-
Postów
167 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Seeba03
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
-
Na mnie kawa już w ogóle nie działa jako pobudzacz. Ba, bardzo często wypiję i po 5 minutach zasypiam na kanapie.
-
Tiguan w R-Line jeszcze jakoś się broni. Gorzej wygląda Passat. B8 był ładny, miał fajną linię. Nowy B9 to totalna mydelniczka. To na tylne z wtrącenia na temat VAG. A wracając do Kugi ... no nie przemawia do mnie. Wnętrze jakoś podjeżdża mi KIĄ. Z zewnątrz trochę takie MG, czy inny BYD
-
Gratki! Choć do mnie Kuga nie przemawia. Ta generacja wygląda jak jakiś tani chińczyk.
-
Gama TSI nowych generacji jest mocno pozabezpieczana przez ruskimi hakerami, a chętnych na programy nie brakuje. Takie 2.0 TSI DNNA można by ładnie wyciągnąć w górę
-
Z faktami się nie dyskutuje!
-
Uważam, że to bardzo mało jak za „przestawienie zaparkowanego auta z podskokiem”. Kilka lat wstecz miałem wymieniany zderzak przedni i atrapę w starej Alfie i wówczas likwidacja szkody wyniosła jakieś 6tyś.zł, a obyło się bez wyskoku niczym Adama Małysza z progu i lądowania klasycznym telemarkiem Trochę zluzuj, bo za bardzo się napinasz prostym tematem szkody komunikacyjnej.
-
Mnie by 200ml dobrze poskładało
-
Mnie to chyba już starość dopadła. Miałem najspokojniejszy Sylwester w swoim życiu. Razem z żoną zamówiliśmy sobie sushi, wypiliśmy po lampce prosecco, obejrzeliśmy kawałek Sylwestra w TV i o pierwszej już spaliśmy. Plus jest taki, że rano wyskoczyłem na siłownię bez bólu głowy i tłumów na bieżni. Byłem tylko ja i jakieś dwie laski. Od jutra pewnie się zacznie … Realizacja postanowień noworocznych. Ten miesiąc będzie ciężki, bo wiadomo jak będzie już w lutym
-
I po co było tak przeżywać skoro to taka pierdoła. Syndrom Seby Ci się aktywował?
-
Nie wiem na jakiej zasadzie działa to w japońskich markach, ale w VAG użytkownicy popełniają podstawowy błąd - źle machają nogą. Należy podejść do auta i "kopnąć" w przód pod tylnym zderzakiem, po czym lekko się odsunąć, by czujniki parkowania nie wykrywały nas jako przeszkody przytulonej do tylnej części pojazdu. Powyższe daje 100% skuteczności. Zazwyczaj następują próby machania "lewo-prawo", co nie działa lub załapie losowo. Podobnie zresztą próbował mój ojciec się bawić przy Atece. Nie zadziałało na jego nieskoordynowane ruchy, więc stwierdził, że to straszne g&#@)
-
Ojciec długie lata jeździł Citroenem C5 z 2012 roku - do momentu sprzedaży nie było na nim grama rdzy. Zamienił go na nową KIA XCeed i już się dopatrzył lekkiego nalotu na elementach zawieszenia i panika się załączyła, że mu schrupie to auto zaraz (obecnie 45tyś.km / auto produkcji 02.2023). Jesienią robił pełną konserwację
-
Tak, dwa i pół roku po ślubie i waga stała jak zaczarowana do czasu, kiedy kumpel wyciągnął mnie na siłownię. Od roku trochę intensywniej ćwiczę, więcej jem i już powoli dobijam pod 70kg. Nie jest już tak źle ze mną
-
Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
Seeba03 odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
Przecież jest zapis, że musisz być w posiadaniu takiego auta przynajmniej przez 3 lata, by dostać wyższą dopłatę. -
Oczywiście! Kiepskie pocieszenie dla osoby, która od roku jest na masie Wyjściowo 58kg przy 178cm. Obecnie, po roku na siłowni, 69kg
-
To ostatnie mi nie grozi w te Święta - jelitówka Życzę Wam zdrowych i pogodnych, spełnienia wszystkich marzeń ; niekonieczne tylko motoryzacyjnych 🎁🎄
-
Ewidentnie tego 6-go biegu brakuje. Prawie 4000 obrotów przy 130km/h to już niezły mikser
-
Nie kłam. W Niemczech nie ma ładnych kobiet
-
Dokładnie tak to wygląda. Wrzuciłbym Wam zdjęcia jednego z ID. Buzz po próbie tuszowania szkody transportowej przez laweciarza, ale gdzieś je zapodziałem Tam poszło na grubo. Lakier pozlewany na dachu i słupkach, plastiki poupalane - prawdopodobnie od opalarki (zapewne po próbie wygrzewania na szybko lakieru), listwy ozdobne pochlapane farbą. Była chryja
-
Takiego auta nie sprzedaje się jako nowe, a używane. Przebieg 2-3 tyś.km. mają demówki, czyli jeździło takim nawet kilkaset osób. Pracownicy też czymś jeździć na szkolenia muszą, więc nie widzę w tym nic dziwnego.
