-
Postów
5 739 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Po teatrzykach terrorystów z Hamasów i im podobnych, nie zmarnuję nawet sekundy na oglądanie filmików z rozpłakanym tonem głosu lektora, który pokazuje biednych ludzi, którym rozwalono domy. Jakby Hamas nie traktował obywateli swojego kraju jak bydła, jak żywych tarcz, jakby im nie kradł pomocy humanitarnej i nie strzelał do swoich za to, że chcieli wziąć jedzenie, to byłoby inaczej. A już zupełnie nie będzie działać na mnie pokazywanie scenek z biednymi dziećmi co to płaczą bo stracili ojca. Albo płaczące matki dzieci, które przypadkiem zginęły w bombardowaniu. Bo te same biedne dzieci już mają sprane mózgi i w wieku 13 lat potrafią biegać z kałachami i RGP i skakać z radości z okazji śmierci "niewiernych". Potem Zachód ich importuje i mamy pięknie przygotowany materiał na zamachowców, którzy się wysadzają zabijając naszych. Także nie. Nie uronię łzy bo jakiś nastolatek stracił ojca i nie zaproszę do Polski "uchodźcy". B co to jest 5-7 lat. To mija jak chwila. I nagle z biednego dziciaczka mamy islamistę, który bombą na sobie chce przekonywać nas o tym jak grzeszymy nie wierząc w jego wyimaginowanego przyjaciela z brodą, siedzącego w chmurach i obiecującego 40 dziewic męczennikom. Matkom też nie będę współczuć jak one do kamery z uśmiechem potrafią mówić, że śmierć ich dziecka w formie męczennika za islam, to nie problem, to powód do radości. Fuck that. PS. Radzę zauważyć, że te same osoby co były anty-ukraińskie i łykały ruską narrację, w większości teraz przypadkiem są anty izraelskie i pro-Irańskie, i pro-palestyńskie. Nie chodzi mi nawet o ten wątek na naszym forum. Wszędzie tak jest. FREE GAZA FROM HAMAS to jedyne hasło protestujących jakie poprę. I może "Free the world from islamist warmongers" jakby ktokolwiek się odważył wyjść z takim transparentem. -
Niestety ja się osobiście mocno rozczarowałem jak wyszły handheldy z nowszym Zenem. Bardzo się rozczarowałem. Dlatego dziś mówię, że architektura się tak bardzo nie liczy. Bardziej ilość cache itp. a tutaj nie ma co patrzeć na architekturę, bo ta z 64MB cache na PC może wylądować z 2MB w handheldzie (przykład przerysowany oczywiście). Zostają plotki od Kopite'a, który ma dobry "track record", ale pewności nie mamy. Także póki co wróżymy z fusów. To, że deck jest kilkuletni niewiele zmienia w obecnych czasach, gdy postęp tak mocno zwolnił, a do tego najlepsze procesy będą delegowane tylko do cholernie drogich urządzeń. No chyba, że PSP6 ma debiutować z ceną typu 799$ a nie 299-499 (przy czym przy 499$ to będzie DOA więc moim zdaniem jak Sony chce aby to podbiło rynek to musi celować niżej, chyba, że sobie przeczekają kilka lat i dopiero później zaczną "atakować" niższą ceną. Cholera wie co tam krawaciarze w Sony sobie wymyślą. Oj są są. Returnal chociażby. W zasadzie niegrywalny czego byś nie robił. Gry na UE5 też mają często poważny problem. Np. przed chwilą chciałem sprawdzić czy na Decku ruszy gra, której nie mogę odpalić na nowym kompie kolegi. I gra staroć, która dostała tylko aktualizację silnika do UE5 ponoć na Decku spada do.. 10fps. I nawet ustawienia nie pomagają. 