larry.bigl
Użytkownik-
Postów
1 019 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez larry.bigl
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
larry.bigl odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Moim zdaniem poki nie poślemy jako NATO do piachu kilka ich maszyn to te prowokacje się nie skończą. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
larry.bigl odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Dlatego też uważam, że bezsensu jest bić pianę o to -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
larry.bigl odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ja myślę, że z nocnym zakazem wyszłoby trochę jak z niedzielami niehandlowymi - marudzili marudzili a w końcu się przyzwyczaili -
Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
larry.bigl odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
Na pewno EV przyspiesza zwrot z koszty zakupu PV, ale jednak trzeba wydać te trochę groszy na start. Generalnie PV i EV + magazyn energii to takie dość ciekawe kombo o ile rzeczywiście potrzebujesz i o ile w miarę zbiega sie ze sobą w czasie. Wtedy realnie najszybciej odzyskujesz. Mnie PV + magazyn wyszlo 41,5k. Z czego zwrotu z MP6.0 powinno być 22k, wyjdzie powiedzmy 19.5 po zwrocie. W tym roku autokomsupcje mam na ten moment na poziomie 67%, wg danych z falownika nie musiałem od Enei kupić prądu za około 3,1k PLN + oddałem sporo na depozyt co powinno pokryć przy żałośnie niskich cenach odkupu i depozytu przy dobrym wietrze jeden rachunek zima za dwa miesiące zużycia. Powiedzmy że na ten moment, niecały rok od zamieszkania "zwróciło się" ok 4k PLN, zostało 15,5k. Miesięcznie robię ok 600-800km samochodem wydając na paliwo w tym czasie ok 400-600PLN . Zakładając że jeździłbym głównie EV i ładował go z nadwyżek energii to bym miał w skali roku dodatkowo 4800-7200 zwrócone do puli PV (nie traktuje jako zwrotu za samochód bo zakładam w tym scenariuszu że samochód i tak bym zmieniał ale świadomie stawiam na EV zamiast ICE). Takim sposobem PV zwróci się w maks 3-4 lata. Jedyna różnica jest taka że próg wejścia w nowy/używany elektryk dla mojej rodziny to spory wydatek. Dochodzi kwestia niewiadomych podwyżek cen energii, a one sprawia że PC i magazyn zwrócą się szybciej. -
Bezpośrednio linie lotnicze via email a potem skarga do ULC przez skrzynkę nadawcza epuap.
-
Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
larry.bigl odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
No jest to jakaś opcja. Ciekawe. Zagłębię się z ciekawości jak podejść do oględzin takiej używki. Póki co mi w głowie świta Rav4 hybrid 2.5 zamiast BEV a miał być Santa Fe -
Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)
larry.bigl odpowiedział(a) na Katystopej temat w Motoryzacja
Ja będę szukać czegoś na zimę 245/45/17. Co warto brać? Zimówki ofc. -
Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
larry.bigl odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
No dobra ale zakładam, że da się softem i jakimś zewnętrznym sprzętem precyzyjnie określić kondycję. -
Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
larry.bigl odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
Jak będę szukać BEV to najpewniej jako drugie auto więc wybór będzie większy. Inna sprawa, jak przy elektrykach najlepiej sprawdzić realną kondycję aku (mając na uwadze rynek wtórny)? -
Milutko, właśnie wpadło odszkodowanie za opóźniony lot z wakacji dla mnie i rodzinki. 4x400 ojro. Zwróciła się połowa wakacji wyszło, że tydzień w Grecji dla rodzinki wyszedł ok 1700 od osoby w szczycie sezonu Żeby nie było lekko musiałem po reklamacji napisać 2x wezwanie do zapłaty i wysłać skargę do ULC.
