Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    9 032
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    101

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. Ktoś ma jutro wolne?
  2. Podobno tak. Ale nie dostałem go w swoje łapska. Darknet pewnie płaci za dostęp/model/instancję grubą kasę, bo tylko tego im brakuje jeszcze
  3. Gdyby był synem Kurskiego to by prawica nie miała z tematem problemu
  4. Golfa 2 to bym chyba przytulił tak w sumie W sumie to trochę jest. Sportowe Scirocco II generacji miało najmocniejszy silnik 130Km, a większość silników mniej ok 100KM Gniją, rozpuszczają się i roztaczają won chińskiego
  5. No, ale starych
  6. Bo mało kogo było na te auta stać Nie było ich wcale dużo.
  7. Przynajmniej się czegoś nauczyłeś z tego AI.
  8. No dobra, Miś bez "ś"
  9. Spokojnie, Miś Są subskrypcje w VW, mrauuuu, to fakt
  10. To w końcu gniją elementy producenta, dostawców OEM czy kogo? Bo najpierw piszesz, że tylko to co dostawcy dają, a teraz, że producent jednak stawia wymagania dostawcom. Nie masz zielonego pojęcia o automotive i piszesz jakieś losowe brednie, pewnie to co ci chatgpt czy gemini akurat podpowiedzą. Wymagania są stawiane wszystkim dostawcom i to począwszy od stopu stali używanej do produkcji. Możesz sobie sprawdzić co to jest IATF16949. Statystyka mówi, że jest inaczej. Auto w Polsce ma średnio ok. 15 lat. W 2025 roku sprzedało się 3,5 mln używanych samochodów a średni wiek to 11 lat: https://www.aaaauto.pl/pl/informacje-prasowe/rynek-samochodow-uzywanych-w-polsce-w-2025-roku/article.html?id=47751&utm_source=chatgpt.com Kto więc nie zagląda pod auto? Kupując 10 letnie auto z lat 90-tych (np. Lanosa, Bravo, Uno, Escorta etc.) miałeś pewną rdzę w pakiecie. Część z nich była już nawet nie do kupienia
  11. Było 15 lat, bo tak podał @galakty , ale jak widzisz te auta gniły już WCZEŚNIEJ. W mojej ocenie samochody gniją dużo mniej. Ale tak naprawdę, naprawdę dużo mniej. oesu ale brednie
  12. Dziś większość aut w dalszym ciągu jest trzymana na ulicy, a nie w garażu, a jednak nie gniją po 6-7 latach. Jak szybko gniła Astra F? Vectra B? Dziś naprawdę auta gniją dużo mniej. Dlatego wytrzymują dłużej, bo naprawić mechanikę można, wymienić silnik można, ale jak już zgniją podłużnice to raczej nie ma czego ratować
  13. Ale widzisz, że on pisze w 2006 roku o Uno z 1997? Czyli 9-letnim aucie! I poniżej ktoś pisze o nawet młodszym które jest już pordzewiałe. Czy dziś mamy 7-letnie lub 9-letnie auta które są już całe pognite? Nawet syfiki od Hondy się dużo lepiej trzymają. Sentyment nam trochę przesłania to jak to wyglądało
  14. W mojej pamięci to wygląda inaczej. Uno chrupało i po 8 latach auta znikały. escorty zniknęły szybciutko w latach 90 jeszcze. Potem to pojedyncze sztuki. Dzisiaj jest pełno 20-letnich samochodów, bo nawet jeśli mechanicznie s absurdzie wymagające to blacha przeżyła.
  15. JOWy mogą namieszać, ale nie aż tak. Tisza może przejąć władzę. Bardzo chciałbym zobaczyć Orbana w Moskwie. To by zadało duży cios prawicowej głupocie
  16. Id.7 dostał obniżkę 40k w tym tygodniu.
  17. https://francuskie.pl/dotacje-na-elektryki-sie-skonczyly-producenci-aut-obnizyli-ceny-i-wlaczyli-promocje/
  18. Ile było takich modeli? A co z królującymi wtedy Escortami? Renault 19? Sierra? Stare Uno? Nie ruszałem premium z tego powodu wlansie. Patrz na popularne modele z niskiej średniej półki.
  19. No spoko, nie mylę. W 2000 roku auta z 1985 byłī mocno schrupane rdzą. Nawet w 2010 te z połowy lat 90-tych chrupało niemiłosiernie. A jak wyglądają dziś auta z 2010? Niektóre modele nawet bardzo świeżo. Dużo lepiej niż 1995 vs 2010
  20. Czy poza słynną beczką od MB, auta jeździły takie tysiące kilometrów? Zastanówcie się, czy kupując w 2000 roku 15-letniego Kadetta ktoś się spodziewał, że pojeździ nim 10 kolejnych lat? Kadetty mogły nie dożyć 15 lat, bo gniły wcześniej Moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie niż podpowiada nam sentyment. Auta są trwalsze (co jest problemem dla motoryzacyjnego rynku), ale nie oznacza, że są mniej awaryjne. Mechanicznie - może. Ale elektronika cześciej zawodzi, do tego mnóstwo systemów etc. Ale w 2010 roku auto 15-letnie to było mocno przestarzałe. Dzisiaj 15-letnie auto to to może byc Megane III. Megane I z 1996 roku w 2000 była już w większości schrupana Bo 20 lat temu auto jak miało powyżej 200 tys. km to był trup. Poza pewnymi wyjątkami W sensie piszesz o lexusie produkowanym do 1994 roku? Nie bardzo widzę jak to potwierdza teze o której piszesz Moim zdaniem popularne marki - opel, renault, skoda zrobiły ogromny postęp w trwałości aut. W 2010 Felicii było już mało, a pierwsze Fabie jeżdzą do dziś. mając 20 lat na karku
  21. To ślubowanie jest lipne. Pomysł całkowicie z dupy. Bardziej by pasowało jakby poszli za naczelnym dresiarzem na siłownie i tam, gdy on wyciska na ławce ślubowali. Ale trochę chaosu w TK się przyda, bo PiS za pomocą nawrockiego robi wszystko, aby zachować kontrolę i jak tylko może uniemożliwić jakiekolwiek rządzenie rządowi Tuska. To PiS zamienił Tk w wydmuszkę i polityczne narzędzie. Nikt inny.
  22. A kiedy jakieś auto bezawaryjnie przejechało 15 lat? Myślę, że w 2025 było dużo łatwiej znaleźć sprawne auto z 2010 roku (15-letnie) niż w 2000 roku tak samo sprawne z roku 1985
  23. Ot, kapitalizm odkrył model subskrypcji, który daje stały dochód. Taki, planowany i przewidywalny dochód, a ten jest najlepszy. Każda firma taki chce
×
×
  • Dodaj nową pozycję...