-
Postów
1 522 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Keller
-
Nie chcę rat brać to raz, używka za 1400 to zła cena, a trzy to coś wyszukiwarka media expert u mnie nie działa dobrze. Wpisuję 9060 i nawet tej wersji mi nie pokazuje tylko steel legend jakby tylko ją mieli. Co oni mają najtaniej? Mają coś za 1400 by odjąć te 100 i by było 1300?
-
2x większy pobór prądu i brak FSR 4 czy redstone - powered by AI. Nie wiem skąd ta niechęć do Ciebie do 9060. Realnie nie znam testów znanych firm które porównałyby te 2 karty, jakieś randomy z youtube'a mnie nie obchodzą. Ale u mnie też kluczowy jest pobór prądu i głośność, gwarancja w sumie też. Teoretycznie cena wychodzi podobnie a potem w kosztach prądu może się nie zwrócić jakbym używał np 2 lata. Nie za bardzo wchodziłem w obliczenia, ale wyszło tak. W teorii na 2 lata to aż tak dużo nie jest, a ja mam Full HD, więc czy jest sens nie wiem. W AMD jako takiego też nie celuję dla samego AMD, tylko równoważnik NVIDII z 16GB kosztuje więcej.
-
500k i to sukces?
-
Na 6600xt i RX 6700 nie mam żadnego wieszania, złych cieni i innych problemów, więc nie wiem skąd nowa wersja miałaby być problemem. Ogólnie celuję w te 16GB stąd wolę taką kartę. Raz że tylko odbiór osobisty a dwa że wygląda na fejka, nawet zdjęcie jakieś 320p.
-
Była fajna cena 1399zł niedawno, ale nie udało mi się kupić więc może jakąś używkę da radę.
-
Gdyby tylko nie ten stutter realnie za męczenie się mogę dać 20zł, ale do tego nie dojdzie. Na kluczykowniach taniej nie ma.
-
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Keller odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Naprawdę bawi Cię oranie Twoich poglądów wynikających z samotności i nienawiści do kobiet? A za kim jesteś, mogę wiedzieć? Ukraina może, a może Francja, a może USA demokraci? Jak siebie spozycjonujesz na skali? A może bliżej Ci do islamu bo patriarchat kochasz, a tam gdzie napisałem go nie ma? Tak, tak, wiem we Francji jest islam u imigrantów. Ale ich nie lubisz. Bzdurki pleciesz, nie ma takiego powiązania. Jest znacznie szersze, jak choćby patriarchat, surowsze kultury niż nasz zgniły zachód pedalski z wsparciem psychologicznym. Cmok cmok. W rosji go nie, a w islamie też nie. W chinach w sumie też nie, pedały same chcą wsparcia. Spoko, ale nie udowodniłeś tego dążeniem do tego samego co oni. Ty raczej brzydzisz się całym światem, lewactwo na zachodzie złe, dalej też źle. Wszystko złe. Ty dobry. PS dopiero mnie krytykowałeś że krytykuję religijnych ludzi. Ateista który nie umie wprost powiedzieć że religia to gówno to konformista. I to lekkie określenie. Nie umiesz nawet wprost się określić. Sobie tak myśl. Powtórzę, w dawnych czasach miałeś dużo mniejszą populację, zerowy rozwój technologii medycyny więc musiałeś się rozwijać np masowym dziecioróbstwem a często podbojem militarnym. Dziś osiągneliśmy szczyt i musimy zaliczyć spadek. to normalne. A kto nie wymiera, podpowiesz? I czy chcesz tam zamieszkać czy kisisz dupę tutaj bo jednak jest lepiej? Rosja i jej demografia, hiv i tak dalej pokazują najbardziej jak oni cieszą się z ich kultury. Przecież powtórzę, 80% facetów jest w związkach. System naprawdę tak Cię karze czy Ty sam siebie swoją niekompetencją? I dzisiaj nie możesz tego, rozumiem. Nieprawda. Patriarchat to ciągłe wojowanie akurat i wmawianie że tylko silni są męscy. Patriarchat przyszedł w międzyczasie łowiecko-zbierackim. Najpierw uprawiało się pole i było spokojnie, a potem przyszły inne problemy i trzeba było kopa w dupę dać tym co niszczą nasze plemię. Rzesza - 10%, rozumiem. Kiedyś na pewno tak nie było. Nie masz na to dowodów. Każdy debil, brzydal i baran był sam i jak klaun w społeczeństwie. Nie rób bredni, nigdy nie było że 100% facetów miała małżeństwa. Nie masz dowodów! A nawet jak było ich więcej to powtórzę, populacja była dużo niższa np 2 miliony vs 40. Ty póki co niczego nie rozumiesz poza swoimi preferencjami i chcesz je przenieść na całość ludzkości. Geopolityki nie znam, czyli co? Rosję jednak trzeba chwalić, a nie jak ja - ganić? A ja chcę by wymarły najbardziej prymitywne plemiona. To nie zachód. Kochasz islam panie hipokryto, to twój patriarchat i twoja wizja. Tylko nie biała, a taka śniada. Prawak innego koloru dalej jest prawakiem. Nigdy nie podałem coś takiego jak "ja ok, oni źle". Weź to skonkretyzuj i wtedy można się odnieść, bo ja rozwijam temat a nie tak spłycam. Jeszcze raz powiem. Ich łatki są kulą w płot, a moje trafniejsze. Oni są tacy jak mówię i oni to popierają co mówię. Patriarchat nie jest na zachodzie, a oni tego chcą i to jest prawica. A ja z kolei nie jestem skrajnym lewakiem popierającym drag queen jak chcą sądzić. Proste jak wodorosty kto celnie łatki wrzuca. -