-
Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
larry.bigl odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
Zwłaszcza zimą przy niskich temperaturach te 10% baterii na pewno wystarczy Ile z nich jest dostępnych rzeczywiście w PL? To jest rynek EU. Zobacz, że bardzo dużó z nich to jednak sedanowato-miejskie auta. One stop range 400-500km. Fajnie, na papierze w konkretnych warunkach. Zimą o ile spada zasięg? Nie patrz na sam litrarz bagażnika a też jego ustawność. Co mi po 600L w sedanie? Niemniej dzięki za link. Ciekawe zestawienie. Poszerzy moje zrozumienie dostępności EV. Sposobów ładowania jest przybliżona ilość (w domu z gniazdka albo w punktach z ładowarkami). W ICE też lejesz albo z baniaka albo z dystrybutora Różni się liczba punktów ładowania. Zwłaszcza ich dostępność w mniej zurbanizowanym terenie. Samych stacji benzynowych blisko domu mam 4, w odległości mniejszej niż 5min spacerem. Stacje ładowania jedynie pod własnie Lidlem. Wyjedź dalej za miasto, na jakąś wioskę. Szansa że znajdziesz stację benzynową jest nieporównywalnie większa niż stację ładowania. Więc nie mów, że ładowanie BEV = tankowaniu bo nie jest. Niby jest porównywalna ilość stacji benzynowych vs ładowarek ale w wielu miejscach o te drugie trudniej. -
Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
larry.bigl odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
Nie. Ale włóż wózek, transporter dla psa, torbę z rzeczami dla dzieciaków (mając 1 i 3 latkę musisz kilka rzeczy spakować). Na transporter nic nie możesz położyć a swoje miejsce zajmuje. Jadąc bez transportera pies musi mieć bezpieczne miejsce więc też nie możesz "stackować" na górkę rzeczy. Jak wózek w przyszłości odejdzie z listy to będzie ciut luźniej ale nadal nie zmienia to faktu, że dla 2+2+pies jednak auto większe jest potrzebne. Psa mając dwa foteliki na tylnej kanapie nie wcisnę na drugi rząd siedzeń -
Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
larry.bigl odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
No więc właśnie - szansa na uratowanie bez lawety i tak stosunkowo niska w tak skrajnej sytuacji (chyba, że masz OC z Assistance na takie sytuacje). No właśnie sęk w tym, że w znacznej większości przypadków, które znam, elektryk to drugie/trzecie auto w rodzinie. Ok dla Ciebie nie jest wyznacznikiem a na szybko licząc na około 7 znajomych którzy mają elektryki to zazwyczaj trzecie auto w domu i to głównie do jazdy po mieście Patrząc pobieżnie w necie, coś co nadaje się dla rodziny 2+2+pies z bagażnikiem chociaż 600L to wydatek 550k (Volvo EX90), Volksvagen Tourer chyba jako jedyny w miarę się łapie przy kwocie 219k. No wybór ogromny Ok z drugiej ręki znajdziesz Teslę S która ma rzekomo blisko 700L ale to nie ta ustawność co w kombi/SUVie. KIA EV9 może jeszcze. Wrzuć swoje propozycje. Mówię o aucie gdzie otwieram bagaznik, ładuję wózek, kilka gratów i psa. No właśnie tu wybór się kończy. W ICE masz do wyboru do koloru kombi i SUVów z dużymi bagaznikami. I ok zgodzę się, że nie każdy potrzebuje tego ale sęk w tym, że nie ma w czym wybierać Nie mówiąc już w ogóle o rynku wtórnym. A weźcie już przestańcie z tym ładowaniem pod sklepem. Nie będę życia ustawiał zakupami bo akurat muszę auto naładować Idąc tym tokiem myślenia można wiele rzeczy w życiu usprawiedliwić. Samochód ma nam pomagać w życiu a nie sprawiać, że muszę szukać Lidla z ładowarką podczas zakupów Miejskie ICE zalewam raz na miesiąc i zapominam o tankowaniu, nie muszę zastanawiać się kiedy jechać na zakupy. W tej całej rozmowie wystarczy wziąć świadomie na klatę duże ograniczenia EV i po prostu przyznać "MI NIE PRZESZKADZA" a nie wmawiać innym. I dla jasności sam jestem otwarty na EV bo mam panele i dużą nadprodukcję ale za diabły nie kupię tego jako auto główne w rodzinie bo nawet bym się w tym nie zmieścił jadąc dalej/dłużej niż 1-2 dni z małym bagażem. -
Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
larry.bigl odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
I jaka jest szansa, że właśnie na takiego dobrodzieja trafisz? no właśnie... Elektryk spoko mając panele w domu i kupując jako któreś tam auto bo masz możliwości finansowe. Jako jedyne auto...no way. Zwłaszcza, że nie znajdę w rozsądnych cenach nic dla rodziny 2+2+pies z zasięgiem który nie kończył się zimą na 200-300km. Chyba że macie coś co ma sens to zaciekawcie mnie -
Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
larry.bigl odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
Dodajmy do tego że w ICE lejesz awaryjnie 5L od dobrodzieja który może poratować na poboczu w skrajnie awaryjnej sytuacji i dojedziesz pod najbliższą stacje. W przypadku BEV...zostaje laweta? Wiadomo to są skrajności ale jak widzę zasięg mniejszych i tańszych elektryków zima w okolicy 150km to...no słabo. To ja jazzem z bakiem 40L robiłem po mieście 500km miesięcznie (tankowanie zazwyczaj ok 32L).. -
Ja na mojego OM642 też nie narzekam a wiele osób uważa że poprzednie R6 > V6 w Mercedesach z tych lat poniekąd jest to prawda a jednak silnik ma się dobrze. Największe ryzyko to w sumie nastawnik turbiny (u mnie siadł) i pękające klapki kolektora ssącego, uszkodzenia EGR (te usterki u mnie tfu tfu się nie pojawiły). Poza tym przyjemny silnik.
-
Z czego 19 to ciśnienie się Gordona z Sylwkiem odnośnie drogi hamowania i tym, że XTrail przedłuża penisa
-
Czy ja wiem...nie mam i żyję. Większośc grup mam na Whatsapp. Da się bez tego żyć. Ja mam w sumie tylko LinkedIn ale ze względu na pracę. Gdy nie to to nigdzie by mnie nie było
- 14 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nasza klasa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mocno zwątpiłem na początku widząc zdjęcie czy nie o żonę i wygodną pozycję w kufrze chodzi dopiero po sekundach doszło do mnie że tam przewijanko a nie nadziewanko
-
Ładny śmietnik na x stron... @GordonLameman co do kombiaków no szkoda ale...klienci sami zadecydowali. Mi się SUVy bardzo podobają ale zarazem jestem zdania, że kombi pod wieloma względami bardziej użyteczne. Na autostradzie niższa pozycja za kierownicą daje lepsze odczucie z jazdy, wkłądanie ciężkich i dużych rzeczy do kombi (zakładając brak progu załadunkowego) to jednak łatwiejsza sprawa niż do SUVa. Mając kufer na dachu SUVem już nie wszędzie wjedziesz.
-
Nawet jak się wbijesz komuś w zadek to lepiej wbić się lampami i chłodnicą niż aż do podszybia
-
Nie wiem czy akurat Nissanem można penisa przedłużyć ale fakt jest taki, że coś za coś. Dacia niby spoko ale jednak bezpieczeństwo stoi na niższym poziomie i nie ma co zaklinać rzeczywistości. Miałeś Sylwester kiedyś wypadek albo stłuczkę? Ja miałem przy ok 40km/h, babka wbiła się w moje drzwi. Wystarczy mi na całe życie. I od tamtej pory wiem jedno, wolę jednak słabiej wyposażone, nawet starsze auto ale przede wszystkim bezpieczne. Nie wspominając o sytuacji gdy już mam dwójkę dzieci na pokładzie..
-
Te blue HDI 2.0 to w końcu dobre czy paskudne silniki? Bo ze skrajnie różnymi opiniami się spotkałem.
-
Zacznijmy od tego, która Marka jest tania, bo nawet stare dustery swoją cenę mają
-
Moja stara C klasa jeździ z ojcem już od 3,5 roku i jest ok. Obecna E w sumie ma takie normalne usterki i coś czuję że nawet ten OM642 przeżyje nie jeden współczesny silnik. A właśnie w213 z om654 wydaje mi się mega fajna alternatywa dla SUVa. Oczywiście roczników wypadnie gorzej niż Skoda czy inny Passat ale też widziałem że pali mało. A prawda jest taka, że niezależnie co kupisz, jak źle trafisz to i tak skarbonka. Chociaż ostatnio miałem okazję przejechać się RAV4 z 2.5 hybryda (chyba 2017 albo 2018) i kurka, fajnie się jechało.
