-
Postów
4 408 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Znowu widzę zalew optymizmu "Trump chce użyć swoich uprawnień prezydenta aby wysłać broń Ukrainie!" A obok jeszcze "Trump powiedział, że jak ruscy będą fikać, to ich zbombarduje!" i potem info, że to wypowiedź z roku... 2024. Można się nabrać raz. Dwa. No trzy nawet. Ale jak się ludzie nabierają po raz chyba już z siódmy to Strzelam, że: - cofnęli pomoc jaką dawno przyznali, żeby móc tym zagrać PRowo przed swoimi wyborcami z MAGA najpierw i przed przeciwnikami potem (przywracając, nawet jak przywrócą tylko połowę tego co wycofali) - Trumpiści dogadali się z Fiutinem, że zrobią teatrzyk jak to są na obie strony "wściekli" - powiedzą, że stracili cierpliwość i już nie chcą być mediatorem - pomoc jakaś tam będzie. Jakaś będzie aby uciszyć krytykę i jakiejś nie będzie, aby uciszyć krytykę z drugiej strony. - sumarycznie efekty Trumpowskich działań "pokojowych" skończą się na tym, że Ukraina poniosła dodatkowe straty, uzbrojenia poleci tam mniej niżby mogło, a Fiutin dostał w prezencie masę rzeczy, w tym przede wszystkim czas, na którym mu tak bardzo zależało Wyznawcy Trumpa i tak powiedzę, że to szachy 5D i że Trump mądrze rozegrał, bo postawił na silną Rosję zmuszając UE do zwiększenia wysiłków w obronności, przestał marnować góry kasy w bezsensowną pomoc Ukrainie (co jest oczywiście kompletną bzdurą) i w ogóle to dobrze robi, bo trzeba przeciągnąć Rosję na swoją stronę przeciwko Chinom (co jest tak samo realne jak to, że Kaczyński jutro wyjdzie i powie "przepraszam, całe życie kłamałem, a tak naprawdę Donald Tusk to największy patriota w Polsce i najlepszy polityk jakiego Polska miała kiedykolwiek. Donku, przepraszam, to było przez zazdrość". ) Teatrzyk i show od showmana Trumpa. Nic nowego. Jeśli jednak się mylę (a chcę się mylić) to rysowałyby się bardzo ciekawe ale wręcz koszmicznie "spiskowe" scenariusze na to co tam się stało, włączając rozłam z Muskiem, ale prawdopodobieństwo określiłbym na poziomie wyrzucenia "kantu" przy rzucie monetą. Trzy razy pod rząd. -
A ja wolę aktywniejszą rozrywkę i żadnych fabuł a już na pewno nie żadnych "przemyśleń nad światem i ludzką naturą" bo tego mam poza grami aż nadto. Wolę pograć, a nie klikać w rozbudowywanie bazy (no może zrobiłbym wyjątek jakby coś było absolutnie rewelacyjne i miało mnóstwo innych zalet i atrakcji, czyli jakby jakaś gra dała radę tak cieszyć jak np. pierwsze ogrywanie UFO 1 i X-COMa 30 lat temu). Widziałem sporo pozytywnych opinii o tej grze i chyba się udała. A czy Arhon pudruje? Nie sądzę. Po prostu bawi go co innego. Wiele razy jak słuchałem recenzji jego gier to się zastanawiałem "jak takie coś w ogóle może bawić" czy "czemu on nie gra w inne gatunki gier". Może po prostu mu mocno podeszła i tyle. On ogólnie lubi gatunki gier bliskie temu co jest w tej grze. Widziałem też nie raz jak klasyka którego lubię krytykował i odradzał próby grania po latach, a mi się nadal fajnie gra i nie zgadzałem się z zarzutami w jego krytyce. A tak ogólnie:
-
Nie interesuje mnie UE poza obserwowaniem informacji jak o powodzi, epidemiach itp. bo to rak Także nie, nie będę każdego fragmentu googlował i szukał info. Przekonał mnie mówiąc, że "it's not apples to apples comparison". A co do ludzików statycznych czy niestatycznych i tego, jak obciążają, to oczywiście, że nie wiedziałem. Jestem graczem i pasjonatem, a nie developerem. Jakby to był silnik przyjazny VR lub HFR to bym się pewnie bardziej interesował. W grach nintendo widziałem oszczędzanie na animacjach w oddali, także zasadę rozumiem, ale mi się tego demka z Matrixem nawet nie chciało oglądać dłużej niż 5s. Włączyłem. "Aha, taka kaszana" i wyłączyłem. Ale zauważ w moim poście "coś gadał" co daje sygnał czytającemu mojego posta, że moja wiedza o tym jest powierzchowna i że nie przedstawiam tego jako prawdę potwierdzoną. Po części też dlatego, że chętnie usłyszę opinie innych. Mogłeś sprostować neutralnym tonem i bym nawet podziękował. PS. Są jeszcze inne fragmenty tego lub innego video, gdzie omawia przekonfigurowywanie silnika, w skrócie chodziło mu o to, że twórcy silnika coś przestawiają i wskazują "patrzcie jaki postęp" a potem wychodzi, że owszem, tutaj coś wypada lepiej, ale za to w innym miejscu/aspekcie jest gorzej niż na starszej wersji silnika. Ogólnie Epicowi nie ufam z założenia. Nie tyle w sensie kłamania, co w sensie, że oni zawsze "zapominają" wspomnieć jakim kosztem działa coś co akurat chwalą i dlatego, że mają kompletnie (moim zdaniem) pomieszane priorytety. Pamiętam prezentację UE4.0 gdzieś w okolicach premiery PS4. Nie pamiętam już szczegółów, ale to była po prostu katastrofa co oni zachwalali i w jaki sposób. Później było już tylko gorzej
-
Masz rację, sorry. Ale "pozytywna" w sensie, że gra się podoba i jest od "naszych".
