-
Postów
5 732 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
@ITHardwareGPT Zrób obrazek - pierwszą stronę gazety w stylu tabloidów gazet plotkarskich, takich jak gazeta FAKT, gdzie głównym tematem będzie "Dostał bana na konto i konsolę!". Poza tekstem powinna się w tym znaleźć ilustracja karykaturalnie płaczącego gracza.
-
Czemu mi nikt tego nie powiedział wcześniej?! Całe życie się zastanawiałem czemu brat ma dobry wzrok, a ja kilka wad wzroku i postępującą krótkowzroczność, która pojawiła się jak miałem kilkanaście lat. BTW. Ależ się tu nostalgicznie zrobiło - zarzuty pod adresem krytykującego ekran, że tylko narzeka i narzeka - zarzuty, że pisze ciągle to samo - że na pewno w realu nikt by nie zauważył smużenia - że przecież jakiś youtuber czy inny arhon.eu mówi, że podczas gry nic mu nie smuży - że "po kilku godzinach się przyzwyczai" - ktoś coś bzdurzy o czasie reakcji 40ms i dzieli ekrany do gier na LCD i na OLED zamiast na podstawie tego co się faktycznie w ruchu liczy - ktoś krytykujący wady ekranu musi tłumaczyć użytkownikowi forum, że chce tylko podyskutować na forum (definicja słowa forum jeszcze nie padła, ale jeszcze jest czas) Jeszcze tylko "kiedyś się grało w 15fps i był człowiek zadowolony" do kompletu brakuje, ale może jeszcze się pojawi. eh.. i to wszystko tym razem bez żadnego mojego udziału. (Aż musiałem sprawdzić, może lunatykowałem i pisałem jako Henryk, ale nie) Swierdzam więc, że oto widzimy jak społeczność podtrzymuje tradycje! Jestem wzruszony. Czuję się jak dziadek co mu zaśpiewali piosenkę z młodości, żeby sobie przypomniał jak kiedyś szalał na parkiecie. Łzy wzruszenia mi smużą i rozmywają się po policzkach.
-
Zmiana języka w przeglądarce chyba rozwiązuje problem. A tak przy okazji - to nie tylko debilny pomysł, ale fatalna realizacja. Ludzie którzy tworzyli ten model syntezatora mowy po prostu zawalili robotę. Albo lektor źle czytał, albo uczyli algorytm na jakiś debilach albo reklamach proszku do prania czy innych podpasek w TV. Albo jakiegoś jutubera któremu się wydaje, że umie udawać lektorów. Tego się po prostu słuchać nie da z samego tylko sposobu intonacji, tempa i ogólnego stylu mówienia. Są milion, przepraszam, miliard razy lepsze syntentyczne głosy. To brzmi 10x bardziej wkur(za)jąco niż Ivona 15 lat temu. Dobra, ale wróćmy z offtopu do offtopu o grach Jak ktoś nie śledzi sytuacji z VR, to mod do gier na Unreal Engine jest cały czas dopracowywany i są bardzo pozytywne zmiany. Nie ma chyba lepszego kandydata do pogrania w VR niż gra na podstawie filmu z lat 80tych o roboglinie z przyszłości
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Zgłoś się do ithardware na pozycję newsmana bo się nie znają. Patrz jakie fejki rozpowszechcniają! https://ithardware.pl/aktualnosci/chiny_identyfikator_internetowy_koniec_anonimowosc-42828.html -
Ajajaaaj... Nie to, że to zrobi jakąś różnicę, bo między "plama" a "plama" różnica nie jest nawet w 1% tak istotna jak pomiędzy "plama" vs. "obraz", ale jednak. Nintendo mogło dać szybkiego LCDika. mogli dać tryb low persistence bo ekran 120Hz. Na małym ekranie migotanie nie byłoby problemem, za to w grach retro na NES/SNES/N64/GameCube/Switch idących w 60fps byłoby to bardzo przydatne. Zamiast tego wrzucili jakaś padakę, albo uznali, że można przyoszczędzić odrobinę prądu. BTW. Ten test na screenshocie to wolny ruch. W szybkim będzie wyraźnie gorzej, także na Switchu OLED. Szkoda. Naprawdę szkoda, bo 120Hz LCD aż się prosi o wykorzystanie. Szczególnie na platformie na której sporo wychodzi side-scrollerów czy gier w innym typem przewijającego się obrazu. Tak kupiasty LCDik też będzie brany pod uwagę przez developerów rozważających tryb 120Hz w swojej grze. Nawet jak potem wyjdzie OLED Switch 2, to i tak baza graczy będzie podzielona i ci z LCD skorzystają jedynie z responsywności, więc szanse na gry w 120Hz na S2 mocno spadają.