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Keller odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
No wiadomo że do mnie łatkę przypiąć typu tolerancyjny dla wszystkich, nawet dla pedofili to jest ok, z kolei do nich przypiąć rosję i islam to nie okej mimo że... oni to popierają. -
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Keller odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Łatki z czapy jak wmawianie mi że jestem tolerancyjny NA WSZYSTKO I WSZYSTKICH, to coś innego niż łatka prawaka którą przypisuję tym którzy... no cóż, choć raz pokazali że się mylę i nimi nie są? -
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Keller odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
True prawaczku, true. Jesteście tacy sami i stąd poparcie dla rosji, a poniekąd i islamu - patriarchat. A to co napisałem w cytacie udowodniłem badaniami wcześniej, więc jedyne co tu robisz to popierasz co ci wygodne, a nie to co jest zbadane. Jak chcesz płakać że samotni są najczęściej zradykalizowani to daj badania przeciwne temu a nie tylko pisz "potwierdził" bo ci się wpis podoba. Potwierdź to mądrzej, daj źródło do tego co zbadane. A to że ci się coś podoba bo macie podobne myślenie i tylko tyle. Swój do swego. Toksyczne baby też się popierają co nie oznacza że są autorytetem. Organizm podtrzymywany jest mądrością geniuszy. Ale rozumiem macie się za takich, spoko. Zbawcy świata, ale bez osiągnięć i bez partnerek z którymi umieją budować związki. No chyba że państwo im nakaże być tradycyjnymi, to będą obrońcami i rycerzami i utrzymywać. Jasna sprawa. Że też nie chcą wbrew wam tego wprowadzić, chcą doprowadzić do zagłady. A zaczęli od covidu potem feminizm i incel się stworzył który chce kochać kobietę, a nie może. Szkoda że miłość utożsamia albo z seksem albo z byciem niewolnicą dla niego. Miłość jak po psie. Niestety dla was powtórzę, statystyki są nieubłagane, 80% mężczyzn jest w związkach, 10% się bawi i ma w dupie to, a reszta to samotnicy bo mają swój problem do którego nie chcą się przyznać i zwalają to na kobiety. Już mówiłem, łatki z czapy mnie nie interesują. Ani nie jestem tolerancyjny dla wszystkich jak wmawia się lewakom (np. dla pedofili może jeszcze im klaskać?), ani empatycznym liberałem dla wszystkich - to głupota empatyzowac np z przemocowcami albo odbierajacymi prawa. Również nie interesuje mnie skrajny postęp typu drag kłin w szkołach. Gdybym napisał że oni są super to się odnieś do tego, ale zamiast do moich słów się odnosić to lepiej mi przypisać że ja to pochwalam. Nie, reforma edukacji moim zdaniem ma być totalnie naukowa, ale z nauką psychologii, by uczyć również żyć w związkach i między ludźmi. A nie tylko 2+2 ile jest. Więc ja nie jestem ani za patriarchatem co jest domeną skrajnej prawicy (chyba?) ani za tymi skrajnymi lewakami. W centrum masz to co pisałem, prawa człowieka, edukację nie ideologiczną, naukowość, wolność do protestów, równość szans dla płci i tak dalej. Drag kłin mogą reprezentować max artystów jakiegoś tam gatunku, ale nie w szkołach bo to nic nie wnosi. Jak chcieli uczyć tolerancji dla homo to na pewno nie tak. Ale też nie każdy drag to homo, więc to też się nie spina. Dla mnie to prowokacyjność. Tolerancję dla homo wyraża Trzaskowski - mówił że oni są jak my, tylko mają inne preferencje. Jeden lubi rybki, a ktoś inny lwy. jeden blondynki , inny brunetki. Jeden grochówę, inny pierogi. Nie należy tępić tych którzy nie krzywdzą innych a są w mniejszości. Daj żyć innym - taka dewiza jest ok. -
