Skocz do zawartości

MaxaM

Użytkownik
  • Postów

    1 801
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez MaxaM

  1. I w Nissanie topią się plastiki! Przepraszam, musiałem A tak na serio. Wypisz wymaluj. Cofamy się 10 lat wstecz. Zmieniamy w tym wątku w każdym wpisie słowa 'chińczyk' na 'tesla'. Wypowiedzi by się zgadzały dalej, no może poza tym, że europejska konkurencja była mocniejsza niż obecnie
  2. O dziwo, używane mają dobre branie. Wiadomo, na razie to są małe próbki liczbowe, bo jest ich mało, ale jakiś trend zaczynają kształtować. Co ciekawe, z raportu Aures Holdings wynika, że chińskie używane auta czekają w Polsce na klienta ponadprzeciętnie krótko. Średnio sprzedają się bowiem w 37 dni, czyli o trzy dni szybciej niż statystyczny samochód na rynku wtórnym. https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/ranking-najpopularniejszych-marek-uzywanych-chinskich-aut-w-polsce/fs8sqw3 Z czasem Mietek prędzej naprawi chińczyka niż obecne współczesne auto, jako że chińczyki wykorzystują proste, sprawdzone (często stare) rozwiązania, a współczesne auta są skomplikowane i wymagają wiedzy. Nie wspominając już, że część napraw aut zachodnich jest już obecnie za paywallem. Bez kompa i wiedzy jak odblokować soft na czas roboty, nie da się już zrobić pewnych naprawach. Czy takie rzeczy będzie ogarniać Mietek? Wątpię. Pewnie nie jedna osoba jest tego nieświadoma, ale w nowym aucie nie lada problemem są podstawowe naprawy, a nawet wymiana akumulatora. Na szybkiego z AI: I kto zapłaci za token do odblokowania? Oczywiście klient I też nie wiadomo jak w przyszłości będzie wyglądać dostęp do nich.
  3. @GordonLameman Czy Ty naprawdę nie widzisz jaką hipokryzją się wykazujesz? Przychodzisz do topicu i ciągle wrzucasz wygrzebane posty aby tylko pośmiać się z chińczyka, z obowiązkowym dopiskiem #zachodnie_lepsze. Parę razy przytaczałeś i śmiałeś się z topiącego się plastiku. Czemu teraz się nie śmiejesz z Nissana? Jeśli nie, to jesteś zwyczajnym trollem. Przychodzisz do wątku aby tylko śmiecić. Do tego jesteś głuchy na jakiekolwiek argumenty. Każdy argument zlewasz tylko #zachodnie_lepsze. Nie wspomnę już też ile razy zasadziłeś tutaj bombę kompletnym brakiem wiedzy motoryzacyjnej od strony technicznej. Ale zawsze #zachodnie_lepsze. YouTuby kłamią, mechanicy kłamią, znajomi kłamią, my się nie znamy #zachodnie_lepsze. Ciesz się ze swojego topniejącego Nissana i odpuść trollowanie w tym temacie
  4. Ale wyśmiewać chińskie i zarazem wychwalać europejskie to można? Załóż sobie wątek o VW czy innych markach i tam je wychwalaj
  5. I po co to wklejasz? Bo ani trochę nie dowodzi Twojej racji każda taka wygrzebana wrzutka. Wejdź na pierwszy przykład z grupy VW, np. ten z klimą powyżej, co nie naprawią przez pół roku, bo brak części. Zobacz komentarze. Tam masz dziesiątki osób co mają nieakceptowalne problemy w nowych autach. Pod jedną tylko wrzutką. Ale tak, jak ludzie się skarżą na europejskie, to kompletnie masz klapki na oczach, jak ktoś wrzuci coś o chińskich, to nagle gloryfikowanie wrzutki I kto tu mówi, że jest hipokrytą Nie to że czepiam się VW. Markę zamień na dowolną i wejdź na grupę danej marki, poczytaj posty i komentarze.