-
Gsync poprawia płynność. BFI poprawia ostrość obrazu w ruchu. Dla mnie priorytetem jest ostrość obrazu, a jak g-sync musi do tego zostać wyłączony to trudno. Niktóre implementacje potrafią to jakoś łączyć, ale z naciskiem na "jakoś" i na "niektóre". Przy 200+fps pewnie da się to zrobić idealnie.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
tak tak na pewno chodziło o znalezienie trzech pistoletów ochroniarzy w tych ruinach -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Pisałem o ekstremistach islamskich. Napisałem też, że bardziej chodziło mi o tych z Gazy, nie z Iranu. To jest temat, który chatboty zachodnie bardzo cenzurują, a nawet chatgpt potrafi napisać o programowym pchaniu radykalizmu i nienawiści do szkół przez Hamas. Ja widziałem jakimś cudem nie jeden artykuł i nie jeden filmik z nastoletnimi wyznawcami, wymachującymi kałachami i krzyczącymi "śmierć niewiernym". Ale ty wszystko przegapiłeś? Szybkie google, nie wiem czy trafiam w dobre źródło czy nie, bo nie znam tych stron. Tego co widziałem ci nie podam, bo nie notowałem i nie pamiętam gdzie to było. GPT mówi, że strona jest wiarygodna, dalej mi się nie chce robić dochodzenia: https://forward.com/opinion/566841/hamas-schools-indoctrination-antisemitic-textbooks-gaza/ Poza tym bywają wywiady uliczne. Tak samo przeraża mnie uczenie izraelczyków nienawiści do Polski i zakłamywanie historii co to co mówią na ulicach "cywilizowancyh" krajów jak Turcja czy Egipt. Podchodzi gość z mikrofonem, pyta o wiarę, a chwilę później mamy odpowiedź od nastolatka na pytanie "a co jak ktoś nie chce przyjąć islamu" - obciąć takim podludziom głowy Ale to tylko przypadek. Oni na pewno wszyscy są spoko, tylko nagle pewnego dnia dostają takie poglądy. W Anglii też nie było kilku skandali po tym jak się wydało, że w meczetach leją do głów "tych normalnych muzułmanów" propagandę ISIS, prze którą sporo osób pojechało zostać męczennikiem i zarobić na te 40 (czy ile tam) dziewic w niebie. Wiesz jak ciężko się wyrwać z religijnej indoktrynacji? Ja się wyrywałem długie lata z zaledwie chrześcijaństwa. Sam się w tą wiarę wkręciłem jak mi w dzieciństwie zmarł ojciec. Nie masz pojęcia co to robi z mózgiem jak nie doświadczyłeś tego osobiście, albo jak nie znasz osób, które były lub nadal pozostają ofiarami jakiejś religijnej indoktrynacji. Ja mam takich znajomych. Na szczęście są to tylko chrześcijanie i jedynymi ofiarami ich wypranych mózgów są oni sami (osoby, które wiecznie będą w depresji, w nienawiści do siebie, w poczuciu bycia złą osobą, bo zawodzącą wymagania jakie "pan buk" im stawia, osoby które same mając ciężką depresję spędzają całe dnie w hospicjach i torturujące się cierpieniami i nieszczęściami innych, osoby które brzydzą się jakikolwiek szczęściem, bo wszystko co daje radość do grzech i tak dalej. Nie znam za to nikogo komu by wyprano mózg jak już był dorosły. Połącz kropki. Przełóż wnioski na islamistów. Piszę z człowiekiem czy znowu z informatykiem co się bawi AI? Trzeci raz nie będę prostował i wyjaśniał. Zmień model albo co, powiększ kontekst, dodaj automatycznie zapisywanie do "memories" i "chat summary" może A słoniem z trąbą też jestem w twojej wyobraźni? Bo jak robić projekcje to co się szczypać. Gdybym nie znał tej religii, to bym nie był jej takim zdecydowanym przeciwnikiem. To właśnie odwrotnie. Osoby nie znające islamu wierzą w te bujdy. A tego gościa widziałeś? On zdaje się był imamem albo nadal jest. To mówisz, że te kilka godzin gadania i tekstów z jakimi się zapoznałem to gość nie wie o czym mówi, bo nie zna dobrze tej religii, tak? Zainteresował mnie temat. To brzmiało tak źle że aż niewiarygodnie. Chciałem się uspokoić więc posłuchałem i poczytałem więcej. I wtedy, kilkanaście lat temu, przeraziłem się jeszcze bardziej. Nie dlatego, że jakaś islamofobia. Strażacy nie mają ogniofobii, ale się boją ognia, bo może ich zabić albo okaleczyć. To samo z tą religią. Jest cholernie niebezpieczna. A, mam pewnie więcej znajomych muzułmanów niż ty, ale projekcje zawsze smaczne i zdrowe No tak, ale gdy znajdują się osoby, która gadają ludziom kompletne bzdury, aby uzyskać nad nimi władzę, gdy te gadanie prowadzi do gwałtów i mordów, to ja mam z tym problem. Jak ktoś jest religijny w sensie, że wierzy że ma być dobry dla ludzi i natury, to nie będę miał z tym problemu. Aha. Po pierwsze opinia zgodna z opinią większości ekspertów (znających mentalność i z sposób działania ruskich służb i kremla) na ten temat to opinia a nie religia. Po drugie twoja projekcja o tym, że to wiara jest bardzo zabawna. Po trzecie nie bardzo ma to związek z tematem w którym się spieramy obecnie. Jeszcze o tym? Strasznie cię to widzę boli. Jednak nie. AI by tak głupio nie napisało. Napisałem to jako po-rów-na-nie. A co do tego czy są takie zapisy to te bzdury obalili ludzie znający temat naście lat temu. Niestety jest moda na krzyczenie "islamofobiaaaa!!!" więc filmik z YT wyparował. Zostały "tylko" wypowiedzi ex-islamistów, ludzi którzy się w tej kulturze wychowali. To jakbyś gadał z kimś o Hitlerze i - to Hitler napisał w Mein Kampf - wcale nie! Nie ma tego w Mein Kampf! - a, faktycznie, napisał to w innej ksią.. - widzisz! nie masz racji! Kłamiesz! KŁAMIESZ! i taka rozmowa o tych ich świętych księgach. Historia zresztą też przypadkiem potwierdza