Czemu nie dali TSMC 6 nm? Przecież to mobilna konsola z DLSS-em, nie PS5. Musieli iść na kompromis między poborem mocy, ceną a czasem pracy na baterii. TSMC 6 nm to fajna opcja, ale droższa i trudniejsza do zdobycia. A ten sprzęt to głównie handheld - ma działać przynajmniej 4 - 5h, a nie padać po 1,5h jak niektóre potwory z Windowsem.
DLSS "bieda”? Nawet jeśli to nie jest pełnoprawny DLSS jak na PC, to przy ekranie 7.9” i tak spokojnie zamaskuje niższą rozdzielczość. Na pewno lepiej niż to dynamiczne 380p na pierwszym Switchu.
A co do wizji porażki to już trochę wróżenie z fusów... Switch 1 miał "złomowe” podzespoły już w dniu premiery, a i tak rozjechał rynek sprzedając ponad 100 mln. Dlaczego? Bo Nintendo umie robić gry pod swój sprzęt. Jak nowa Zelda, Donkey czy Mario będą chodzić płynnie i wyglądać dobrze, to serio - nikogo nie będzie obchodzić, czy CPU ma 1 czy 2 GHz. Ludzie grają w gry, nie benchmarkują.
Czy to będzie hit, czy kit. Czas pokaże.