marko
Użytkownik-
Postów
1 567 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marko
-
Może zabrzmi to trochę po januszowemu, ale skoro póki co nie ma żadnego pomysłu na usterkę, a auto jeździ, to może lepiej to po prostu zostawić, ew. powiadomić kupującego o tym problemie?
-
Przede wszystkim rzeczy dziecięce, rzeczy z nadrukami. Próbowałem wgrywać do suszarki najdelikatniejsze programy, jednak po kilku suszeniach było już widać zniszczenia. Tak samo jakieś kurtki, itd. Normalnie nie jest tego dużo i większość takiej drobnicy ląduje na kaloryferze w łazience, ale czasem nawet po prostu mocno przemoczone rzeczy (po deszczu) lądują na suszarce w kształcie wieży) i stawiam ten osuszacz obok. Kilka godzin, wszystko suche.
-
Ja mam domowy Suntec Dryfix 20 lumio. 370W. Świetny do szybkiego suszenia prania, które nie może wylądować w suszarce bębnowej.
-
Nowy Thermomix w przedsprzedaży. 6669zł Wszedłem dzisiaj na jakąś grupę o BEV na FB. Dowiedziałem się, że ładowanie poniżej <10minut rozwiąże wszystkie problemy, a na argument, że szybkie ładowarki są drogie rzucono argumentem, że przecież mało kto z nich korzysta, a poza tym najlepiej to jechać w nocy na ładowarkę, bo wtedy jest taniej. No i oczywiście Unia Europejska sabotuje rozwój BEV. Więc tak, budujmy szybkie ładowarki, ale nie powinniśmy z nich korzystać, bo są drogie. No ale jak ktoś jest zmuszony, to niech jedzie w nocy.
-
To kup mu taki z obsługą SIM A tak na poważnie, to była tylko propozycja
-
To ja bym podarował tablet. Przy powiększonej czcionce nadal ma dużo treści na ekranie
-
Więcej używa smartfona w domu czy w drodze? Jak problem ze wzrokiem, to może lepiej iść w tablet?
-
Piwniczna rodzina BOSCH się powiększyła. Kupiłem właśnie BOSCH GAS 18V-1 i GBL 18V-120. "do sprzątania auta" Teraz będę musiał polować na jakąś promkę na Lbox'y, bo trochę się tego nazbierało w piwnicy.
-
Jakoś w 2018 kupiłem Philips Performer Ultimate. Na tamte czasy nie był tani, bo koło 300€. Kurde, ale jestem z niego mega zadowolony. Regularnie tylko nowe filtry + worki. Raz się rura zepsuła, to zdechło podświetlenie LED w szczotce, ale to jeszcze ogarnęli na gwarancji. A tak, to jest i bardzo dobrze poodkurzane, i bardzo cicha praca. Do tego mam jeszcze Roborocka. A potrzebuję mały podręczny odkurzacz. Tylko, że te tanie (a mam jeden taki) to wciągną trochę sypkiego brudu, zapcha filtr i po odkurzaniu. Więc trzeba patrzeć na cyklonowe, a to trochę inna półka cenowa. No i jak rozmawiam ze znajomymi, to wszyscy mega zadowoleni z tych Dysonów. O chińskich sporo dobrego się naczytałem, ale znowu w testach oceniane są jako "poprawne" z poprawką, że do firmowych produktów to sporo brakuje. No ale cena/jakość się bardzo zgadza, bo kosztują 1/4-1/2 ceny markowych modeli. Tylko, że jak widzę po swoim philipsie, że kupuję to na ileś tam lat, to nie wiem czy nie dopłacić i mieć ciut lepiej. Zawsze jest ryzyko, że się zepsuje, no ale póki co wszystko, gdzie dopłaciłem, to sprawuje się bardzo dobrze. Najwyżej kiedyś się sparzę
-
Ja jeszcze poczekam z dwa lata, to kupię sobie jakiegoś RTX4080 czy coś i wystarczy to do roku 2030 Na razie mam RTX 2060 i na moje potrzeby jest ok Najśmieszniejsze, że mam problem wydać powiedzmy 2500-3000zł na GPU, ale odkurzacz za tyle kupiłbym od razu. Jedynym hamulcem jest domowa księgowa
-
Ostatnio konfigurowałem nowego maca i iPhona. Znajoma sobie kupiła, a poziom zaawansowania technologicznego na takie dobre 10% no to zacząłem od Maca. Zakładam konto, hasło... mieli mieli mieli... błąd połączenia z serwerem. Próbuje znowu, dalej błąd. 10min później dalej błąd. No to "pomiń, pomiń" i poszło wszystko. System "gotowy" do pracy. Przechodzę na iPhona. Myślę, a spróbuję się zalogować. Wpisuje dane, łał, konto na macu zostało jednak utworzone. Klikam dalej dalej. Załatwione. Wracam na mac'a - błąd serwera W tamtym tygodniu podpisałem nową umowę na pakiet streamingowy. Dostałem linki aktywacyjne do poszczególnych usług. No to się rejestruje: Netflix ok, Disney+ ok, kilka innych usług ok, Apple TV "podaj numer karty kredytowej" i nie da się pominąć
-
Mnie mega wkurza na koncertach, jak praktycznie każdy wyciągnie telefon i nagrywa kij wie co. Zamiast sceny widzisz ręce matołów przed tobą ...