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Keller odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Wszyscy prawacy patrioci zgodni, pokażcie swoje partnerki i że macie z nimi dobre życie (oczywiście patriarchalne a nic egalitarnego). Jak nie, to wiemy że wasze poglądy biorą się z samotności i tkwienia w bańkach redpilla czy innych bzdur szurów. Choćby świat to było czyste zło to trzeba go podtrzymać za wszelką cenę! Tak mi dopomusz rosja, islam czy chiny. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Keller odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Złote są insynuacje o byciu homo wobec kogoś kto nigdy nie był przyłapany na relacjach intymnych z innymi mężczyznami? Całe wieki tak samo tępiono i prawdziwych homo i tych hetero którym się to wmawiało. Ile szkód to przyniosło widać do dzisiaj również na przykładach tępienia słabszych mężczyzn/procent samobójstw i innych niefajnych statystyk. -
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Keller odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie istnieje tolerancja dla nietolerancyjnych, jest to sprzeczność. Nie można tolerować ludzi którzy chcą odebrać prawa człowieka, a tym jest patriarchat. Ale ja nie jestem empatycznym liberałem. To jest chochoł z którym walczysz - to samo z tolerancją. Ja mam empatię ale np. do słabszych, a nie do tych atakujących. Jak słaby wciela się w atakującego to kończy się dla niego dobroć i on sam za to odpowiada. I nie rób fikołów, bo typ który chce patriarchatu jest atakującym. Maskę to on zakłada, że chce zbawić świat, a realnie chce niewolnicy, chce władzy, chce dominacji mężczyzn, chce poczuć się lepiej niż obecnie. Nie ma co oszukiwać siebie i nikogo. Nie napisałem tego. Napisałem, że większość ludzi jest głupia i to jest dopiero festiwal... prawdy. Tak, geniuszy jest mniej niż ludzi mądrych i to jest fakt nad którym nie da się nawet dyskutować. Oczywistość. A jeśli ludzie są głupi to również często mało świadomi jakie poglądy wyznają i czy na pewno są dobrze zweryfikowane. Jeśli prawda jest pogardą, to chcę być pogardliwy ile wlezie. Niebo jest niebieskie ! Pogarda. Bronię wolnych, świadomych wyborów. Wybór głupi również jest ich wyborem, choć nie zawsze w pełni - czasem ludzie głosują bo tak jest w rodzinie, czy mąż każe. To samo drogi panie mam do mężczyzn. Nie jest tak, że ludzie wiedzą o czym mówią w każdym przypadku. Wiele ludzi lubi uproszczenia. Więc jeśli fakty to pogarda, to tak ma być. Zwykły foch na prawdę. Kobieta jest mądra gdy dokonuje mądrych wyborów. A mądry wybór to nie ten który odbiera jej prawa. Oczywiście, przecież wyżej masz idiotkę od kobiecej energii. Ona wyznaje tradycję. Jest głupia i dziecinna do tego. Religia również to stare zabobony sprzed wieków, nieaktualne na dzisiaj w dużej mierze - rozwinęliśmy się ponad wierzenia, że Bóg zabił nagle 5000 świń z zemsty bo ktoś tam grzeszek popełnił. Ale Ty biblii nie czytałeś, jestem pewien. Gdybyś czytał nigdy byś nie nazwał jej niczym więcej poza bajeczką z masą nieścisłości i często psychopatycznej moralności. Są argumenty, a obrażanie się na prawdę to jak to mówi prawica bycie płatkiem śniegu. Ale lubią wyzywać tak innych a nie siebie. sugerowanie histerii jest najlepszym twoim merytorycznym argumentem, jak ławrowa który mówił że nie zaatakuje ukrainy i wszyscy histeryzują klapy na oczy. Tak, kobiety głosują na konserwy bo są samotne (statystyki GUS tego nie potwierdzają), strach o bezpieczeństwo (jedynie jeśli chodzi o imigrację), chaos na rynku relacji? Brednie. Same odbiorą sobie podmiotowość gdy zechcą mieć odebrane prawa. Wtedy chaosu nie będzie, nie będą miały żadnej decyzyjności kompetencji. Będą gorszym sortem człowieka ale bez chaosu. Po prostu bez praw. I wtedy kwitnie przemoc domowa, a nawet zdrady ale tylko jednej płci. Druga ma nic do gadania. Ale jak są głupie to niech na to głosują, przecież wyborcy konfy i pisu to głównie podstawowe wykształcenie. W ogóle w jaki sposób patriarchat miałby zapewnić kobietom brak samotności? To że będą niewolnicami nie znaczy że nie będą samotne. To że na papierze będą w związku nie znaczy że będzie istnieć więź małżeńska. Znamy to ze starych małżeństw gdzie babcia z dziadkiem się żrą, ale nie rozwiodą bo co ksiądz powie. Albo jest zdrada i też więź nie istnieje. To jest dopiero samotność. I nie możesz z tego nawet uciec w patriarchacie jako kobieta. Chłop może i sobie poradzi, szczególnie ten silny, bo prac fizycznych nie brakuje. Nie, twój model prowadzi do piekła na ziemi, ale trwającego, a ja piekła nie chcę, więc lepiej by to wszystko padło i ktoś stworzył lepszą wersję człowieka. Np i mądrą i nie chcącą torturować, czy zdradzać. Dobry pocisk wobec siebie i każdego patriarchalisty który odbiera prawa człowieka, prawa kobiet, prawa homo, nierzadko promował niewolnictwo