-
moja opinia: Intel olewa rynek DIY i desktopów. Najpierw opuszcza architekturę, która była lepsza w grach na rzecz takiej, której priorytety są gdzie indziej niż wydajność w grach, a potem chwali się jakie cudowne będę ich układy o niskim poborze prądu, jakie cudownie cienkie laptopy i cudownie malutkie PeCety. No, to mamy: to tylko jeden miniPC, oczywiście, ale to jest wydajność typowego laptop za 2200zł dekadę temu (tyle że w ówczesnych grach) Koszt? 5400zł. Cieszycie się, że taki mały ten PC, prawda? Prawda? Ten fragment zwinę bo miał być tylko komentarz do tego co na filmiku wyżej, ale wyszły "takie tam luźne przemyślenia" na temat sytuacji w Intelu i przyszłości jego obecności w segmencie chipów do gier. *** A tutaj: Bardzo fajna recenzja. Niestety dla mnie z tych recenzji gdzie wszystkie wymieniane główne zalety gry są faktycznie dla mnie jej wadami lub rzeczami kompletnie mnie nie jarającymi. Ale jak komuś tego typu gameplay pasuje i jak ktoś lubi gry gdzie gracz ma zastanawiać się nad sensem życia, nad skomplikowaniem ludzkiej natury i zadwać sobie pytania "kim jesteśmy" oraz dywagować o naturze ludzkiej - to jest to gra dla niego. A skoro to też gra rodzimych twórców to fajnie, że się udała.
-
Do tego młodziak z kanału Threat Interactive na YT coś gadał, że to pic na wodę, a nie poprawa wydajności
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
VRman odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Tak sobie myślę, że jeśli taki AI-wy laik jak ja potrafi dość trafnie wyłapywać boty/trolownie/ludzi co piszą przez AI, to może dałoby się zaprząc AI do analizy i typowania co może być botem? A potem niech to pokazuje adminom, ci niech rzucają raz na miesiąc okiem i niech się zbiera, aż się uzbiera na tyle, że pojawi się pewność, że można machnąć banhammerem. Nie zawsze, jak przed chwilą, konto piszące AI-jem się demaskuje niechcący poprzez pisanie długich myślników, ale da się rozpoznać na podstawie sposobu wypowiedzi i kilku innych rzeczy, w tym po aktywności w 90-100% w wątkach politycznych. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Eh. Tak fajnie i mądrze pisałęś... a potem wstawiłeś tekst z... no z.. @Wu70 pewnie wie z czym (i bywalcy takiego jednego wątka z długim tytułem też) Przykro -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Kto by tam się przemęczał i czytał odpowiedź, co? No tak. Zapomniałem. ZA DŁUGI TEKST! Może zróbmy prawo, żeby ktoś za darmo ci mojego posta streścił, bo przecież jesteś rodzicem Nie będę tłumaczył prostych rzeczy po 3x ani odpowiadał na twoje projekcje na mój temat. Lecisz w ignorowane bo nie umiesz ani dyskutować, ani rozumieć prostego tekstu, a do tego serio, nie przesadzam - próba dyskusji z tobą przypomina próby gadania z kimś kompletnie pijanym, który raz płacze, a raz wrzeszczy i nie wiadomo nawet o co chodzi, bo już zdążył w międzyczasie w głowie na trzy inne tematy przeskoczyć. Lecisz na listę ignorowanych, bo kolejnego posta na poziomie "chyba ty!" nie ma sensu czytać -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Napisz bzdury. Przeczytaj krytykę bzdur. Zareaguj kociokwikiem, wymyśl sobie 5 cech dyskutanta na podstawie własnych urojeń i zmień temat na inny niż ten o którym była mowa. Poklep się po plecach za bycie lepszym. Obrażaj dyskutanta Na koniec napisz, że nie przeczytasz odpowiedzi przeciwnika, bo za długa i nie masz czasu, ale idź i zmarnuj go 4x tyle na wypisywnie pierdół nie na temat. Dobra, ja wysiadam. Pośmialiśmy się ale rozmowa przypomina próbę porozumienia się z kimś kompletnie pijanym. Personalne ataki, zmiany tematu, przekręcanie, projekcje i syndrom oblężonej twierdzy, a do tego próba wkładania mi w usta słów, których nie powiedziałem i usilne upieranie się, że dyskusja jest o wychowywaniu dzieci a nie o pomysłach z dupy jakie się walnęło (bykowe kiedyś i ban na Groka bo "moje dzieci to przeczytają! Tak nie może być!" Chyba szkoda czasu faktycznie. Do nieprzeczytania. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
jeszcze że matkę ci obrażałem napisz. -