te "sugestie" jak np. okłamywanie gospodarzy, przejmowanie władzy nad np. miastem, krzyczenie o niesprawiedliwości i domaganie się "szacunku" dla odmiennej wiary od wiary gospodarzy, a potem wymordowanie wszystkich gdy tylko grupa islamistów urosła odpowiednio w siłę. To rozumiem według ciebie się nie zdarzało? Nie ma związku z zapisami o tym, że jak dla ich boga to można i kłamać, i zabijać i oszukiwać i wszystko robić, bo cel uświęca środki a najważniejsze to żeby każdy człowiek wierzył w tego ich wujka w chmurach, a nie w innego? Jak żydowska propaganda mi będzie mówić "nie pchaj nogi w ognisko" to się z nią zgodzę. A poza tym to jeszcze na labie mnie wyzywali za to, że ostrzegałem przed propagandą mainstreamowych mediów. No to jak? Według was to każdy onet czy tvn to żydowskie media, a ja przed nimi ostrzegałem. I co teraz? Zwarcie na stykach pewnie Za stary jestem, żeby wierzyć w rzetelne dziennikarstwo. Oczywiście, że czasem się nabiorę na jakąś propagandę. Ale ostrzeganie przed ruską propagandą jako dowód na to, że ulegam innej to wyższy stopień Akrobatyki Fikołkowej. hehehe, dobre, dobre. Weź to spisz i idź rób stand-up. Ale nie za dużo z tego żartu, bo żart powtarzany 3x nie śmieszy. Co do tysięcy lat - w dupie mam co było 500 lat temu, stary. Głęboko. OBECNIE to nie chrześcijaństwo ani nie buddyści wykonują plan podbicia świata przez mnożenie się jak króliki, indoktrynację i terror (opuścisz islam = kara śmierci) Ja opuściłem Chrześcijaństwo ponad ćwierć wieku temu. A jakoś żyję. Nikt mi nie wylał kwasu na twarz na ulicy, nikt mi nie chciał zrobić operacji gardła maczetą gdy szedłem sobie po miejskim parku. Jest tu taka subtelna różnica, chciałbym zauważyć. Ale ja nie przeczę, że ludzie w Izralu mogli zdziczeć, że nie dopuszczają się bestialstwa na swoich wrogach. Natomiast nie popieram narracji typu, że - dryblas w szkole połamał ręce kujonowi, pół roku później wybił mu oko, a rok później uderzał mocno głową ofiary o betonową podłogę aż ta utraciła przytomność - na co kujon wynajął innego dryblasa i zapłacił aby ten tamtemu opracy uciął palce siekierą - więc płaczemy nad losem obu stron. Izrael jest niczym kot wokół którego stoi stado wilków. Jak Ty oczekujesz, że należy uważać, aby wilkowi nie wydłubać oka, to fajnie, możesz się poczuć bardziej ludzki, bardziej humanitarny. Ale kot jak się tak poczuje to zmniejszy szansę na przetrwanie. Obie strony są złe, ale tylko jedna opiera się na średniowiecznej, brutalnej, nieludzkiej mentalności. I nie muszę łykać żadnej żydowskiej propagandy aby sobie zdawać sprawę z tego jaka jest sytuacja i że jakby jedna strona grała jak chce, a druga "czysto" to ta druga nie ma szans. To jakbyś powiedział, że miny przeciwpiechotne to zło i Ukraina nie powinna ich używać. I potem jeszcze jakbyś dajmy na to pisał, że można rusków zrównać z Ukraińcami bo obie strony używają takich min. Ale pominąłbyś fakt, że ruscy dokonują inwazji na niepodległy kraj, a Ukraińcy pamiętają swoich którym ruskie miny urwały nogi albo zabiły. To normalne, że wojna odczłowiecza. Nie muszę tego pochwalać, żeby zauważyć, że tak się po prostu zawsze dzieje na wojnach. To nie jest książka czy film z happy endem, gdzie jest miejsce na czystych moralnie krystalicznie dobrych vs. złych. Tu i tu są ludzie. Jezus marian. Po co ja marnuję czas na odpowiedź Masz, bo mi szkoda czasu, GPT: No a powinni zwracać uwagę. Hamas zawsze robi sobie z cywili ludzkie tarcze. Niech sobie powstawiają wyrzutnie rakiet na dachy szpitali i walą tak w Izrael bez końca. A Izrael niech idzie i poprosi, żeby przestali, tak? I kto tu łyka propagandę? Jeszcze ruską to pół biedy, ale żeby hamasową... no bez jaj Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów dostatecznie krytycznych aby określić tą opinię. Bardzo możliwe że w jakimś stopniu tak jest. Może poza fragmentem o "dominacji Izraela". Pomarańczowy to tęgi dekiel. Nawet chciałem wstawić wczoraj screenshota z tym jego tweetem o końcu wojny z dopiskiem "to się źle zestarzeje" ale wyłączyli mi prąd. Nie wiem, nie interesuję się Iranem, możesz tu mieć rację. Oj biedna Turcja która chce zagłady Kurdów i blokowała akcesję nowych państw do NATO z tego powodu. Biedna Turcja, co to szantażuje Europę napuszczeniem imigracji. Biedna Turcja, której chyba 3/4 młodych obywateli żyje sobie wygodnie w Niemczech (i nie, nie propaganda, mam w znajomych na steamie z 10 takich Turków, nawet ich lubię, ale wolę nie gadać z nimi o polityce i religii) Biedna Turcja co popiera islamskich odklejeńców. No jak strasznie mi przykro że się zdenerwowali, że jakiś turbanowiec grzebiący przy atomówkach dostał w turban. Bidulki... -
Ja pier... Co oni z tym YT od...? Mam lokalizację IP w innym kraju niż Polska. Nie jestem zalogowany do żadnego konta google czy YT. Jedynie język systemu i przeglądarki mam niechcący na PL. I od paru dni mi wrzuca polskie tłumaczenia tytułów i to naprawdę tragicznej jakości tłumaczenie AI, gdzie jest albo irytujący głos, albo mega-super-duper-extra-wkur(za)jący. Co za badziewie. Zaraz sprawdzę czy przełączenie przeglądarki na English pomoże, bo już mnie szlag z tym trafia. Co za debil to wymyślił żeby to się aktywowało samo jako domyślne Sorry za offtop, ale kliknąłem na filmik wyżej i mam ochotę zrobić dziurę w monitorze jak słyszę ten głos.