30fps było osiągalne w grach z 2015-2022 bo na PS5 szło w mocnych 60 lub 120fps, lub na PS4 w up to 60. Z tego bardzo łatwo było zrobić grę chodzącą na Decku w stałych 30. Ale z chwilą gdy zaczęły wychodzić gry, które na currentgenach ledwo mają te 30fps, to pojawił się problem. Jasne, w Cywilizację można pograć w 20fps. W jakieś gry fabularne można w 30fps ze spadkami. Ale w dynamiczną strzelankę już niestety się nie da (Returnal) o przyjemności z grania nie mówiąc. To samo z bijatykami/nawalnkami gdzie liczy się responsywność. Samo to, że gra się wyświetla nie znaczy, że "jest OK". A my tu mówimy o grach na PS6. Pewnie znowu po 3-4 latach crossgena, ale jednak. Tu masz filmik Digital Foundry, gdzie radzę pamiętać, że ich model biznesowy zakłada pudrowanie jak się da i maksymalnie pozytywny przekaz. Oni potrafią powiedzieć, że strzlanka typu dynamiczny Doom Eternal chodzi spoko jak ma 50fps przy graniu myszką, także to co słyszysz w ich komentarzu tutaj, bierz z przymróżeniem oka i skup się na liczbach i jakości obrazu. https://www.youtube.com/watch?v=wKs415J5uhI
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Nie ma takiej opcji w ogóle. Skoro dla nas jest oczywiste, że Trump włazi głęboko Putinowi, to tym bardziej wywiad Izraelski wiedział, że - Trump malował się jako gołąbek pokoju, co chce zakończyć udział USA w wojnach (tutaj powiela ruską propagandę jakoby USA brało udział w wojnie na Ukrainie i było krajem który wywołał "reakcję" Rosji która "nie miała wyjścia i musiała zaatakować Ukrainę"). I teraz ma pchać się w dużą wojnę gdzie indziej? - Iran się kocha z Rosją. Rosja by się zdenerwowała na atak USA na Iran. Być może tak bardzo, że wymskło by się coś kompromitującego Trumpa, choć o kompromitację w jego wieku to raczej się nie martwi. Raczej o kratki zza których oglądałby pewnie świat jakby się wydało co robił z kolegą Epsteinem na przykład (czy co tam na niego ruski mają) - wiedzą przecież, że USA ma horyzoncie konflikt o Tajwan A że pytają USA czy nie chcą dołączyć? "Co szkodzi zapytać". Nie przywiązywałbym do tego zbytniej wagi. -
PS4 ma śmiesznego AMD Klakiera i przede wszystkim mniej RAMu i tu jest największy problem. Ale z tymi handlheldami to się zbytnio rozpędziłeś. Steam deck dawał radę aż zaczęły wychodzić gry na tą generację a nie crossgen (koniec 2020 do połowy 2024 w zasadzie) i teraz już nie jest tak wesoło. Są niby lepsze sprzęty ale zazwyczaj biorą bardzo dużo prądu i kosztują bardzo dużo. Ja zakładam (może mylnie) że PS6 portable będzie celować w 2+ godzin gry, czyli 2+ godzin w najgorszym wypadku, z ekranem na max, wifi i najbardziej prądożerną grą, a 3-5h przy lżejszych grach. Inaczej to zbytnio nie ma sensu. Już na te 2h w S2 jest sporo narzekania. Do tego rozmiary i waga. Wielu osobom nie podobają się przenośne pecety konkurujące ze Switchem 1 - wiele razy czytałem "za ciężkie, za duże, niewygodne, mało przenośne" No i w końcu postęp, który zwalnia. To co dziś chodzi na jakimś APU w 35W TDP, zejdzie pewnie do 25W i to będzie na tyle. Nie spodziewam się nagle rewolucji i sprzętu który w niczym (bez sztuczek) nie ustąpi Xbox Series S. Forza Horizon 5 w 60fps w 1080p przy MSAA, przy mniejszej wadze i gabarytach niż te obecne ciężkie kloce i z więcej niż 2h na baterii? Waga, bateria, gabaryty i wreszcie cena APU na najnowszym procesie i z najnowszej generacji - to nie pasuje do PS6 portable.
-
Wolorant? Spin-off Age of Empires, w którym gramy znaną postacią, która nonstop się na coś wkurza i krytykuje? Grałbym!