-
Na mobile.de wisi galant vr4. Gość nawet dał link do YT, gdzie nagrał jak wygląda podwozie Mega podoba mi się przód tego auta 🥹
-
"i pamiętaj synu, bądź grzeczny. Bo kiedyś przyjdzie Straż Miejska i Cię zabierze"
-
Ja bym szedł w to! Nowy dom, nowe nazwisko, a wszystko na koszt państwa! Noo, dojeżdżasz do świateł, jeszcze się toczysz, a silnik już wyłączony ...
-
https://elektrowoz.pl/porady/ma-audi-e-tron-dostal-zakaz-ladowania-powyzej-80-procent-od-10-miesiecy-czeka-na-aktualizacje-oprogramowania/amp/
-
ej, ale vagi mają tak samo dlatego lubię swoją hybrydę. Napęd cały czas dostępny, silnik na żądanie. Ciekaw jestem żywotności takiego rozwiązania. Chociaż w Japonii mają ten napęd od kilku lat i póki co nie słychać nic o awaryjności silnika spalinowego. Bo umówmy się, co chwilę się włącza i wyłącza, ma jakiś dynamiczny stopień sprężania. Jedyny plus, w porównianiu do innych hybryd, to nie wjeżdża zbyt często na bardzo wysokie obroty silnika. Będę musiał poszukać jakichś informacji, czy np. olej nie jest sztucznie podgrzewany do temp. roboczej
-
Ja miałem kiedyś szkła ZAISS, bo takie mi polecono i byłem mega zadowolony. Potem zaproponowano mi inne, już nie pamiętam marki, ale ta sama półka. Wróciłem z powrotem do ZAISS. Okulary zmieniam co 2 lata. Przede wszystkim mega szybko schodzi mgła w zimie, jak wchodzisz do ciepłego
-
trzeba było nie zapomnieć okularów, to byś widział co zbierasz / zrywasz, a nie macasz czy to jabłko czy gruszka Mi trzeba jedynie wygodny fotel i trochę asystentów. To, że auto samo trzyma tor jazdy jest mega fajne. Na PL jadę tylko w niedzielę. Mały ruch, brak ciężarówek. Kto miał pojechać, ten pojechał w piątek wieczorem / sobotę. Totalny chill. Z przerwami odkąd jest dziecko to też pozmienialiśmy. Wcześniej była jedna godzinna przerwa z normalnym ciepłym obiadem w restauracji. Teraz jeszcze zatrzymujemy się dodatkowo na Śląsku u rodziny.
-
pytanie czy soft tak samo lichy jak w telefonach bo parametry jak w chińskich telefonach: kosmiczne za niską kasę. a potem przychodzi z tego korzystać i co chwilę coś się krzaczy SONY miało też wypuścić jakieś auto
-
a co jak nie ma wbitej trasy w nawigację, bo nie ma takiej potrzeby? co jeśli jestem na urlopie i po prostu jadę, gdzie mnie droga poniesie? bardzo dużo ludzi tak robi, jak po prostu zwiedzają dany kraj. Jazda autem, to nie zawsze jeżdżenie z punktu A do B. ale co o oponach? to mając BEV nie mogę sobie kupić opon jakie mi się podobają / na jakie mnie stać, tylko muszę jak debil patrzeć, czy przypadkiem nie stracę na nich 10km zasięgu? Ty tak na poważnie? zresztą, testowali na oponach, z którymi te auta wychodzą z fabryki. z tunelem aerodynamicznym masz na myśli ciągnąć się za ciężarówką? bo nie ogarniam, jaki tunel aerodynamiczny masz na myśli na trasie. wzięli kilka aut, porównali jak bardzo producenci mijają się z prawdą w broszurkach dotyczących zasięgu. Wyszło, że w broszurkach po prostu łgają, bo można mówić o zmiennych warunkach, gdy różnice wynoszą 10-15% względem tego, o czym zapewnia producent, a nie 40-60. To jest po prostu wprowadzanie klienta w błąd i gdyby nie chora ideologia polityczna, normalny producent musiałby wycofać taki produkt z rynku, oddać pieniądze oszukanym klientom i zapłacić jeszcze karę. To niczym nie różni się od Diesel Gate, gdzie broszurki swoje, a testy rzeczywiste swoje. dzisiaj tankowałem 14minut, bo umyłem jeszcze auto na stacji. W sumie zapomniałem, że w Polsce w lokalach gastronomicznych można zatankować auto. Choć zdarzają się wyjątki, bo są albo karteczki, że po zapłaceniu za paliwo należy niezwłocznie przeparkować auto (gdzie większość i tak ma to w dvpie), albo są oddzielne kasy dla tych, co płacą tylko za paliwo. Fakt faktem, w Polsce jest z tym patologia.
-
To już kwestia przyzwyczajenia. Stawiam, że kiedyś zrobią inteligentną szybę, która raz będzie filtrowała to co dociera do nas z zewnątrz, chociażby oślepiające światło, jak i z pomocą kamer będzie poprawiała widoczność obiektów mało widocznych. Taki przezroczysty ekran, zamiast szyby
-
Ja mam na szczęście lekki astygmatyzm, no i krótkowzroczność. Co muszę jednak powiedzieć, reflektory LED robią robotę. Na zwykłych halogenach bardzo się męczę Przynajmniej masz cupholder. On nie