-
O, jak już wspomnieliście o bad pixelach. Zerknąłem z ciekawości na ceny używanych z ostatniej linii TV OLED, która ma sensowny support dla BFI (C1) i znalazłem w opisie "kilka bad pixeli w górze ekranu". Mowa o serii z lat 2020-2022. To normalne, że po kilku latach wyskakują na OLEDach bad pixele czy od czego to jest? Od nacisku bo ktoś się ręką oparł? Od temperatury? Od wady w firmware czy czymś jeszcze innym? Myślałem, że to raczej od razu jest, ale jak kilka to po co by ktoś taki TV trzymał zamiast zwrócić od razu?
-
Quest 3 ma mniejsze opóźnienia na dźwięku od Q2. Ja pisałem o Q2, ale soft i jego konstrukcja zapewne są tak samo durne na Q3. W ogóle, żeby nie rozumiem ważności tego elementu gier i pozwalać na audio lag powyżej 5ms to jest idiotyzm, szczególnie gdy mowa o medium opierającym się na imersji. Dobry dźwięk i brak laga potrafi bardzo mocno podbić fun ze strzelania, a gry muzyczne to już w ogóle. Za to nie będzie w ogóle istotny w fashion, lifestyle, social VR i gierkach z odbijaniem różowego uśmiechniętego balonika po pokoju w mixed reality i tu mamy moim zdaniem wyjaśnienie czemu tak się stało. Żeby nie było - audio latency bliskie zeru oznacza bardzo duże wyzwania i zjada dużo mocy procesora. To nie tak, że oni to mogą naprawić tracąc np. 1%. Ja sobie z tego zdaję sprawę. Nawet na PC mamy od 25 lat ogromny regres w tych kwestiach. Ale no żeby 120ms w grze z 3x słabszego od Questa 2 Dreamcasta... no poracha. To pewne? Jak pewne to bardzo dobra wiadomość... póki co. Może potem dodadzą tańszą wersję bez. Po MS i Mecie należy się zawsze spodziewać najgorszego i jedynie mieć nadzieję, że może będzie lepiej. Co do ceny - to co to w ogóle będzie? Ta sama cena ale inny kolor? To bez szału. aha, dobra widzę dalej w poście jest info Inna sprawa, że biały kolor jest pod kobiety i ja zawsze uważałem i uważam, że sprzęt do gier to powinien być bardzo ciemny. Czarny, ciemnobrązowy czy coś podobnego. Tak wygląda po prostu bardziej "cool" a do tego VR to technologia z filmów sci-fi i tu powinno to wyglądać właśnie futurystycznie a nie jak damska torebka z plastiku założona na twarz. Zmienię zdanie jak oficjalnie zaczną wspierać grania na dworzu, bo wtedy biały kolor na słońcu będzie jednak najlepszy. Ale póki co nie mam nawet pewności czy Quest 3S radzi sobie w takich warunkach. No OK, ale po co pad od klocka posiadaczom klocka? Ten pad w bundle'u to pewne info? Pasek Elite jest tylko odrobinę lepszy od gumki od gaci. Ten elementy z tyłu wbija się w głowę powodując potężny ból w dwóch osobach na dwie na których to testowałem (czyli na sobie i na koledze któremu pożyczyłem questa 2 z tym elite struclem) No i fakt. Za 400 to lepiej dla gracza byłoby dołożyć i kupić pełnego Questa 3.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
A w Polsce przez tysiąc lat nie było internetu! I nagle w ciągu kilku lat miałby być dostępny dla każdego? Przecież Iran współpracuje z ruskimi. Tak bardzo wykluczasz opcję, że ruscy się z nimi podzielą technologią? -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
No nieee, zły timing. Już ten znany obrazek był dzisiaj -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
na onecie znalazłem newsa o tytule No oni muszą sobie jaja robić. Dopiero co ruscy potępiali wredny atak na suwerenne państwo, które niczym nie sprowokowało, a teraz Trump mówi to. Pani ironia już nie daje rady ze śmiechu i prosi, żeby przestać. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
A co jeśli wiedzą, że kupiłeś bubla z planowanym postarzaniem i za 2 lata i trzy dni się popsuje i będziesz znowu szukał? -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Nie no, wcale nie uczą. Gdzie tam. I nie naginaj do "wszyscy" tylko po to, aby technicznie mieć rację. Bo jak na każdy milion, jeden nie będzie, to masz rację. To była satyra. Ta religia jest tak durna, że gdy tylko mogę to będą ją wyśmiewał. A czym faktycznie ich indoktrynują, mnie mało interesuje. Jedyne co się liczy to efekt - wyrośnięcie na terrorystę nienawidzącego świata zachodniego i niewiernych. Nie pisałem, że każdy. Poza tym chodziło mi bardziej o tych w Gazie, ale ogólnie o tych sympatyzujących z brodaczami nawołującymi do zabijania niewiernych. Nawet jakby to był tylko 0,1%, to policz sobie ile to będzie zamachowców, morderców i gwałcicieli z 5 miliona. Może ktoś się na to nabierze, ale ja nie. I na "normalnych muzułmaninów" też. A potem masz raport, że z EUROPY było np. 50 000 like'ów pod postami informującymi o krwawych atakach ISIS. No ale to na pewno był przypadek, albo akurat sporo ich odwiedzało tych nienormalnych, z innych krajów. Na pewno to zresztą nieprawda, bo by w CNN/BBC/TVN o tym pisali, prawda? Prawda? No i super. Część bzdur nie jest w książce z bzdurami, tylko w innej książce z bzdurami. OK, to wszystko zmienia. forum się zglitchowało, tu