  6. Spytaj o zdanie pierwszego lepszego mechanika co sądzi o nowych autach i ile one pojeżdżą
  7. Przyznałbym rację nogami i rękami, ale gdybyś to napisał z 15 lat temu
  8. No dobra, trochę błędnie podałem 2.2k zł. To cena nie za same matrixy, ale cały pakiet oświetlenia
  9. Naprawdę już odlatujesz z tym hejtem. Mieliśmy w Polsce rekordowe upały, a na zachodzie Europy jeszcze większe i co? Gdzie te stopione samochody? Gdyby mi się chciało poszukać, to pokazałbym Ci fotki stopionych zachodnich aut. W UK jest pewien wieżowiec o designerskim wyglądzie mający wklęsłe oszklenie. Ściana działała jak soczewka i potrafiła potopić plastiki na zaparkowanych samochodach. Nawet widziałem filmik jak gość trzymając patelnię w powietrzu smażył jajko. Później musieli zabezpieczyć oszklenie budynku aby nie odbijało tak światła. Według Twojego rozumowania byłoby, że europejskie się topią, śmiech i radość, bo jest fotka! Ba, nawet wiele fotek! Jak zajrzycie np. do konfiguracji nowego t-roca, to nie ma tam do wyboru 153 drogich elementów dodatkowego wyposażenia, tak jak zawsze było w grupie VAG, tylko parę. Wszystko sprowadza się w zasadzie tylko do pakietu. I ta konfiguracja jest zrobiona z głową. Pakiety obejmują rzeczy przydatne, a nie kontrowersyjne. Chcesz mieć szyberdach, hak, skórę, profil opony 1cm, to już dopłać oddzielnie. A te nieliczne dodatki, które są oddzielnie, mają bardziej sensowne ceny. Np. matrixy za 2.2k zł. Jak dobrze pamiętam, jeszcze nie tak dawno w golfie były one za 5k zł jak nie więcej. Mi się ten kierunek zmian podoba. Lepiej mieć więcej wyposażenia za mniej, niż mniej wyposażenia za więcej, tak jak to było wcześniej Nie wspominając, że to ułatwia też zakup. Swoją drogą, właśnie widzę, że w t-rocu pojawiła się pełna hybryda. Ciekawe jak to jeździ w wykonaniu VW
  10. @Cappucino Jasne. Tylko że tak bogate konfiguratory, to nabijanie kieszeni. Auto w podstawie 100k, a z dodatkami 200k. Tajniej byłoby zrobić 3 wersje wyposażenia i tyle. Taniej i łatwiej byłoby dla klienta. I tak doszliśmy do absurdów typu, że się płaciło za kamerę cofania 1.5k zł o jakości aliexpressu I właśnie następuje uproszczenie oferty w nowych modelach VW
  11. Myślę, że nie jedna osoba się zdziwi jak z czasem będą napływać dane z chińskich fabryk usytułowanych w Europie. "Czyste powietrze, wysokie pensje, BHP, czyste środowisko, związki" już nie będą żadnymi argumentami Jak pisałem, według mnie europejska motoryzacja będąc u peaku możliwości osiadła na laurach, a teraz się budzi z ręką w nocniku. Kto się nie rozwija, ten się cofa, nie mówiąc już o gonieniu Ale najlepiej zwalić wszystko na UE, że śmiała wymagać dalszego rozwoju
  12. Weź też pod uwagę, że dużo monitorów LCD też posiada kropki kwantowe. W sumie sam z takiego robiłem migrację na oleda.
  13. Ja tam zbytnio nie widzę winy w UE. To że wprowadzili ETSy? To raczej wyzwanie dla producentów (słynne przewaga dzięki technice) i nie ma żadnego związku z podzespołami po prostu słabo zaprojektowanymi. Ja odnoszę wrażenie, że zachodnia motoryzacja osiadła na laurach. Będąc w peaku możliwości, do władzy, a później niższych szczebli, dorwały się niekompetentne osoby i nastąpiła powolna erozja możliwości poprzez słabe zarządzanie. Wszyscy myśleli, że jak mają taką pozycję rynkową, to wystarczy nic nie robić, a samochody i tak będą się sprzedawać. Jak się usłyszy tu i ówdzie jak pewne rzeczy są zarządzane, to nie dziwi, że przepalają ogrom kasy, a produkty są coraz gorsze. Coraz większe palenie kasy, więc rekompensują to oszczędnościami w produktach i koło się zamyka. Ciągła degradacja.
  14. Jak to było z tymi częściami do chińczyków? Warto poczytać komentarze innych ludzi pod tą wrzutką i jakie oni mają problemy z nowymi autami i serwisem I jak z jakością chińczyków?
