Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    10 718
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    102

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. @eNeSik dlugi ten odpoczynek?
  2. Nie. Policja stwierdziła że jechał zbyt szybko względem warunków. to mogło być nawet 30 km/h. bo też nikt poza nim nie wiedział ile jechał - policja mu prędkości nie zmierzyła. To nie był wypadek a zdarzenie komunikacyjne. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Gdyby to zdarzenie było normalne to takich spraw byłoby więcej. A to dość wyjątkowy przypadek. Dlatego podejrzewam kiepska jakość Jaecco. Ja do kierowcy nie odnosiłem się w ogóle, a ty przede wszystkim robiłeś whataboutism na hamulce w BMW. niemniej jednak - dla mnie to podejrzane i raczej potwierdza moje przypuszczenia o niskiej jakości tych aut. Opinie chyba mogę mieć
  3. Ja pisze z przypuszczeniem - ty z kolei nie znając tej prędkości od razu stwierdzasz, że była duża. Takim klockiem, który a problemy z testem łosia ktoś mógł jechać tam za szybko. Ale za szybko dla tego auta to może być 40 km/h na takim zakręcie Ato nie jest duża prędkość - to prędkość miejska. Ja nie widzę uzasadnienia dla twierdzenia że prędkość była duża - nie uzasadniają tego okoliczności, zdjęcia czy widok uszkodzeń. Przy dużej prędkości albo leciałby na wprost - jak w anegdotycznym przykładzie z rondem - albo by go mogło przewrócić. To - moim zdaniem - nie mogła być prędkość wyższa niż 50 km/h. I wciąż nie rozumiem dlaczego tak zaciekle zwalczasz jakikolwiek przejaw krytyki Jaecco. Urwało to urwało.
  4. Prosiłem żebyś przeczytał co to whataboutism. Tu masz link do polskiej wersji: https://pl.wikipedia.org/wiki/A_u_was_Murzynów_biją! Tu do angielskiej: https://en.wikipedia.org/wiki/Whataboutism Ja nie odpowiadałem na "zarzut" kontr-zarzutem, tylko wskazałem że historia i to forum zna przykłady głupot w instrukcjach albo nazwijmy to "rozwiązań nieoptymalnych" i były one tutaj dość gremialnie wyśmiewane. A nie bronione na zasadzie: "jest w instrukcji to tak musi być, to nie wina producenta". To był przykład. Whataboutismem jest to co ty robisz, czyli na wskazanie, że w jaeeco w ruchu miejskim po niezbyt mocnym uderzeniu w wysepkę urwało się koło, od razu piszesz o bmw, puretech i fordach. To jest whataboutism, bo nie odnosi się w ogóle do zauważonego problemu z tym autem, a do innych. Wydaje mi się, że prościej nie potrafię tego wyjaśnić. W sensie? Jeśli producent zaprojektował coś głupio to czemu go nie krytykować za to? Czy to hamulce, które się zapiekają czy dolewka litra oleju co 1000km? Jeśli silniki w VW by się zacierały nagminnie z tego powodu to winilibyśmy VW Każdy ma prawo krytykować. Ja chińczyków nie lubię, bo wiem co oznaczają dla tego kraju i jak wielu ludzi pracuje w branży automotive. I raczej nie polubię. A to co wychodzi w kwestiach bezpieczeństwa to nie jest w ogóle zachęcające. Może zamiast zwalczać każdy przejaw krytyki spojrzycie nieco bardziej obiektywnie? Ja nie mówię, że każda krytyka była tu wyważona i zasadna. Ale sam fakt, że tyle tych "usterek" się pojawiło powinno być powodem do zmian w Tesli. Tak działali "zachodni; producenci do tej pory. Z tego co wiem
  5. @Klima Ja zawsze korzystam z tego: https://www.pizzacreator.net/
  6. Pyły i co2 w większości przypadków powstają w tym samym procesie - szczególnie w procesie spalania osłon kopalnych. Zatem ograniczając emisję co2, ograniczasz emisję pyłów.
  7. Tutaj to chyba magia TM. Przepis stąd: https://cookidoo.pl/recipes/recipe/pl/r758813 Ciekawostką było odstawienie wymieszanej mąki z wodą na 40 minut przed dodaniem drożdży.
  8. @DjXbeat Ja to serio rozumiem - niech sobie będzie w instrukcji. Ake uważam to mimo wszystko za zaniedbanie producenta, bo można temu zaradzić na poziomie producenta. I nie świadczy to o tym, że auto jest albo coś, ale o tym że tego aspektu nie przemyślano. I to się zdarza każdemu producentowi A clou moich wypowiedzi było to, że nawet jeśli coś jest w instrukcji nie znaczy ze ma to sens z punktu widzenia klienta.
  9. Zmienimy cel, co za problem. Za to będziemy zdychać w smogu, ale kto by się przejmował. Ważne że będziesz miał tanio.
  10. To nie jest whataboutism, a przykład jak odnosimy się do głupot w instrukcjach innych marek. Jak chcesz używać argumentu „whataboutism” to doczytaj czym jest. Ja to nie wędzę za bardzo Ale planuje w przyszłym roku podejść do zrobienia własnego pastrami!