-
To mówisz, że na 300mln kosztu gry, grafik i programista zjada 290mln? Zasadę napisałeś trafnie. Jasne, że krawaciarze podejmą takie decyzje jakie im się wydaje umieją podejmować - "niższe koszty! fuck yeah!" Tylko że jak potem gra wygląda jak gry sprzed dekady = mniej osób to kupi Jak gra wymaga kompa za 8000zł aby wyglądać jak gra sprzed dekady na kompie za 1800zł = mniej osób to kupi Jak nie będzie ogólnie postępu, gry będą cięły, nie będą pozwalać cieszyć się szybkim ruchem na ekranie ani graniem w HFR = mniej osób zostanie graczami, mniej wejdzie w to hobby i zostanie stałym nabywcą gier A zaoszczędzona kasa i tak pójdzie na premie dla CEO, na kolejne wydatki marketingowe, na budowanie sklepów z pierdołami w grze. Nawet miejsc pracy to nie uratuje na zasadzie "oj, splajtowaliśmy bo za drogo zrobiliśmy kod do grafiki i wydaliśmy na grafika który pracował nad optymalizacją w grze". Unreal Engine to rak. RT i PT przed rokiem 2035 to rak. AI uspcallery powodujące projetkowanie gry pod nie (czyli nie da się wyłączyć, bo cały obraz szlag trafia) to rak. (za tą linijkę dostałbym bana na reddit oraz 500 minusów w ciągu minuty :E) PS. Ten młodziak z filmiku wyżej wypuścił kolejne video. Znowu zachęcam do oglądania.
-
25 Watt na APU + z 5-15W reszta. To by musiało sporo ważyć, żeby uciągnąć gry ponad 2 godziny minimum Nie wiem w ile będzie celowało Sony, ale to ponad 2x więcej od Switcha. 1080p, medium. Nie wiadomo z czego FSR, czy z 360p czy z 720p. Nie spada poniżej 60... z frame genem, czyli nic nie wiadomo. Rdzenie i generacja CPU są mniej istotne. Bardziej to jak te CPU zaprojektowano pod tego typu niski pobór prądu. W grach i tak ponad 6 jaj się w zasadzie do niczego sensownego nie przydaje. Nawet z procesem 3nm nie będzie wcale łatwo wyrównać moc PS4 i w CPU i GPU jednocześnie. Sztuczki mnie osobiście nie interesują. Więcej RAMu, więcej cache - to już tak. Żeby to miało mniej więcej moc proca z PS5 przy zachowaniu choćby wydajności GPU X Series S to bardzo wątpię. I dla developera owszem - szczególnie w grach na Unreal Engine - nie robi to problemu. W końcu Dooma, W3 czy Ark:Survival Evolved też wydali na S1. Teoretycznie da się nawet Cyberpunka na PSP wydać. Ale dla graczy, dla poziomu grafiki na nowej konsoli - już tak. No chyba, że CPU w PS6 też będzie tragicznie wolne. Jeśli będzie o 80% szybsze w ST od PS5, to przenośne "PS6" będzie hamulcem i to ręcznym.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
-
1/3 z tego filmiku bym wyciął i zmienił, ale ogólnie gość ma sporo racji, tylko niepotrzebnie daje się wciągać w kwestie kłótni i reagowania na chamską postawę w stosunku do niego i osób o podobnej opinii, czym sprawi wrażenie na nieznających konfliktu, że sam jest chamski i agresywny (czy bufoniasty) W każdym razie plus za krytykę UE5 i podejścia developerów nie rozumiejących, że dla graczy kasacja HFR i psucie obrazu w ruchu to potężne wady.