Miętus za 9200 to dobra wiadomość. Jeszcze tak do 8500 by spadło i wyrównałby perf/$ 4090tki. Niestety zaraz wejdą efekty ograniczenia produkcji, ceł, sezonu szkolnego, końca windy 10 i za pół roku o 9200 za 5090 będzie można tylko pomarzyć.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Zaraz zaraz. Co ma konfederosja do tego? Mi zresztą chodziło o ogólnie o to, że już w 2005r. można było zasięgnąć opinii kogokolwiek znającego jakkolwiek temat, aby wiedzieć, że internet to rosnące zagrożenie w kwestii kształtowania umysłów dzieciarni. A już w 2015r. to nie trzeba było niczego przewidywać. No ale jak przyszły rodzic ma wszystko w dupie, to mógł być zaskoczony. I jego wina. Nie moja, nie kogokolwiek innego komu teraz kolega proponuje przejęcie odpowiedzialności za to, czego sam nie ogarnął. Po pierwsze to skąd wiesz, że on jest bezdzietny? Nie przewidział banalnie oczywistych rzeczy = jego problem = jego konsekwencje = jego odpowiedzialność aby sobie w tej sytuacji poradzić. A zresztą to fajna logika - ci co nie mają dzieci mają się godzić na to co W ICH życiach chcą zmieniać rodzice - ale jednocześnie nie mając dzieci nie mają prawa głosu, bo som gupi, nie rozumniejom i w ogóle podludzie, bo jak można nie traktować młodych jak nadludzi? No każdy taki to szmata na pewno! Moim zdaniem szokująco mało. Ale sporej części z nich można pomóc przekazując wiedzę i wskazówki. Część dzięki temu by zrozumiała, że się nie nadaje i nie krzywdziłaby nikogo będąc złymi rodzicami, a część by mogła być dobrymi rodzicami zamiast kijowymi. I na takie coś chętnie oddałbym część swoich podatków, a nie jakieś pomysły typu bykowe. Pełna zgoda Byle tylko ci niedoedukowani nie oczekiwali, że konsekwencje ich nieduoczenia będą spadać na innych a nie ich samych. Na tym zakończę dyskusję z tobą. Bo napisałem, że nie jest to takie trudne, aby usprawiedliwiało włażenie z buciorami w życie innym "nie aż takie trudne" =/= "nie trudne". Pięknie się nadajesz na polityka. Przekręcanie wypowiedzi i tematu dyskusji masz na 10/10 Gadaliśmy o tym, że mamy blokować Groka, a nie o tym kto ma jakie kwalifikacje do posiadania dzieciarni. Mogę mieć żadne i gówno to ma do tematu, ale nie pierwszy raz masz potężne problemy z rozumieniem prostych rzeczy, o których pisałem. Musisz sobie poprzekręcać, aby pasowało. Gadasz ze swoją wizją, z projekcją kogoś kogo nie ma, bo sobie go kreujesz. Także jak kończysz dyskusje ze mną, to się ucieszę, bo i tak chyba nie bardzo brałem w niej udział Dalej gadasz o innym temacie. Do tego próbujesz zamienić go tematem innym, tylko po to aby poczuć się lepszym/mądrzejszym. Politykiernia level 1000. Serio pasowałbyś do naszego sejmu. Piszę, bo nie lubię oszukiwania i grania kogoś kim się nie jest. Mam ściemniać, że mi zależy na tym, aby ludziom za 30 lat się żyło dobrze, jeśli nie jest to moje największe zmartwienie w życiu ani nawet "TOP 3" tematów jakie uważam za bardzo ważne? Pisałem, że chciałbym aby Polska i zachodnia cywilizacja przetrwały. Bardzo mnie dołuje, że przyszłość wygląda źle mimo tego, że się nie zamierzam rozmnażać. I napisałem że nie może 10, a że 10. To różnica, nie jestem schorowany, ale oceniając obiektywnie, 5-15 to max na co mogę liczyć. 20 jak wygram w totka. Dlaczego to napisałem? Bo jak widać na moją emeryturę żadne obecne dziecko pracować nie będzie. To jest informacja grająca w dyskusji na moją niekorzyść, ale nie chcę kłamać i udawać kogoś kim nie jestem po prostu. Stawiam sprawę uczciwie - nie interesują mnie te tematy tak jak kogoś osobiście w to zaangażowanego, ale bardziej niż skupianie się na dzieciarni proponowałbym się skupić na rzecach innych, które np. mogą popsuć efekty nawet takiego cudu jak "od roku 2027 każdy rodzic będzie rodzicem idealnym". Ciągle ta projekcja. Nie jestem debilem, który nie docenia ważności tego, aby naród miał zdrowe i moralne nowe pokolenia. Ale to jak przeprowadzić się na wieś z Warszawy i potem krzyczeć, że to skandal, że na polu obok hałasuje kombajn, bo utrudnia mieszczuchowi życie. Nie zrównuj sprzeciwu wobec dawania durnych przywilejów i przymuszania do niedogodności, z utrudnianiem rodzicom. Teraz to już combo. Obrażasz mnie, wywyższasz się, zmieniasz temat na taki, który nie był przedmiotem dyskusji, ale w którym możesz poczuć się tym lepszym/mądrzejszym i na koniec jeszcze sugerujesz, że ludzie nie będący rodzicami nie mogą niczego o niczym wiedzieć i nie mają prawa głosu. To