dopiero czytam i piszę, zaraz skończę edita, to się odniosę: Tak, tylko jak taki "normalny" muzułmanin nasłucha się radykała, to może się nagle zmienić w tego nienormalnego. A takich radykałów kłądących bzdury do głów jest sporo. W tym całkiem sporo było np. w Anglii. Powiedziałbyś mi o tym 20 lat temu to też bym nie uwierzył. A jednak tak się stało i na pewno stanie jeszcze nie raz, bo politycy się wolą przymilać islamistom. Co do każdej religii to nie skomentuję, bo szkoda mojego czasu. O tym już powstało tyle wypowiedzi i nawet memów, że nie sądzę, abyś kogokolwiek poza sobą takimi bzdurami przekonał. Weź zajrzyj no w statystyki i zobacz jak wygląda reprezentacja. Kto teraz kogo morduje. Z historią i realiami z roku np. 1500 to mi nie wyskakuj nawet. Poza tym każda religia jest moim zdaniem szkodliwa, może poza jakimiś niszowymi, gdzie nie chodzi o władzę dla kapłanów. Jestem bardzo anty-religijny, więc tu mnie nie musisz przekonywać, że nie tylko islam ma wyznawców z odklejką. Tyle że to jest stosunek jak 1 do 10000 i to, że się jakiś chrześcijanin przejdzie po markecie z karabinem raz na kilka lat, jest nieporównywalne z atakami islamistów których są setki albo i tysiące każdego roku. To długi konflikt. Jest akcja, jest reakcja. Nie pochwalam, ale wcale mnie to nie dziwi, że w drugą stronę też indoktrynują. Nie ma jednak sensu próba przedstawienia obu stron jako równych sobie. Nie pamiętam, żebym słyszał że w "świętej" książce Żydów było coś o tym, że należy wymordować wszystkich nie-Żydów jeśli nie zechcą "dobrowolnie" przyjąć ich wiary. Słuchaj i oglądaj więcej filmików "made by Hamas" to na pewno będziesz miał mądre opinie Izrael wali w wojskowe cele, a pisanie o biednych cywilach śmierdzi ruską propagandą na kilometr. W Izraelu też zginęli cywile, jakbyś nie wiedział. Dodajmy "i prawie-religijnych" jak grupy antifa, BLMy, skrajna lewica i ultraskrajna prawica" i się w końcu w czymś zgodzimy. "nie daj się omotać byś zaczął zabijać. Żadna idea nie jest warta życia". śpiewał Kazik 30 lat temu -
Ten post będzie o opóźnieniach audio na Questach. Od początku podejrzewałem. Rozsądek krzyczał "To wielka firma. Nie zrobiliby takie błędu przecież, te podejrzenie jest głupie. Pomyślałem, że pewnie buforują audio ile wlezie i oddelegowują je na dalsze rdzenie, z większą wartością latency. Później zacząłem podejrzewać, że to pewnie pomylenie priorytetów, bo w VR powinna się liczyć imersja i gameplay, a nie overlaye, menu, funkcje mixed reality, nagrywanie video czy inne badziewie. No i w końcu nadeszła pora na gry, które kompletnie się rozłażą. Wchodzisz do menu - kalibrujesz laga audio i w grze... jest zupełnie inaczej. Jak zobaczyłem, że w Synth Riders mi zabrakło suwaka, bo ustawiłem na 250ms i nadal dźwięk był za późno, to zacząłem myśleć, czy oni czasem nie zrobili kolosalnego błędu i nie zapewnili developerom gier pewnej i stałej wartości audio latency. Przecież oni kupili firmę od Beat Sabera. Przecież nie mogliby być aż tak głupi, no nie? Ano mogliby. Dziś z ciekawości zapytałem GPTa i... bingo. Potwierdza, że inni ludzie też mają różne audio latency zależnie od tego jak bardzo APU jest obciążone. Proste menu w grze z kalibracją nijak się ma do tego jak będzie w grze. A ja tu piszę tylko o wbudowanych głośniczkach. Na to jeszcze dochodzi dodatkowy lag słuchawek na USB i brońpanieboże na Bluetooth. To niepojęte, że dev nie dostaje trybu niższej wydajności w grafice, ale z gwarantowaną wartością latency. Przecież bez tego gry muzyczne, rytmiczne i taneczne potrafią utracić 3/4 atrakcyjności, a nie każdy gracz ma choć podstawową wiedzę na te tematy aby od razu rozpoznać w czym problem. Zresztą trybu dla wibracji, w którym by gra kosztem sygnalizacji punktowej potrafiła wpasować wibracje idealne w rytm muzyki - też nie ma. A szkoda. Potem kończy się tak, że żeby mi te wibracje nie psuły zgrania z muzyką, to je po prostu wyłączam. A co do latency. Rez. Gra na.. dreamcasta. I na tym sprzęcie to ma 120ms latency dźwięku. Poracha. Do tego chodzi w 60fps w 90Hz, co oznacza, że haczy i ogólnie szkoda czasu i nie polecam. 3D i FOV idący z VR oczywiście na plus, ale sumarycznie te haczące animacje psują za dużo. Strasznie szkoda, bo sterowanie kontrolerami VR jest wspaniałe i kasuje jedyną wadę gry, na którą narzekałem na konsolach. BTW. Ależ GPT się lubi podlizywać :
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Zależy kto ją pisze. Jak ktoś kto już niejedną bzdurę napisał, a nie ma emotki to czasem trudno wyłapać. Szczerze? Miałem 60/40. 60% że żartowałeś. 40% że pisałeś to serio. Rozumiem, że nie powiesz mi gdzieś ty znalazł w moim poście teorie spiskowe? Tak myślałem. edit: a, to nie ty to pisałeś, sorry -
