Skocz do zawartości

Suchy211

Użytkownik
  • Postów

    2 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Suchy211

  1. @Badalamann Ale on ma rację. Kto ma dyplom z tej uczelni i jakie w związku z tym poniósł konsekwencje? Ręka do góry osoby które bez sprawdzenia potrafią wymienić trzy nazwiska inne niż Bosak i Lewandowski, bez sprawdzenia czy byli absolwentami kolegium tumanum czy nie?
  2. A zatem do wtedy ma być sfinalizowane przejęcie Grenlandii.
  3. @8V32 PcLabW jakimś stopniu na pewno masz rację, bo przed Chinami w kwestii jakości jeszcze trochę nauki. Ale w większości to zwykłe zgadywanie albo domniemywanie. Te auta jeżdżą nie od dzisiaj i na całym świecie. Problemy zostaną rozwiązane i usunięte a pojazdy staną się konkurencyjne. Zresztą ten rynek dla europejskich marek w którymś momencie się skurczy bo musi. W którymś momencie pojawią się marki z ameryki południowej. Potem z Afryki. Kraje mniej rozwinięte będą nadganiać i wychodzić ze swoimi markami i będą chciały swój kawałek tortu. Aby utrzymać przewagę Europa musi stawiać na innowacyjność tak aby być krok przed konkurentami. Tak jak to jest na rynku kart graficznych. Nvidia praktycznie cały czas utrzymuje się o krok czy dwa od Amd właśnie dzięki byciu o krok do przodu w technologiach.
  4. Posiadanie wymagań jest naturalne. Moim zdaniem system jest zły. I do tego realia obyczajowe. Za bardzo chroni jedną stronę, za bardzo obciąża odpowiedzialnością druga nie za wiele dając w zamian. Kobiecie trzeba pomóc, mężczyzna ma sobie poradzić. Kobieta jak zostaje sama z dzieckiem wystarczy ze wyrazi chęć posiadania partnera. Jakiś się znajdzie. Do tego są instytucje/organizacje które pomogą. Mężczyzna jak zostaje sam może co najwyżej zacząć zarabiać tyle, aby stać go było na opiekę nad dzieckiem zanim wróci z pracy. Spróbuje korzystać z pomocy to spotka go ostracyzm. Wszystko jest też fajnie jak opieka jest naprzemienna i tak jest realizowana. Jak nie jest a kobieta się zaprze żaden sąd jej nie zmusi do jej realizowania. Wyroki sobie mogą być papier przyjmie wszystko. Kiedy mężczyzna się dowie, że wychowuje nie swoje dziecko, to kiedy chce być tatą, to super (jest jeszcze kwestia, czy okoliczności pozwolą mu nim być). Kiedy jednak chce odejść powinien móc to zrobić na każdym etapie. Tymczasem są terminy, których niedotrzymanie sprawia domniemanie przysposobienia dziecka (albo jak by tego nie nazwał ekwiwalent tego) i ponoszenia pełnych obowiązków. Tymczasem dziecko przecież nadal ma ojca, tylko innego. A jeśli nie ma, to po to jest fundusz alimentacyjny. Niech chroni także mężczyzn wrobionych w nieswoje dziecko. Małżeństwo niesie korzyści głownie dla kobiet, kiedy dojdzie już do rozwodu. Przede wszystkim ma dużo niższą barierę wyjścia dla kobiety. "No Mateusz... tu masz papiery rozwodowe, ja się wiążę z Kacprem i wyprowadzamy się 300 km stąd. Ty będziesz płacił alimenty i oczywiście będziesz mógł się spotkać z dzieckiem... kiedy znajdziesz czas i środki aby sobie do niego dojeżdżać". Przykład wyssany z palca, ale samo istotne ryzyko wystąpienia takiej sytuacji jest dobrym powodem, aby odpuścić sobie zabawę w małżeństwo i dzieci. To jest głownie męski punkt widzenia. Kobiety też maja swoje obiektywne powody i oczywiście, że to nie zawsze ich wina. Powiedziałbym że pół na pół. Natomiast jest jeszcze jedna sprawa. Mężczyźni maja niższe wymagania co do kobiet niż kobiety co do mężczyzn. Jednocześnie większość się zgodzi, że obie płci maja podobną wartość przeciętnie rzecz biorąc. Już samo to sprawia. Ze to równie ma mocno ograniczoną liczbę rozwiązań. Matematyki nie da się oszukać. Nie można powiedzieć, że jedna strona ma starać się bardziej, bo to by musiał oznaczać że pogrubiony tekst wyżej jest nieprawdą, a ta strona która ma się starać bardziej musiałaby być obiektywnie lepsza, aby podołać zadaniu. To jest wszystko matematyka. Albo nie obiektywnie lepsza, jednak wtedy z zewnątrz musiałaby być przyłożona siła która to sprawi (albo odwrotność tej sytuacji, czyli że ta druga strona stanie się gorsza).