i inne formy wyzysku. A, czyli przepraszam, moja matka to wyjątek od reguły, która jedyna w niszy potrafi zarabiać i mieć dzieci. Rozumiem. Niesamowita rodzina u mnie. Z innej planety może. A może po prostu sa inne czynniki które wchodzą w grę dla młodych kobiet dzisiaj w porównaniu do kiedyś. I nie jest to praca zawodowa. Nie interesuje mnie to że wybrałeś sobie jakiś wycinek historii dla potwierdzenia tezy. Twoje milusie monogamiczne chrześcijaństwo nie jest radykalnie patriarchalne, a mąż i żona mają się wspierać. Czytaj tą biblię w końcu to się dowiesz. W ten sposób da się i dzisiaj budować związki. Ale jak ktoś nie potrafi, to ma pretensje do lewactwa. Tyle że dziś jest wolność wyboru, możesz tak, a możesz na opak. I to strasznie bolesne widzę. A i rozumiem masz statystyki, że w całym okresie cywilizacji łacińskiej 90% mężczyzn miało żony? Podasz te badania czy są wymyślone na poczekaniu? I na czym te małżeństwa polegały? Na zależności ekonomicznej? A może jednak kiedyś ludzie byli jeszcze głupsi niż dziś, masa analfabetów i najłatwiej było ich ustawiać RELIGIĄ? Dziś to nie przejdzie, bo edukacja poszła do góry i ateistów jest coraz więcej. Nie bez powodu. Rownież z winy grzechów samego kościoła. Tak się rozlicza złą przeszłość którą nazywasz dobrą. Do tego mimo dzisiaj możliwości jakie oferuje życie, względnego bogactwa to ludzi na mieszkania nie stać. To jak mieć małżeństwa? Patriarchat by nie dal domów, nie łudź się. Nie zrobiłoby się nagle tak, że mężczyźni byliby bogaci bo powtórzę są kraje patriarchalne które nie oferują bogactwa i to nie jest ten czynnik. I znalazłem jeszcze inny ważny czynnik. Np w 1500 roku gdy małżeństw było 90% populacja ludzi w Polsce wynosiła tylko ok 2 mln! I były to populacje zbite, muszące współpracować. NIE DA SIĘ tego przenieść na taką skalę jak jest dzisiaj i procentowo to że jest trochę więcej samotnych jest skutkiem zupełnie normalnym. Pomijam pewne przywileje dla kobiet które na pewno są problemem czy feminizm jako zbyt szczujący na mężczyzn, aczkolwiek patriarchaliści sami sa sobie winni bo kobiety też traktowali jak podludzi, dobytek, inwentarz, a nie pełnoprawnego człowieka. I tak się za to mszczą dzisiaj. Epopeja bez końca. Przenieś takie warunki na dziś to też będziesz miał i biednie i śmiertelnie i z dużą liczbą małżeństw i dzieci. Umierających co prawda ale to tam mniejsza. Ważne że słupki się zgadzają że to lepsze niż dzisiejsze czasy. Wolę wolność od swatanych związków pseudomiłosnych, albo ekonomicznych z rozsądku. Poza tym czemu dzisiaj ludzie są samotni - znowu czynników jest dużo. Tobie się wydaje że cały czas tylko jeden czynnik jest ważny. A czynników jest dużo. Inceli z kolei jest malo. Dlaczego wy jako prawacy mówicie że homo nie ma co się przejmować bo to mały procent społeczeństwa, a wy podobnie niski i nagle cały świat ma się do was dostosować? Nie za roszczeniowe? Ano tak, bo wy ratujecie cywilizację... tak się człowiek dowartościowuje. Co ty sądzisz że kiedyś każdy niski, brzydki, nieumyty debil miał żonę? Pudło by było gdybyś mógł to udowodnić, a nie możesz w żaden sposób ponieważ kiedyś nawet nie istniala oficjalna diagnoza. Czekaj i depresja spowodowana mówieniem "jesteś wystarczający"? chyba niewystarczający, czyli ciągłe tępienie. Ale gdzie to widzisz? Chyba wśród kolegów którzy mówią że ten czy tamten jest pizdą. Ale spoko, patriarchalni męscy faceci wcale tego nie robią. Nic a nic nie gnębią chłopaków. Null! Jak jesteś nieodpowiedzialny i nie masz celu to tylko twoja wina. Poza tym brednie, patriarchat dawał mężczyźnie władzę przede wszystkim. Za zdradę odpowiadać nie musiał, jak w islamie. Kobieta musi mieć 3 świadków by udowodnić że jest niewinna. Za to facet? Czyste rączki. Tego pragniesz. Kto ci zabrania brać na siebie nowe ciężary? Bierz i nie narzekaj. Psychologia ewolucyjna? Zaorana znacznie bardziej niż psychologia społeczna. Masa luk, niepotwierdzalnych hipotez. Biblia redpillów-szurów. Aj, nie masz wolnej woli i zmuszają cię codziennie do porno i grania. No i do alkoholu. cały świat winien tylko nie ty. Obrońcy? Kogo ty byś obronił? Takiś samiec alfa? Nikt ci w sumie nie broni bronić, działaj. Bądź rycerzem. Żywiciel? Śmieszne. Kobiety dziś biorą na siebie połowę więc spada PRESJA na mężczyzn. Da się znaleźć w tym plusa. Nie musisz być jedyny który nabędzie garba. Nie o