nie ma sensu, bo ja zacząłem spór z tobą od tego, że chcesz wpływać na moje życie. A nie że ja chcę ci mówić jak masz wychowywać swoje. Fajne akrobacje. A akurat o wychowaniu i tego co jest potrzebne wiem więcej niż niejeden rodzic, ale nie chcę pisać czemu, bo to prywatna sprawa. Powiem tylko, że niestety miałem okazję się samemu przekonać jak źle wpływa brak wiedzy o wychowaniu i obowiązkach u rodziców. Nie napiszę więcej, bo by wyglądało jakbym żebrał o współczucie i sympatię, co oczywiście zostałoby wykorzystane przeciwko mnie i posłużyło do kolejnej projekcji pełnej bzdurnych imaginacji. To poza rodzicielstwem w tym też jesteś ekspertem? Aha. No sorry ale moim zdaniem nie masz uprawnień do oceny co jest udaną a co nie jest. Moim zdaniem była bardzo dobra. A że nie przekonuje to może problem leży w czytającym. Aha. Czyli że ja coś zmieniam niby tak? Wcale nie miałem zamiaru dać ci przykładu dosadnego i dobitnego, który w inteligentny sposób spróbuje uzmysłowić ci jak debilne jest to, co proponujesz, a dopiero teraz niby zaczynam kluczyć, tak? :hahaha: Już pisałem o wyjątkowym talencie do politykowania to nie będę się powtarzał. No chyba, że odpisać aby pogłaskać swoje ego i poczuć się lepszym, to wtedy masz czas. A ty się zderzyłeś z banowaniem chatbotów na Xie? Bo helloooooooł, przypomnę, że nadal o tym jest dyskusja, choćbyś nie wiem jak robił fikołki i skoki na inne tematy -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Jeszcze się nie zorientowałeś, że on gada bzdury które nie mają znaczenia? Ile razy on niby zmianiał zdanie? Na czyny patrz a nie na to co ten debil gada, bo gada bzdury. Jak na razie wszystkie czyny wskazują jasno: jest po stronie Rosji. Nawet w kwestii ustaw i podatków gada ciągle, że jest antysystemowcem a pcha ustawę, która zabierze zwykłym i da najbogatszym. Ale jak słuchać co mówi to jest to "beautiful bill". Nawet swoich okłamuje. Gadaniem to se może przygotowywać grunt pod "no wicie rozumicie, my chcieli, ale sie nie dało, winc dalyśmy my sobie spokój i niech sami się dogadujom" -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Tak tak. On jest tylko taki głupiutki. Skasował zespół mający bronić USA przed ruskimi cybersłużbami tak przypadkiem. Otoczył się ludźmi mającymi powiązania z kremlem przypadkiem. Chodził na wywiady do Tima Poola, który krzyczał niczym sołowiow "Ukraine is our enemy! We should apologize to Russia!" przypadkiem. Co za głupiutki starszy człowiek. Jak mi go szkoda... -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Znowu projekcje. Gdzie pisałem, że łatwo jest być rodzicem? Ale jak ktoś kilka lat temu nie przewidział popularności internetu i tego jakie będzie to niosło wyzwania odnośnie wychowania, to może nie przygotował się za dobrze na ten krok, nie sądzisz? -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie mam pojęcia co wpłynęło na ruchy poparcia u Lewicy i Brauna. Strzelam więc na ślepo: - Lewicy +2% bo przestali się odzywać - Braunowi -2% bo ruskie trolownie się zajęły czym innym i nie pomagają na tiktokach itp. tak jak wcześniej Nie wyzywaj od chamów i nie insynuuj chamstwa z mojej strony gdzie go nie było, to nie będę miał ochoty niczego raportować, a moderatorzy będą przez to szczęśliwsi. Ja nigdy nie atakuję pierwszy, ale pluć na swoje dobre imię nie pozwolę. Szczególnie od kogoś co tyle krzyczy o kulturze. Ojoj.. no któż to mógł przewidzieć. Jak się para decyduje to powinna oczywistości przewidzieć. Jak zabraknie choćby czasu na wychowanie to niech ich NIE ROBIĄ i tyle. I nie. Nie jest to aż takie trudne, ale wymaga odpowiedzialności, czasu i umiejętności wychowywania, a nie "a spłodzę se bachora, a potem nich inni się martwią. Niech mi dają 800plusy, ulgi, darmówki i jeszcze zasiłki, a ja se pójdę pograć na konsoli albo do fryzjera i potem na flachę u Zochy spod trójki". Nigdy wychowywanie dzieciarni na wartościowych obywateli nie było łatwe. Nie ośmieszaj się takimi tekstami, bo odeślę cię do dowolnej babci w wieku 60-90 lat, żeby poopowiadała jak było ciężko kiedyś. Wyzwania i zagrożenia inne, ale jakby moja Ś.P. babcia, co wylądowała w szpitalu z głodu i przepracowania kilka lat po wojnie, bo musiała utrzymać trójkę i prace w dzień i w noc nie wystarczały, usłyszała