  15. Do obejrzenia jeśli kogoś ciekawi
  16. Podejrzewam, że powodem tego może być fringing, który u niektórych może męczyć wzrok. Ja przesiadając się na qd oleda rgb nie miałem żadnych problemów. U Linusa robili fajny test. Zaprosił pro graczy i przy wysokim Hz mieli lepsze osiągi (nie mieli informacji przy jakim Hz grają). Mało tego, byli w stanie od razu powiedzieć, że jest tylko 240/360 a nie 480Hz (nie pamiętam dokładnie jakie były wartości). Co ciekawe zrobili testy na dużej grupie pracowników. O ile sami twierdzili, że raczej nie widzą różnicy przy wysokim Hz, to w pomiarach każdy minimalnie zyskiwał na celności zwiększając z 240Hz w górę.
  17. Poszukaj informacji jaki jest koszt pracownika na złożenie jednego samochodu w EU, USA i w Chinach, to mocno się zdziwisz Oczywiście inną kwestią jest jak dopasują cennik do realiów
  18. Dałem Ci przykład ze skrzynią. W używanym nowszym VAGu masz małą szansę na padnięcie skrzyni, a jak padnie, to regeneracja parę tysięcy. W używanym starym BMW masz dużą szansę na padnięcie skrzyni, a jak padnie, to regeneracja nawet 15k. W przypadku starych BMW jest dużo takich przykładów Nie bez powodu wzięło się powiedzenie, że "BMW [stare] jest skarbonką czy też dziurą bez dna"
  19. Niektórych rzeczy raczej się nie naprawa na trytytki ze względu na skomplikowanie i ilość roboty. Regeneracja skrzyni ZF w tak popularnych starych BMW, to wydatek nawet rzędu 15k zł. A te skrzynie po prostu się zużywają i każdą czeka prędzej czy później wymóg regeneracji. Nawet znam jeden przypadek osoby, dla której skrzynia zaczęła nawalać. Jak się zorientował o kosztach naprawy, to bemkę od razu wystawił na sell A 15k zł, to pewnie kosztuje nowe DSG w ASO do nowego VAGa. Tak do zobrazowania kontrastu
  20. A później zaciskanie zębów przy naprawach patrząc na portfel
  21. Wybiórczo śledzisz temat. Cofnij się parę stron wstecz Też interesuje. Wyższy przedział podpowie jaka może być strata wartości auta. Gwarancja powiadasz. Gwarancja u nas działa tylko na oczywiste problemy i to nie zawsze. Zacznie Ci szarpać skrzynia? ASO powie, że tak ma być i kropka, a Ty się bujaj z tym albo męcz Zresztą. Przypominam, że np. auta z grupy VAG mają tylko 2 lata podstawowej gwarancji Idąc Twoim tokiem rozumowania, to po co w ogóle robić jakieś testy jakichkolwiek aut? Zepsuje się, to jest gwarancja. Będzie się psuć 10 razy w roku, też to nie problem, bo jest gwarancja. Będzie się psuć później, to niech drugi właściciel się martwi
  22. Ale zdajesz sobie sprawę, że test do 100k km jest bardzo istotny? Jeśli w takim teście będą problemy, w szczególności drogie problemy, to chyba naturalne, że wnioski z takiego testu mogą wpłynąć na zakup auta. 5 lat/100k to pewnie przybliżone liczby dla pierwszego właściciela auta. Auta mają różne bolączki, zdarzały się przypadki awarii skrzyń po 50k i pewnie można zrobić długą listę wtop, które wychodziły przy relatywnie bardzo niskim przebiegu.
  23. Embracer z raportem finansowym. Gothic Remake bliski zwrócenia kosztów Link usunięty
  24. Trzeba byłoby mieć dokładniejsze dane finansowe. Dla przykładu: - Koszt obsługi śmieciarki na plastik, paliwo pracownicy, itd.: 1000 zł Przed systemem kaucyjnym: - Przychód 2000 zł Po wprowadzeniu systemu: - Przychód 1500 zł (25% mniej butelek) Efekt: po wprowadzeniu dochód spadł o 50% mimo spadku 25% butelek. Pomijam koszt obsługi wolumenu, bo to już marginalna różnica czy z kubła mniej czy więcej wypadnie butelek, bo liczy się głównie paliwo i czas pracownika na dojazd. Przykładowe dane. W rzeczywistości proporcje mogą być mocno inne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}