innych, tylko o specyficznych, wymienione wyżej. Zanim zasugerujesz komuś pogardę panie podumaj czy ty nie gardzisz 95% społeczeństwa które jest inne niż ty i incele. Pomyśl. A może tolerujesz, szanujesz i uwielbiasz? Nie, bo byś nie pisal tylu negatywów. na emocjach i wyzwiskach. Ty na naiwności i ułudzie, i tym że twoje ego przerasta geniuszy, bo znasz rozwiązanie na problemy świata ale nikt nie chce go wdrożyć. Ciekawe czemu? Pewnie SPISEG. Szur szur. Nadal wszyscy prawacy wolą emigrować na lewacki zachód na budowę do niemca dajmy na to, niż lecieć do kraju patriarchalnego. A nawet jeśli lecą to potem beczą - nawet ci którzy jadą sobie po filipinkę. Tam są nikim, muszą wręcz robić na całe rodziny tych filipinek a one ich tylko na hajs ciągną. Patriarchat - związki oparte na ekonomii i sztywnym podziale ról, zero elastyczności i gnębienie odstających od wzorców. Taka jest prawda. Stąd np facet którego wiezie kobieta jest wyzywany od pedała. A w Europie? Masa kobiet ma samochody, faceci się wożą i niektórzy wyśmieją, ale realnie mało kto zwraca uwagę. Depresję i kompleksy to mogą mieć w patriarchacie, a nie tu. Tu mają więcej akceptacji i empatii. No ale nie na prawicy, tam samiec alfa tylko się liczy. U konserwatywek to samo. Niech alfa utrzymuje, decyduje i będzie silny. Słabego potępić. Jak straci pracę lub zdrowie? Zostawić na pastwę losu. Jak to jest ta patriarchalna dobroć dla mężczyzn to czołg mi jedzie na nodze. No więc to tylko opinia/obserwacje, a realnie mówi się że jest kryzys męskości, czyli kobiety płodzą dzieci z mniej testosteronowymi byczkami, a bardziej rodzinnymi, ciepłymi, wrażliwymi, spokojnymi. I potem synowie są tacy sami. Nigdzie nie napisałem że każdy w lewackim świecie ma mieć partnerkę, to chochoł. Za to kolega wyżej prawacki napisał że każdy lub prawie każdy miałby kobietę w patriarchacie. I to jest największa nieprawda jaką da się mamić innych. To trzeba za pomocą AI szacować opierając się choćby na GUS. Za dużo do wklejania. Dodałem podsumowanie. Realnie więc ogromna mniejszość mężczyzn jest samotnych. Część z własnej winy (np. poglądy i charakter), część z powodu zaburzeń lub tragicznego wyglądu, część nie chce być w związkach, a dla części nie starczyło kobiet z puli bo ich jest mniej w mlodym wieku. Dopiero na starość jest więcej ale nikogo to nie interesuje. Nie zinterpretuję bo nie wiem konkretnie czego chcesz i co sugerujesz? Płci jest praktycznie po 50%, więc nie można stwierdzić że jedna płeć ma masę ślubow, a druga nie. Mógł zmienić się czas zawierania ślubów, mogły spaść w ogóle małżeństwa bo jest racjonalna nagonka na tą instytucję. Ona nigdy nie działała dobrze wbrew patriarchalistom. Po prostu problemy były zamiecione pod dywan. A dziś wyłażą, do tego częste rozwody, czyli ludzie nie umieją się dogadać. Nie zastąpi tego terror i zabieranie praw. Prędzej mozolna edukacja, czego brakuje, bo zajmujemy się pierdołami a nie życiowymi sprawami. System edukacji też jest problemem, a nie ciągle tylko brak patriarchatu. True, toksycznym jest nazywać rzeczy po imieniu że incele są najbardziej zradykalizowani i stąd pociąg do patriarchatu. Radykalne feministki femcelki z kolei mają pociąg do władzy kobiet i pokazania gdzie jest miejsce mężczyzn. Wszystko jest proste. Każdy radykalizm bierze się jak nie z głupoty to frustracji. I zamiast leczyć to na tych lewackich terapiach to się w necie w bańce siedzi swoich poglądów i klepie po ramieniu. -
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Keller odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Choćby przytoczony Niger, w dużej części Albania. Nie jest tak, że gdzie nie wprowadzisz patriarchat to będzie tam miód. To twoja opinia podparta niczym. Ja za to mam wrzask "męskich" prawaków, którzy płaczą, że "one to teraz za tymi zniewieściałymi się uganiają, żal". Ile razy jest płacz o jakichś Bieberów, Szpaków, czy zagranicznych chuderlaków wrażliwych. Ot, ból dupy, że świat nie wygląda jak prawak myśli. A nawet jakby kobiety nie chciały słabych facetów, to co, eutanazja? Jak miałbyś takiego syna to co wtedy? Najlepszych liderów cechuje to że słabszych nie tępią. Dane statystyczne ile osób jest w związkach lub małżeństwach (łatwiej zbadać) są ogólnodostępne. Znaczna większość. Część trzeba wliczyć, że się bawi i nie chce zobowiązań. Więc zostają samotni radykaliści incele-mizogini marzący o patriarchacie. Prosta sprawa. -