że ktoś się domaga restrykcji dla wszystkich bo mu ciężko trzymać swoje pociechy z dala od patologii w necie, to by pewnie pękła ze śmiechu. Znam osoby, których bachory sobie grają w Mortal Kombaty i GTA IV/V choć dopiero co się nauczyły czytać. Ale znam też takie, które potrafiły ogarnąć wychowanie i synowie spędzają sporo czasu na ruchu fizycznym, mają różne rozrywki, a smartfony, tablety i internet mają mocno kontrolowany. Starszy zresztą już rozumie czemu do takich syfów jak titkok nie ma wchodzić. Można? Można. I jakoś nie słyszałem od niego pomysłów, żeby coś zakazywać wszystkim. Oczywiście, że mi nic do tego. Dopóki nie zostaniesz politykiem albo aktywistą, który będzie do tak durnych pomysłów nawoływał. Masz takie samo prawdo do tej opinii jak ja do biegunowo przeciwnej. Niby logika w tym jest, ale moim zdaniem banowanie jakiegoś Groka za wulgarne wypowiedzi w stylu patola-kibola, zmieni sytuację dokładnie tak jak jedno psiknięcie dezodorantem w stronę 3 metrowej góry gówna. Banować Xa za ruską i chińśką propagandę - OK, to możemy podyskutować, choć mimo bycia ogromnym wrogiem ruskiej propagandy, nie przejawiam w tej kwestii postawy zero-jedynkowej. Musiałoby to być zrobione z głową, a nie jako narzędzie w rękach polityków/grup, które wykorzystają to do pchania własnej propagandy. Niestety masa lewackich szkodników krzyczy to samo co rozsądni ludzie "precz z ruską propagandą". Trzebaby bardzo uważać z ograniczaniem wolności słowa i rozumieć zagrożenia. Jak widzisz z sprawie zagrożenia 100x ważniejszego dla Polski niż to o którym piszesz (bluzgający Grok) nie biegnę od razu z hasłem "zbanować!". Myślę, że to ważny kontekst, bo mam wrażenie, że interpretujes mój punkt widzenia jako "chcę robić komuś na złość". Wróćmy do przykładu z górą parującego nawozu. Wysławianie się to najmniejszy problem. Gorzej z bachorami z rodzin złodziei, cwaniaków i oszustów. Gorzej z ich wpływem na tych normalnych. Gorzej z elo gangsa rapem i ich "uliczną moralnością", która sprowadza się w sumie do tego, że "każdego okłamuj i okradaj, ale nie tych których poznałeś, bo swoich to nie". Czyli patologia i patomoralność. Albo ty nie zrozumiałeś, że to przykłady oparte o przerysowaniu, o coś co ma dobitniej podkreślić wyrażane myśli. Nie przekręcaj. Nie o to chodziło. Uprzykrzają/przykrzą mi życie te wszystkie posrane pomysły nakładające na wszystkich dodatkowe upierdliwości, ograniczenia albo realne i poważne negatywy (jak udostępniania swoich danych, bo ktoś wymyślił paszporty/ID na pornhuba) i to co proponujesz też negatywnie wpłynie - na wolność słowa. Jak nawet nie będę płakał za debilnym gównobotem Grokiem, to nie chcę głupich precedensów, bo dasz lewicowym pomysłom palec, to zaraz pociągną za rękę. Nie dla cenzury gdzie można tego uniknąć. Nie dla ograniczania wolności wypowiedzi i nie dla traktowania rodziców jak nadludzi, dla których można zrobić wszystko, a reszta morda w kubeł i siedzieć cicho, bo to przecież "dla ich dobra". U nas jeszcze paszportów na pornhuby nie zrobili, ale w innym kraju już tak. A za takimi pomysłami stoją osoby o dokładnie takiej mentalności jak twoja - oczekujące, że będziemy stópki im całować, bo raczyli się rozmnożyć i uważają to za najważniejszy sens życia. No ja nie uważam. Za dużo sobie imaginujesz. I polemizowałbym co jest bardziej publiczne. Trzecioligowy bot na portalu, który zdycha, czy popularny film/serial gansterski, gdzie bluzgi lecą obok ucinanych palców, a który to film obejrzy pewnie 10x więcej dzieciarni niż przeczyta cokolwiek z tego co Grok wypisywał. Zabawne, że zarzucam dokładnie ten sam błąd tobie. Mylisz dbanie o potomstwo z tym co jest postawą ultraroszczeniową. Rodzice? Tak. Moi. Nie wszyscy inni. Hehehe, teraz mnie rozbawiłeś Skąd wiesz, że nie mam pretensji do innych roszczeniowych grup? Ano mam. Jak cholera. Ale po prostu o tym jeszcze nie pisałem. Musisz sobie w swoim mózgu wykreować jakąś głupotę/chamstwo/cokolwiek bo inaczej ci się w pale nie mieści, że ktoś może mieć rację mając przeciwną opinię do twojej. Zaskoczę cię. Jakbym był rodzicem, moja postawa pozostałaby taka sama. Hola hola. Nie rozpędzaj się znowu. Gdzie ja niby pisałem, że mi nie przeszkadzają? Czy widziałeś, żebym pisał "o, świetnie