Kyle
Użytkownik-
Postów
1 458 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kyle
-
Wiesz ... zawsze możesz ustawić DSR, na tej największej rozdzielczości (maksymalny oversampling), bez DLSS/DLAA, a może za to jeszcze z SSAA jak dana gierka to ma ... tylko wówczas nie obejdzie się bez zapłacenia wielkiego "rachunku obliczeniowego" - i o to się rozchodzi. Można wyrenderować obraz idealnie ... ale z tak niskim FPS, że tego nie będziesz robił.
-
Na wodzie przy łódce, w menu The Last Of Us Part II (przy nieukończonej grze) nawet przy 4K DLAA nie ma perfekcji na refleksach tej falującej wody (tak samo jak przy DLSS). No właśnie, że się da. Pomimo niższej rozdzielczości bazowej i tak detal (przynajmniej przy statycznym obrazie - bo ruch to jeszcze bardziej skomplikowana kwestia) jest lepszy, niż przy "natywnym". Wynika to z tego, że DLSS, to nie jest chamskie skalowanie z niższej rozdzielczości do wyższej. Sądzę, że DLSS próbkuje kolor pikseli przy kolejnych klatkach, z nieco innego miejsca ze sceny wektorowej (minimalne przesunięcie) i wynikowo przypomina to stosunkowo wysoką rozdzielczość. Robiłem testy, przy drobnej siatce (chodzi o taki przedmiot na scenie w grze 3D ... to był jakiś parawan, czy coś) i DLSS bardziej przypominał efekt uzyskany z SuperSamplingu, niż to co wylatywało z renderingu full natywnego 1:1. ps. DLSS używa rozdzielczości natywnej ... na wyjściu. Natomiast pula pikseli bazowych, to inna bardziej skomplikowana kwestia. Ogólnie nie należy traktować DLSS jak zwykłego skalera z niższej rozdzielczości do wyższej, który bierze jedną klatkę np. 2560x1440 i skaluje ją do 3840x2160 ... bo to tak nie działa i tak nie wygląda
-
Coś w tym jest. Ja bym to przyrównał też do kompresji stratnej, ale obrazu (VIDEO) (np. kompresja H265 vs brak kompresji czyli "RAW"). I teraz może tak zapytam: co wolisz ... film 960x540 RAW, czy film 3840x2160 skompresowany stratnie tym H265? Bo oczywistym jest, że najlepsze byłoby Video w nieskompresowanym 3840x2160 RAW. ... tylko właśnie chodzi o to, by dostrzec problem praktycznego zastosowania (przy filmach problemem jest wielkość plików/przepływność).
-
No to jednak nie tak "bez problemu" skoro trzeba go tak szukać przy tym najlepszej obecnie jakości DLSS transformer W 2560x1440 DLAA jest zdecydowanie większe rozmycie, niż w 3840x2160 DLSS Balanced/Quality Poczytaj o metodach skalowania, zanim zaczniesz się wygłupiać. "Brak żadnego filtru", czyli zero interpolacji/liczenia średniej wartości koloru przy skalowaniu w dół, to byś aliasingu zupełnie nie usunął
-
Żebyś zrozumiał o co w tym chodzi. ... o ile? Bez lupy się obejdzie? Jaki przy tym wszystkim będzie koszt obliczeniowy? Widzę, że jałowa dyskusja, bo ciągle chcesz udowodnić rzeczy oczywiste (że 4K DLAA jakościowo jest lepsze od 4K DLSS Quality). Mozę kiedyś popatrzysz na to w szerszym kontekście (stosunek mocy obliczeniowej do jakości obrazu).
-
Nie widzę tutaj aliasingu przy 1:1 na 31,5" ekranie z matrycą 3840x2160, przy odległości oczy-ekran kilkadziesiąt centymetrów (zgodnie z BHP) ... sorry. Obiektywnie lepszą jakość da 4K DLSS Quality, a nawet Balanced niż 2,5K DLAA - zrób testy z obrazem referencyjnym i oceń. Przypominam, że wektorowy obraz ma idealną ostrość i 4K da bliższy obraz referencyjnemu niż najlepsze 2,5K.
-
Wyrenderuj sobie obraz w 8K natywnie (jak dasz radę to wyżej), najlepiej z SSAA itp., przeskaluj w dół do 4K filtrem Lanczos, by mieć obraz referencyjny i sobie porównaj do np. FHD DLAA (przeskalowane "najbliższy sąsiad" do 4K) vs 4K DLSS Performance. Ma mam do dyspozycji określone możliwości obliczeniowe i w ich granicach dążę do uzyskania możliwie najlepszej jakości obrazu. Przecież nie o to chodzi by renderować do 32K SSAA i mówić: no patrz ... to jest lepszej jakości.
-
Liczy się stosunek jakości obrazu, do wymaganej mocy obliczeniowej. Natomiast natywna rozdzielczość też jest okraszona artefaktami. Jedyne do czego można dążyć, to do uzyskania możliwie najlepszych rezultatów, przy dostępnej mocy obliczeniowej. Na tą chwilę DLSS4 transformer (FSR4) jest najlepszym rozwiązaniem, pomimo, że nie idealnym.
-
Normalnie ... przy pomocy X-Rite i1 Display PRO. Jest do tego odpowiednie oprogramowanie (choćby i1 Display Profiler). Jak dokładnie ... bo ja wiem ... pewnie jakiś ułamek cd przekłamania będzie ... a Ty czym mierzysz?
-
Jak masz GPU bottleneck w 1920x1080, to po prostu ... obniż rozdzielczość.
-
Coś robił na tej podsufitce, że taka usyfiona?
-
... jeśli masz na tyle małe tarcze hamulcowe, razem z szczękami hamulcowymi, że by się zmieściły w takich 15" felgach. W Kia Cee'd to takie 15" felgi ledwie, ledwie obejmują przedni zespół hamulcowy (lepiej brać 16" dla świętego spokoju).
-
Sorry ... mój błąd ... chodziło o Wieśmina (GPU bottleneck).
-
Nie tylko od tarcia (jakieś naprężenia, które cyklicznie się pojawiają, też w jakimś mniejszym lub większym stopniu osłabiają dany element).