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Keller odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Hehe czyli jednak to nie praca zawodowa kobiet jest winna i brak patriarchatu, tylko chcą mieć dzieci, ale nie mogą. A nie mogą bo jest wiele przyczyn tego. No cóż, fikołki są zacne. "Twierdzenie, że ludzie wolą seriale od rodziny, to twoja projekcja" nie no nie wolą przyjemności od obowiązków i obciążeń, wcale. Dziecko to trudy, koszta znacznie większe niż kiedyś, a ludzie mają już swoje problemy na głowie. W tym lęk o wojnę. Ale prawica ma to w dupie, bo nie ma empatii i nie słucha głosów ludzi. Woli sobie dane pod tezę podrzucić wnioski, aby wyszło że wróćmy do tego patriarchatu i będzie raj. Nie prezentuję tego jako dowód anegdotyczny tylko racjonalny wniosek, że praca zawodowa nie przeszkadza, jeśli te dzieci chce się mieć, czy ma się warunki. Hehe nie w każdej cywilizacji trwał patriarchat i jak wspomniałem nie wszystko co dzisiaj dzieje się złego jest wynikiem jego braku. Nie każdy sukces w dziejach również jest wynikiem patriarchatu a np. złóż w danym rejonie, lokalizacji, technologii, przewagi liczebnej wojsk (w sumie patriarchat kocha wojny co chwilę). Nie można przypisywać temu waszemu patriarchatowi samych zalet. Ale z fanatykami tak już jest. Zresztą jest wiele krajów w których jest patriarchat a jest niska dzietność, bieda, emigracja. Po prostu one pod tezę nie pasują więc je się wykreśla. Hehe nawet depresję przypisałeś braku patriarchatu, a ten śmieszny, terrorystyczny twór akurat najbardziej zakazuje słabości głównie mężczyznom, promuje silnych mężczyzn, ma totalnie w dupie psychologię bo to babskie i zbyt czułe by pomagać słabszym. Depresja do niedawna nie istniała i była wyśmiewana, a jedyne wyjście to sznur lub alkohol - mocno po męsku, co? Najlepiej robiąc burdy jeszcze wokół. Taki to twój model uzdrawiania społeczeństwa nie widząc ile problemów generuje. Mój model cywilizacyjny ogarnia naukę, prawa człowieka, wolność do protestów, wolność wyboru i tak dalej. Jeśli to powoduje samobóje, to jakby to powiedzieć... lepiej żeby się to skończyło niż dalej tworzyć piekło. Nie ma nic złego w tym co napisałem. Gardzę bo napisałem, że zradykalizowani faceci popierają prawicę, luz. Incelem jesteś że tak personalnie odbierasz? Pewnie tak. No cóż, jakoś ci konserwatyści z USA "nie incele" mający najwięcej dzieci nie mają przełożenia na inceli. Może mają kasę i usłużne im kobiety bez własnego zdania, możliwości (w tym odejścia) i pracy. O to, to, najlepsze rodzinki. Incelami to najbardziej gardzą super męscy samcy alfa, od tego zacznijmy. Nie mają ich nawet za mężczyzn. I to jest patriarchat. Tak sobie wmawiaj. Geny w dziejach przekazali tylko nieliczni mężczyźni, głównie ci u władzy, poligamiczni, wysoko ustawieni, lub silniejsi. Zresztą rozumiem do czego to zmierza. Jak zabierzesz kobiecie możliwość pracy to będzie twoją niewolnicą. Niesamowitym trzeba być psycholem, by chcieć by kobieta nie chciała być z nami z WŁASNEJ WOLI tylko przymusu. Bo nie starczy jej na bułkę PS myślisz że silny patriarchalny ojciec ładnej córuni chciałby byś był na pewno jej mężem? On sam by cię zrewidował. I sam by chciał równie kompetentnego jak on sam. Tacy nie mają problemu z kobietami i dziś, więc naiwności wielkie. Nie, to wypadkowa tego że słabych się tępi, a patriarchat jest od tępienia słabszych lub odstających (taki incel hetero miałby prawa jak homo w patriarchacie - zrzucić z budynku i zrobić z niego klauna przed tym). Prawactwo również nienawidzi państwa opiekuńczego, masz radzić sobie sam. Wsparcie jest fikcją. Jest determinizm i postawy bojowe wiecznie. Wmawiać sobie możesz winę w lewicy ile chcesz, w egalitaryzmie, w równości, w braku patriarchatu, spoko. Możesz modlić się do swojego bożka patriarchatu ile chcesz, ale błądzisz tak samo jak kobiety poniżej, które głosują na prawicę, a nie wiedzą dokładnie co się za tym kryje złego dla nich. "dlaczego niemal połowa kobiet głosuje na prawicę?" A dlaczego większość ludzi jest głupia, a geniuszy jest mało? Na tej samej zasadzie to działa. Poza tym nie każdy prawak popiera patriarchat i to radykalny, bo są jakieś mniejsze odłamy. I jeszcze jest czynnik że prawicowcy lubią ustawiać sobie kobiety więc one muszą głosować jak ich mężowie. Islam jest najlepszym