-
Fajnie się męczy z wymową
-
Na czystej Windzie 10 też to samo.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Okupacja Amerykańska Mogliby już zmienić nazwę z Partia Korwin na Partia Putin -
Już o tym pisałem. Właśnie usłyszałem, że gówniany komp zrobiłem koledze, bo jego syn chce grać w Fortnite'a (to działa) i jakiegoś online multiplayer crapa co to używa za starego systemu Easy Anti-Cheat i przez to gra się nie chce uruchomić. Gracze poniżej 20-25 w ogóle nie rozumieją po co są gry i do czego. Jak nie ma online multiplayer i rywalizacji to nie grają. Ewentualnie są z tych oglądających interaktywne filmy, czyli jakieś fabularne. Tak jak kiedyś były platformy Xbox, Playstation, PC, a zamienili to w jakieś Xbox, Playstation i "Windows game" tak teraz widzę często podział na gry competetive online oraz fabularne. A gdzie radość z grania? Czy w Cywilizacji lub platformówce ważna jest fabuła albo rywalizacja? Oczywiście, że nie. Może oczywiście być dodatkiem, ale nie musi. A nowe pokolenia tego zupełnie nie ogarniają. Nie wiedzą nawet z czym to się je. To jakby fan muzyki klasycznej poszedł na imprezę Techno albo koncert rockowy i marudził, że do dupy, bo jak zamknie oczy to wyobraźnia mu nie przestawia podróży jaką daje muzyka klasyczna. Dobrze, że ostatnio gry soul-like trochę odkurzyły temat grania zręcznościowego, ale znowu widzę jak wielu młodych nie rozumie czemu w to gra i zakłada, że główną atrakcją jest możliwość pochwalenia się w internecie, że się ukończyło, albo że "to gra do wkurzania się i radości jak się w końcu uda". A typów rozrywki w grach jest przecież tak dużo. Kiedyś i gracze byli w większośći graczami kumatymi, często pasjonatami i ich procent wśród developerów i wydawców też był wyższy. I dlatego kiedyś było lepiej. A nie że się zestarzeliśmy. Jakby to była prawda, to gry robione z mindsetem z lat 90tych w VR nie potrafiłyby mnie tak zachwycać. A potrafią. Jakby to tylko nostalgia to nie podobałyby mi się gry z lat 90tych, w które nigdy nie grałem. Obiektywnie: branża gier zeszła na psy. Mamy przejście z Michaelów Jacksonów, Deep Purple, Run DMC, Iron Maiden, Genesis na Zenka z disco polo. Tak jak z internetem. Przyszedł mainstream, wszystko się dostosowało do niekomputerowców i cały internet kij strzelił. Z grami podobnie. Wystarczy spojrzeć na różnice w podejściu pomiędzy starym zarządem działu Playstation a obecnym. Gracze też winni, bo jeśli 90% graczy poniżej 25 nie chce nawet odpalić gier typu Neverhood, MDK, Project Gotham Racing 4, Devil May Cry, bo "eee, nie ma fabuły i nie ma v-baksów i skórek online" to ciężko się dziwić, że wydawcy nie chcą takich gier robić. Ale jeszcze jest kwestia poziomu. Widzicie obecny Hollywood? A ten sprzed 30 lat? Jest różnica, prawda? I nie mówię o filmach do konkursów artyzmu filmowego, opowiadających ckliwe historyjki o ulotności ludzkiego życia i ludzkiej natury i blablabla. Mówię o "zwykłych" filmach. Tych które oglądało ponad 50% widzów 30 lat temu. To nie nostalgia, że w 1994 wyszło kilka zajebistych filmów na raz, a teraz jeden na dekadę. To zjazd z poziomu "zajebisty" na "totalny crap". I jak widzę kolejną grę z animacją gorszą niż w grze z 2001r. jak widzę kolejną grą z ZEROWĄ ilością czegokolwiek nowego, a nie odtwórczego, jak widzę kolejne i kolejne błędy designu, to nie mam wątpliwości. To po prostu brak umiejętności. Kiedyś gry robili geniusze. Dziś geniusze właśnie walczą z bankructwem (mowa o developerze Ori, którego podejście do portu na Switcha przypominało podejście do robienia gier w erze PS1 i PS2) Nawet młodzi casuale - youtuberzy zaczynają zauważać "Ej, ale czemu ta gra z 2014 wygląda jak współczesne, a chodzi 5x lepiej? I czemu ogólnie stary Batman jest lepszy od tego najnowszego?" więc może jest jakaś nadzieja, ale osobiście nie widzę jej przed końcem dekady a po roku 2030 już odwieszam klawiaturę, więc z mojego punktu widzenia te hobby zaliczyło "game over" i zostaje nurkowanie w szambie albo łowienie perełek w retro i VR.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Pakistan po stronie Iranu. A przecież wcale nic ich nie łączy. Żadne tam religie ani nic! -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