że bot na X zaczął bluzgać?" Jedynie wczoraj pośmiałem się z tego, że bot debilnie dodawał "... mu w ..." do każdej wypowiedzi, co było tak głupie, że aż śmieszne i śmieszne dlatego, że algorytm właśnie to uznał za naturalny dodatek do wypowiedzi. I to tyle. Nie podoba mi się ten język nawet w mowie/tekście osób, których wypowiedzi trenowały Groka. Obawiam się, że myślisz, że ja czegoś nie rozumiem, gdy jest odwrotnie. Ja lepiej niż ty rozumiem co wywołuje twoją postawę. Lepiej, bo ciebie ona dotyczy osobiście i buduje cały sens życia. A ja mam świadomość, że to tylko twój wybór, aby tak patrzeć. Słuszny czy nie to już nie mnie oceniać. Szanuję osoby które poświęcają się dla swoich rodzin. Ale zakładanie, że każdy ma myśleć podobnie i adoptować twój sposób widzenia świata i życia, to już jest efekt myślenia mocno ograniczonego, bez urazy, ale taka prawda. Jestem wolnościowcem w starym tego słowa znaczeniu. Nie lubię jak mi ktoś chce włazić z butami w moje życie bo akurat sobie wymyślił, że wszystko co robi, robi ze szlachetnych pobudek. Czy to będzie jakiś kapłan jakiejś religii, czy komunista, czy faszysta - powiem NIE. Tutaj chciałem napisać "czy rodzic", ale już oczami wyobraźni widzę jak ktoś to przekręci do góry nogami i napisze, że ja porównuję rodziców do nazistwów". Nie porównuję - żeby było jasne. Nie jestem debilem, żeby tego nie rozumieć, ale dzięki za info. Nie mam, bo dychę to może jeszcze pożyję. Jak będzie cud to kilkanaście. Przyszłość kraju i naszej całej cywilizacji mocno mnie jednak dołuje. Jakbyś czytał co pisałem, to byś zauważył, że kilkukrotnie pisałem, że wspieranie dzietności urodzonych Polaków to coś, z czym nie mam problemu. Zrobić to sensownie i nawet jeśliby kosztowało tyle co 800plusy, to bym nie miał pretensji. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
^ Brzmi wiarygodnie -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Hamuj swoje chamstwo, bo sobie nie życzę. Że ośmielam się protestować przed takimi pomysłami jak to, żeby całemu społeczeństwu uprzykrzać życie bo jeden z drugim nie ogarniają jak być rodzicem, to nie znaczy, że jestem chamem lub chamski. Obraziłem cię gdzieś? Nie? To się kolego nie rozpędzaj, bo następnym razem poleci raporcik, a ty na wakacje w Bieszczady. Dbać? To co, jako bezdzietny mam może jeszcze musieć płacić bykowe jak sugerowałeś ty czy ktoś inny wcześniej i do tego mam może iść ci ich wychowywać i niańczyć? Ty ponoć jesteś rodzicem? I nie wiesz co się w szkołach dzieje, co większość ogląda, co mówi podczas grania online itp. O nie!!! Grok przeklnął! Wszyscy w szkołach na pewno całe dnie siedzą i oglądają co jakiś trzecioligowy bot na gównianym portalu X wypisuje! Nie no, jasne. Z tego powodu należy zabronić bo jesteśmy kulturalni! Może od razu banujemy: - wszystkie filmy porno - wszystkie filmy akcji gdzie się ostro przeklina - wszystkie filmy z brutalnością, horrory, nawet Grę o Tron - wszystko gdzie jest goły cyc lub dupa - 3/4 literatury i filmów, bo mogą demoralizować albo uczyć nieporządanych treści. A tutaj słuchajmy rodziców na zasadzie "jeśli więcej niż 10 oczekuje bana, to należy być kulturalnym i uszanować". Dlatego skasować wszystko co sie nie podoba, ultra katolom, Żydom, muzułmanom, terrorystom z ISIS (no co, też mają swoje o które się troszczą), amiszom, chińczykom, ruskom, Kimom z Korei (jak mają kilku). Bo nigdy nie wiadomo jaki światopogląd by chciały sobie wybrać w przyszłości, więc należy to uszanować, wszystko. Chcesz mi przez swoje potomstwo ograniczać i uprzykrzać życie i jeszcze w tej arogancji wyzywasz mnie od chamów i idiotów co to "nie rozumiom". A czy chcę mieć swoje to nie ma nic do rzeczy. Nie chcę, bo nie jestem na tyle głupi jak masa innych ludzi, żeby się na to decydować bez opartego na logice i faktach przeświadczenia, że się nadaję. Niestety wielu nie patrzy czy się nadaje, a potem płaczą, że "dobry chłopak był, i mało pił" i że to wina tych wstrętnych (tu wstaw zależnie od ery: książek, filmów, gier, internetów, Groka na X) Problem w tym jeśli chcą je wyznaczać jacyś debile np. lewaccy politycy. Nie wolno nawoływać do przestępstw - zgoda. Nie wolno czegoś bo Sebix z Grażyną chleje albo "nie ma czasu" zadbać o swoje bachory, to ja mam