Skocz do zawartości

MaxaM

Użytkownik
  • Postów

    1 801
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez MaxaM

  1. Mechanicy mówią o częstszych przypadkach napraw pocenia się Tutaj już jest zawieszenie wyrwane. Nie chce mi się analizować jakie to auto, ale prawdopodobnie strata całkowita. Kumpel miał identyczną sytuację na parkingu. Auto o wyliczonej wartości 62k zł i strata całkowita. Chore. Jak mi pokazał kosztorys naprawy, to złapałem się za głowę co chcieli wymieniać i jakie kwoty
  2. Chodziło mi o to, że potrafią teraz robić te osłony bardzo małe, co w efekcie słabo chronią. Pierwszy z brzegu przykład: https://allegro.pl/produkt/hyundai-i30-2017-plyta-oslona-pod-silnik-f406c6ab-2179-491f-9996-5adfc127b4da?offerId=18786401985&reco_id=ecdc229e-9583-11f1-b04f-4ee6aaf26eef&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf017
  3. Myślę, że producenci mogą się nie zgadzać z tym zdaniem
  4. W zasadzie każdy samochód przy normalnym eksploatowaniu ma bardziej lub mniej obity dół przez kamienie, czy zahaczenia o jakieś garby czy krawężniki. Trochę pecha czy nieuwagi i misa rozwalona. Ile razy mnie ciarki przeszły idąc po mieście jak widziałem, a raczej słyszałem, jak ktoś 'parkował' Kiedyś zazwyczaj montowano jeszcze osłonę na cały spód silnika co dodatkowo zabezpieczało. Teraz też się odchodzi od takich dobrych rozwiązań. Z wad jeszcze - gorący olej z czasem spowoduje deformacje plastiku podwyższając ryzyko puszczenia uszczelki względem metalowej misy. Gwarancję przejeździ. Również się nie zdziwię, gdyby cena w ASO metalowej czy plastikowej byłaby taka sama
  5. Raczej to nie jest powód dla chwalenia VW. Chwalenia za coś, co powinno być oczywistością
  6. @galakty @bleidd Trochę zbaczamy z tematu, ale jeszcze na koniec w ramach ciekawostki pokażę kolejną współczesną myśl techniczną. Hamulce w tirach, bez zaskoczenia, są zbudowane identycznie tak jak w osobówkach, z oczywistą różnicą w postaci wielkości. Tutaj jest kadr z awaryjnej naprawy nieodbijających szczęk w jakimś konkretnym modelu tira. Na nim zaznaczyłem prowadnice szczęk. W osobówkach te prowadnice zawsze posiadają gumy ochronne z wiadomych przyczyn. A tu wpadli na pomysł aby dać gumę tylko na jedną prowadnicę (lewą). Jaki efekt? W drugą prowadnicę (prawą) wchodzi syf (na zdjęciu widać bardzo grubą warstwę) przez co prowadnica się zaciera i dochodzi zawsze do przedwczesnych awarii. Innym przykładem, w innym modelu jeden klocek jest dopychany przez sprężynę. Efekt taki, że jak przychodzi czas na zmianę klocków, to jeden klocek jest zjechany, a drugi ma sporo mięsiwa i mógłby jeszcze długo posłużyć I co o tym sądzić jeśli oczywistości są spartolone?
  7. Trzeba raczej zadać pytanie, czy faktycznie buble, czy raczej przemyślane 'featury', oczywiście dla producentów Ależ to jeździ bez problemów. Problem w tym, że po pewnym dystansie dużo rzeczy zaczyna siadać i kup pan nowego tira. Siadają rzeczy, które nie siadają w starszych konstrukcjach. Po prostu cykl życia takiego ciągnika się zmniejsza i tyle
  8. Na pewno dopracują, na pewno A poczytaj co się dzieje ze sterownikami silnika we współczesnych modelach tirów, jak procki się odklejają od pcb z powodu ekologii (i ile kosztuje wymiana , albo regeneracja, albo ASO, bo zwykły mechanik nie wstawi oryginału, bo licencja na wymagany soft kosztuje 40k rocznie). Problem nieznany w starszych konstrukcjach
  9. @Cappucino W zasadzie już wszyscy w nowych konstrukcjach: Ostatnio oglądałem jak gość miał problem ze spadkiem mocy i wchodzenie w tryb awaryjny po mocnym depnięciu. Powodem okazały się połamane wewnętrzne plastiki misy olejowej (tzw. falochron na olej, który trzyma go na dynamicznych zakrętach) i te plastiki przyklejały się do smoka (większe depnięcie, większe ciśnienie oleju, większe ssanie smoka) Jako ciekawostkę powiem, że w tirach pojawiły się plastikowe smoki. Jak myślicie jak żywotność? Element, który był zawsze nieśmiertelny (chyba że jakiś ekstremalny syf w oleju się narobił), teraz pada regularnie po konkretnym dystansie
