry są "słabizną", bo przecież mogą stare odświeżyć. Przepraszam, jakie stare? Praktycznie identyczne do nowych. Weźcie zróbcie nowego Vietconga na dużych mapach - bo jest przestarzały (20-25 lat) i tam się ginęło od jednego strzału. Albo jakiś Doom jedynka. To są stare hity do zmiany. Wystarczy wpisać listę gier np z 1999-2006 roku albo nawet same hity - i je przerobić. A nie gry sprzed 10 lat gdzie Wiedźmin 3 wtedy urywał dupę i w sumie dalej urywa. Zmiany nie są tak wielkie. Ale kaska wlatuje, bo o to chodzi, sentyment. A mnie mdli jak gram w coś sto razy i pamiętam praktycznie wszystko. 10 lat to pamiętam, ale gry sprzed 25 lat to już dużo nie pamiętam. A tak jest młócenie tego samego i to w pełnej cenie, a nie jako update. No ale gracze decydują jaki jest rynek. -
Assassin's Creed Black Flag Resynced
Keller odpowiedział(a) na Phoenix. temat w Gry komputerowe (PC)
Tak, tak, to nie tak że to nadal ta sama gra tylko w nowym opakowaniu. Fikołki. Producenci się na tym rozleniwili. Jedyne remake'i które coś wnoszą, to takie gdzie nie przystają do obecnych czasów. Czyli często gry do 2005 roku. Może max 2010, ale raczej wcześniejsze. -
Płaćcie posłuszne goje https://www.fxmag.pl/gospodarka/polityka-smieciowa-w-polsce-zmieni-oblicze-rzadowe-plany-spowoduja-ze-polacy-znow-beda-placic-wiecej
-
Assassin's Creed Black Flag Resynced
Keller odpowiedział(a) na Phoenix. temat w Gry komputerowe (PC)
No i przez graczy jadących na sentymencie dalej będą robić remejki zamiast coś nowego. Bo nowe się nie sprzeda, a stare wystarczy odświeżyć i przepis na $$$$$$$$ -
Jeśli chcę po cichu przejść 100% to tak. Albo gdy nie chcę, by urosła mi agresja do średniej, bo wtedy jeszcze ich więcej się pałęta i wymijanie po cichu jest jeszcze trudniejsze (ale tylko w misjach gdzie są małe korytarze). Czyli chyba z 3x max wykrycie na całą misję sobie mogę darować, ale ograniczam to bo nigdy nie wiem jak długa jest misja. Gdyby nie limit czasowy to też pewnie bym inaczej to robił i wracał na desant by zresetować agresję, ale trzeba zarządzać zbyt wieloma rzeczami których się nie ogarnia przy pierwszym przejściu i jest taka presja by nie popełniać najmniejszych błędów.
- 23 odpowiedzi
-
Jeśli lubisz asasyny to polubisz mad maxa i 2 gry Middle-earth. Wysyp aktywności na otwartej mapie, choć powtarzalnych, ale jak się je polubi to wystarczy je dawkować a nie grać po 6 godzin dziennie.
-
To jest to, ok 19-20 minuty. On sobie z tym poradził inaczej, przy czym i tak miał dużo czasu na podłożenie min i detektora, bo u mnie oni tam łazili bez przerwy nawet po zabiciu snajperką dwóch-trzech i dalej wyłaziły alieny. Ja miałem 4 poziom plagi, ale to pewnie wiele nie zmienia. Ogólnie nie ogarniałem też tego skippowania dni. Często nawet dałem żeby nic nie zbierać, a jednocześnie dalej wyskakiwał komunikat że nadal nie można rozpocząć misji bo dzień ma minąć. A w liczniku dzień mijał. W paincie narysowałem jak oni łażą i akurat gość jest w pokoju gdzie nigdy nie wchodzą. I ja tam też siedziałem i się wychylałem by coś zrobić. Ale realnie zaraz się odradzali. APC jest na zewnątrz i tam ich detektorem dopiero zwabiłem chyba po 30 wczytaniu sejwa. I dopiero z tego pokoju przeszedłem dalej tym wąskim korytarzem bo tam już nikogo nie było. Z drugiej jak patrzę to gość i tak został wykryty nie raz, a raz to mu nawet mina nie zadziałała.