biegać z dowodem i sobie rejestrować dostęp do portali XXX i mieć obcinane poglądy i media na skutek tego, że przepisy "ochrony niewinnych" będą (A BĘDĄ!) nadużywane przez polityków z obu stron? Nie. To już jest bzdura, a wolność słowa jest świętością i wartością z tych najważniejszych. Dla niej miliony ludzi walczyło i umierało i jest ona pierwszą ofiarą zbrodniczych rządów, wystarczy wskazać Rosję, Chiny, Koreę Północną. Ale nie każdy to rozumie najwyraźniej. No to skasujmy ten przykład. Wisi mi temat w ogóle, bo nie planuję mieć potomstwa. Niech sobie o tym pogadają ludzie znający temat, którzy chcą. Moim zdaniem wieczne podpięcie pod smartfon robi sieczkę z mózgów, ale nie chce mi się o tym dyskutować. A teraz przeczytaj to co pogrubiłem, a co sam napisałeś powoli i się zastanów. Czy nie proponujesz dokładnie tego samego? Rodzice to wściekle roszczeniowa grupa w społeczeństwie i przykro mi, że nadepnąłem na odcisk, ale niestety ta roszczeniowość i wywyższanie się akurat mnie wkurzają, co poradzić. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
To trochę jakby pisowiec powiedział "my zwolennicy pisu nie chcemy takich partii jak PO, wodzowskich, kierowanych przez jedną osobę!" AAAaaaaa! No to w końcu rozumiem. Wcześniej się dziwiłem czemu Tim Pool i Joe Rogan tak bardzo się z nim kolegują. Przecież Alex to debil. No a teraz w końcu pojawił się wspólny mianownik. Smród ruskich onuc łączy wszystkich trzech. Ładne słownictwo: "gdzie nie było ani działaczy ani straży granicznej"" określające to co realnie było "wywieźli do lasu tam, gdzie nikt nie zobaczy, ani straż, ani działacze, ani nikt, bo nie chodziło o legalne działanie" Nawet miliard przypadków możnaby rozbić na pojedyncze. Jak na przejściach wpadnie rocznie 20, ale lasem przejdzie 200 000, to oficjalnie nadal można mówić o pojedynczych przypadkach. Za takie kłamstwa, media siejące tą szkodliwą propagandę i politycy obecnego rządu którzy ją uprawiają, powinni siedzieć. Dożywotnio. Bez opcji złagodzenia kary i wcześniejszego wyjścia z pierdla. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Masz to jest to TWÓJ problem a nie całe społeczeństwo ma stawać na rzęsach. Do sklepu mogą wejść i kupić sobie sztućce i w tym nóż. Zbanować sprzedać sztucców! To. Jest. Twój. Problem. Nie całej reszty społeczeństwa i banuj sobie co chcesz, ale na ich telefonach. Takie pomysły potem zostają wykozrystywane przez śmiejących się polityków i ich "lobbystów" do tego, abyś musiał nosić na sobie opaskę wiezienną chodząc po internecie, bo już gołej dupy nie wolno obejrzeć bez specjalnej przepustki, która przypadkiem pozwala rządowi (żeby tylko) wiedzieć gdzie sobie wchodzisz i czy lubisz blonde, brunetki czy może jak wali spod pachy. (Obrazek prawie pasujący) Grok gada tak samo jak GPT. Tyle, że GPT zasysa opinie lewaków, a Grok gada językiem typowym dla internetowych wypowiedzi patoli z prawej strony. I to tylko bot. To, że powtarza bzdury powinno być ważniejsze niż to, że mówi niecenzuralnie. Petycja pod zbanowaniem tiktoków i telefonów w szkołach podpisana i złożona? Pod zbanowaniem ulubionych piosenek dzieciarni typu "PiS da nad głową" albo "głos ludzi ulicy" z hiptopem Sebixa śpiewającym o ćpaniu, ruchaniu i byciu cwaniakiem? Weź od tego zacznij. Tego nikt nie będzie żałował. Ale ostrożniej z banowaniem, bo to się może okazać równią pochyłą i jak się zorientujemy, że lecimy, to już może nie dać się zatrzymać. -
Typowe DF z łysolem.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie. Jakby to była kwestia jakiegokolwiek projektu, który mógłby się na cokolwiek przydać, to spoko. Ale no sorry, 700 tysięcy na jakieś durne dekoracje, które w dodatku połowie ludzi się nie podobają, a mają na celu tylko pokazania fucka przeciwnikom i postawienie na swoim, to nie jest kwestia tego czy się komuś podoba taki projekt czy nie podoba. To jest definicja marnowania wspólnych pieniędzy. Takie coś powinno być tylko i wyłącznie ze zbiórek osób, które świadomie na to konkretnie chciały się zrzucić - i jak wtedy na placu sobie ktoś wymyśli wydać milion na "bozię" z różańców, albo na tęczę LGBT - to wtedy OK. Nie podobałoby mi się, ale nie miałbym prawa mieć pretensji. Widzisz, tutaj jest pies pogrzebany, bo ty podchodzisz