Nie miałem na celu obrażania czy wyszydzania. Napisałem po prostu, że to spory brak wiedzy i podałem linka, który pozwala te braki natychmiast nadrobić. Nie ma nic złego w nieznaniu się. O ile tylko nie kończy się to tak: Po pierwsze: wykaż, że to bzdury w oparciu o fakty i prawdę, a nie w oparciu o zawołanie bota do napisania, że bzdury. Poczekam. Tak do 2030tego, spokojnie. Po drugie - tak, tak. Ja słynę z chamstwa, wyzwisk i łamania regulaminu. Każdy mój post musi być czytany przez moderację. Szczególnie te posty pisane w 99,99% tylko do jednej osoby, która... jest modem. Jestem straszny. Śnię się moderatorom po nocach na pewno! Spróbuj poprosić o streszczenie chata gpt. (na stgronie chata, nie tutaj, nie zaśmiecaj wątka) Ściany tekstu mogłyby być krótsze gdyby nie to, że - zawierają dużo informacji - część z tych informacji jest nie do uniknięcia, bo dotyczy rzeczy niezbyt oczywistych i sprzecznych z wieloma błędnymi założeniami jakimi cechuje się opinia większości - poruszam wiele tematów na raz - czasem wpadam w dygresje - i jak w tym przypadku - 30% jest niepotrzebne, bo pisałem półprzytomny ze zmęczenia. Ten post akurat to 2 dni bardzo słabego snu i efekty odstawienia kawy (ból łba). Pisałem powoli, "na raty" i potem wychodzi jak wychodzi. Jest zawsze prosta opcja - nie czytaj. Chyba że chcesz krytykować, wyszydzać, podejmować dyskusję. Wtedy niestety albo musisz sobie to odpuścić albo przeczytać. Myślę, że stosunek marnowanego czasu na czytanie źle napisanej ściany tekstu, do pożyteczności informacji w niej zawartych, i tak wypadnie pozytywnie. W końcu po to to piszę. Żeby przekazać swoją wiedzę. Nie interesuje mnie osobiste przyznanie mi racji (w tym konkretnym zagadnieniu), bo ja wiem, że ją mam i nie potrzebuję walidacji. Jak piszę o obrazie w ruchu to tylko dlatego, że mogę pomóc swoim doświadczeniem. A jak ktoś nie chce to nie czyta - i gitara.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
W pełni bym się zgodził, gdybym tylko olał całą historię i realia. A te są takie, że turbanowcy od dawna mówią i robią co się da aby osiągnąć ich główny cel i zdaje się i sens życia - całkowitą zagładę Żydów. W kraju obok uczą dzieci, że "Żyd to podczłowiek", żeby ich zabijać bo jeszcze za to ich w niebie wujek z brodą nagrodzi. Nie wiem jak tłumaczą dzieciom nagrodę w postaci dziwić, ale to już ich problem. I ty proponujesz, żeby Żydzi grzecznie poprosili "nie róbcie tak", jak rozumiem? Norbercie kochany. Argumenty "bo tak", nazywanie siebie geniuszem i próba wyskakiwania z oszczerstwem z dupy (o teoriach spiskowych) raczej nie przekonają tutaj nikogo do twoich racji. Jakie teorie spiskowe, człowieku Białe słonie też w moim poście były? -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Była taka piosenka ze śpiewającym Cezarym Pazurą, na której końcu była scenka jak do Cezarego dzwoni telefon i ten słyszy: "Czarek.. nie śpiewaj już" No to ja mam propozycję: lokiju.. nie postuj w tym wątku już Nie cierpię wielkich korporacji i tego jak doją nasze dane, jak im się pozwala srać na podstawowe wartości jak prawo do prywatności. Ale żeby to porównywać do mafii w Chinach... Apple też pcha do swoich chipów backdoory i szpiegujący sprzęt do sprzętu do paneli słonecznych, albo uzależnia krytyczną infrastrukturę od siebie jak Hujwiej z 5G? Słuchajmy dalej "byłem w Chinach 5 lat, wszystko o nich wiem" Jest tam super! Wszyscy żyją normalnie, nikt nie narzeka. Kraj miodem i mlekiem płynący miłujący wszystkich ludzi, kumbajaaaa -
Quest 2 kolegi się psuje. Miał ktoś tak, że w losowych momentach (czy w grze czy choćby w "initial setup" jakie się robi po całkowitym przywróceniu urządzenia do stanu fabrycznego) miga ta siatka (quest boundary/granica) i/lub pojawia się widok z kamer pokazujący prawdziwy pokój? Podczas gry to potrafi wywalić z gry na pół sekundy do 2 sekund. Potem działa aż wystąpi ponownie. Czasem raz na kilka minut, czasem raz na 20 minut, a innym razem 2x w ciągu minuty. Nie wiem czy jest sens się bawić w rozbieranie i sprawdzanie. Googlowałem i - wadliwa kamerka - wadliwa taśma do kamerki - uszkodzony kontroler kamerki - uszkodzony układ zasilania Dwa ostatnie oznaczają wymianę całej płyty głównej. To Queścik "OG". Najstarszy model 64GB Questa 2. Dziś warty grosze. Bawilibyście się czy nie w próbę naprawy? Jak ktoś ma rozwalonego questa i zbędne kamerki czy płytę to pisać
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Tak. Współpraca z Chinami to genialny pomysł. Najlepiej z nimi, Koreą Płn, Iranem i Rosją. Na pewno na dobre nam to wyjdzie! -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
No nieoficjalnie i nie powiedziałbym że dołączyło, ale cieszę się, że już ci przeszła miłość do Putinowskiej propagandy i piszesz o nim odważnie w negatywnym tonie. -