  5. 1. Nie miał szansy tego zobaczyć, nawet gdyby to była prawda. 2. Szkoda że oskarżonemu wolno bezkarnie kłamać nawet jeśli mu te kłamstwa się udowodni.
  6. A za 4 jak wyjdą liftingi wszystko sie uspokoi. Zresztą generalnie. Jeśli auto ma 10 razy więcej mechanizmów opartych na czujnikach, cewkach i tak dalej, to będzie się 10 razy częściej problemy z tymi mechanizmami. Tak działa statystyka. Nie tylko dla Chińskich marek.
  7. Nic nie rozliczą. PiSowi tuż przed utratą władzy udało się jako tako domknąć system. Wszędzie nadal maja ludzi i możliwość zablokowania wszystkiego w kwestii tych rozliczeń. Pooglądamy jeszcze przez 1,5 roku podrygiwanie koguta z uciętą głową. Potem wróci PiS i tym razem już pozakłada porządne kłódki. Teraz to dopiero będą kraść, kiedy już będą wiedzieli, że na pewno nic im nie grozi. Trzeba pomyśleć o zapisaniu się do PiSu. Lepiej również kraść niż być okradanym.
  8. Różnica wydaje się subtelna, ale jest dość duża.
  9. Nie zrozumie tego ktoś, kto pracuje od poniedziałku do piątku 40 godzin w tygodniu. Dla ludzi pracujących dłużej często to oznacza ograniczenie czasu na aktywności inne niż praca, spanie i robienie koło siebie o kilkadziesiąt procent. Czasami niemalże całkowicie i to jeszcze kosztem dodatkowego urwania długości snu. Nie ma się co sprzeczać za bardzo. Auto za 4000 + części za 4000 = 8000 Auto za 30000 + części za 4000 = 34000 To są pojazdy dla dwóch różnych klientów w kwestii zasobności portfela Ale jak kogoś stań na auto za 4000 zł i utrzymywanie go w dobrym stanie technicznym to powinien mieć prawo posiadać i używać to auto gdzie chce.
  10. Może to szachy 5d na morzu. Rosjanie: "wyślijmy okręt wojenny eskorty. Amerykanie "NA PEWNO" nie odważą się wtedy zaatakować." Amerykanie: "... A co gdybyśmy olali okręt wojenny rusków i po prostu zrobili abordaż? Czy rosjanie zdecydują się na kontrdziałanie? Stawiam dolary przeciwko orzechom że jednak się zesrają." Edit: swoją drogą miałem pisać coś od siebie, ale dyskusja zrobiła się na tyle interesująca, że mógłbym dać upvote kilku odrębnym stanowiskom. Może na zachętę dam upvote każdemu na tej stronie kto napisał komentarz przede mną.
  11. @Badalamanna postawisz oboje swoich oczu na to, że oni NA PEWNO zostaną zapytani? Jest takie uniwersalne prawo. Prawo silniejszego. Grenlandia jest nasza, dziś tam wjeżdża nasze wojsko a jutro administracja i co nam zrobicie? Albo na styl rosyjski. 220 lat temu przypłynęła tam amerykańska łódka więc mamy prawo do tej ziemi i co nam zrobicie?
  12. Ale tam jeszcze trzeba dorzucić kwestię surowców. Oczywiście że chodzi również o nie. Ale Grenlandia BĘDZIE amerykańska. Za otwarcie już o tym mówią. Nie będzie innej opcji niż się jakoś dogadać.