To teraz poza płciami i ludźmi identyfikującymi się jako kot czy koń, mamy jeszcze rakiety identyfikujące się jako ludzie? Wszyscy mówią, że ataki były imponującym pokazem precyzji. Gościa będącego szychą Irańskiej armii wysadzono podczas snu rakietką, która walnęła W BLOK, a poza sypalnią gościa nikomu się nic nie stało. Sąsiedzie tylko doznali szoku, ale żyją, nie są nawet ranni. No ale tak. Płaczmy nad ludźmi. Przy rakietach też w sumie jacyś na pewno się krzątali. -
AMD: Kasujemy półkę high-end bo chcemy odzyskiwać rynek! Realia na czerwiec 2025 w Europie 5070 tańszy (perf/$) niż 9070. - 12GB, choć i tak 9070 zabraknie mocy aby te 16GB wykorzystać. + znacznie lepszy support dla DLSS4 + wyraźnie lepszy upscaller DLSS4>FSR4 + o wiele lepszy RT i PT (nadal bezużyteczne ale wielu się z moją opinią nie zgodzi) + nawet w VR RTX radzi sobie lepiej + support dla softu korzystającego z CUDA To ma być konkurencja. Eh... AIMD. ATI się w grobie przewraca
-
Przenośne PS6 może mieć 16GB. A co do hamulcowego, to po pierwsze już widać, że Sony przejęło korpotaktyki Microsoftu i im zupełnie zwisają potrzeby graczy i kondycja branży. Także tutaj jest zagrożenie, że będą na tyle durni, aby wymysić, aby każda gra na PS6 chodziła na przenośnej PS6 natywnie, mimo że ta będzie miała moc na poziomie PS4 sprzed 15 lat. Jednak myślę, że aż takimi debilami się nie okażą. Co do trzymania XsS pamięcią - no nie. Te GPU i jego parametry to główny problem. Żeby konsola z roku 2020 w grach na cudnym Unreal Engine spadała poniżej 480p to jest po prostu śmiech na sali. Te gówno nigdy nie powinno powstać, tak samo jak robienie gier pod generację z 2020 nie powinno się zaczynać trzy lata później. Ale długo by wymieniać co nasze kochane wielkie korporacje robią z branżą i graczami. Moja szklana kula, która chyba jest magiczna, bo od ok 2009 prawie wszystko dobrze pokazuje: PS6 na 100% będzie miało od 24GB do 64GB RAMu. (W przypadku 64 dopuszczam scenariusz umieszczenia tam dwóch typów pamięci. Np. GDDR7 czy GDDR7x + LPDDR5) Na 80% od 24 do 32GB Na 70% od 24 do 48GB Na 60% tylko 24GB + 0GB innego
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Spoko filmik, choć tego sposobu mówienia nie jestem w stanie znieść. Gość się za bardzo stara udawać profesjonalnego lektora, którym nie jest i wychodzi żenada taka, że aż się włosy na plecach jeżą. A tutaj pozwolę sobie przekleić co wrzuciłem już w wątku z memami. Jest to wypowiedź Irańskich władz na temat tego co się stało: anddenaAyOd1d_460svvp9.webm -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Oj nie! Już się boję co będzie na tych taśmach. Tylko nie informacja o tym, że politycy mają w dupie Polaków i zachowują się niemoralnie! Nie przeżyję takiego szoku! A taśmy jak zawsze zatopią partię, która skompromitowana, w całości usunie się z życia publicznego. Tak przecież zawsze było jak wychodziły jakieś "taśmy". Wcale nie było tak, że choćby nie wiem jak "potężne" były, to po miesiącu poparcie wraca gdzie było, jakby nic się nie stało. I znowu jedna strona będzie kłamać o byciu patriotami, a druga, że chce uśmiechniętej Polski, w której lepiej się żyje Polakom. Wszystko to od stacji, która dostałaby medal od Goebbelsa, jakby dziś żył. Stacji, o której dziłaniu też mogłyby istnieć nie mniej kompromitujące nagrania. -
