Skocz do zawartości

marko

Użytkownik
  • Postów

    1 360
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marko

  1. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    20zł brzmi śmiesznie, ale 20% to już sporo.
  2. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    No to nie mieli zaksięgowanej wpłaty, więc cofnęli rezerwację. Mieli do tego prawo. Jest duże prawdopodobieństwo, że automat sam cofnął rezerwację
  3. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    1. Przelew w czasie rzeczywistym? 2. Od 10:00 to zapewne działa obsługa klienta. Oni pracują już wcześniej
  4. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Spokojnie. Rynek opon całorocznych w ostatnich kilku latach zaczął się dynamicznie rozwijać. Czyli jeszcze kilka lat i rynek sam się przestawi na opony całoroczne.
  5. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Dlatego jestem zwolennikiem całorocznych. Po prostu mniejsze zło. Dadzą radę w lecie i w zimie, a do tego z racji szybszego naturalnego zużycia odpada problem opon nastoletnich.
  6. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Dobrze. Ty uznajesz za główny problem stan techniczny, gdzie może i masz rację - ciężko to ocenić. Ja dodaję czynnik ludzki. Opinia czysto subiektywna. W zimie zamulają z reguły "baby". Znam może jedną kobietę, którą trzeba było wyciągać z rowu. Jakieś tam stłuczki to wiadomo, nazbiera się tego. Za to znam wielu facetów, którzy doszczętnie rozwalili swoje auta na śliskiej drodze. Lista jest dosyć długa, z czego jeden zginął, drugi miał mega szczęście, że przeżył, a inny mam wrażenie jak z nim rozmawiam, że ma jakiś uraz mózgu. Lista co zimę się aktualizuje. Nie wiem, czy to jakoś się łączy ze stanem opon, bo z reguły to kobiety są totalnymi ignorantami i jak im nikt nie powie, że opony są na śmietnik, to będą tak jeździły. A czy miasto czy trasa, to w sumie obojętne. Przy 50kmh też możesz się zdrowo rozwalić.
  7. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Stan techniczny stanem technicznym, ale wolę ludzi jeżdżących wolno na śliskiej nawierzchni niż tych pewnych siebie. Ci pierwsi jak nie ogarną i nawet niech trafią w Twoje auto, skończy się z reguły na szkodach materialnych. Pewniak jak wydzwoni w Ciebie, to Cię karetką będą zabierać z miejsca zdarzenia... Ta sama zasada jak z jazdą na bosaka. Jest fajnie, dopóki nic się nie stanie.
  8. Kibicujemy!
  9. Miałem nieprzyjemność jechać dwoma autami z oponami Nexen. Chyba najgorsze opony, na jakich jeździłem (chińskich nie testowałem). Stała trasa, zawsze spoko niezależnie od auta. Potem dostałem jakieś auto i czułem się w deszczu jak na łyżwach. Myślałem, że to wypożyczalnia założyła coś chińskiego, ale to Nexeny. Potem miałem chyba Skodę (?) z fabrycznymi nexenami i też była tragedia na mokrym. Przed laty laty (dobre 12lat temu) kupiłem dwuletnie nexeny do swojego golfa II. To samo, lekko mokro i ślizgawka.
  10. Przy dużych przebiegach dwa komplety opon, przy małych spokojnie wielosezon (premium) Co do zimówek, to porównaj sobie wyniki testów w deszczu, a nie w śniegu (skoro go nie ma).
  11. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    I tak i nie. W przypadku poważnego wypadku Twoje gołe stopy mogą być wzięte pod uwagę, jako jedna z przyczyn zdarzenia. To, że nie ma bezpośredniego zapisu w przepisach nie oznacza, że nie idzie podciągnąć tego pod inny paragraf w sumie w przepisach też nie ma mandatu za złe ułożenie rąk na kierownicy, a jednak jak będziesz je trzymał źle, to w sytuacji awaryjnej jedynie skomplikujesz sobie sprawę, bo braknie Ci czasu i możliwości na odpowiednią reakcję. Ale zostawmy już ten temat, bo do niczego to nie prowadzi
  12. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    U mnie dozorca jeździ swoim Jimny z pługiem, zanim zdąży spaść 3cm śniegu podobnie z liśćmi. 5 liści spadnie z drzewa, a ten już biega ze swoją dmuchawą, tylko śmierdzi spalinami z dwusuwa. A, że liści mało, to wydmuchuje jeszcze wodę z kałuż
  13. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    To tak samo możesz napisać, że pasy powinny być dobrowolne i argumentować to tym, że niektórzy mieli szczęście, że wylecieli przez przednią szybę, niż by zostali zakleszczenia w aucie. Pojedyncze przypadki / doświadczenia nie świadczą o zasadności co do ogółu.