  11. No to możesz przestać. Bo nie mam ochoty znowu czytać personalnych ataków na mnie. A po tym co o mnie pisałeś chyba trudno się mi dziwić Na tym polega m. in. Krytyka i wrzucanie informacji - nawet krytycznych - w wątek dotyczący - uwaga!!!!- chińskiej motoryzacji. Właśnie dlatego whataboutism dotyczący europejskich marek jest niemerytoryczny tutaj. To proste - ja nie mogę udowodnić że coś nie istnieje. Ty musiałbyś udowodnić że coś istnieje, jeśli twierdzisz że istnieje (że francuskie auta tak samo reagują na wysepki). Ja takich doniesień nie znalazłem, więc mogę z czystym sumieniem stwierdzić że francuskie auta tak nie miewają. Mimo że ich fanem nie jestem. Ty pewnie też nie, ale brniesz w absurd bo nie chcesz się wycofać ze swojego okopanego stanowiska. Z logiką ok, po prostu nie zrozumiałeś To nie przytyk osobisty, bo po prostu sam pisałeś co robisz w życiu. Nie zmyślaj już. No na to wygląda. Różnica jest taka, że ja odnoszę się do tego co ktoś pisze, a nie do tego kim jest czy co robi - jak ty. Każdy może dyskutować i krytykować - fajnie aby było to w merytoryczny sposób, a nie poprzez whataboutism (a puretech to, a BMW to…) albo personalne ataki (tutaj to już prawie każda twoja wypowiedź w moim kierunku na przestrzeni ostatnich tygodni). Bo to jest forum dyskusyjne - służy do dyskusji. Ja nie staram się zwalczyć krytyki czegokolwiek poprzez whataboutism, a jedynie piszę swoje zdanie. Np. Wtedy gdy ktoś twierdzi że opony zimowe nie mają sensu - wskazuje że to zależy od użytkowania auta i że moim zdaniem w mojej sytuacji mają sens. A co do wszczynania wojenek to sorry, ale masz nawet większy talent ode mnie. I ciągle to robisz
  12. Ok, to zapłacimy ci 20% aktualnej pensji.
  13. Lubisz siedzieć na serwisie?
  14. Ale jak pisałem wcześniej: to mogłoby być lepiej zaprojektowane. Wyżej ktoś już podał proste rozwiązanie z VW się dalej śmiejemy że według instrukcji dolewka 1l na 1000km jest „normalna”. Ale jak widoc tesli czy Chińczyków nie można skrytykować
  15. 1. Ja mam dystans do siebie, ale po tym jak mnie ciągle personalnie atakowałeś nie ma mowy, abyś mógł to robić dalej. nawet w takie drobne przytyki. 2. To ty podałeś puretecha jako kontrę do tego tematu - bo wszędzie stosujesz whataboutism. Jak ktoś krytykuje chińczyka - cyk co z puretechem. Jak ktoś coś o łysym, to cyk co z silnikiem roku - puretech. Nie widzisz tego? 3. Ja twierdzę, że nie znalazłem takich doniesień. Ale możesz na. Urośnięć że się mylimy i to normalne i koła się w ruchu miejskim urywają Zamiast przepychanki mógłbyś dać dowód że się mylę. 4. Znowu coś pomieszałeś z logiką. Nie zapłacili mu, więc nie słyszałeś o marce 5. A jesteś prezesem banku? Nie wydaje mi się 6. Whataboutism Ani Tenaukt ani Alfa Romeo nie podzielą losu Seresa. Ale Forthing moim zdaniem zwinie się niedługo. p.s. nie wiem czy wiesz, ale nie musisz atakować każdego kto skrytykuje jakąkolwiek chińską markę oni tego nie sprawdzają
  16. Dobrze wiesz jakie. Nie udawaj głupiego. Znowu: whataboutism. Nie da się udowodnić „nieistnienia” czegoś. Musiałbyś ty wskazać na podobny przypadek we francuskim aucie Pewnie łysemu nie zapłacili Prezes banku
  17. Ale po co? Wolę jedną z moich dwóch ulubionych piekarni albo upiec sam. Tych automatów jest tak mało, że kompletnie nie widzę ich sensu.
  18. Ptysiu, przyczyny utraty tych miast są zupełnie inne. Ja cie z laba nie pamiętam, ale widzę że nie ma czego żałować, jeśli od zawsze pisałeś takie chłopskie brednie. Lecisz chyba do ignorow, bo szkoda czasu i życia na takie jak ty onuce.
  19. I już - od razu jakieś personalne przytyki. Nie wiem czy ci bym pojechał, ale na pewno bym nie wyciągał wniosków na podstawie tego że auto przejechało jedną długość samochodu (4-5m). Bo to wszak „kilka”. W żargonie pismaków 7-8m to byłoby już „niemal 10”. O ile wiem Youtuberzy, których tak chętnie wrzucasz nie mają nic wspólnego z nagrodami czy ocenianiem silników Mimo wszystko francuskim autom nie urywa się koło na wysepce w ruchu miejskim I kolejna „świetna” chińska marka - Forthing: https://motofilm.pl/2025/12/niezawodny-silnik-mitsubishi-nie-pomogl-auta-z-2024-roku-stoja-w-salonach-i-za-chwile-beda-dwulatkami/ Cyt.: „Choć lista wyposażenia wygląda imponująco, to systemy bezpieczeństwa pozostawiają wiele do życzenia. Wielu dziennikarzy w niezależnych testach zwraca uwagę, że działają źle albo w ogóle nie działają. W praktyce byłoby lepiej, gdyby ich po prostu nie było.” Pewnie się niedługo wycofają i szlag trafi gwarancję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}