  13. Też zgoda. Co będzie jak nagle trzeba będzie zbudować te wszystkie urządzenia sterowane przez AI. Wyższe modele RTX to chyba nawet nie będą miały wyznaczonej ceny, tylko wszystkie będą szły na licytację z ceną minimalną. No i RAM. Zanim sprawdziłem pomyślałem "to pewnie przez AI". Daleko szukać nie trzeba. Może się okazać, że na tą całą rewolucję na masową skalę zwyczajni braknie nam zasobów. Kiedy idziesz do marketu i kupujesz takie artykuły na jakie masz ochotę (bez szaleństw oczywiście). Kiedy cie stać na samochód i utrzymywanie go w dobrym stanie technicznym. Kiedy cię stać na okazjonalna wizytę u specjalisty (lekarza, dentysty, psychiatry). Kiedy cie stać wyjść dwa razy w miesiącu do kina z dużym popcorem i colą, czy co tam lubisz zamiast tego. Kiedy po tym wszystkim zostają jakieś środki, to tak, to są zasoby które warto odłożyć na czarną godzinę albo na starość. Jeżeli natomiast masz szorować po bandzie, jeździć do pracy przepełnionym, przegrzanym i zwyczajnie za ciasnym busem (o ile łaska, że go w ogóle będziesz miał), codziennie rozmyślać z czym dzisiaj będziesz jadł ziemianki, albo cebulę, a jedyną dostępną metodą leczenia zębów jest szczoteczka i pasta do zębów, ewentualnie kombinerki, to lepiej jednak żyć tu i teraz. Lepiej przez większość czasu mieć przyzwoite życie, a potem choćby strzelić sobie samobója. Niż przez większość czasu szorować po dnie i mieć świadomość jako co jesteś postrzegany, po to, aby na starość te średnio 8 czy tam 9 lat przeżyć tylko trochę lepiej. Do tego z wcale nie małym ryzykiem że najpierw załatwi cię rak albo choroba układu krążenia.
  14. Co by nie mówić od kiedy "auto jest dla każdego" wyciągnęło równość społeczną na nowy poziom. Niskie bezrobocie też nie wzięło się z niczego. Nagle dla wielu ludzi ilość potencjalnie dostępnych miejsc pracy dramatycznie się zwiększyła. To samo od strony pracodawcy jeśli chodzi o dostęp do zasobu ludzkiego. Szczególnie w Polsce regionalnej, bo na hulajnodze czy rowerze to se można dojeżdżać do zakładu pracy w mieście. I oby za bardzo nie lało, i oby zima nie była za ostra. W takim razie pora na poziom drugi. Czyli magnetyczne drogi w miastach. Albo wyprowadzenie samochodów całkowicie na parkingi podmiejskie. Albo jedno i drugie bo transport samochodopodobny po prostu da się wykluczyć tylko teoretycznie. To. Skończy się to właśnie tak. "Motłoch" będzie "się tłoczył w tramwaju jak olej kujawski" po to aby elita mogła na powrót poruszać się w luksusowych warunkach. Oni tak z pewnymi rzeczami próbują gnać do przodu, że w końcu to się skończy odpaleniem czarnej dziury i będzie po zawodach. Po co jakieś pilotaże jak można od razu z grubej rury.
  15. @Tomik83Ale to nie tylko my będziemy mieli ten problem. To będzie rozwiązanie raczej ogólnoświatowe albo przynajmniej europejski. Rumunia to nie jest ogromy rynek pracy. Szybko się nasyci a kapitał po prostu nie jest wstanie zrezygnować z zarobku. Będzie musiał inwestować tam gdzie są moce przerobowe. Jest jeszcze Azja, ale jak tak dalej pójdzie, to z nimi też trzeba będzie iść na zwarcie i wprowadzić cła równoważące bilans handlowy, bo nie da się na długą metę funkcjonować na ujemnym bilansie handlowym. Poza tym, na razie jako Unia ze światem mamy dodatni bilans.
  16. Przymus pracy pod rygorem niepodania dziennych racji żywnościowych. Po wykonaniu wyroku deportacja przymusowa. Jeżeli prawo nie pozwala, to już czas najwyższy je zmienić.