  14. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Ale wiecie, że teraz dyskutujecie nie ze mną, tylko z ludźmi którzy zajmują się bezpieczeństwem zawodowo?
  15. Żeby jeszcze nie było tych nawiewów i tyle, to spoko, nic nadzwyczajnego, ale tutaj na zdjęciu wygląda to po prostu chamsko
  16. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Podałem Ci powód: brak możliwości 100% wykorzystania siły hamowania. Drzecie mordę, że 2 metry na oponach zimowych to dużo i warto dopłacić do lepszych opon, ale włączyć własny czynnik, to nie. Przecież jestem doskonałym kierowcą i wiem, że umiem (zahamować z pełną siłą gołą stopą). W skrzyni automatycznej jest jeszcze w miarę wygodnie, bo pedał jest szeroki na całą stopę, ale w manualu pedał jest węższy niż stopa, ale tak czy siak but pomaga Zauważ, ilu ludzi nie potrafi chodzić po kamienistej plaży. A dowiadują się, jak muszą po tej plaży iść
  17. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Powiedz to specjalistom od bezpieczeństwa, że większość ludzi na problemy ze stopami. Bo to oni stwierdzili, że jazda bez butów jest niebezpieczna. BTW. w przypadku wypadku śmiertelnego za jazdę bez butów mogą Cię podciągnąć pod współwinę. Mimo iż teoretycznie nie ma zakazu jazdy bez butów, to biegły może stwierdzić, że jakbyś jednak te buty miał, to może byś lepiej zahamował. Dochodzi też kwestia psychologiczna, że jak kogoś zabijesz czy okaleczysz, to codziennie będziesz sobie zadawał pytanie "a co gdybym miał te buty?" Odwrotnego pytania nigdy sobie nie postawisz... Teraz możecie sobie robić śmieszki, ale codziennie ktoś ginie ma drodze i nigdy niewiadomo, czy to Wy nie będziecie sprawcą. Ja tam wolę mieć świadomość, że to był naprawdę wypadek, a nie moja ignorancja. Na koniec i tak większość potrzebuje potem prochów i opieki psychologa
  18. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Wkurza mnie gadanie, że wszyscy jeżdżą bezpiecznie, że goła stopa to nie problem, że idzie wszystko przewidzieć... A potem widzę busiarza rozj*banego na naczepie ciężarówki (najechanie). 2 tygodnie temu ściągnąłem auto z przyczepką z autostrady. Powód? Jedna z podpór przyczepki się wysunęła i pięknie tańczyła po asfalcie. Najlepsze, że ruch gęsty, za przyczepką sznur aut i nikt nie reaguje. Jakby się urwała, to pewnie byłby gruby karambol. Tyle z przewidywania na drodze ...
  19. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Idź teraz do auta, ściągnij but i z uderz stopą z całej siły w pedał hamulca i trzymaj tę stopę wbitą w pedał. Normalnie ośrodek bólu będzie ci odruchowo kazał cofnąć stopę.
  20. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    O to to! Z zewnątrz bardzo spoko, w środku to walka między designerem, a księgowym z przewagą księgowego. Hamowaliście kiedyś awaryjnie na bosaka? Walnijcie stopą w pedał hamulca i opiszcie wrażenia.
  21. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Tabelki w Excelu się nie zgadzały
  22. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Kurde, co Wy macie z chowaniem wszystkiego w kuchni? Kuchnia jest do UŻYWANIA. Ostatnio (przez Was) wywala mi milion poradników do aranżacji kuchni i no kurde sami "geniusze" z pomysłami sprowadzającymi się do zasady "najlepiej schować wszystko, żeby było ładnie". Co do odporności, to ja się mega posypałem po koronie. Do tego doszedł czynnik "dziecko w przedszkolu", a że ja byłem zdrowym dzieckiem i większość chorób dziecięcych była mi obca, to obrywałem rykoszetem przy każdej chorobie mojego dziecka
  23. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    O. Jest cennik Dacia Bigstera. Trzeba się tym w końcu przejechać, żeby wiedzieć czy zawracać sobie głowę
  24. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Mega się popsuł. Co do Thermomixa, moja ma Lidlomixa, 3 lata już chyba i absolutnie nie widzi powodu, żeby dopłacać do TM. Przepisy są, wszystko wychodzi, nic się nie zepsuło.
  25. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    McD.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...