przykładem jak z kobiet robi się niewolnice od czasów dziecka, nie mają nawet prawa do własnego zdania. I weź nie gardź incelami którzy mają radykalną mentalność jak ci sami islamiści. Czemu? Dobrze wiemy czemu, bo jak ktoś się czuje mały, to chce władzy, a dziś tej władzy nie ma i czuje się upokorzony. Feministki później mają rację - to płacz mężczyzn wyrażany agresją bo stracili swoją dominującą pozycję. Ja nie płaczę, bo mnie nie zależy na dominacji, a kobietę ogarniam sobie bez pomocy patriarchatu. A to boli, to musi boleć, że 80% facetów jest w związkach (i sami decydują że nie chcą dzieci, nie tylko kobiety, przyczyn jest wiele a nie brak patriarchatu), 15% nie chce w nich być bo wolą się bawić i np tylko zaliczać albo uczyć się i pracować, a zostaje 5% radykalnych inceli którzy marzą o patriarchacie jako rozwiązaniu ich wszystkich problemów. Tak to jest. Korwin już wmówił pierwszy przegrywom że jak zagłosują na niego to będą bogaci. A jak zagłosujesz na patriarchat to będziesz miał niewolnicę. Same fajne rzeczy. Islamiści z obietnicą dziewic by na nawet tego nie wymyślili. W najniższe instynkty, w szczepionkę. -
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Keller odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Korelacja nie oznacza przyczynowości. Dzietność spada tam gdzie jest dobrobyt chociażby, czy urbanizacja. Jest wiele czynników czemu obie płcie nie chcą dzieci (nie tylko kobiety jak lubią prawaki mówić), ale głównym jest że ludzie ich mieć nie muszą do przetrwania, a są ciekawsze aktywności w świecie rozwiniętym. Dzieci to się w Nigrze przydają, bo umieralność do 5 roku życia jest wysoka - słaba opieka medyczna, niski rozwój technologiczny. Niskie IQ do tego i słabe użycie antykoncepcji. U nas było to samo kiedyś. Do tego trzeba pomagać w pracach rodzicom i w ogóle rodzinom, bo jest po prostu ciężko, a każde dziecko może pomóc nawet jak biedują. Wsio. U nas tego nie trzeba więc ludzie wybierają drogę łatwiejszą np. granie w gierki, albo oglądnie seriali, albo podróże. Nijak to ma związek z aktywnością zawodową. Są też inne czynniki jak np. lęk przed rozwodem, zostaniem z dzieckiem bez pomocy, wiele tego. Przy urbanizacji relacje są mniej kontrolowane i zdystansowane. Badania pokazują, że jak zabierasz kobiety z rynku pracy to kraj biednieje i słabiej się rozwija. No ale tubylcy przyjadą za kobiety pracować i wypełnią lukę. PS istnieją kobiety które rodzą jednocześnie pracując zawodowo. Np. moja matka pracowała zawodowo, a urodziła trójkę, czyli akurat tyle ile trzeba do zastępowalności pokoleń. Więc niekoniecznie tak jest, że praca zawodowa kobiet jest zawsze problemem. Jest tylko dla tych, które i tak mają inne przyczyny nierodzenia. Zresztą prawaki znowu tworzą mity, ponieważ kiedyś kobiety też pracowały, ale np. na roli. I rodziły. Więc to nie tak że tylko sobie w domciu grzecznie siedziały i kurze ścierały, a tylko chłop pracował. Jeśli istnieją mało dominujący mężczyźni, to znaczy że również jest to naturalne. Mylisz stereotypy, lub postawy większości z naturalnością. U prawaków są zerojedynkowe postawy. Albo coś jest dla nich dobre, albo od razu złe. Albo jesteś w tej większości, albo mniejszości która jest właśnie "walnięta". A jak kogoś nazywa się walniętym tylko dlatego że taki się urodził to prowadzi to do gnębienia. PS nie każdy samiec ssak prowadzi i jest dominujący. Potwierdzasz o czym mówię, że energie płciowe = tradycja = prawaki popierają. Dlatego moja teza że "energie" są ewidentnie związane z byciem konserwą która to chwali i widzi tylko zalety takiego modelu są słuszne. Więc spoko, z 60% ssaków faktycznie jest dominujących i agresywniejszych od samic, ale to nieznacznie więcej niż połowa, a nie np 99% i ten 1% "zboczonych" jak to prawica pięknie dyskryminuje. Dodajmy, że patriarchalne poglądy najczęściej mają zradykalizowani samotni faceci, więc to też wiele wyjaśnia. Przy takiej mentalności "podryw" kobiet jest bardzo trudny, choć wmawiają sobie oni, że są jedyną ostoją normalności i męskości, a kobiety "naturalnie" przecież biegają za takimi męskimi patriarchalistami. Okazuje się, że wolą jakiegoś spokojnego typka, który jest wyzywany od pedałów mimo bycia hetero. No i cała narracja się sypie, cały redpill i wmawianie że psychologia ewolucyjna wie wszystko -
Spiderman Remastered PC. Po około godzinie gry - zacina się.