  17. Opodatkowanie pracy robotów. Podatek inny niż dochodowy dla firm (dużych przede wszystkim), bo ten da się optymalizować. @Tomik83Migracja ma sens tylko wtedy, kiedy ci migranci w przytłaczającej większości będą pracować. Nic nam po nich jak to co wypracują trzeba będzie wydać na utrzymanie ich niepracujących kolegów. No i są jeszcze kwestie kulturowe.
  18. @Klakier1984namówiłeś mnie. Ściągam Call of Duty Black Ops 7
  19. To posłuchaj audio w tym filmiku. Jak najbardziej ma znaczenie skąd pochodzą. Na podstawie takiej wiedzy można sobie wyrobić zdanie, albo zdobyć statystyki informujące na kogo uważań najbardziej.
  20. Nic już nie można. Jeżeli chodzi o najważniejsze instytucje pis za swojej kadencji skutecznie domknął system. Wygrana koalicji w ostatnich wyborach to najwyraźniej podrygiwania koguta, któremu już odcięto głowę. Ciekawe czy Nawrocki będzie próbował przeciągnąć nominacje do TK do następnych wyborów.
  21. @kubikolos z punktu widzenia społecznego lepiej jak brakuje pracowników niż miejsc pracy. Bo wtedy prawie wszyscy ją mają. Z punktu widzenia kapitału, lepiej jak na 1 miejsce jest 10 chętnych. Można wtedy bardziej dokręcać śruby. Zresztą to certolenie o braku pracowników u nas to bujdy na resorach. Ktoś w tym temacie już wrzucił tabelę z odsetkiem nieobsadzonych miejsc pracy i jest on niski, bo 0,8%, czyli najniższy lub prawie najniższy w krajach UE (a może i całej Europy nie pamiętam).
  22. Ale jest pytanie, czy my tych ludzi ponad wszelką wątpliwość będziemy potrzebować aż tyle. Zaraz może się okazać, że ze względu na automatyzację i AI trzeba będzie jakoś utrzymywać 40% bezrobotnych. I albo oni będą utrzymani, albo popłynie rzeka krwi w znaczeniu dosłownym.
  23. ONZ to wydmuszka i wydmuszką pozostanie niestety. No i właśnie, kilku krajów europejskich. Dla reszty nie jest jednoznaczna. Ale generalnie co do tej siły, to się zgadzam. Dlatego niestety, ale te wydatki zbrojeniowe konieczność a nie wybór. Inaczej w każdej chwili i na każdy temat będzie ktoś decydował za nas. Nawet w tematach dotyczących naszego podwórka.
  24. @kubikolosnie do końca. Gdyby było inaczej w europie nie byłoby 40kilka krajów, tylko 4-5. Max 10. Do tego wojny między większymi krajami Europy w pewnym momencie zupełnie ustały i nikt już nawet o tym nie myśli. Może poza paździerzami alabraunowymi. A sytuacja Izraela (dot. Palestyny) nie jest jednoznaczna i nie jest jednoznacznie oceniana. Ja sam uważam, że napadnięty ma prawo do całkowitej anihilacji napadającego i nie mam na myśli tylko sił zbrojnych, a dosłownie wszystko co da się anihilować. Podyskutować można co najwyżej o atakach wyprzedzających (precyzyjne uderzenia w Iranie i innych miejscach). A romantyczne zasady nie są takie złe, bo pozwalają unikać konfliktów zbrojnych. Przydałby się tylko mechanizm ucinania głów dążących do wojny działający w skali globalnej.
  25. Ale w tym wypadku na rację. Trump bardzo źle szkoli Chiny i rosję. Bardzo źle. Teraz będą mieli legitymacje do tego, aby w razie czego nawet nie udawać. Tylko brać co potrzebują. Zresztą to nie tylko ich dotyczy. Mieliśmy okres względnego pokoju w cywilizowanej części świata, bo wszyscy z grubsza przestrzegali zasad. A ten proces Maduro, to nie zależnie co zrobił mogli by chociaż udawać, że to nie jest farsa. Kolejna lekcja dla innych i przędze wszystkim kolejna legitymacja określonych dzialań.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}