-
Przebieg nie ma tu najmniejszego znaczenia. Szkoda najprawdopodobniej powstała w transporcie do dealera. Cóż, zdarza się. Nie myli się ten, co nic nie robi. Niemniej sprzedawca winien o tym fakcie poinformować przed podpisaniem umowy leasingu.
-
Również jestem w "team mieszkanie". I to zdecydowanie. Wychowywałem się pół na pół. Do 12 roku życia w bloku w centrum niedużego miasta z licznymi wypadami do dziadków mieszkających w domu. Później do 19 roku życia mieszkałem w domu, który wybudowali rodzice mając po 35 lat z myślą o "dzieciach". Razem z siostrą wyfrunęliśmy z gniazda - ja wyprowadziłem się do Łodzi, siostra do Krakowa. Rodzice jeszcze trochę i będą dobijać do 60 lat. Zostali z domem 150m2 i działką 1500m2. Chęci i sił do utrzymania zaczyna brakować, po górze hula wiatr, a dom nie wiadomo kiedy stał się pełnoletnim i trzeba myśleć o generalnym remoncie. Patrząc przez pryzmat ogromu pracy, który oboje wkładają w utrzymanie porządku i pielęgnację wszystkiego dookoła, nie wyobrażam sobie biegania wkoło domu - dbania o ogród, trawnik, ogrodzenie, kostkę, elewację, drewutnię, odśnieżania, ogrzewania, wykonywania napraw większych i mniejszych. Taki taras, czy ogród nie wynagradza w mojej opinii ww. niedogodności. Jak będzie mi bardzo brakować tlenu to na stare lata pomyślę o jakimś rodosie Jestem leniuszkiem, który woli ogarnąć swoją kuwetkę wewnątrz, a resztą niech się martwi administracja.
-
Wszystkiego najlepszego! Czyli ile nasze auta mają na blacie :D
Seeba03 odpowiedział(a) na Krzysiak temat w Motoryzacja
-
Dwa wnioski: 1. Trzeba było przejechać i nie zawracać sobie głowy migającą sygnalizacją. 2. Rogatki są bardzo delikatne. Bałem się, że poza mandatem będę miał jeszcze do lakierowania lub wyciągania słupek/dach, ale nie zostawiła najmniejszego śladu. Chciałem dobrze to teraz mam za to nagrodę. Jedna głupia wpadka i trzeba będzie kupić Migawkę
-
Każde auto elektryczne musi emitować dźwięk przy niskiej prędkości, ale zazwyczaj nie jest to podrabiane V8. Chyba, że mocniej przyspieszał to wówczas też producenci raczą nas różnymi „ficzerami”. Takiego sztuczniaka emituje np. Tavascan. IMG_4330.mov
-
Wypisując kwity policjant informował mnie, że mam 7 dni na ewentualne odwołanie. To jak to w końcu jest? Cały czas się zastanawiam czy dobrze zrobiłem. Doszukałem się informacji w specyfikacji technicznej PKP, że rogatki ustawiane są prostopadle względem osi jezdni. W tym przypadku, analizując Google Maps, chyba tak właśnie jest ... liczyłem, że doszukam się jakiegoś punktu zaczepnego dla podważenia oznaczenia, ale chyba nic z tego To jest sytuacja jakby dopadło mnie czerwone światło, a maską wyjechałbym za linię zatrzymania - dostaję mandat, czy nie? Stanąłem tak +/- gdzie znajduje się ten Merc. Te punkty bolą jak jasna cholera. Jeszcze głupio wyłapane 9 i będzie problem
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