OK, w końcu zajrzałem i poczytałem zaległe posty. Tu sprawa załatwiona na priv. Wyjaśnione. Doceniam jak ktoś potrafi przyznać się do błędu i przeprosić. więc lecimy dalej Po pierwsze pisałem o TV kolegi, mającym 120Hz. Po drugie nie muszę sprawdzać OLEDa 480Hz aby wiedzieć czego się po nim mogę spodziewać w kwestii obrazu w ruchu (a ta kwestia jest dla mnie kluczowa) Wiem, że przy 480Hz bym nie narzekał w tej kwestii. Pisałem, że widziałem TV OLED. Ale: Nie. Nie testowałem monitora i nie ma to żadnego znaczenia. Różnicy w obrazie w ruchu pomiędzy TV a monitorami OLED nie ma żadnej. To nie LCD gdzie na TV miałeś gówniane VA, a na biurku mogłeś mieć TN lub IPSa radzącego sobie znacznie lepiej z ruchem (choć nadal zazwyczaj bardzo źle). Wynika to ze zjawiska zwanego "frame persistence" i zasad fizyki. Ludzkie oko nie jest w stanie się zatrzymywać 120x na sekundę. Dlatego zakładając że wyświetlacz wyświetli obraz w z "czasem reakcji piksela" na poziomie nanosekundy, nadal niczego to nie zmieni jeśli i tak czas pozostawania klatki na ekranie będzie zbyt długi. A krótszy może być tylko dzięki a) wyższemu odświeżaniu np. 500hz zamiast 250hz oznacza wyraźnie lepszą jakość obrazu. To, że LCDiki laikom mącą w głowach bo mogą mieć i 360Hz a nie wyrabiać się nawet na czas dla 100fps nie sprawi, że zasady fizyki nagle przestaną obowiązywać. b) ograniczaniu czasu wyświetlania klatki obrazu przez Black Frame Insertion, Rolling Scan, strobing. Wszystkie te techniki zakładają po prostu wyłączanie obrazu po tym jak klatka była wyświetlana już dostatecznie długo. Obecnie mamy problem w 3 postaciach: - LCDiki poza TNem i tak się nie wyrabiają na czas nawet jak im dasz 500Hz czy 1000Hz - OLEDy 480Hz dają radę, ale mamy problem z komputerami które nie są w stanie wyrenderować tyle prawdziwych klatek na czas, a wygenerowane FG psują jakość i tutaj to już temat rzeka i dysputy o tym, która wada będzie "mniejszym złem" - OLEDy z BFI lub "crt beam simulator" nie mają zapasu jasności. Dla uproszczenia: Jak masz 500cd i przez połowę czasu dasz czarną planszę, to zostaje ci 250cd. A teraz pomyślmy ile zostanie OLEDowi jak zechcemy mieć czas trwania klatki ala 480Hz w grze w 60fps. Jasności zostaje 62cd. To uproszczenie. Realnie postrzegana jasność się trochę będzie różnić, ale oddaje to zasadę. 60fps w 480fps 1 klatka: obraz 2 klatka: nic 3 klatka :nic 4 klatka :nic 5 klatka :nic 6 klatka :nic 7 klatka: nic 8 klatka nic 9 klatka: obraz Można oczywiście dać inne ustawienia, ale im więcej czasu zostawisz klatkę obrazu na ekranie, tym gorszy będzie obraz w ruchu. Na tą chwilę więc nie mamy wyświetlacza idealnego. Fajną opcją jest "hack" - czyli używamy symulatora wiązki i funkcjonalności HDRu aby w walnąć jasność maksymalną na tym fragmencie gdzie jest ta symulowana wiązka. Dlatego do tego CRT Beam Simulator zaleca się 480Hz a ogólnie im więcej tym lepiej. Niestety taki sprzęt do retro jak RetroTink 4K nie ma supportu dla 480Hz. Zobaczyłeś wreszcie obraz wyraźny w ruchu. Każde wady animacji teraz wyjdą. Walki w filmach też wyglądają do dupy jak nagrasz w 50 czy 60fps zamiast w 24 lub 25fps. W grach jednak bym tego wadą w żadnym wypadku nie nazywał, choć są i tacy co włączają przez to motion blur (jak Alex z DF). Mam nadzieję, że dobrze zakładam, że nie zamierzasz iść ich drogą Wracając do tematu: Będziesz widział niedopracowane i nienaturalne animacje, mózg będzie od razu widział, że coś nie tak, bo przez całe życie wiesz mniej więcej jak mogą się ludzie poruszać i jak nagle postać na ekranie porusza się wbrew tym normom, to pojawia się uczucie "coś tu nie tak". A, i pamiętaj nie mylić płynności z jakością obrazu. Mi osobiście 120Hz w kwestii płynności w ogóle nie przeszkadza, a na CRT można w 50Hz uzyskać żyletę w ruchu. Co do input lagów - jak zagrasz bez zapiętego v-synca w 120Hz, w grze napisanej pod bardzo niski input lag, gdzie masz np. stałe 500fps, to różnicy raczej nie odczujesz. No przynajmniej ja nie czuję. W grach współczesnych to co innego. Przecież dwie gry idące w takich samych 120fps, mogą mieć drastycznie różny input lag. Na konsolach bywają nawet gry 60fps które mają gorszy IL od gier w 30fps, co jest już absolutnym epic failem po stronie developerów moim zdaniem, bo tak spierdzielić to już trzeba umieć Z tego co pamiętam, to wartości w okolicach 20ms (motion to photon latency) pojawiały się w testach już 20 lat temu. Skontrastujmy to z opiniami "fachofców" z DF, gdzie mówią, że 70ms jest OK, ale przy 100ms zaczyna przeszkadzać. no ale co mają biedacy robić, skoro współpraca łysego z Nvidią musi być dochodowa. Narracja o tym, że MFG jest cacy się sama nie rozpropaguje przecież. Na pewno zawsze więcej fps na więcej Hz pomoże z input lagiem. Ale czy powyżej 120 czy powyżej 240 lub powyżej 360 będzie "czuć" różnicę to już zależeć będzie od gry, silnika, priorytetów developera i tego jak bardzo dba o ten temat lub jak bardzo ma go w dupie. Nie ma czegoś takiego jak za płynnie (w sensie za ostro, bo płynności to między 240 a 480 raczej nie