Politmemy, czyli wojna na polityczne memy (każdy mile widziany)
VRman odpowiedział(a) na GordonLameman temat w Dyskusje na tematy różne
To jest dobre: anddenaAyOd1d_460svvp9.webm -
Fffuuuj... Ventus. Tak nisko nie upadnę.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Chinole od początku są po stronie Rosji i ja nie rozumiałem już w 2023r. czemu zachód udaje, że wierzy w tą farsę. - zakaz sprzedaży dronów dla Ukrainy i Zachodu - ograniczanie dostaw podzespołów do produkcji tego typu sprzętu - ale Ruskom to wszysko, bez problemu. Oni wcale nie wpierają Putina, to tylko przypadek. Sto ósmy przypadek. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Niektórzy tutaj chyba przedawkowali propagandę. Nie pierwszy raz zresztą. Izrael może mieć u władzy gościa, który nie przestrzega zasad cywilizowanego świata i może my się należy za to jakaś kara. Może ma swoje osobiste powody. Nie znam tematu, mało mnie interesuje. Ale żeby srać żarem w stronę całego Izraela i wypisywać, że będą czuli skutki wkurzenia turbanowców to trzeba naprawdę najwyższego poziomu ignorancji. Przecież wszyscy turbanowcy otwarcie krzyczą, że ich bóg im karze wymordować wszystkich Żydów. Izrael ma czekać aż Iran zrobi bombkę i im nią przywali, tak? Rozumiem, że w sytuacji kraju, którego turbanowcy chcą zabić brutalnie wszystkich obywateli, wy byście nie walili do cywilnych obiektów, w których turbanowcy rozstawili rakiety. Rozumiem, że byście oczekiwali od narodu doświadczonego brutalnymi atakami islamistów stuprocentowo poprawnej moralności. Rozumiem, że nie mieści się wam w głowach, że ludzie traktowani jak psy, będą swoich wrogów traktować tak samo? Zupełnie jakbym słyszał, że USA niedobre bo z torturowało morderców z ISIS. No ludzie. Odstawcie może komputer i poczytajcie coś o realnym świecie, bo kwiatkami i prośbami to Izraela się przed turbanowcami obronić nie da, a w tym konflikcie brudne zagrania są w zasadzie pewne po obu stronach. Za dużo indoktrynacji od małego w obu przypadkach. Wróg Izraela się nie ogląda na żadne prawa człowieka, na żadną moralność, bo w końcu oni uważają, że wszystko co robią, jest uświęcone bo "z woli boga". Turbanowcy wykorzystają każdą okazję do postawienia przeciwnika w złym świetle na arenie międzynarodowej. Przecież nie raz i nie dwa było widać jak robią teatrzyki pod publiczkę. Jak używają organizacji "pomocowych" i cywili jako tarcz. -
Kurde, jakie to smutne, że po 11-12 latach, ta gra nie wypada źle, a nawet lepiej. Nie mamy poza FH niczego co by pokazywało "Tak, widać, że to 2 generacje konsol dalej", jednocześnie w grze, która jest dopracowana pod każdym innym względem i "ma to coś". DC nie ma żadnej durnej fabuły. Nie ma żadnych efektów w stylu anime jak Need for Speed. Nie działa na Unreal Engine. Nie ma RT. Gameplay nie wygląda jakby grę robiła trzecia liga developerów. Szkoda studia Teraz poza Forzą Horizon w arcade'ówkach ciężko w ogóle o coś z wyższej półki, a o grze tej klasy co gry ery PS2/PS3 nawet nie ma co marzyć. Wtedy mi się niezbyt podobało przez pogoń za realizmem (w tej grze autorzy chwalili się nawet filtrem desaturacji ) ale w porównaniu do dzisiejszych gier, to i tak wygląda lepiej. Nigdy nie pograłem, bo wyścigi w 30fps to strata czasu przy widoku ze zderzaka/maski, więc mam nadzieję, że to nie fake i faktycznie się da na PC pograć w 60. Swoją drogą jeśli to by faktycznie tak chodziło, to czapki z głów. Emulacja PS4 i to z 2x fps na komputerach na których z emulacją PS3 w ten sposób nie do końca jeszcze jest idealnie nawet na 9800x3d... no cuda jakieś
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
VRman odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
że jak? I kto za to płaci? Ale dobra. Będę pamiętał jak Grzesiu Braun znowu coś odpierdzieli i będę miał wenę