do sprawy jakby ten mechanizm działał dobrze albo w większości dobrze. Moim zdaniem w takiej formie jaką ma, nie ma jak działać dobrze i jest sumarycznie niepotrzebny/szkodliwy. Gdyby te teoretyczne założenia się w 100% spinały z praktyką to OK. No to raczej słaby argument. Skoro tak to ja mogę powiedzieć, żeby mi moje miasto dało kilka baniek, bo przecież i tak tu zostanie zmarnowane, bo łapówki, bo nieudolność, bo działania pozorne dla poklasku, typowe zachowanie polityków/urzędasów. Taa. I jak u nas w szkole 5 kujonów zgłosiło pomysł na wydanie na włażenie w dupsko nauczycielce, to płaciła (kasą albo czasem, bo ci debile sami wymyślali jakieś wieczorki poezji i inne gówna :E) cała klasa. Teoretycznie wszyscy chcieli, bo nikt nie chciał podpaść. W praktyce tylko ja miałem odwagę wstać i skrytykować. Nikt mnie publicznie nie poparł. Ponad pół klasy zrobiło to na przerwie, dyskretnie. To fajny przykład na teoria=/=praktyka i pasująca analogia. Właśnie o to chodzi, czy to faktycznie jest opinia większości. A skoro nie jest, to czemu zabierają kasę wszystkim? No i dlatego pisałem, że to cholernie skomplikowany temat z masą podtematów - i dlatego nie chciałem w to wdeptywać. Nawet to co mi przychodzi do głowy jest skomplikowane, a wiem na ten temat na tyle dużo, żeby sobie zdawać sprawę, że o wielu rzeczach nie wiem. Dyskusja więc nie bardzo ma sens. Ja wiem, że tu wszyscy wiedzą wszystko o wszystkim i nikt się nie przyzna, że wcale nie jest ekspertem w danym temacie, ale ja nie mam z tym problemu. Nie znam się na ustawodastwie, szczegółach procesów wyborczych, itp. itd. No chyba, że bezdyskusyjnie sensu nie ma, jak ta tęcza za 700 kafli. O, zaczynamy się widzę rozumieć. a teraz rozumiemy się jeszcze lepiej Oj, akurat w tym roku próbowaliśmy. Chcieliśmy mieć wpływ na decyzje które mają potencjał na dosłowne zrujnowanie życia ludziom na moim osiedlu. To jak przebiegło spotkanie władz miasta z mieszkańcami to gotowy przepis na skecz w kabarecie. Problemy sięgają samych fundamentów obecnego systemu rządzenia i zarządzania. Do generalnego remontu wszystko i potem można budować coś z sensem. Teraz to trochę jakbyś miał wielkie spruchniałe drzewo i próbował naklejać 3 centymetrowe kawałki taśmy, żeby je wzmocnić. Taaa. w teorii... A jak próbowaliśmy to uzyskaliśmy tyle, że na ulicy z której 90% poparło wniosek, rozniesiono ulotki informujące o terminie spotkania z władzami miasta. Same spotkanie to był taki strzał gołą dupą w pysk, że już inaczej mi się słucha opowiastek o tym jak dziko się żyje w Rosji. Myślałem, że jesteśmy nieporównywalnie bardziej ucywilizowani i jest dużo lepiej w relacjach obywatel-władza niż tam. Ale niestety się przekonałem, że no niestety jest dość blisko. Urzędas podczas ulewy będzie ci prosto w oczy gadał że jest piękna słoneczna pogoda. Jak się uprzesz, że przecież nawet na nim samym są strugi wody bo leje, to ci powie, że możemy jeszcze o tym podyskutować za jakiś czas. Jak już będzie po zatwierdzeniu jego projektu o wybudowaniu tutaj plaży z palmami aby wykorzystać tutejszy klimat, a że słońce jest 20 dni na rok i jego brat ma firmę sprzedającą palmy i piasek to nieważne. Tyle możesz zrobić w praktyce. Pójść, wkur(rzy)ć się i wrócić do domu. I czy to kwestia mojego miasta czy rządu który właśnie się chwali zamykaniem przejść granicznych gdy niemiecka policja sobie jeździ od lasu do lasu i próbuje wypakowywać imigrantów tak aby nikt nie widział - zawsze jest tak samo - władza ma ludzi którzy ją wybrali głęboko. A takie nieudolnie zrobione "budżety obywatelskie" są głównie dla funkcji wentyla bezpieczeństwa, co by się społeczeństwo za bardzo nie zdenerwowało i myślało, że "nie jest tak źle, mamy wpływ" -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Chyba ze 3/4 ekipy Trumpa która dostała stołki to ludzie z o podejrzanych korzeniach i kontaktach z ruskimimi lub chińskimi służbami. Nic nowego. A newsy typu "Trump wściekł się na Putina" i tak dalej, po tym jak niby miał robić odwrót od lizania dupy Fiutinowi już ze 20 razy, to obraza inteligencji czytelników. Na tym etapie jest to już nie tylko niewiarygodne, ale po prostu śmieszne. -
Nosz bulwa mać. A miałem kiedyś zagrać. W to stare, bo do starego jest mod 3D Vision.