zobaczysz, chyba że w kwestia odczuwalnego efektu "stroboscope effect" czyli np. jak patrzysz w statyczny punkt (fizycznie) na monitorze a obracasz kamerą. Tutaj i 10000Hz wypadnie lepiej niż 1000Hz, ale i tak żadnych informacji o tym na co patrzysz mózg nie uzyska. W 10000Hz po prostu powstałoby to co widzimy w realu - naturalny "motion blur" jak jak gdy patrzysz prze okno jadąc autobusem. Krzaki przy drodze się rozmywają. Gałęzie i listki zobaczysz dopiero jak zaczniesz je śledzić wzrokiem, trzymają krzak w tej samej pozycji względem oka. Za to jest możliwość, że coś faktycznie jest nie tak. Po pierwsze silniki wielu gier potrafią wariować przy za dużym FPS. Po drugie niekiedy zmienia się efektywna czułość myszki. Jeśli jesteś przyzwyczajony do konkretnej, a nagle Ci zmieni, choćby niewiele, to potem jest to wrażenie, że jest jakoś "dziko". Nie pamiętam w jakiej grze, ale pamiętam, że musiałem ostro zjechać z czułością myszki, żeby uzyskać tą samą prędkość ruchu co wcześniej. To doświadczenie było dawno, dawno temu, ale może mieć znowu znaczenie na współczesnych komputerach przy tak wysokim odświeżaniu. Nie piszę, że na 100% tak jest, bo nie wiem. PS. To samo tyczy się nawet niższych Hz i fps w grach innych gatunków. Np. w wyścigach fizyka sterowania autem potrafi się zrobić "dzika" już po zmianie z 60 na 120fps. A tylko pewnie 1 na 5 gier zmienia to na tyle, żeby ludzie w ogóle na to zwrócili uwagę. Sam np. w GRIDzie z 2008r. zauważyłem to dopiero po jakimś czasie, a to dlatego, że w 60Hz prawie nie grywałem w tą grę bo i po co, skoro bez problemu trzymało 120. Ale fakt. W 120 prowadzenie jest bardziej jakby resoraków. Reakcje są za szybkie. W 60fps naturalniejsze. A 25 lat temu to pamięam nawet w ok. 75fps były problemy i była taka fajna gierka na VooDoo 1 4MB o wyścigach skuterów śnieżnych, ale jak chciałem pograć na nowej karcie to sterowanie było kompletnie popsute. Teoretycznie developer Unreal Tournamenta nie powinien być tak nieogarnięty aby nie zaprogramować gry poprawnie, ale kto wie. Może nie myśleli, że ktokolwiek będzie chciał mieć w grze 500fps. Trzeci raz o tym ci mówię: https://blurbusters.com/crt-simulation-in-a-gpu-shader-looks-better-than-bfi/ Zaraz zaraz. Na 240fps + 240 czarnych klatek migocze? Bo że na 120 to jeszcze mogę zrozumieć. Na CRT nie widzę migotania od 100Hz. Na LCD w 120 jest OK. Pewnie trzeba dodać 50% do zmiany "nie widzę" na "nic a nic nie męczy oczu". Ten symulator od Marka "Blurbustera" Rejhona powinien być przyjaźniejszy dla oczu niż proste BFI. Co do "jest dobrze". Jeśli szukasz tylko responsywności i płynności to zapewne tak. Ostrość obrazu jednak w 240Hz wystarczy tylko do niezbyt szybkiego ruchu (co i tak jest oczywistą przepaścią względem LCDika 165Hz jaki miałeś wcześniej, bo LCD dodaje swoje wady poza fizykę w frame persistence. Migotania nie przeskoczysz jak chcesz mieć żyletę w ruchu w grach 60fps czyli gry z 60fps capem* i gry retro. Mimo wszystko polecam spróbować, bo moim zdaniem lepsze 15 minutowe sesyjki w gry Amigowe niż nie granie w nie wcale, bo w trybie sample and hold te gry tracą za dużo uroku. Tylko jak możesz to się zawsze rozeznaj czy wersja NTSC jest poprawna w przypadku gry, którą chcesz sobie ograć, bo 50Hz to nawet na CRT dość mocno wali po gałach. Wtedy po prostu miało się mniejsze TV i siedziało od nich dalej. Spróbuj na może tradycyjnie - taboret z kuchni, joy na przyssawki na nim i graj z kilku metrów od monitora. Gry Amigowe, arcade i ogólnie z ery 16bit + gierki 2D na PS1/Saturna naprawdę odzyskają magię, oczywiście z dodatkowym shaderem udającym matrycę CRT. * na te gry z capem można próbować FG. Może pomóc, ale jeszcze się nie bawiłem. * * * Zadanie takiego pytania oznacza, że masz potężne braki w wiedzy, które możesz uzupełnić czytając artykuły na blurbusters.com, co mocno polecam. Zacznij tu: https://blurbusters.com/gtg-versus-mprt-frequently-asked-questions-about-display-pixel-response/ Nie zdziw się jak za dekadę przeczytasz, że BFI się nawet w 480Hz z 480fps przydaje, bo owszem - w bardzo szybkim ruchu 1000Hz wypadnie lepiej niż 500Hz, a 500fps na 1000Hz w postaci 500fps + BFI, wypadnie lepiej niż 500Hz bez BFI. To już nie będzie jednak różnica typu "widzę obiekt" vs. "widzę plamę" jak w przypadku 120Hz, do tego trzeba założyć, że sama gra będzie potrafiła taki obraz wyświetlić, co w dobie pogoni za temporal upscallerami nie jest przesądzone. Może zanim wejdą monitory 1000Hz to żadna gra już nie będzie potrafiła wyświetlić "żylety" w ruchu. Pomiędzy 500 a 1000Hz to różnica będzie już jak TV 720p vs. TV 1080p. W szybkim ruchu. W wolnym nie będzie żadnej. W najszybszym będzie jak 1080p vs 2160 w sensie ostrości. I tak jak 1080p vs 2160p też będzie można tej różnicy nawet nie zauważyć przy siedzeniu odpowiednio daleko lub przy (nie)odpowiednio małym ekranie.