  10. A to już jest plaga współczesnej motoryzacji. Dają plastiki gdzie pracuje gorący olej, czy ogółem panują wysokie temperatury. To nie ma prawa wytrzymać dużej ilości kilometrów. Fizyki nie da się oszukać i prędzej czy później powstaną odkształcenia. Już nie wspominając, że część tych elementów jest jednorazowego użycia. Robisz naprawę niezwiązaną z danym elementem, ale i tak musisz go wymienić za niemałe pieniądze tylko temu, bo musiałeś go odkręcić po drodze. Mistrzostwem dla mnie są plastikowe misy olejowe. To samo prosi się o kłopoty
  11. Na szybkiego z AI:
  12. Przytaczam tylko dobrze znane fakty. Tylko trzeba się trochę interesować tym tematem To ja Ci po raz 10 odpiszę to samo. Ford, Nissan, Mazda i parę innych to też plankton, że tak się uczepiłeś Skody? @huudyy @galakty Podejrzewam, że w tych przypadkach turbo jest wyżyłowane do granic z różnych powodów (np. oszczędność na materiale) i z tego względu pompka jest koniecznością. Teraz panuje tendencja aby problemy rozwiązywać skomplikowanymi rozwiązaniami zamiast dążyć do jak najprostszych i jak najmniej awaryjnych.
  13. Ależ jesteś odporny na wiedzę. Zobacz na YT jak jest zbudowany rozrząd i jak się go wymienia w typowym zachodnim aucie, a jak to wygląda w chińskim Już Ci podpowiem. Teraz typowo trzeba rozebrać cały przód samochodu i pół silnika aby dobrać się do rozrządu, gdzie w starszej motoryzacji tak nie było.
  14. Samsung zaczął stosować w nowym Foldzie.
  15. Imho każde nowoczesne zachodnie auto będzie porażką w serwisie bez względu czy hybryda, czy spalinowe. Nie wiem co tam teraz mercedes u siebie wkłada, ale ostatnio oglądałem łysego, który tym razem prezentował nowego merca co sobie kupił. Pozdejmował osłony z silnika i jak to stwierdził, czuje się jakby był w Kennedy Space Center, a jego mechanik nieco się złapał za głowę 'kto to będzie serwisować za 10 lat'
  16. Znajomy ma Fiestę (nie wnikałem w szczegóły co on tam ma dokładnie). Potrzebował zmienić rozrząd. Obdzwonił w koło wszystkich mechaników i nikt nie chciał tego robić. W końcu zadzwonił do znanego mechanika i ten się podjął roboty za cenę niemal taką samą jak w ASO. Powiedział nigdy więcej takiego auta co puszcza z torbami Z takim podejściem będą podchodzić ludzie do rynku wtórnego
  17. Czemu tak usilnie się czepiasz planktonowych marek, które nikogo nie interesują? Osoby kupujące auta na rynku wtórnym głównie interesuje koszt utrzymania i potencjalnych napraw.
  18. Będą chcieli kupować. Chińskie auta, w szczególności silniki, są prostej konstrukcji, przez co będą tanie w naprawie i każda 'buda z Mietkiem' ogarnie te samochody. Z kolei powodzenia z przyszłymi kosztami napraw 5, 10 latka współczesnego auta
  19. Ale nowe matryce nie mają tego problemu. U siebie mam powiadomienie dopiero po 24h ciągłej pracy. Lepsze czcionki są? Są. Więc czym ten monitor miałby się wyróżniać od każdego innego na nowej matrycy?
  20. Jeszcze nie tak dawno każdy rachunek firmowy był całkowicie darmowy. Teraz standardem są chociażby płatne przelewy.
  21. @Camis Ale my przecież wszyscy dobrze wiemy, że przytoczone 34,2C ma się nijak do oficjalnego rekordu(ów) w tym roku. A wrzucane zdjęcia tylko potwierdzały ten fakt Oficjalnym rekordem tego lata jest 40.5C Parę razy na X wyskoczyły mi posty jakiejś osoby, co ma osadzone rury pod domem w tym celu. Ponoć są firmy, co ogarniają ten temat. Sporo pisał jaki jest efekt itp., ale nie wnikałem. edit/ znalazłem:
  22. Jak bardzo trzeba być ignorantem, gdy nawet w tym temacie masa osób wrzucała zdjęcia termometrów z kreską w bliskiej okolicy czterdziestki
  23. @Krzysiak Trochę jak w tych kawałach latających po necie: - jaki dobry silnik, miałem tylko parę napraw i jeszcze dobrze się kręci, a ma już 150k km! - przychodzi właściciel starego dieasla - panie, u mnie po 150k km, to silnik dopiero się dotarł!
  24. Gothic 2 niejawnie zapowiedziany. 'Prawdopodobnie zapowiemy nową grę w przyszłym roku'
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}