Keller odpowiedział(a) na Łukasz1991 temat w Gry komputerowe (PC)
Virtual memory ustawia się plikiem stronicowania, a takie rzeczy to google bardzo szybko wyjaśnia. Afterburner nie powinien robić problemów. Ewentualnie można posprawdzać w rivatunerze application detection level i każde z osobna przetestować. Poza off oczywiście. -
Klikam na stronę dema i przekierowuje mnie na główną.
-
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Keller odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Już nie becz, że znowu prawicę ci krytykują, której jak widać poglądów nawet nie znasz. Energie płciowe są spadkiem z tradycyjnych ról czyli np. kobieta łagodna, uległa, czyściutka, robiąca w domu i tak dalej, a chłop silny, dominujący itd. Prawaki to uwielbiają. Feminizmy, równości, tolerancje uznajecie za zboczenia, a ludzi odstających od męskości i kobiecości za podludzi Konserwatyzmy, tradycjonalizmy, to wszystko prawacy, a postęp lewacy (czyli uwolnienie się z tych ról). Nie ze mną te numery byś robił fikołki na temat prawaków których należy solidnie zjechać. Krytykujesz energie płciowe = krytykujesz role płciowe = krytykuj prawicę i tradycję/konserwy. To wszystko jest powiązane niezależnie czy sobie napiszesz pierdoły ad personam czy nie. -
Spiderman Remastered PC. Po około godzinie gry - zacina się.
Keller odpowiedział(a) na Łukasz1991 temat w Gry komputerowe (PC)
Sprawdziłbym w hwinfo czy nie zapycha się vram (masz tylko 6, więc może jakieś opcje graficzne należałoby obniżyć) i virtual memory - plik stronicowania można podbić na sztywno do 25-32GB na dysku z grami, nie systemowym. Tylko te rzeczy sprawdzaj gdy się zacznie znowu zacinać. W innych momentach raczej nic się nie zobaczy. -
Właśnie ja porzuciłem bo też generyczna mi się wydawała z grafiką jakąś taką młodzieżową.
-
Nie wybrałbym nigdy 10. Tak dużo dobrych gier ograłem, że nie umiałbym okroić tak listy. Tak naprawdę głównie mną kieruje sentyment, więc gry dzieciństwa musiałbym podać jako najlepsze, ale nie jest to obiektywne. Dziś znacznie szybciej zapominam odczucia z nowych gier, ale to są często gry przy których miałem wielką przyjemność i ciarki. Kwestia wieku z tą pamięcią, a nie tego, że te gry są gorsze niż to co było 20 lat temu dajmy na to. Dzieciak pamięta wszystko inaczej i wszystko co było pierwsze to takie oh ah.
-
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Keller odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Ta baba jest tragiczna choć prawakom powinna pasować, bo bredzi że ona to żeńska energia, że facet ma prowadzić, że on ma być silny a ona kruchutka. I oczywiście utrzymywać ją, a ona będzie rodzić. Uwielbiam te konserwatywne upośledzone kocopoły. -
Trochę dziwne. Ja miałem XFXa 580 - super karta mimo poboru prądu dużego jak na low enda. Potem skusiłem się na 5700XT chyba thicc ale pierwsza rewizja- to byla tragedia, potem poprawili ją i okej. Później miałem xfxa 6600xt i totalna cisza. Jak znowu je zepsuli to dziwne. Chyba że chodzi po prostu o inne modele, bo może te najtańsze u nich mają słabe wentyle jak np gigabyte eagle czy ventus. Z xfx mnie denerwuje nazewnictwo bo prawie nie mogę ich rozróżnić, czyli który to low end który średnia półka a które najlepsze chłodzenie. Nawet nie pomaga rozróżnienie czy mają 2 czy 3 wentylatory bo ten thicc pierwszy miał 3 i było suszenie. Ok, sprawdziłem. THICC niby najlepsze, ale lepiej rewizje III, lub II a nie I - tyle że nie widzę ich w nowych kartach. Potem Merc 319 (albo i inny numer) czy samo mercury Potem SWTF 210 / Swift Czasem i swifty i merce też speedsterami się nazywają, co w ogóle jest denne, że dzielą wspólną nazwę. SWTF i swift też miesza bo to inna półka może być albo średnia albo niska. A z tymi numerami to szczególnie durne. A tu jeszcze inaczej AI podpowiada.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Keller odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Poczekam, może musi spytać swoje autorytety. Niestety problem z takimi ludźmi jak oni jest taki, że powiedzą coś, rozpropagują, a inni przyjmują to za fakt. W szkołach za mało uczą weryfikacji danych. Studia trochę tego uczą, ale wcześniej wcale.