- 23 odpowiedzi
-
Chętnie bym to zobaczył jak ktoś to robi tak bez narzędzi i wczytywania. Dla mnie nie do ominięcia bo jak mówię z tyłu wchodzi alien, jak nie dwa. I na górze ich łazi dużo + kilku żołnierzy, więc ominiesz dwóch, a kilku dalej ci wejdzie na głowę. Idziesz dalej, a kolejni siedzą w pokoju gdzie mogą cię zobaczyć, bo drzwi się automatycznie otwierają przy przejściu obok. Więc wymijaj jak masz dosłownie jedno ciasne przejście. Drugie jak je wyburzysz, ale to wiele nie zmienia bo alieny się wręcz rozpraszają wtedy na 2 korytarze i jeszcze trudniej ominąć. Na górze jest też pokoik z wersalkami, ale nie możesz się schować za nimi, więc prowizoryczny, a oni tam cały czas patrolują. Gdyby nie detektor ruchu gdzieś dalej to nie miałem jak ich wypędzić by przejść.
- 23 odpowiedzi
-
O dziwo w Montero w miarę mi to szło poza końcówką gdzie długo nie było autosave, a ostatni savepoint dość daleko. Ale tam faktycznie trochę min używałem i wracałem do savepointu się schować. Dla mnie najtrudniejsza była misja 8, ale właśnie w tej misji podkładałem detektory ruchu pod APC który był blisko na zewnątrz. I z 10 alienów do niego biegało, a ja zaczajony w jednym pokoiku i można było przejść dalej. Minusem że nie każdy pokój odwiedziłem, tylko ruszowałem do przodu gdy oni biegali do APC. Miny w tej misji mi niewiele dawały, bo oni tak szybko się respawnowali, że mina zabiła mi jednego aliena, a zaraz 3 innych szło, a on się odrodził za 10 sekund - akurat spawn point/dziura obok wejścia więc to irytowało. I tak koczowałem w tym pokoiku w odnodze gdzie akurat nie wchodziły. A przecież tam też patrole ludzkie są, więc kompletnie po cichu nidyrydy. Potem też przed windą żołnierze wroga i spawn dosłownie co 5 sekund aliena, więc gdyby nie snajperka znowu by się nie dało tego przejść, bo zabijesz go, on się odradza. Ale 3x go zabijesz i masz może 10 sekund na przebiegnięcie w miejsce gdzie już cię nie zobaczy. Dlatego gierka zacna, mózgu trzeba tu masę używać, ale jakby niektóre utrudnienia na siłę i to na średnim poziomie.
- 23 odpowiedzi
-
Muszę przyznać, że gra jest niesamowicie wciągająca, choć muszę wczytywać czasem save co chwila, bo spawn alienów czasem jest co 10 sekund od zabicia i zaskakują i od tyłu i od przodu. Więc nie ma jak zareagować jak chce się ciągle być po cichu. Kilka rzeczy jest denerwujących, ale sporo jest fajnych taktyk, sporo narzędzi i jednak trzeba ich używać. I klimat wylewa się z ekranu. Najlepsza gra po Alien Isolation o alienach. Nie byłem przekonany bo faktycznie trudna i izometryczna, ale nie ma co żałować. Cena jest bardzo niska, a na promocji tym bardziej. Realnie gdyby nie detektor ruchu który można podłożyć pod APC który wybije alienów choć na 20 sekund to wiele przejść jest nie do ruszenia. Więc trzeba korzystać z wszystkiego co się ma. Najbardziej nie lubię małych możliwości ubijania facehuggerów po cichu. Tak są czasem ustawieni że ani miotaczem ognia ani snajperką i zawsze wykryją. Czasem trudno ustawić snajpera bo nie da się pojedynczo też, a czasem niepotrzebnie automatycznie strzelają i nie ma komendy hold fire. No i gdyby nie robienie 2 składów, to by nie dało rady tego przejść, bo albo mamy traumy albo jest wyczerpanie i żołnierz z 3 dni niedostępny. A zegar tyka, więc rotowanie jest przymusem i najlepiej by nikt nie ginął, bo bardzo wolno trening się odbywa. I do tego znowu są zmęczeni po intensywnym treningu. Więc realnie tak sobie to działa i latam na zmianę z poziomem 10 i 4 żołnierzy, żeby ci słabsi się ogarnęli.
- 23 odpowiedzi
-
A rzucanie czarów page down i num lock. Aby skrętu kiszek dostać. Chyba nie zajarzyłeś. Mówię o remasterze, a nie remake. Wyżej temat był o remasterze dwójki, która wygląda identycznie jak oryginał, tylko ma pewne usprawnienia. A jedynka nie wiadomo ma jakie, bo po rusku jest changelog.
-
Żałosne to jest, żałosne. Ale tutaj radykałowie polityczni będą bronić i wyzywać każdego, kto na to nie idzie. Te czekanie w kolejkach, te pełne butelkomaty, te wożenie ze sobą worków. Jak ja tego nienawidzę.
-
Lepiej mówcie czy w Gothiku 1 remaster na UE zmienili sterowanie, żeby nie trzeba było CTRL wciskać.
